dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
Z moim mężem jesteśmy 5 lat razem, a rok po ślubie. Gdy się poznaliśmy, obydwoje się uczyliśmy i byliśmy na utrzymaniu rodziców. Wzięliśmy ślub w zeszłym roku w lutym, a dwa miesiące później kupiliśmy auto, BMW.

Ludzi chodzą i gadają, że poleciałam na BMW.
pozostało 1000 znaków
dziś
Do 18 roku życia, dopóki nie założyłam swojego konta w banku, zawsze, kiedy szłam wypłacić kasę, bo mnie poprosił ktoś dorosły, byłam szczerze zdumiona, że ta pani się nigdy nie pomyli.

Spytacie jaka "ta pani"? No, ta w środku.

Tak. Byłam przekonana, że ktoś tam siedzi i podaje pieniądze
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś
Moja mama lubi opowiadać o krępujących sytuacjach mojego dzieciństwa przy niewłaściwych osobach. Tym sposobem pół grupy na studiach dowiedziała się, że mając 3 lata zesrałam się w jeziorze przy ludziach i krzyczałam "statki podwodne!"

Dodam, że matula cieszyła się z tego faktu, bo miał on miejsce po moim tygodniowym zatwardzeniu.
pozostało 1000 znaków
Mój chłopak wdał się w bójkę z moim byłym. Po kilku minutach stwierdzili, że właściwie to nie jestem tego wszystkiego warta.

Pogodzili się i poszli na piwo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dwa tygodnie temu byłam u ginekologa. Lekarz rozmawiał ze mną, po czym kazał mi usiąść na fotel. Nie powiedział nic więcej, a to była moja pierwsza wizyta, no więc, lekko zestresowana, wspięłam się na fotel i usiadłam. Nie zapomnę jego miny, gdy się obrócił i powiedział tylko:

"Tak technologia jeszcze nie poszła naprzód, żeby wykonywać badanie przez ubranie."

Czerwona jak burak, poszłam się rozebrać i wróciłam na samolot. Przysięgam, że nie wiem, dlaczego chwilę nie ruszyłam łbem. Po prostu hit stulecia.

...no ale w sumie mi nie powiedział, że trzeba zdjąć szmaty, co nie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moim chłopakiem od dwóch lat. Ponad miesiąc temu były moje urodziny, bardzo czekałam na ten dzień bo liczyłam, że mój ukochany mi się oświadczy. Spodziewałam się tego, bo często przed urodzinami pytał jakie pierścionki mi się podobają najbardziej.

Wreszcie przyszedł dzień moich urodzin, mój ukochany przyszedł do mnie z kwiatami i wielką torbą na prezenty, troszkę się rozczarowałam, ale pomyślałam, że pewnie jakaś fajna bielizna, bo często mu mówiłam, że chciałabym dostać.

Okazało się, że kupił mi patelnie... "Bo przecież się przyda". Całą noc płakałam, bo było mi przykro, że dał mi taki prezent, którym chyba chciał pokazać gdzie moje miejsce. Niedługo ma urodziny, kupię mu żelazko, "bo przecież się przyda"!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
145 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
74 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
93 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
100 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
94 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte