dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania randka
133 dni temu
Moja babcia to niezwykle piękna kobieta. Mama powtarza mi, że odziedziczyłam po niej wygląd, choć ja uważam, że daleko mi do babci. W rodzinie często mówiło się, że w młodości mężczyźni wręcz uganiali się za nią. Mimo to babcia kochała tylko jednego z nich - mojego dziadka, z którym spędziła 40 szczęśliwych lat. Po jego śmierci babcia długo nie mogła dojść do siebie. Przestała o siebie dbać, prawie nie wychodziła z domu. Martwiło mnie to, dlatego postanowiłam jej pomóc.

Założyłam babci konto na portalu randkowym dla seniorów. Oczywiście babcia o wszystkim wiedziała i choć uważała, że to zły pomysł, zgodziła się. Krótko po rejestracji napisał do niej pewien mężczyzna. Zaczęli rozmawiać codziennie, babcia zdradziła mi, że chyba poznała bratnią duszę. Widziałam, że z dnia na dzień jej stan się poprawia. Babcia znowu zaczęła wychodzić do ludzi, a nawet zaprosiła mnie na wspólną wycieczkę rowerową. To wtedy wyjawiła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

134 dni temu
Podsłuchałam ostatnio rozmowę dwojga ludzi, którzy spotkali się w kawiarni. Siedziałam bardzo blisko i chociaż starałam się, żeby nie podsłuchiwać, to rozmowa sama wpadała mi do uszu.

Facet miętolił w ręku różę, a dziewczyna siedziała z wyniosłą miną, podniesioną brwią i słuchała, co on wygaduje. Dochodziły do mnie takie fragmenty jak: "Kochanie, ona sama mi weszła do łóżka..", "przecież wiesz, że ona nic dla mnie nie znaczy", "jesteś dla mnie najważniejsza..." i tego typu mądrości.

Dziewczyna raz po raz kichała w chusteczkę. Psik - słuchała, psik - słuchała. Potakiwała chłopakowi cały czas, aż ten w końcu wstał, przejechał palcem po jej twarzy i powiedział: "Co ci jest, skarbie? Jesteś chora?". Dziewczyna jeszcze raz kichnęła i powiedziała, że tak, że rozchorowała się, kiedy stała pod jego domem i czekała, aż przyjedzie, ale on wtedy był z INNĄ, no ale ona rozumie, że to tylko koleżanka... a nagle wypaliła:... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

134 dni temu
Zadzwoniłem wczoraj do mojej dziewczyny, bo chciałem z nią poważnie porozmawiać. Tak naprawdę planowałem z nią zerwać, bo strasznie mnie męczy związek z nią i czuję, że nic z tego nie będzie. Chciałem być fair, więc poprosiłem ją o spotkanie. To miał być krótki spacer, na którym wszystko jej wyjaśnię.

Wiedziała, że to coś ważnego, bo jej zapowiedziałem przez telefon, że to naprawdę pilna sprawa. Zjawiła się na czas, usiedliśmy na murku i podałem jej Tymbarka, którego kupiłem wcześniej w monopolowym po drodze. Otworzyłem swojego, a ona swojego i nagle wybuchnęła płaczem. Powiedziała, że tego się nie spodziewała, ale mogła się domyślić, skoro mówiłem, że to bardzo ważne spotkanie. Nie czaiłem, o co chodzi, jak na to wpadła, że ją rzucam.

Pokazała mi swój kapsel od napoju. Miała pod nim napisane: "Wyjdziesz za mnie?". Rzuciła mi się w ramiona, że jak najbardziej, że nie mogła się doczekać i że super to zrobiłem, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
136 dni temu
Chodziłem w pracy jak struty, bo wszędzie wokół zakochane pary, a ja jestem nadal sam. Moja znajoma z biura powiedziała, że mi pomoże, kiedy jej się wyżaliłem i że umówi mnie na zajebistą randkę w ciemno, ma idealną osobę dla mnie. Nigdy na takiej nie byłem i pomyślałem, że co mi szkodzi, zaryzykuję.

Koleżanka przekazała mi namiary na spotkanie, więc o umówionej godzinie stałem wyszykowany z pękiem kwiatków. Znajoma dała mi też numer do mojej randki, ale nie chciałem dzwonić, chociaż trochę się spóźniała. Napisałem koleżance SMSa, żeby chociaż zdradziła mi imię, żeby miło się przywitać.

Nie zdążyłem spojrzeć, co odpisała, bo broniłem się właśnie przed jakimś okropnym typem, który podszedł znienacka i złapał mnie za dupę, a później wystękał do ucha: "Ładny z ciebie cukiereczek".

Uciekałem z krzykiem i dopiero wtedy przeczytałem SMS od koleżanki, która napisała: "Ma na imię Ryszard. Jest trochę starszy, ale TEŻ jest samotnym gejem".

SZKODA TYLKO, ŻE JA NIE JESTEM!!!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
137 dni temu
Poznałem na imprezie prześliczną dziewczynę. Coś czułem, że to nie moja liga, bo była naprawdę przepiękna, a ja jestem taki 5/10. W porywach.

Kręciłem się koło niej cały wieczór, aż wreszcie przełamałem nieśmiałość, odważyłem się podejść i zapytałem, czy nie chciałaby w przyszłym tygodniu gdzieś ze mną wyskoczyć. Drżały mi ręce, ale byłem z siebie dumny, bo pokonałem swój najgorszy lęk. Jeszcze większą dumę czułem, kiedy odchodziłem od niej z jej numerem, który wpisała do mojego telefonu własnoręcznie.

Później nie czułem już dumy. Czułem, jakby ktoś mi wsadził kij w odbyt i porządnie zamieszał, kiedy wybrałem numer do "Basi" i usłyszałem: "Dzień dobry, pizza Dominium, czy mogę przyjąć zamówienie?".

Przed państwem ja, Artur, wieczny prawiczek, pierwszy tego imienia...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od trzech miesięcy mam nową dziewczynę. Rodzice bardzo naciskali żeby ją poznać. Umówiliśmy się więc na wspólny niedzielny obiad. Tego dnia, nacisnąłem dzwonek i weszliśmy do mieszkania. Tata krzyknął z pokoju: „Chodź, chodź synu, przedstaw nam swoją wybrankę”. I zażartował: „Mam nadzieję, że nie jest czarna!”.

Naomi pochodzi z Kenii.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama