dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Nie powiem wam, jak mam na imię, ani ile mam lat. To nie jest ważne. Chcę opowiedzieć o moim zawodzie, bo dużo dziewczyn interesuje się nim i zastanawia, czy warto zostać profesjonalną stewardessą. Moja odpowiedź brzmi - WARTO.

Zostałam stewardessą 6 lat temu i do tej pory latam i pracuję czynnie w zawodzie. To prawda, że często jest to męczące, nie ma cię w domu całymi tygodniami, trudno też myśleć o związku czy rodzinie, kiedy wiesz, że ominą cię święta, urodziny dzieci, różnego rodzaju okazje... Praktycznie ciągle jestem w rozjazdach.

Praca wymaga poświęceń - codziennie muszę być odstawiona, mieć upięte włosy, zrobione, przycięte paznokcie, pełny makijaż, wyprasowany uniform... w pewnym momencie odkryłam, że mogę z tego czerpać pewną korzyść. Cóż, jednego dnia potrafię odwiedzić kilka krajów, ale to wcale nie tak, że zawsze mam czas coś "pozwiedzać" albo chociażby zobaczyć - często te wizyty to tylko odbijanie się od... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
219 dni temu
Uprawiałam seks z moim chłopakiem, bardzo mocno się wkręciłam i nagle czuję, że on z przerażeniem odsuwa się ode mnie, szarpie mnie, klepie lekko w twarz i pyta, czy dzwonić na pogotowie, że co mi się dzieje.

Powiedział, że nigdy nie widział, żeby ktoś tak sapał, jakby miał zaraz umrzeć i że mój grymas na twarzy go przeraził, bo wyglądałam jak wściekły, zaśliniony mops.

Ja po prostu tak wyglądam, kiedy mam orgazm.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
Jestem nieszczęśliwą mężatką od niemal samego początku istnienia mojego małżeństwa. Przez pierwszy rok myślałam, że jakoś się to da naprawić, ale zbyt wiele razy byłam poniżana, odrzucana i gnojona.

Jesteśmy małżeństwem od 5 lat, mamy synka. W czasie naszego życia przedmałżeńskiego układało nam się w miarę dobrze, kłóciliśmy się, ale zawsze za sobą tęskniliśmy. Myślę, że to była i jest silna więź przyzwyczajenia, a nie miłość, ale teraz nie o tym.

Mąż zaczął mnie odtrącać, nie chciał seksu, nie chciał czułości. Odrzucał mnie na każdym kroku. Ważniejsze były dla niego studia, nauka, niż ja i nasz syn.

Nigdy mi nie pomógł przy opiece nad dzieckiem, kiedy synek był mały, nigdy go nie wykąpał, nigdy go nie przebrał, rzadko się też nim zajmował z tego względu, że przecież ma studia, trudne studia, więc musi się uczyć. Ja to naprawdę akceptowałam. Rozumiałam. Wspierałam. Akceptowałam.

Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
220 dni temu
Podejmując nową pracę zmuszona byłam pojechać do Warszawy na 2 tygodnie na szkolenie i to w samym środku lata. Dla kobiety z małego miasteczka i po burzliwym rozwodzie było to nie lada wyzwanie. Nie zapomnę jak przy asyście mojej przyjaciółki z lampką wina w ręce szykowałam się do wyjazdu z mnóstwem myśli i drżącym sercem. Ela odwiozła mnie na stację, bo torba okazała się ciężka, pocałowała mnie w policzek i szepnęła do ucha:

- Stolica czeka podróżniczko!

Podróż minęła bardzo szybko. Kiedy dotarłam na miejsce, w drzwiach wszyscy zobaczyli kobietę o niebieskich oczach i burzy włosów, które niesfornie oplatały jej opaloną twarz, z uśmiechem który rozjaśnił całe pomieszczenie, w szpilkach i dużą, ciężką walizką. Wszystkie oczy skierowały się w moją stronę i zapadła długa cisza, która trwałaby wieki gdyby nie ON. Przystojny facet podszedł do mnie, z lekkością złapał moją walizkę i sprężystym krokiem ruszył w stronę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 20 lat, jestem z moim chłopakiem 2 lata. Ostatnio między nami jest coraz gorzej. Klasyczny scenariusz: chłopak się stara, dopóki nie będzie miał pewności, że jesteś jego. Potem zaczyna się życie - wymówki, brak czasu, proszenie jaśniepana o seks.

Ostatnio naszła mnie ochota na małe igraszki. Pech (a może szczęście?) chciał, że z moim lubym byliśmy świeżo po wielkiej awanturze. Nigdy nie bawiłam się w żadne "cyberki" ani tego typu podobne gierki dla dzieci. Wiadomo, nic nie zastąpi prawdziwego seksu. Tym bardziej nie wiem, co mnie podkusiło, by napisać do faceta z neta, który jasno pisał, że: "specjalizuje się w wymyślaniu zabaw dla samotnych dziewczyn".

Nie podam Wam jego imienia. Nie chcę, by po tym wszystkim, co mi dał, miał przeze mnie kłopoty. Znalazłam go na forum. 24-latek ukrywający się pod nickiem Masturbator. Napisałam do niego. Powiedział, że żeby "zabawa się udała", musi pisać ze mną na bieżąco, np na GG. No i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
242 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
243 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
249 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
228 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
38 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej

reklamy ukryte