dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Witam, mam problem z moją dziewczyną, do której nic już nie dociera. Nie mogę się doprosić, żeby łaskawie odpuściła terroryzowanie mnie i nie wiem, czy to się nie skończy rozstaniem. Historia wygląda tak, że pojechałem z kolegami na domki, jeden znajomy miał wieczór kawalerski i naprawdę popłynęliśmy. Mieliśmy wynajęty ośrodek na cały weekend, od piątku do niedzieli, planowaliśmy tam ostro balować, schlać się, poopowiadać chamskie żarty. Typowy weekend facetów, z których jeden niedługo wpadnie w pieluchy i po sprawie, więc musieliśmy się wyżyć.

Zaprosiliśmy taką panienkę, której zapłaciliśmy i ona miała w sobotni wieczór umilić nam zabawę. To nie była dziwka, ale raczej taka tancerka, która miała tam kolegę podotykać, pobajerować, nie płaciliśmy za seks ani nic takiego. Dostała parę stówek za przyjechanie, potańczenie, zrobiliśmy sobie zabawę z piciem wódki z jej gołego ciała, takie tam głupotki. Nas to bawiło. Absolutnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od gimnazjum znam pewnego człowieka. Znajomość trwa już parę lat. Na jednej z imprez w zeszłym roku ten osobnik zaczął mi się chwalić zawartością swojego laptopa. Były tam zdjęcia dziewczyn i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież każdy facet trzyma w komputerze jakieś zdjęcia kobiet. Natomiast w pewnym momencie dostrzegłem tam zdjęcia dziewczyn, które miały grubo poniżej piętnastego roku życia, były one nagie.
Nie trzeba być wybitnie uzdolnionym, po studiach, czy chuj wie czym innym, żeby rozpoznać, że widzisz nagie dziecko. Były to nie tylko zdjęcia, ale i filmiki, jeden z nich szczególnie mnie obrzydził. Dziecko siedzące na wannie z rozłożonymi nogami i pies liżący... No sami wiecie co. Gość wprost przyznał, że walił sobie do tego konia. Obrzydliwy typ.

Kiedy zapytałem go skąd to ma, opisał mi krok po kroku cały proces. Pozyskiwał on te wszystkie treści za pomocą zapomnianego już komunikatora GG. Założył profil, na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zdaję sobie sprawę z tego, że w dzisiejszym świecie fetysze są wszechobecne i głośno o nich mówimy. Słyszymy o bardzo dziwnych, obrzydliwych fetyszach, ale dla mnie mój zawsze będzie najbardziej specyficzny.

Nie jest on ohydny, ale rzadko spotykany. Nigdy nie miałam okazji usłyszeć o tym, że ktoś taki posiada. Rzeczy, które podniecają mnie DO SZALEŃSTWA mogą Wam się wydać chore, ale nie martwi mnie to. Nikomu nie robię krzywdy, więc nie mam poczucia winy, że jestem tak mocno zboczona.

Dobra! Nie trzymam dłużej w niepewności i ciekawości! Uwielbiam zasypiać w ramionach faceta, uwielbiam czuć jego bicie serca i oddech. Podnieca mnie masaż serca, reanimacja, zabawa w doktora. Robi mi się mokro na samą myśl, że facet mógłby mieć nade mną pełną władzę. Uwielbiam, kiedy dominuje, lubię czuć się taka niewinna i uległa. Chciałabym kiedyś w pełni zaspokoić moje fetysze... Oczywiście tylko i wyłącznie z moim chłopakiem i tylko przy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z moim przyjacielem znamy się już ładnych kilka lat i jesteśmy doskonałym przykładem na to, że przyjaźń damsko-męska istnieje. Właściwie to jesteśmy dla siebie jak rodzeństwo. Szkoda tylko, że inni tego nie rozumieją...

W szkole dawno okrzyknęli nas małżeństwem, wołają mnie nawet jego nazwiskiem, ale nie zwracamy już na to uwagi. Cóż, taki wiek, da się przywyknąć. Jest jednak pewien szczególny przypadek, a mianowicie nasza koleżanka z klasy, która za każdym razem powtarza, że i tak skończymy w łóżku.

No i skończyliśmy.

Z tym, że nie w łóżku, a na kanapie w salonie. Oglądaliśmy razem jakiś horror, a że był słaby - przysnęliśmy. I wtedy przyłapała nas jego mama. Na nic się zdały wyjaśnienia w stylu: "to nie tak, jak pani myśli", czy "tylko się przyjaźnimy". Dla niej to, że spaliśmy wtuleni w siebie, to niepodważalny dowód wielkiej miłości.

Teraz oboje nie mamy życia w domach. Nasze mamy już dawno snuły swoje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
16 dni temu
Wiele miesięcy starań i poświęconych godzin, całe dnie zawalone treningami gimnastyki i rozciągania...

...i dziś w końcu, po tak długim czasie, sam sobie zrobiłem dobrze. Było warto.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W święta rzuciła mnie kobieta. Miało być miło i rodzinnie, a skończyło się na przykrej rozmowie, podczas której usłyszałem, że jestem uległy jak pantoflarz, a ona ma dosyć wiecznego niańczenia mnie. W sumie racja. Rzeczywiście jestem uległy. Podświadomie lubię nie tylko gdy kobieta dominuje, ale i gdy poniża mnie. Dziwne, prawda? Chyba znam tajemnicę dlaczego tak się dzieje. Źródło tkwi w dalekiej przeszłości.

Nie umiem precyzyjnie określić ile miałem wtedy lat. W każdym razie to była wczesna młodość. Pamiętam, że zaczynało mi już rosnąć owłosienie na genitaliach. To ważny szczegół, bo tamtego dnia nie tylko ja zwróciłem uwagę na genitalia. Tamtego dnia byłem sam w domu. Mama pracowała wtedy w PGRze, a ojciec nigdzie nie pracował tylko szlajał się gdzieś i chlał od rana do nocy. Chyba nawet wolałem, że go nie ma w domu, bo gdy wracał, to były jedynie awantury. Bił mamę, bił mnie, bił brata. Brat był tamtego dnia w szkole.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jako dwunastoletni chłopiec bylem upatrzonym kozłem ofiarnym tak zwanego gangu szkolnego. Codziennie mnie bili i... czytaj dalej
dziś
Historia ze smutnym morałem, który niektórym pewnie się nie spodoba. Jestem młodą dziewczyną, w zeszłym roku... czytaj dalej
dziś
Sytuacja zmusiła mnie do wybrania faceta z rozsądku. Mieszkałam na totalnym zadupiu, gdzie autobus nie zajeżdża.... czytaj dalej
dziś
Dostałam na urodziny w prezencie od teściowej bon do luksusowej kliniki na zabieg wypełniania i podciągania... czytaj dalej

reklamy ukryte