dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania randka
Zacznijmy od tego, że jestem typowym skurwielem. Lubię dobrze poruchać. Często są to laski, które poznaje przy barze - z takimi idzie najłatwiej.

Na ostatniej imprezie, na której byłem, wpadła mi w oko pewna dziewczyna. Normalnie ubrana, nie wulgarna jak większość loszek w klubie. Piła drinka, rozmawiając z koleżanką. Miałem ochotę ją przelecieć, czekałem na odpowiedni moment, żeby podejść i nawiązać rozmowę.

Udało się. Dziewczyna imieniem Natalia, okazała się być twardą sztuką. Zaprosiłem ją do siebie - odmówiła. Spotkaliśmy się kilkakrotnie, rozmawiając o wszystkim, cudowna była z niej kobieta, gdy w końcu udało mi się ją namówić, żeby wpadła do mnie, zamiast zaciągnąć ją do łóżka tak jak planowałem - przegadałem z nią całą noc.

Podobała mi się, lubiła czytać książki - podczas, gdy większość moich dotychczasowych partnerek, jedyną książką, jaką miały w rękach był podręcznik szkolny. Oglądała te... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Umówiłam sie z pewnym mężczyzną na randkę. Wydawało mi się, że jest ogarnięty, ale niestety.

Spotkaliśmy się w bardzo tłocznym miejscu. Zaproponował byśmy poszli do bardzo eleganckiego lokalu. Gdy dotarliśmy na miejsce poprosił mnie, żebym poszukała sotlika, a on zamówi coś do picia.

Stolików nie było, więc stosunkowo szbko wróciłam do niego. Trochę było dziwne, że wziął same kieliszki do wina, ale pomyślałam, że resztę doniosą. Stwierdziliśmy, że wyjdziemy na zewnątrz i może tam będzie gdzie usiąść.

On poszedł do jak najdalszego kąta i z gaci wyciągnął butelkę najtańszego gazowanego jabola, coś w stylu szampana. Ja w szoku, a on rozpracowuje tę butelkę. Zrobiło mi się głupio i chciałam odejść, ale on wziął pod pachę tego jabola, zabrał kieliszki i stwierdził, że idzie ze mną. Delikatnie mu powiedziałam, że muszę wracać.

Najśmieszniejsze jest to, że wszystko działo się niedaleko mojego miejsca pracy i trochę ludzi mnie znało. Chyba skończę z randkami na dłuższy czas.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 16 lat, jestem zwykłą dziewczyną, podobno dość atrakcyjną, z normalnego domu. Rodzice zawsze się starali, żeby mi i mojemu młodszemu bratu niczego nie brakowało, żyłam na przyzwoitym poziomie.

W sprawach miłosnych, miałam jednego poważnego chłopaka, z którym byłam około 9 miesięcy. Wiele razy namawiał mnie na seks, ale ja nie czułam się jeszcze na tyle odpowiedzialna, żeby to zrobić. W końcu mnie zostawił, do dzisiaj nie wiem z jakiego powodu, bo wszystko układało się dobrze.

Jak wiadomo, 16 lat, pierwsze imprezy itp. W końcu, po długich namowach przekonałam rodziców, bym mogła jechać do klubu na całą noc, potańczyć, może poznać kogoś ciekawego. Pojechałam z moją dobrą koleżanką. Przed wejściem wypiłyśmy trochę wódki, potem każda po piwie. Wydawało się, że jest dobrze, dopóki tańcząc na parkiecie nie wpadł mi w oko pewien chłopak. Był niewiele starszy ode mnie, i dość przystojny.

Uśmiechałam się do niego, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ostatnio przydarzyła mi się całkiem zabawna historia.

Mam 26 lat, od 4 lat jestem singlem. Zawsze spotykałem się z dziewczynami, które były dobre w łóżku. Nie ukrywam też, że naprawdę lubię dobrze poruchać. Właśnie dlatego, o ile tylko mam okazję, umawiam się z dziewczynami na seks bez zobowiązań. Tym razem trafiłem na naprawdę ochoczo nastawioną laskę. Mimo tego, że próbowałem ją zniechęcić, ona była strasznie napalona - do tego stopnia, że sama zaproponowała film i bzykanko.

Umówiliśmy się bez zobowiązań, poszliśmy na pizzę i lody. Miło spędziliśmy czas - gadka szmatka, w samochodzie małe macanko, ale ku jej zdziwieniu i mimo tego, że mnie zaprosiła, nie wszedłem do jej domu, tylko grzecznie odprowadziłem pod drzwi i umówiłem się na kolejne spotkanie.

W samochodzie, podczas macanka, moją uwagę przykuły mega sexowne, prawdopodobnie naszykowane specjalnie na tę okazję, nowe majteczki.

Spotkaliśmy się ponownie za dwa... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
360 dni temu
Wysłałem dziś na Snapchacie swoje zdjęcie bez koszulki dziewczynie, z którą od jakiegoś czasu flirtuję. Odesłała mi zdjęcie puszki Coca Coli Zero, na której było napisane "PRZYJACIEL".

Dostałem kosza od puszki Coca Coli...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
362 dni temu
Dziś minęły 4 lata, odkąd jestem z chłopakiem. Wyznał, że z natłoku pracy nie zdążył kupić mi kwiatka przed, ani po pracy. Wieczorem zaprosił mnie na kolację. Widziałam, że coś kombinuje, gdy podszedł do kasy i zaczął o czymś rozmawiać z kelnerką. Nie sądziłam jednak, że... zbierze wszystkie tulipany, jakie były w wazonach na stolikach, po czym podejdzie do mnie i wręczy mi wielki bukiet. To się nazywa improwizacja...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
228 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
157 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
177 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
177 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
171 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte