dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Nasi ojcowie, wspólnicy, właściciele polskiej firmy transportowej. My jedynacy, związaliśmy się 6 lat temu.

Żyło nam się bardzo szczęśliwie, kupiliśmy sobie mieszkanie, jedno miasto dalej obok rodziców. Po jakimś czasie Błażej zaczął zachowywać się bardzo dziwnie, późniejsze wracanie do domu, chowanie telefonu - wiadomo, zdrada. Wzięłam sobie dzień urlopu, wyszłam z domu standardowo do pracy po śniadaniu. Kilka godzin pojeździłam po mieście szukając sił i szczęścia, a czemu szczęścia? nie wiedziałam czy dobrze podejrzewam i czy akurat bym go z kimś zastała.

Wróciłam do domu, ubrania były wszędzie, nogi z waty, łzy w oczach, podeszłam do sypialni. Zabawiał się z jakąś dziunią w moim łóżku. Wydusiłam z siebie tylko kilka słów, że jak jutro tu wrócę to ma go już tu nie być. Oczywiście było przepraszanie, że to nie tak jak się wydaje... Goły wybiegł za mną na klatkę.

Horror zaczął się jakiś czas później, jak mu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Poznaliśmy się z panem K. przez popularną aplikację randkową i po kilku dniach rozmowy zaaranżowaliśmy spotkanie w Katowicach. Jest pomiędzy nami spora różnica wieku (17 lat), a ja w dodatku bez makijażu i ubierając słodką bluzkę z truskawką nie wyglądałam na swoje 19, a na co najwyżej 15 lat. Spędziliśmy bardzo upojny i pełen wrażeń wieczór, a nawet i noc. Do czasu.

Około czwartej nad ranem ktoś zaczął mnie policzkować. Dosłownie. Dostałam kilka razy po twarzy, a kiedy się ocknęłam K. patrzył się na mnie ze zdziwieniem w oczach. Pogłaskał mnie, pocałował i prosił, żebym już zasnęła. Obudziłam się dwie godziny później i nie do końca docierało do mnie, co się wydarzyło. Kiedy K. także raczył się obudzić wytłumaczył mi sytuację, która miała miejsce w nocy (przy czym histerycznie się śmiał).

Okazało się, że K. ocknął się w nocy i spojrzał na mnie - zobaczył, że moje ciało nie dawało oznak życia - klatka... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Może mój problem wyda się dla kogoś banalny, ale ja nie mogę już z tym dłużej wytrzymać. Moja pipka jest bardzo dziwna. Kiedy nie uprawiam seksu przez jakiś tydzień, to jest wszystko w porządku. Wtedy zachowuje się jak normalna dziura i nie wydaje żadnych odgłosów.

Gorzej, kiedy spotykam się częściej z moim partnerem i uprawiamy seks codziennie albo kilka razy dziennie. Wtedy moja psiocha zaczyna szaleć jak dzikie zwierzę, a zaczyna się od tego, że wydaje furkoczące odgłosy, takie jakby ktoś nadepnął na nie do końca wypompowany materac. Wiecie, o co chodzi? Takie głośne FRRRRRRR, PRRRRRRRRR, jakby schodziło powietrze z balona. Mój chłopak nazywa mnie wtedy swoim "burczącym borsukiem", ale mnie to wcale nie śmieszy, wręcz przeciwnie. Jestem wtedy skrępowana i najchętniej zamknęłabym moją czikitkę w skrzyni, żeby stamtąd nie wychodziła i nie przynosiła mi więcej wstydu.

Niedawno Marek był u mnie przez tydzień i codziennie słuchał... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
356 dni temu
Moja koleżanka może się szczycić unikatowym dokonaniem.

Nawalona uprawiała seks na granicy polsko-białoruskiej w taki sposób, że głową była już na Białorusi, ale dupą jednak nadal w ojczyźnie.

Technicznie rzecz biorąc, straciła więc dziewictwo w dwóch krajach jednocześnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
356 dni temu
Moja dziewczyna ma strasznie długie paznokcie, którymi zawsze mocno drapie mnie podczas seksu. Prosiłem ją wiele razy, żeby je skróciła, bo potem mam rany do krwi. Ale ją to tak jara, że za żadne skarby nie chce się ich pozbyć.

Z nocy na noc było coraz gorzej. A mnie coraz bardziej bolało. Postanowiłem zrobić jej złośliwy dowcip i któregoś razu wziąłem do łóżka grabie, którymi kilka razy przejechałem po jej plecach.

Spodobało się jej. Teraz muszę uprawiać seks z grabiami w ręku.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem alergiczką z dwoma kotami. W związku z tym musiałam pozbyć się z domu wszelkich dywanów, firan i innych zbieraczy kurzu. W mojej historii istotne jest jeszcze to, że sama robię sobie kosmetyki, albo kupuję takie z naturalnych składników, więc w mojej łazience jest dużo podejrzanych buteleczek, opisanych w dziwny sposób.

Moje dwa koty to: totalnie aspołeczny, czarny jak węgiel, Alzheimer i jego siostra, biała towarzyska, Demencja.

Tak mi się życie ułożyło, że przez dłuższy czas byłam sama. W końcu los się odmienił i postawił na mojej drodze Kacpra. Fajny ziomek, śmieszek trochę taki. Po kilku randkach stwierdziłam, że to ten czas, więc umyję się ładnie i zaproszę go na… hmm… no, oglądanie filmów.

Wszystko spoko - przyszedł, dał kwiatka, ja ugotowałam niezwykle wykwintne spaghetti, siedzimy, pijemy winko, Demencja się z nami mizia, no bajka. Uwagę mojego oblubieńca przykuły dwa dywany zwinięte w rulon i postawione w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
0 dni temu
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 21 lat i długo starałem się o związek z jedną dziewczyną. Miała na imię Paulina i była bardzo piękną i... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej

reklamy ukryte