dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania seks
Opowiem wam naprawdę obrzydliwą sytuację po której mam ochotę umrzeć. Albo już nigdy nie wyjść z domu, albo najlepiej zniknąć na zawsze i z nikim już więcej nie gadać. Cóż... złapałam infekcję intymną. Chodzę często na basen, więc podejrzewam, że tam mogłam coś chwycić.

Początkowo ratowałam się lekami bez recepty, kupiłam taki proszek do rozpuszczania w wodzie, jakiś krem, no ale nic nie pomogło. Akurat był koniec miesiąca i krucho było u mnie z kasą, więc wiedziałam, że zanim pójdę do mojego lekarza, to minie przynajmniej tydzień. Do państwowego lekarza dostałabym się za miesiąc, więc, chcąc nie chcąc, musiałam wziąć sprawy w swoje ręce. Specyfiki, które kupowałam w aptece "na oko" - bo znałam ich nazwy z reklam - mi nie pomagały, więc poszłam do większej apteki w centrum handlowym i chciałam poprosić farmaceutę o pomoc.

Na moje nieszczęście, w aptece był tłum ludzi. Większość, niestety, stanowili faceci.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Mam wspaniałego chłopaka, który jest miły, zabawny, wykształcony, zaradny. Można by chwalić i chwalić, ale ma jeden problem: jest uzależniony od masturbacji.

Walczy z tym, chodzi na terapie, stara się, naprawdę ciężko pracuje. Ale niestety są dni, w których nie idzie się na niczym skupić i uzależnienie bardzo często wygrywa. Stara się jak może, zawsze wtedy ma zły humor i szybko się denerwuje. Nie mam z kim o tym porozmawiać, ponieważ o takich rzeczach nie powinno się mówić, poza tym nie chce sprawić mu przykrości czy dyskomfortu przy znajomych.

Sfera fizyczna jest dla niego ważna. Taki chłopak-przytulanka troszkę. I tu następny problem, ja jestem aseksualna, nie odczuwam przyjemności fizycznej, podniecenia, w żaden sposób mnie to nie pociąga. W sferze psychicznej i duchowej jesteśmy stworzeni dla siebie, niestety w strefie fizycznej jesteśmy jak ogień i woda.

Mamy taka umowę, że nie weźmiemy ślubu i nie będziemy się kochać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

8 dni temu
Planowaliśmy z chłopakiem, że zachowamy się jak normalna para i pójdziemy z okazji rocznicy na romantyczną kolację. Najpierw spędziliśmy 2 godziny na wybieraniu miejsca, potem ja spędziłam kolejne 2 na szykowaniu się - nie mam żadnej super-sukienki, więc kombinowałam, kombinowałam... w trakcie ubierania się podarłam rajstopy - ostatnie, jakie miałam w domu.

Antek przypalił sobie koszulę żelazkiem, bo postanowił też się ładnie ubrać.

Zaczął padać deszcz i uznałam, że moja fryzura nie wytrzyma nawet drogi do taksówki.

Spojrzeliśmy na siebie i Antek spytał mnie, czy naprawdę mi zależy na tych polędwiczkach i cudach na kiju.

I wiecie co?

Pół godziny później odebraliśmy pizzę otwierając dostawcy w dresach i zeżarliśmy ją na kanapie oglądając Netflixa, zapijając piwem w puszce, a potem uprawialiśmy dziki seks do trzeciej w nocy.

Mam w dupie konwenanse. Najważniejsza jest miłość.



pozostało 1000 znaków
To moje najgorsze wspomnienie i nigdy nie sądziłam, że odważę się o tym napisać. Nawet anonimowo czuję okropny wstyd, ale może będzie mi lepiej. Wszystko zdarzyło się podczas seksu, który uprawiałam wtedy z chłopakiem po raz pierwszy. Znaliśmy się dość krótko, ale wiedziałam, że to już odpowiedni moment, zresztą nie mam 15 lat, żeby się nad tym zastanawiać w nieskończoność.

Wiedziałam, że tego wieczoru może do czegoś między nami dojść, więc przed randką wystroiłam się jak gwiazda, ale byłam po pracy i... no cóż... szykowałam się bardzo "na szybko". Oczywiście wzięłam prysznic i ogoliłam się "tam", chociaż faktycznie ekspresowo, ale uznałam, że jest ok i poszłam na randkę.

Po randce trafiliśmy do jego mieszkania, winko, muzyczka i zaczęliśmy się rozbierać. Chwila moment i już zaczynała się "akcja właściwa", ten chłopak zszedł na dół, ja zaczynałam odlatywać, kiedy nagle... zaczął się okropnie śmiać.

Po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio przytrafiła mi się bardzo dziwna przygoda. Od jakiegoś czasu spotykam się z pewnym chłopakiem, który bardzo mnie pociąga. Jest inteligentny i zabawny. Ale swoje "poczucie humoru" okazał mi ostatnio w bardzo specyficzny sposób.

Otóż, kiedy spotkaliśmy się trzeci raz, pomyślałam sobie, że to już ten czas, kiedy można byłoby pójść o krok dalej, puścić wodze fantazji i w końcu pobaraszkować. Osobiście uważam, że zasada czekania do trzeciej randki to kompletny idiotyzm, no ale cóż, jakoś próbuję egzystować w społeczeństwie. No więc kiedy nadszedł dzień spuszczenia ciśnienia, przygotowałam się jak należy. Wszystko wydepilowane wokół oczka i szparki. Gładko i pachnąco.

I teraz zastanawiam się, czy ta moja dokładna depilacja nie wpłynęła na fantazję i dowcipkowość mojego kochanka. Kiedy byliśmy już po kolacji i leżeliśmy na jego łóżku, a akcja rozgrywała się naprawdę szybko i zapowiadała się świetna zabawa -... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Już niedługo Walentynki, dlatego sprawiłem swojej ukochanej prezent, żeby poczuła się doceniona i miała coś fajnego od życia.

Kupiłem sobie dobry krem do rąk.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
77 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
80 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
88 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
32 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama