dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania randka
530 dni temu
Ostatnio byłem pierwszy raz u mojej dziewczyny, bo jesteśmy parą dosyć krótko.

Ostrzegała mnie, że ma dziwnych rodziców z dziwnymi zwyczajami, więc przygotowałem się psychicznie na to, że coś się podzieje. Nie spodziewałem się jednak, do jakiego stopnia.

Jej mama przygotowała obiad i powiedziała, że panuje u nich "taka tradycja", że do obiadu można przystąpić dopiero po konsumpcji "przystawki". Dodała, że oni już ją zjedli zanim przyszedłem (faktycznie, po stole walały się jakieś resztki), więc kolej na mnie. Mówiąc to, pani mama wniosła parującą, gorącą, śmierdzącą knurem świńską nogę. Raciczkę.

Spojrzałem niepewnie, ale moja Kamila twardo potakiwała, a jej rodzice wpatrywali się na mnie z oczekiwaniem. Wziąłem to paskudztwo do ręki i zatopiłem zęby. Od razu poczułem, że żołądek podjechał mi do gardła.

Twardo odgryzłem kawałek tego paskudztwa, przeżułem i z trudem przepchnąłem przez gardziel. Uznałem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
530 dni temu
Wakacje, jak to wakacje - człowiek trochę imprezuje, a kiedy po nocach wraca, to nie ma ochoty na nic, poza rzuceniem się na łóżko.

I właśnie taka ja, 17-letnia dziewczyna, wróciłam do domu z małej imprezki. Miałam wtedy okres, ale też nie miałam na nic siły. Szybko się rozebrałam, zsunęłam spodnie i majtki, kopnęłam gdzieś w kąt i padłam na moje łóżko.

Dwa dni później czułam się o wiele lepiej. Ubrałam się pięknie i wyszłam na podwórko. Tam chłopak, nieziemsko przystojny, kochałam się w nim od dawna, zaproponował mi bym zagrała z nim w badmintona.

Szybko się zgodziłam i wpadłam na pomysł, żebyśmy zagrali u mnie na podwórku, ponieważ mam dosyć dużo miejsca. Od razu się zgodził.

Więc gramy sobie na tym moim podwórku. Jemu świecą się oczy, mi się świecą również. W końcu odpoczynek. Siadamy przed domem na ławce i nagle ŁUP!

Wybiega moja mamusia. Wkurwiona na maksa, ślina jej cieknie z ust, w oczach iskry. Podbiega... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
535 dni temu
Zawsze, kiedy siadam do komputera, moja dziewczyna staje nade mną i jęczy, że może byśmy się czymś zajęli, coś porobili, gdzieś wyszli, blablablabla.

Wreszcie postanowiłem, że spełnię jej prośbę i po powrocie z pracy powiedziałem: "Szykuj się, za 10 minut wychodzimy, mam dla ciebie niespodziankę".

Popatrzyła na mnie jak na nienormalnego i powiedziała: "Chyba cię pogięło. Hybrydy będę robić".

I weź takiej dogódź...
pozostało 1000 znaków
Razem ze znajomymi wybrałem się na imprezę. Po jakimś czasie i po kilku drinkach wpadła mi w oko pewna dziewczyna. Miała na imię Sandra i, jak się okazało, mieszkała dwie ulice dalej.

W momencie kiedy sprawy nabrały konkretnych obrotów, Sandra zaproponowała abyśmy poszli do niej - powiedziała, że rodziców nie ma, że jest sama... Natychmiast się zgodziłem.

W drodze do jej domu cholernie zachciało mi się do toalety, więc pomyślałem, że pewnie zaraz będziemy na miejscu i problem z głowy.

Na moje nieszczęście dziewczyna oznajmiła, że musi wejść na sekundę do koleżanki i mam chwilkę poczekać. Ta chwila trwała wieki. Kiedy już dotarliśmy do jej mieszkania, powiedziała: "To ja skorzystam z toalety i się odświeżę".

Pomyślałem, że długo już nie wytrzymam. Podpity stoję w ciemnym korytarzu i kątem oka widzę małego psa i leżącą obok niego psią kuwetę. Musiałem jakoś sobie poradzić...

Kiedy laska wyszła z łazienki,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
540 dni temu
Mam do was pytanie.

Dziewczynie, z którą się spotykam od niedawna, chyba zepsuł się telefon.

Po ostatniej randce, kiedy spytała, czym się zajmuję, a ja jej odpowiedziałem, że studiuję socjologię, ciągle słyszę komunikat "abonent czasowo niedostępny".

Czy ktoś z was wie, co się mogło wydarzyć?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznaliśmy się z panem K. przez popularną aplikację randkową i po kilku dniach rozmowy zaaranżowaliśmy spotkanie w Katowicach. Jest pomiędzy nami spora różnica wieku (17 lat), a ja w dodatku bez makijażu i ubierając słodką bluzkę z truskawką nie wyglądałam na swoje 19, a na co najwyżej 15 lat. Spędziliśmy bardzo upojny i pełen wrażeń wieczór, a nawet i noc. Do czasu.

Około czwartej nad ranem ktoś zaczął mnie policzkować. Dosłownie. Dostałam kilka razy po twarzy, a kiedy się ocknęłam K. patrzył się na mnie ze zdziwieniem w oczach. Pogłaskał mnie, pocałował i prosił, żebym już zasnęła. Obudziłam się dwie godziny później i nie do końca docierało do mnie, co się wydarzyło. Kiedy K. także raczył się obudzić wytłumaczył mi sytuację, która miała miejsce w nocy (przy czym histerycznie się śmiał).

Okazało się, że K. ocknął się w nocy i spojrzał na mnie - zobaczył, że moje ciało nie dawało oznak życia - klatka... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka wyjechała do Anglii na rok, pracowała tam na szmacie i w jakimś magazynie, dorywczo. Po roku wróciła i... czytaj dalej
0 dni temu
Moja świadkowa i ekipa przyjaciółek organizowały mi wieczór panieński. Kazały kupić strojną, elegancką... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 5-letnie dziecko. Jestem młodą mamą, 24 lata i jestem samotna, rzuciłam ojca dziecka, gdy mały miał roczek.... czytaj dalej
0 dni temu
Nazwijmy go Zdzisiek. W Zdziśku zauroczona byłam przez minimum 2 lata, jakoś zawsze bałam się wyznać, co do niego... czytaj dalej
0 dni temu
Swojego czasu miałam gorszy okres, byłam długo samotna, ale na szczęście zmieniło się to. Niestety, zanim... czytaj dalej

reklamy ukryte