dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Chciałam podzielić się z Wami moją wstrząsającą historią. Być może dla części z Was to wszystko wyda się śmieszne, ale dla mnie to naprawdę poważna sprawa.

Otóż jestem singielką i mam 22 lata. To już chyba odpowiedni wiek na "pewne rzeczy" prawda? Nie mam chłopaka, a potrzeby tak. Dlatego postanowiłam sobie ostatnio trochę poszaleć. Moja przyjaciółka przekonała mnie, że teraz jest odpowiedni czas na tego typu szaleństwa, bo jak się nie wyszaleję to potem będę żałować, że tylko jeden wąż mnie kąsa przez całe życie.

Tak więc poszłam za jej namową. W pewien weekend odpicowałyśmy się jak bijonse i poszłyśmy w cug. Szłam na balety z nastawieniem, że poznam kogoś, z kim w końcu będę mogła trochę poszaleć. Wiecie o co mi chodzi, jakieś ciekawsze zabawy niż 2-minutowe umoczenie mikro-parówki. Nuda. Nigdy jeszcze nie robiłam chłopakowi dobrze ustami i tego właśnie chciałam tej nocy spróbować.

Co mam się tutaj... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Miałam 18 lat kiedy, poznałam na imprezie faceta. Jak się okazało, żonatego. Nie wiem, dlaczego już wtedy nie wzbudziło to moich podejrzeń, że całą imprezę bawił się ze mną a nie z żoną. Ona (nazwijmy ją Anka) - piękna, z cudowną figura i super poczuciem humoru. On (niech będzie Paweł) - zwykły facet z pięknymi oczami i super tańczący. Tak postrzegała ich 18-letnia gówniara, dla której życie zaczynało się po 22giej, która teraz w ciągu dnia pracuje w banku, a wieczorem grzecznie zasypia koło swojego męża, czule całując synka na dobranoc. Kto by pomyślał, że 5 lat temu jeszcze chciałam odebrać sobie życie.

Ale od początku. Poznałam Pawła na wspomnianej już imprezie. Po całonocnej zabawie zdobył mój numer telefonu od wspólnego znajomego i tak zaczęliśmy pisać. Powiedział, że jego żona o wszystkim wie i że się zgadza na nasz kontakt. Nie wiem, jak ja sobie to wytłumaczyłam. I tak na pisaniu minął pierwszy miesiąc, może... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
2 dni temu
Poznałem świetną dziewczynę, uganiałem się za nią kilka tygodni, ale mnie zlewała. W końcu zaczęła się do mnie odzywać. Zanosiło się na coś konkretniejszego, więc kiedy zaproponowała, żebyśmy późnym wieczorem wsiedli w jej auto i pojechali za miasto - od razu się zgodziłem.

Graliśmy w wyzwania, a ja miałem wrażenie, że atmosfera robi się coraz bardziej gorąca. Nie myliłem się - poprosiła mnie, żebym się rozebrał do naga, sama ściągając tylko bluzkę. Zacząłem już myśleć drugą głową, więc szybko wyskoczyłem ze szmat i próbowałem ją przyciągnąć do siebie. Powiedziała: "Zróbmy to na masce" i otworzyła drzwi z mojej strony. Wysiadłem, odwróciłem się do niej.

Pieprznęła drzwiami i odpaliła silnik, zwiewając w takim tempie, że nie zdążyłem nawet się zdziwić.

A ja zostałem tam goły. Na przedmieściach. Późnym wieczorem. Nie pytajcie, co musiałem ściemnić policji, kiedy zobaczyli, jak lazę poboczem. Wolałem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Pewnego wieczoru z moich chłopakiem mieliśmy ochotę na małą zabawę w łóżku. Akurat moi rodzice wyjechali i poszliśmy do ich sypialni. Położyłam się naga na łóżku i czekałam na mojego chłopaka. Gdy przyszedł zaczęliśmy namiętną grę wstępną. Po czym zaczął mi robić soczystą minetę. Później wszedł we mnie i tak kochaliśmy się do 2 w nocy. Po całej zabawie zasnęliśmy jak małe dzieci.

Rano gdy szłam do sklepu po coś na śniadanie podeszła do mnie starsza sąsiadka i powiedziała: "Wiesz, Zuzka, następnym razem jak będziecie się bzykać z Marcinem zasłońcie rolety i uważajcie bo Twoja mama na pewno by nie chciała żebyś była młodą matką".

Puściłam totalnego buraka i teraz za każdym razem gdy się kochamy najpierw zasłaniam rolety.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, mam 20 lat. Od dwóch lat mam chłopaka. Układa nam się całkiem nieźle, ale czasami nachodzą mnie chwile zwątpienia, czy to na pewno ten jedyny. Szybko jednak przechodzą i wszystko w mojej głowie wraca do normy. K. kocha mnie ponad życie, a przynajmniej okazuje mi to każdego dnia. Chcemy niedługo ze sobą zamieszkać, żeby mieć siebie wzajemnie na wyłączność.

Jakiś czas przed tym, jak zaczęłam związek z K., byłam w dosyć krótkim związku z moją pierwszą życiową miłością - M. Do tej pory czasami z nim piszę, zwykle na neutralne tematy. Bardzo długo się przyjaźniliśmy, więc jeszcze potrafimy rozmawiać ze sobą jak ludzie, a nie wściekłe psy. Zwykle odzywam się do niego w czasie moich chwil słabości w obecnym związku, on też czasem pisze, a wtedy K. dostaje białej gorączki, ponieważ rok temu dowiedział się, że chcę go zostawić dla M. Sprawa jednak się rozeszła po kościach i nasz związek nie ucierpiał. Ostatnio jednak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam chłopaka, jesteśmy już razem ponad rok. Naprawdę jest wspaniały, ale nie mamy okazji widywać się codziennie. Mieszkamy 10 kilometrów od siebie i zazwyczaj komunikujemy się poprzez Skype'a lub Team Speak'a. Irytuje mnie jedna rzecz, a mianowicie jego codzienne robienie sobie dobrze. Ma dwuznaczne skojarzenia i chyba za dużo o tym myśli.

Rozumiem, że każdy ma swoje potrzeby, ale jak dla mnie to jest nie do zniesienia jak wyobrażam sobie moment, gdy siedzi przed tym komputerem i rutynowo trzepie kapucyna do tych pięknych porno gwiazd... Czasem gdy rozmawiamy, wycisza się bez słowa i wraca po tych 15-20 minutach jak gdyby nigdy nic, a wiadomo co mógł wtedy robić. Jakby cokolwiek powiedział, to byłoby jaśniej.

Gdyby nie fakt, że robi to codziennie, nie myślałabym w ten sposób. Mam wrażenie, że przestaje o mnie myśleć i zaczyna marzyć o innych. Doprowadza mnie to do płaczu. Nie jestem grubą świnią, ale mam wrażenie że przez to wszystko zaczynają... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte