dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania randka
Słuchajcie tego. Od jakiegoś czasu doskwiera mi samotność. Nie żebym nie miała przyjaciół, bo mam wspaniałą ekipę, nie w tym rzecz.

Od dłuższego czasu jestem sama, w sumie to już mi się nudzi, ciągle tylko praca, dom, wyjście z psem i tak w koło Macieju. Ileż tak można żyć?

Postanowiłam se, że poszukam szczęścia w necie. Sklep Google Play,Tinder, zainstaluj. Wrzuciłam kilka fotek, oczywiście takich, na których wyglądam jak pierdylion dolarów, no bo jakże inaczej!

No i se klikam, a że wybredna jestem, to i dopasowań mało. Ten nie, bo krzywe zęby, tamten nie, bo zarost mu nie pasuje, ten niby uśmiech ładny, ale nos jak klamka od zachrystii. Po jakimś czasie - OTO ON! Przystojny brunet z lekkim zarostem. Zdjęcie w garniaku, myślę - pewnie jakiś korposzczur, tak jak ja! No pasowalibyśmy do siebie idealnie. Myślę se, kliknę serduszko, może odklika, to jakieś aj law ju będzie. No i kliknął!

O jakże me serce się uradowało! Jest... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

123 dni temu
Miesiąc temu miałem kłótnię z bratem o to, czy lepiej kupić iPhone'a, czy telefon z Androidem. Powiedział, że iPhone to gówno i między innymi dlatego go kupiłem. Mój brat to głupek.

Siedzę sobie ostatnio na tronie i robię elegancką dwójeczkę. Czekam na moją Kasię, która już napisała SMSka, że niedługo się u mnie pojawi. "Jajca!" - pomyślałem spanikowany, ale wtedy zobaczyłem, że spod klapy uśmiechają się do mnie dwaj przyjaciele różowi jak pupcia niemowlaka. Znaczy ogoliłem, uff. Mam jeszcze kilka minut dla siebie.

Kontempluję rzeczywistość, czytam skład Domestosa, bo mi żal pakietu na sranie, a pakiet mam, niestety, niekorzystny. Czytam, czytam, "chlup" - robi wesoło kupa, a ja napawam się perspektywą wieczoru, który spędzę z Kasią i jej Kasią.

Próbuję spuścić szyszkę. I nic. Drugi, trzeci raz - nic. Wody w klopie coraz więcej, szyszka pływa jak zdechła ryba w akwarium. Dałbym słowo, że tak samo zamachała ogonkiem.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

123 dni temu
Podobał mi się kiedyś chłopak, którego można opisać jako...no cóż, typowego "mięśniaka". Był trochę głupkowaty, ale ja byłam młoda i durna, a on przystojny i umięśniony i sami wiecie. Wpadł mi w oko i nie zwracałam uwagi na jego wady - także na to, że miał bardzo toporny podryw.

Kiedyś siedziałam z nim na jednej domówce, byłam już podpita a on podszedł do mnie, objął mnie ramieniem i wyszeptał do ucha: "Chcesz pójść ze mną do mnie do domu?". Przeszedł mnie przyjemny dreszcz i zalotnie go spytałam: "A po co?", chociaż doskonale znałam odpowiedź. Powiedział na to: "Napijemy się drinka i pobawisz się z moim pytonem". Tu mnie trochę odrzuciło, no ale, jak mówiłam, byłam młoda, głupia i pijana. Chuć zadziałała szybciej, niż rozum. Pojechaliśmy do niego taksówką, w drzwiach do jego klatki zaczęliśmy się całować.

I tyle.

I do 3 w nocy pokazywał mi swojego pytona tygrysiego w terrarium i trącał go patykiem, żeby chociaż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
125 dni temu
To stało się dokładnie trzy lata temu, byłam w Wielkiej Brytanii na wycieczce z koleżanką i zwiedzałyśmy różne obiekty i muzea. W jednym z muzeów był zakaz robienia fotografii, ale ukradkiem stanęłyśmy z boczku i postanowiłyśmy chociaż uwiecznić siebie. Ja, dla własnej pamiątki, stanęłam z boczku i wystawiłam rękę z telefonem nakierowanym na twarz.

Podszedł do mnie ochroniarz i powiedział po angielsku: "Droga pani, nie wolno tutaj fotografować dzieł sztuki". Odpowiedziałam mu, że przecież ja robię zdjęcie SOBIE!

Facet uśmiechnął się najpiękniejszym uśmiechem na ziemi i odpowiedział: "No właśnie" - i puścił mi oczko.

W pierwszej chwili nie dotarło to do mnie - zupełnie tak, jak rok później, kiedy obracałam na palcu najpiękniejszy pierścionek zaręczynowy, jaki widziałam w życiu :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
131 dni temu
Mam 27 lat i wczoraj po raz pierwszy przyprowadziłam do domu chłopaka.

Mama nakryła do stołu, a mój ojciec-policjant w tym czasie spisał dane z dowodu mojego chłopaka, by sprawdzić go w wykazie przestępców, pobrał mu próbkę śliny do badań DNA, a na koniec kazał złożyć odciski palców.

Dzięki, tato.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
132 dni temu
Często miałam pretensje do mojego chłopaka, że jest strasznie dziecinny. Należę raczej do wyrozumiałych dziewczyn i starałam się ignorować niektóre jego głupkowate zachowania. Niedawno jednak trochę się wściekałam, bo mamy oboje prawie po 30 lat, jesteśmy ze sobą bardzo długo i fajnie, gdyby Adrian podjął już jakieś... no wiecie, dalsze kroki. Powiedziałam po cichu kilka razy, że bardzo chciałabym czegoś romantycznego, uczuciowego...

Zaprosił mnie na kolację i powiedział, żebym ubrała najładniejszą sukienkę, jaką mam w domu. Widziałam, że przed wyjściem do pracy wygrzebywał coś spod łóżka i szybko pakował do swojego plecaka. W połączeniu z zapowiedzianą kolacją sprawiło to, że myślałam tylko o jednym... że to już TEN dzień.

Z rumieńcami pojechałam taksówką na umówione miejsce, widziałam wchodząc do restauracji, że Adrian siedzi w garniturze i na mnie czeka, ale są z nim niektórzy jego koledzy i kilka moich koleżanek.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama