dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Po raz pierwszy w życiu piszę takie wyznanie, jednak sytuacja, w której się znalazłam, jest dziwna i chciałabym poznać opinie innych. W tym roku postanowiłam wyprowadzić się do Wrocławia na studia. Singielką jestem od dłuższego czasu i brakuje mi czasem kogoś do oglądania filmów, jedzenia popcornu, itp. Na jednych z pierwszych zajęć poznałam chłopaka, średnio mi się podobał, ale poszliśmy kiedyś na piwo i się zaczęło.

Już dawno z nikim tak mi się nie rozmawiało, kilka godzin minęło w mgnieniu oka i wszystko byłoby wspaniale gdyby nie to, że ma dziewczynę. Doszłam do wniosku, że skoro ma dziewczynę to, pomimo jego nieco zaczepnych tekstów, nasza znajomość będzie czysto koleżeńska. Spotykaliśmy się dalej i za każdym razem nie kończyły się nam tematy. Pewnego dnia przyjechał do mnie i zaczęliśmy się całować. Czułam się podle, bo przecież ma dziewczynę.

Niestety, to było silniejsze, przychodził częściej i te spotkania... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ciągle mnie to dręczy. Nie wiem, jak to traktować. To było tak dawno temu, a jednak nie mogę do teraz przestać o tym myśleć.

Było jakieś święto, paczka znajomych u mnie w domu, w tym mój chłopak, z którym wtedy byłam. Piliśmy wszyscy, ja niewiele, bo miałam wtedy gdzieś 16 lat i wypiłam tylko tyle, by zrobić się trochę luźniejsza. Mój chłopak za to dużo wypił, jak zawsze. Poszliśmy razem do sypialni rodziców. Nie pamiętam czemu tam byliśmy. Zamknął drzwi i zaczął się do mnie dobierać.

Mówiłam mu, żeby przestał, bo nie chcę. Próbowałam go odepchnąć od siebie, ale jego ręce były wszędzie, był o wiele silniejszy ode mnie. Rozebrał mnie do połowy i wszedł we mnie, nie zważając na mój sprzeciw. Uznałam, że nie dam rady go z siebie zrzucić więc leżałam tak w bezruchu i patrzyłam się w sufit ze łzami w oczach, czekając, aż skończy. Było mi koszmarnie. Czułam się jak dmuchana lalka.

Nigdy do tego nie wrócił.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie jestem zbyt wysoki ani dobrze zbudowany, raczej pod tymi względami wypadam mocno przeciętnie, do tego dochodzą kompleksy i spora nieśmiałość. W związku z tym, zawsze miałem problem, żeby otworzyć się i zagadać do jakiejś dziewczyny. Ciężko znoszę porażki i wystarczyłoby jedno odrzucenie, abym skutecznie się zniechęcił do dalszych prób. Wkurzało mnie to, że moi kumple przebierają w dziewczynach i pierwsze stosunki mają już za sobą i na domiar złego wyzywają mnie od przegrywów.

W końcu 15-latki mają większe osiągnięcia niż ja, 22-letni szarak. Wtedy pewien kumpel doradził mi wizytę w agencji i nawet polecił pewną pannę, która doskonale wie, jak obchodzić się z takimi, jak ja. Na początku potraktowałem to jako żart, ale jednak po długim namyśle postanowiłem, że pierdolę i poświęcę te 150 zł dla świętego spokoju. Odnalazłem jej stronę na necie, zatelefonowałem, po czym miły głos w słuchawce kazał mi zjawić się na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Swoje wyznanie kieruję do wszystkich tych, dla których świat jest czarno-biały i zawsze widzą w ludziach albo zło, albo dobro, nic pomiędzy. Chciałem podzielić się z Wami sytuacją, która spotkała mnie jakiś miesiąc temu i trwa do dziś. Otóż, umawiam się na seks z zamężną kobietą.

W tym momencie wszyscy jednoznacznie ocenią mnie jako osobę bez wartości, niszczącą czyjeś małżeństwo, rodzinę. Tak, ta kobieta ma męża i dzieci, ale jest osobą wypaloną, nieszczęśliwą i smutną. Nasze spotkania zaczęły się od rozmów o życiu, szybko zrzuciła maskę spełnionej i uśmiechniętej babki po 40-stce, pokazała jak bardzo jest pogubiona i samotna w życiu. I zrobiło mi się jej zwyczajnie żal. Nic kompletnie do niej nie czuję, to moja przyjaciółka, dobra dusza, ale nie żadna miłość. Po prostu poprawiam jej humor, dodaję odrobiny uśmiechu, gdy umawiamy się na randki i na seks.

Mąż tej kobiety stracił nią zainteresowanie wiele lat temu.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
169 dni temu
Dostałam od mamy zakaz wychodzenia z domu po godzinie 20:00 i całkowity zakaz kontaktowania się z jakimikolwiek chłopakami do momentu, aż nie skończę 18 lat.

Powód? Już wam mówię. Moja 14-letnia kuzynka wpadła i jest w ciąży, a że "to bliskie pokrewieństwo, to może jestem zarażona tym debilizmem i lepiej nie ryzykować".

Mam ochotę wejść do piekarnika i zatrzasnąć się od środka.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 21 lat, mieszkam w domu rodzicami na takiej małej wsi. Mój dom i sąsiada dzieli zaledwie parę metrów, a miedzy domami rosną tylko male tuje, więc bez problemu możemy nawzajem przechodzić na swoje podwórka. Od małego bałam się mojego sąsiada, bo zawsze wydawał mi się jakiś dziwny. Z wyglądu też nie ociekał seksapilem. Łysiejący, z dużym brzuchem, zarośnięty, niewysoki dziad.

Zawsze miałam takie zdanie. Z biegiem lat zaczęłam dorastać i nabierać kobiecych kształtów, a on zaczął się ślinić na mój widok. Podglądał mnie gdy kąpałam się w łazience. Oczywiście starałam się zasłonić okna jak najbardziej się dało, ale to nie zawsze pomagało.

Mówiłam o wszystkim rodzicom, oni jednak nie reagowali, bo to był przyjaciel domu. Pewnego dnia rodziców nie było wieczorem w domu, zostali zaproszeni na wesele, a ja zostałam sama w domu. Była jesień, więc ciemno zrobiło się już wcześnie.

Po spacerze z psem poszłam pozamykać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jako dwunastoletni chłopiec bylem upatrzonym kozłem ofiarnym tak zwanego gangu szkolnego. Codziennie mnie bili i... czytaj dalej
dziś
Historia ze smutnym morałem, który niektórym pewnie się nie spodoba. Jestem młodą dziewczyną, w zeszłym roku... czytaj dalej
dziś
Sytuacja zmusiła mnie do wybrania faceta z rozsądku. Mieszkałam na totalnym zadupiu, gdzie autobus nie zajeżdża.... czytaj dalej
dziś
Dostałam na urodziny w prezencie od teściowej bon do luksusowej kliniki na zabieg wypełniania i podciągania... czytaj dalej

reklamy ukryte