dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Mam 23 lata, z moim chłopakiem jestem od 3 lat i jestem rozdarta emocjonalnie. W głębi serca wiem, że kocham go nad życie, ale z drugiej strony wiem, że on mi nie wystarcza. Po prostu.

Nigdy go nie zdradziłam i wiem, że nigdy go nie zdradzę, jednak jest ktoś kto przykuł moją uwagę. Poznałam go w mojej obecnej pracy i jest cudowny! Oszalałam na jego punkcie i on chyba na moim również. Wymieniamy się uśmiechamy, czasami pogadamy przez dłuższą chwilę. Widzę jak on na mnie patrzy. Czasami wyobrażam sobie, że mam z nim romans. Marzę o tym, żeby pocałował mnie i wziął za rękę. Czasem zastanawiam się jakby wyglądało moje życie gdybym się z nim związała...

Oczywiście wiem, że to nigdy nie nastąpi ponieważ mam chłopaka. Jest mi strasznie wstyd z tego powodu, że fantazjuję o innym facecie, gdy mam u boku taki skarb. Choć bardzo bym chciała, to nie umiem się powstrzymać i nie wiem jak temu zaradzić. Kiedy nie ma przy mnie mojego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam dużą potrzebę wyrzucenia tego z siebie, a tu jestem anonimowa. Więc bez owijania w bawełnę. Cała sytuacja miała miejsce w 6 klasie szkoły podstawowej, czyli około 3 lata temu. Miałam wtedy niewielkie grono znajomych, którymi byli głównie starsi o rok lub dwa chłopcy. Jednego z nich znałam od około dwóch lat i postanowiliśmy spróbować czegoś więcej niż przyjaźni. Wiedziałam, że mam dopiero 12 lat i ten "związek" nie ma przyszłości. W końcu byłam tylko dzieckiem, którym zresztą jestem dalej.

Nasza znajomość rozwinęła się w dość pozytywny sposób. Spędzaliśmy ze sobą wolne chwile, dzieliliśmy się przeżyciami, aż nagle nadeszły moje 13 urodziny. Całą noc oglądaliśmy komedie romantyczne i śmialiśmy się z siebie nawzajem. Około drugiej w nocy zaczęliśmy rozmawiać i od słowa do słowa zeszło na tematy tabu. Jasno powiedzieliśmy sobie, że jesteśmy gotowi na pierwszy raz, ale poczekamy jeszcze jakiś czas. Jedyne do czego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem ze swoim narzeczonym całkiem ładny kawałek czasu. Mieszkamy razem, mamy mieszkanie dla siebie, możemy robić co chcemy, kiedy chcemy, nie obawiając się, że ktoś usłyszy lub stresując się obecnością innego domownika. Daje to spore pole manewru. Bywało między nami różnie, także w łóżku. Z czasem moje libido osłabło, nie miałam ochoty tak często, jak mój facet, więc nietrudno się domyślić, że były z tego powodu spięcia, i oczywiście znajdowane przeze mnie dowody na to, że porno strony nie są mu obce.

Okej, pomyślałam, w końcu ma swoje potrzeby. Nie czułam się z tym może komfortowo, ale starałam się o tym nie myśleć. Jednak jakiś czas temu sytuacja się zmieniła, moja chęć magicznie powróciła i zaczęłam mu naprawdę dogadzać- seks nawet kilka razy dziennie, spełnianie zachcianek i tym podobnych - nie będę wchodziła w szczegóły, bo nie o to chodzi. W każdym razie narzekać nie mógł, sama inicjowałam zbliżenia,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałam podzielić się z Wami moim przeżyciem, które miało miejsce kilka dni temu i do tej pory jest mi z tym strasznie dziwnie. Mam swoją najlepszą przyjaciółkę, taką z którą przyjaźnię się od wielu lat. Mówimy sobie wszystko, ufamy sobie i tak dalej. Często żartowałyśmy sobie, że kiedyś przelecimy mojego męża. Szczerze - żadne z nas nawet nie pomyślało, że tak się własnie stanie.

Pewnego dnia, kiedy przyszła do nas na noc, wszyscy wypiliśmy trochę, no i zaczęły się żarty na temat seksu. Od słowa do słowa i postanowiliśmy, że naprawdę TO zrobimy. Ogólnie podczas tego wszystkiego było dziwnie, czasem nawet niefajnie, jednak nikt z nas się nie wycofał. Kiedy skończyliśmy, poszliśmy spać. Osobno, jakby nigdy nic. Rano śniadanie, "cześć, cześć" i tyle. Udawaliśmy, że nic się nie stało.

Następnego dnia poszliśmy razem na obiad do restauracji. Mój mąż już nie bardzo był na to chętny. Jest wysokim, szczupłym facetem, z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam wtedy 14 lat. Pewnego dnia odwiedził nas stary znajomy mojej rodziny. Kiedyś go bardzo lubiłam, ale no cóż, miał żonę i córeczkę. Nie miał czasu już nasz odwiedzać, a życie toczyło się dalej. Spędziliśmy czas wspominając "dawne czasy" i omawiając obecne. Okazało się, że żona się z nim rozwiodła i mieszka gdzie indziej. Traktowałam go jak członka rodziny. Nigdy nie zwracałam się do niego per "pan". Potem zaczęliśmy pisać - pierwsza wiadomość była od niego, że nie mógł się doczekać kiedy będę aktywna. Pisaliśmy o różnych rzeczach, o szkole, o znajomych, o pracy, o marzeniach itp. Sądziłam, że traktuje mnie jak swoją przyjaciółkę, czy nawet córkę (był po 30=tce). A tak naprawdę chodziło o coś innego...

Chciał mi wpoić pewne wartości i zachowania, by wychować mnie na swoją partnerkę. Potem zaczął tematy o seksie i tym podobne. Nie miałam żadnego doświadczenia, więc jedyne, co mogłam odpisać, to "mhm".... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja mama miała siostrę, ona zaś miała syna (nazwijmy go Kuba). Nasz kochany Kuba był dzieckiem, które interesowało się tym czym nie powinno - mam tu na myśli seks. Mnie i siostrę uświadomił od razu po swoim nieziemskim odkryciu. Kuba seks odkrył, gdy przyłapał naszego dziadka na oglądaniu w salonie pornosów, gdy w tym czasie ja i siostra grzecznie bawiłyśmy się w drugim pokoju.

Miałyśmy nie więcej niż 7 lat, gdy pierwszy raz zobaczyłyśmy jego siusiaka wielkości odgryzionej końcówki od parówki. Następnym odkryciem Kuby były gazetki dziadka w łazience ukryte za szafą. Potrafił godzinami gapić się na cycki wielkości melona. Nie wiem jakim cudem ale pamiętam, że bez problemu już wtedy ten mały pisiorek stał mu dęba.

Był to tylko wstęp do tego, co mnie tak zażenowało po tych wszystkich latach.

Z Wiktorią byłyśmy uległe w stosunku do Kuby, dlatego też, gdy zaproponował nam zabawę w lekarza, nie odmówiłyśmy. Wręcz przeciwnie -... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
132 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
151 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
146 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
152 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
158 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte