dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
274 dni temu
Rok temu urządziliśmy wielką rodzinną wigilię. Dostałam od chłopaka zestaw do robienia na drutach. Zaśmiałam się, choć byłam trochę rozczarowana, ale stwierdziłam, że chciał w ten sposób żartobliwie zasugerować, że będziemy razem aż do starości. Odpuściłam.

Minął rok. Wczoraj zjechałam w rodzinne strony i pomagałam babci w pieczeniu pierniczków. Babcia wyciągnęła jajka i mąkę, po czym poprosiła mnie, bym poszukała w szufladzie wałka na ciasto.

- Tylko Małgoniu, nie bierz tego gumowatego. Dostałam go rok temu pod choinkę, ale jakiś taki krzywy jest i miękki. Nie da się nim wałkować ciasta, ech.

Wyjęłam ów "wałek". Na samym dole maleńkim druczkiem widniał napis "dla mojej Gosi, żeby nigdy nie był ci potrzebny". Nic dziwnego, że babcia go nie dostrzegła.

Wygląda na to, że pomyliłyśmy z babcią prezenty. A to ci wałek!
pozostało 1000 znaków
275 dni temu
Mam osiemnaście lat, mój chłopak jest ode mnie rok starszy. Wiadomo, kiedy się spotykamy, nie siedzimy w jego pokoju po to, żeby napić się herbaty i pograć w karty.

Jakiś czas temu, podczas seksu, zauważyliśmy, że skóra na jego napletku jest jakby rozcięta, a z rany delikatnie leci krew. Zbagatelizowaliśmy to, mimo iż sytuacja powtarzała się podczas każdego seksu. Jednak to, co stało się ostatnio, przebiło wszystko.

Było już dosyć późno, kochaliśmy się u niego, jego rodzice byli w domu. Jak zwykle, po kilku akcjach z jego napletka zaczęła lecieć krew. Tym razem trochę mocniej, niż zazwyczaj. Oczywiście wszystko powycierał i w ogóle, ale ja nie chciałam dalej się kochać. On jednak nalegał, żebyśmy dokończyli.

Wznowiliśmy stosunek, który trwał niedługo, bo… zalało nas morze krwi, z jego przyrodzenia. Krew była dosłownie wszędzie, na mnie, we mnie, na łóżku, pościeli… On sam wyglądał jak rzeźnik, kiedy spojrzałam na jego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
275 dni temu
Bardzo rzadko obcinam paznokcie u gir, bo po prostu zimą nie wydaje mi się to potrzebne.

Jakoś niedawno miałem okazje pierwszy raz spać u swojej dziewczyny.

Cały dzień próbowałem zapamiętać, by w odpowiednim momencie obciąć pazury, bo są strasznie długie a przez to mam za nimi pełno brudków, okruchów i innego syfu.

No ale cóż - stało się. Zapomniałem.

Leżymy z moją dziewczyną już nago, mieliśmy się właśnie zabierać za sami-wiecie-co, aż nagle przypomniałem sobie o girach. I nieobciętych szponach.

Powiedziałem jej, że muszę wyjść do kibla, patykiem do uszu na szybko usunąłem okruchy i syf spod paznokci, ale nigdzie nie było obcinacza.

Znalazłem za to nożyczki do włosów w jej rzeczach i tym próbowałem obciąć szpony.
Wyłamało mi pazura.

Zawyłem.

Dziewczyna przyszła, zobaczyła krew na złamanym pazurze, ale oprócz tego ujrzała wszystkie pozostałe, jeszcze nieobcięte, t3-2-centymetrowe pazury.

Tak ją to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
275 dni temu
Dzisiaj z moim chłopakiem ozdabialiśmy choinkę. Dobrze i szybko nam to szło, to znaczy jemu, bo ja tylko ją trzymałam, a on „rzeźbił” żeby weszła w stojak.

Mówię do niego: Mógłbyś być drwalem!

Na co on mi odpowiada: Przecież jestem, rąbie Cię prawie codziennie.

Jak ja go kocham:)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie rozumiem, co Was, ludzie, obchodzi życie seksualnie innych osób, z którymi nawet nie jesteście związani? Co Was obchodzi coś, co was zupełnie nie dotyczy? Czy to Wasza sprawa, że jakaś dziewczyna prześpi się na imprezie z nowo poznanym chłopakiem? Cóż, dla jasności odpowiem - nie Wasza.

Dopóki nie sypia z Twoim chłopakiem/mężem/narzeczonym, czy jakkolwiek boli Cię to, co jakaś kobieta robi ze swoim ciałem, jak wygląda jej życie intymne? Jeżeli to ktoś z Waszych bliskich, okej, pogadajcie z tą osobą, czy naprawdę nie ma problemu sama ze sobą i tyle. Nie musicie zaraz gadać wszystkim, że "ta moja kuzynka od strony babci/cioci/wujka to się w ogóle nie szanuje!" Może się szanuje, może się kocha, uwielbia, lubi, nie wiesz tego. A seks nie ma z tym nic wspólnego.

Tak krzyczycie o swoje prawa, tak wyzywacie mężczyzn, ale prawda jest taka, że to kobiety najczęściej ograniczają kobiety. I powiedzcie mi, że tak nie jest. Jedna coś zrobi to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Rok temu zacząłem pracować jako masażysta. Ta praca przynosiła mi dużo satysfakcji, masaż to moja pasja. Warunki pracy również były atrakcyjne, a więc czego chcieć więcej?

Po jakimś czasie zauważyłem, że stałe klientki są skłonne do dawania "napiwków". Te kobiety nie tylko były bardzo hojne, ale również bardzo sympatyczne. Czasami ich zachowanie wydawało się wręcz dwuznaczne, kiedy przytulały się na pożegnanie albo łapały mnie za rękę... Ale przyznam, że nie przeszkadzało mi to.

Któregoś dnia na moim stole leżała jedna ze stałych klientek, Stenia. Babka ma około 60 lat i na prawdę dobrze się trzyma. Wtedy usłyszałem pierwszy raz w życiu taką propozycję:

- Czy mógłbyś pomasować mnie z przodu?

Nie wiedziałem co odpowiedzieć, byłem totalnie zaskoczony tym pytaniem. Jednak poczułem w tym momencie podniecenie, sam nie wiedziałem dlaczego, ale to jedno pytanie spowodowało, że mój ogier stał na baczność! Pomimo jej wieku,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
239 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
211 dni temu
Ostatnio w przedszkolu mojej córki organizowano bal przebierańców. Rodzice również byli zaproszeni, więc udałam... czytaj dalej
34 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej
34 dni temu
Mam wspaniałą, mądrą i kochaną dziewczynę, którą cenię bo jest chodzącym prawie ideałem. Jesteśmy ze sobą... czytaj dalej
193 dni temu
Wydarzenie miało miejsce kilka dni temu. Wróciłam ze szkoły. Nadal pamiętam ten okropny zapach.
Spytałam się... czytaj dalej

reklamy ukryte