dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania randka
70 dni temu
Wakacje, jak to wakacje - człowiek trochę imprezuje, a kiedy po nocach wraca, to nie ma ochoty na nic, poza rzuceniem się na łóżko.

I właśnie taka ja, 17-letnia dziewczyna, wróciłam do domu z małej imprezki. Miałam wtedy okres, ale też nie miałam na nic siły. Szybko się rozebrałam, zsunęłam spodnie i majtki, kopnęłam gdzieś w kąt i padłam na moje łóżko.

Dwa dni później czułam się o wiele lepiej. Ubrałam się pięknie i wyszłam na podwórko. Tam chłopak, nieziemsko przystojny, kochałam się w nim od dawna, zaproponował mi bym zagrała z nim w badmintona.

Szybko się zgodziłam i wpadłam na pomysł, żebyśmy zagrali u mnie na podwórku, ponieważ mam dosyć dużo miejsca. Od razu się zgodził.

Więc gramy sobie na tym moim podwórku. Jemu świecą się oczy, mi się świecą również. W końcu odpoczynek. Siadamy przed domem na ławce i nagle ŁUP!

Wybiega moja mamusia. Wkurwiona na maksa, ślina jej cieknie z ust, w oczach iskry. Podbiega... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

75 dni temu
Zawsze, kiedy siadam do komputera, moja dziewczyna staje nade mną i jęczy, że może byśmy się czymś zajęli, coś porobili, gdzieś wyszli, blablablabla.

Wreszcie postanowiłem, że spełnię jej prośbę i po powrocie z pracy powiedziałem: "Szykuj się, za 10 minut wychodzimy, mam dla ciebie niespodziankę".

Popatrzyła na mnie jak na nienormalnego i powiedziała: "Chyba cię pogięło. Hybrydy będę robić".

I weź takiej dogódź...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Razem ze znajomymi wybrałem się na imprezę. Po jakimś czasie i po kilku drinkach wpadła mi w oko pewna dziewczyna. Miała na imię Sandra i, jak się okazało, mieszkała dwie ulice dalej.

W momencie kiedy sprawy nabrały konkretnych obrotów, Sandra zaproponowała abyśmy poszli do niej - powiedziała, że rodziców nie ma, że jest sama... Natychmiast się zgodziłem.

W drodze do jej domu cholernie zachciało mi się do toalety, więc pomyślałem, że pewnie zaraz będziemy na miejscu i problem z głowy.

Na moje nieszczęście dziewczyna oznajmiła, że musi wejść na sekundę do koleżanki i mam chwilkę poczekać. Ta chwila trwała wieki. Kiedy już dotarliśmy do jej mieszkania, powiedziała: "To ja skorzystam z toalety i się odświeżę".

Pomyślałem, że długo już nie wytrzymam. Podpity stoję w ciemnym korytarzu i kątem oka widzę małego psa i leżącą obok niego psią kuwetę. Musiałem jakoś sobie poradzić...

Kiedy laska wyszła z łazienki,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
80 dni temu
Mam do was pytanie.

Dziewczynie, z którą się spotykam od niedawna, chyba zepsuł się telefon.

Po ostatniej randce, kiedy spytała, czym się zajmuję, a ja jej odpowiedziałem, że studiuję socjologię, ciągle słyszę komunikat "abonent czasowo niedostępny".

Czy ktoś z was wie, co się mogło wydarzyć?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznaliśmy się z panem K. przez popularną aplikację randkową i po kilku dniach rozmowy zaaranżowaliśmy spotkanie w Katowicach. Jest pomiędzy nami spora różnica wieku (17 lat), a ja w dodatku bez makijażu i ubierając słodką bluzkę z truskawką nie wyglądałam na swoje 19, a na co najwyżej 15 lat. Spędziliśmy bardzo upojny i pełen wrażeń wieczór, a nawet i noc. Do czasu.

Około czwartej nad ranem ktoś zaczął mnie policzkować. Dosłownie. Dostałam kilka razy po twarzy, a kiedy się ocknęłam K. patrzył się na mnie ze zdziwieniem w oczach. Pogłaskał mnie, pocałował i prosił, żebym już zasnęła. Obudziłam się dwie godziny później i nie do końca docierało do mnie, co się wydarzyło. Kiedy K. także raczył się obudzić wytłumaczył mi sytuację, która miała miejsce w nocy (przy czym histerycznie się śmiał).

Okazało się, że K. ocknął się w nocy i spojrzał na mnie - zobaczył, że moje ciało nie dawało oznak życia - klatka... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
82 dni temu
Spotykałam się kiedyś z takim jednym typem, który był bardzo dziwny, ale jednak starał się o mnie, więc dałam mu szansę.

Napisał mi SMSa, że czeka dziś na mnie w domu o 20 i mam do niego wpaść, to przyrządzi kolację i sobie posiedzimy. Zdziwiłam się, bo to był raczej typ chłopaka, który podgrzewał pizzę na żelazku, bo szkoda mu prądu z kuchenki, więc uznałam, że bardzo mu na mnie zależy, skoro się tak stara, że aż robi kolację.

Przywitał mnie w drzwiach odór jak z miejskiego klozetu i jego uśmiechnięta gęba oznajmiająca, że zaraz poda swój specjał. Przyniósł z kuchni dymiący garnek z jakąś potrawką, nie pachniało to dobrze, ale spróbowałam i w sumie nie było najgorzej, byłam w stanie przełknąć.
Najlepsze zaczęło się, kiedy przyszło nam wznieść toast.

Nie miał żadnych kieliszków, a kupił wielkiego szampana. Nalał mi do szklanki, sobie też, ale uznał, że źle mu się tak pije, bo musi sobie dolewać i poszedł do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama