dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania randka
380 dni temu
Spotykałam się kiedyś z takim jednym typem, który był bardzo dziwny, ale jednak starał się o mnie, więc dałam mu szansę.

Napisał mi SMSa, że czeka dziś na mnie w domu o 20 i mam do niego wpaść, to przyrządzi kolację i sobie posiedzimy. Zdziwiłam się, bo to był raczej typ chłopaka, który podgrzewał pizzę na żelazku, bo szkoda mu prądu z kuchenki, więc uznałam, że bardzo mu na mnie zależy, skoro się tak stara, że aż robi kolację.

Przywitał mnie w drzwiach odór jak z miejskiego klozetu i jego uśmiechnięta gęba oznajmiająca, że zaraz poda swój specjał. Przyniósł z kuchni dymiący garnek z jakąś potrawką, nie pachniało to dobrze, ale spróbowałam i w sumie nie było najgorzej, byłam w stanie przełknąć.
Najlepsze zaczęło się, kiedy przyszło nam wznieść toast.

Nie miał żadnych kieliszków, a kupił wielkiego szampana. Nalał mi do szklanki, sobie też, ale uznał, że źle mu się tak pije, bo musi sobie dolewać i poszedł do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem alergiczką z dwoma kotami. W związku z tym musiałam pozbyć się z domu wszelkich dywanów, firan i innych zbieraczy kurzu. W mojej historii istotne jest jeszcze to, że sama robię sobie kosmetyki, albo kupuję takie z naturalnych składników, więc w mojej łazience jest dużo podejrzanych buteleczek, opisanych w dziwny sposób.

Moje dwa koty to: totalnie aspołeczny, czarny jak węgiel, Alzheimer i jego siostra, biała towarzyska, Demencja.

Tak mi się życie ułożyło, że przez dłuższy czas byłam sama. W końcu los się odmienił i postawił na mojej drodze Kacpra. Fajny ziomek, śmieszek trochę taki. Po kilku randkach stwierdziłam, że to ten czas, więc umyję się ładnie i zaproszę go na… hmm… no, oglądanie filmów.

Wszystko spoko - przyszedł, dał kwiatka, ja ugotowałam niezwykle wykwintne spaghetti, siedzimy, pijemy winko, Demencja się z nami mizia, no bajka. Uwagę mojego oblubieńca przykuły dwa dywany zwinięte w rulon i postawione w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
393 dni temu
Mieszkam w Łodzi, a moja dziewczyna we Wrocławiu.

Pewnego weekendu pojechałem do niej. Chciałem zrobić niespodziankę i ją odwiedzić, więc nie mówiłem jej o tym.

Stoję pod drzwiami, nie otwiera. Dzwonię i pytam się gdzie jest.

Była w Łodzi. Pomyślała, że zrobi mi niespodziankę.
pozostało 1000 znaków
395 dni temu
Umówiłem się na randkę z dziewczyną. Zaprosiłem ją do restauracji "Pod złotymi łukami". Na początku była wniebowzięta i w ogóle...

...jednak trochę się zdziwiła, gdy zajechałem z nią pod Mc'Donalda.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
396 dni temu
Moja 20 letnia córka zapowiedziała mi, że jutro przyprowadzi do domu swojego nowego chłopaka. Ucieszyłam się, bo od zerwania nieudanego związku jakieś pół roku temu nie spotykała się z nikim, a do tego zapewniała, że z jej nowym wybrankiem będę się świetnie rozumiała.

No cóż, miała rację.

Podczas spotkania okazało się, że jej nowy partner to moja miłość z czasów liceum. Jak widać, gust ma po mamusi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nazywam się Sebastian, mam 22 lata i od 6 miesięcy znajduję się w czarnej dupie. Właśnie 6 miesięcy temu poznałem dziewczynę przez portal internetowy. Po kilku dniach wirtualnej znajomości postanowiliśmy się spotkać. Po 4 tygodniach zostaliśmy parą.

Pewnego dnia moja dziewczyna wpadła na pomysł, żebym poznał jej najlepszą przyjaciółkę. Nie pałałem zbytnim entuzjazmem do tego spotkania, ale zgodziłem się, bo nie chciałem robić jej przykrości. Spotkaliśmy się w trójkę. Najpierw poszliśmy do kina, później na piwo do baru. Było całkiem miło. Podczas tych kilku spotkań poznałem lepiej przyjaciółkę mojej dziewczyny. Wydała mi się naprawdę fajna, nie oceniała mnie, jak inne koleżanki moich byłych dziewczyn.

Nadawaliśmy na tych samych falach. Spotkaliśmy się jeszcze parę razy w tym samym składzie. Raz z Wiktorią, tak ma na imię przyjaciółka mojej dziewczyny, wpadliśmy na siebie przez przypadek na ulicy. Poszliśmy na kawę.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja córka miała niedawno organizowaną przebieraną choinkę w przedszkolu. Zamówiłam jej strój z internetu, miał... czytaj dalej
0 dni temu
Znajomi z klasy robili na lekcji bydło, bo nie było w sali nauczyciela. Jak to gimbusy, dziko wrzeszczeli skakali, a... czytaj dalej
0 dni temu
Mam nadzieję, że moje wyznanie trochę zmieni postrzeganie pewnej grupy społecznej, o której lubi się gadać, że... czytaj dalej
dziś
Chciałam dzisiaj zrobić coś dobrego i postanowiłam kupić dzieciakowi siedzącemu pod sklepem słodką bułkę. ... czytaj dalej
0 dni temu
Wiem, że bycie uczuciowym facetem jest w dzisiejszych czasach niemodne, że wstyd się przyznać, że kochasz swoją... czytaj dalej

reklamy ukryte