dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Cześć, jestem dziewczyną i mam skończone 13 lat. Proszę o opublikowanie mojej historii anonimowo. Przydarzyła mi się ona w ostatni weekend, więc jeszcze ciężko mi o tym opowiadać, ale jak się wyżalę, to mi się trochę poprawi humor.

Byłam na imprezie z koleżankami. Tak, na imprezie, bo rodzice nas puszczają, ale oczywiście mamy wrócić do domu o 22 i powiedzieć, gdzie będziemy. Trochę okłamałyśmy nasze mamy, bo powiedziałyśmy, że będziemy u jednej z dziewczyn cały wieczór, a wyszłyśmy do chłopaka ze starszej klasy. Było dużo chłopców z 3 gimnazjum, ja i koleżanki jesteśmy w pierwszej klasie.

Okazało się, że jest też alkohol. Ja nigdy wcześniej nie próbowałam go, ale koleżanki mnie namówiły. Tak, wiem, jestem głupia. Wypiłam kilka kieliszków wódki i mnie dosłownie ścięło, nie wiem jak ludzie mogą to pić i normalnie po tym gadać, bo ja się zachowywałam jak nienormalna. Puściły mi hamulce.

Całowałam się z jednym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Dostałem od mojej dziewczyny gruby zeszyt z twardą oprawą, a na jego okładce nakleiła napis: "Rzeczy, które w tobie lubię".
Wzruszony nie mogłem się doczekać, co tam nawymyślała - otwieram, a tu pusto. Przewracam kartki - nic, białe, pusto.

Spytałem, co to ma znaczyć. Popatrzyła na mnie lodowato i powiedziała: "Nie dość, że słabo mnie grzmocisz, to jeszcze debil..."

Trzeba jej przyznać, że to się nazywa zerwanie z pie*dolnięciem. Na swój sposób szanuję.

Pozdrawiam,
Przegryw
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W firmie raz na jakiś czas jest organizowana impreza mająca na celu integrację pracowników. Atmosfera na takich spotkaniach - najlepsza. Oczywiście po paru głębszych coraz mniej granic.

Wszystko trwało w najlepsze, a pokusy po alko coraz większe i coraz mniej zahamowań. Zwykła rozmowa przerodziła się w flirt, pląsy na parkiecie, spojrzenia i czytelne sygnały, że jest ochota na małe co nie co. Jesteśmy singlami, więc długo się nie zastanawialiśmy.

Ukradkiem poszłam z Konradem do strefy dumania, wiadomo, że była myśl o jednym. Kieca do góry, partner spodnie w dół. Stało się najgorsze.

Skleszczyliśmy się.

Nie udało nam się zachować tego w tajemnicy, bo Konrad zadzwonił po kolegę, żeby przyszedł do toalety. Wstyd niesamowity, ale co zrobić. Poprosiliśmy go, żeby zadzwonił na 999, bo tylko oni w takich sytuacjach są w stanie pomóc. Zrobił, co miał zrobić.

Po przyjeździe karetki i podaniu zastrzyku rozkurczowego - pomogło.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Umówiłam się z jakimś facetem na znanym portalu ogłoszeniowym, że przekaże mi naklejki do sklepu które mogę sobie wymienić na popularną maskotkę. Zbierałam je dość długo, ale moje dzieci chciały kolejne miśki a wiedziałam, że tak prędko nie nazbieram wystarczającej ilości na następną zabawkę, więc napisałam facetowi, że chętnie od niego odbiorę te nalepki.

Napisał w ogłoszeniu, że za darmo, no ale kupiłam mu symboliczną czekoladę i przyjechałam do niego do mieszkania, bo tam miałam odebrać naklejki. Zapukałam, a on krzyknął mi ze środka "proszę!", więc popchnęłam lekko drzwi, weszłam i oniemiałam.

Facet siedział na tapczanie w dużym pokoju całkowicie nagi i trzymał swoje przyrodzenie w dłoni. Krzyknęłam, pieprznęłam drzwiami i wybiegłam, ale on dogonił mnie na klatce wymachując naklejkami w ręku, okryty jakimś kocem. Wściekłam się na maksa i wrzasnęłam mu, że chyba jest nienormalny i co to w ogóle ma być!... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 20 lat. Zaznaczę, że nie jestem brzydka, gruba i nie, nie brakuje mi męskiego zainteresowania. O co więc może chodzić?

Niesamowicie zależy mi na pozostaniu dziewicą do ślubu.

Staroświeckie? Możliwe, ale wolę żyć w zgodzie ze sobą.

Na czym polega mój problem? W świecie, w którym zaczyna się liczyć głównie seks, obawiam się, że nie znajdę w życiu faceta, który pójdzie na taki układ.

Idiotyczne uczucie, ale pozostaje mieć nadzieję.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
235 dni temu
Tydzień temu mój lewy pośladek postanowił skasować 650 zdjęć, które znajdowały się na moim telefonie.

Autentycznie. Usiadłam przypadkiem na telefonie i wszystko przepadło.

Były to bardzo ważne dla mnie fotografie z moim ukochanym. Tym samym ukochanym, który wczoraj z kamienną twarzą oświadczył mi, że zakochał się w naszej wspólnej znajomej i z nami koniec.

Niech ktoś mi teraz powie, że w życiu nie powinno się słuchać swojej dupy. Ona ma zawsze rację.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte