dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania randka
15 dni temu
Miałam w weekend najlepszą randkę w moim życiu.

Facet zaprosił mnie na oglądanie filmów i kolację. Film, faktycznie, leciał - włączył byle co w telewizji i oglądaliśmy to w milczeniu, aż nagle zapikała mikrofalówka oznajmiając, że kolacja gotowa.

"Kolacja". Zrobił dwie mrożone zapiekanki, położył je sobie obie na talerz i wpychał gołymi rękami do buzi, jedną za drugą. Z pełną gębą popatrzył na mnie, na telewizor i mówi: "Oglądaj, teraz będzie najlepszy fragment".

I przeciągle się spierdział, a potem zapytał, czy chcę kawałek zapiekanki, "bo już nie może".

A co tam u was, inne stare panny?
pozostało 1000 znaków
38 dni temu
Poznałem dziewczynę na necie, umówiłem się z nią na spotkanie. Wiedziałem, że ma dzieci, tylko na zdjęciu miała małego chłopca i dziewczynkę, ale mnie to nie przeszkadza, lubię dzieci, nie można kogoś stygmatyzować i oceniać tylko dlatego, że rozstał się z partnerem, z którym ma dzieciaki. Jesteśmy tylko ludźmi.

Na spotkanie przyszła z dziećmi. Z szóstką dzieci. Każde podobno jest jej, a na zdjęciu miała dwójkę, bo "nie chciała mnie spłoszyć". Dzieci przywitały mnie słowami: "Cześć, tatusiu", a potem każde z nich pytało, czy mam 10zł na gumy do żucia. Obrały mnie z pieniędzy, godności i wprawiły w przerażenie. Uciekłem podczas "pójścia do ubikacji", zanim to babsko podetkało mi pod nos papiery o ślub cywilny.

Nigdy więcej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Umówiłam się przez neta na randkę, wiadomo było, czym to się skończy. Mam pecha do facetów, ale ten dosłownie przegiął tym, co naodstawiał tej wspaniałej nocy. Skończyło się tragicznie - dla mnie, bo od tej pory unikam wszelkich randek w ciemno.

Facet wydawał się całkiem normalny i fajny, najpierw byliśmy na kolacji, potem poszliśmy na drinka. Trochę przesadziliśmy z piciem, a tak naprawdę to on przesadził, a nie ja, choć ja też dobrze poczułam w czubie, ale jednak to on był bardziej pijany. Alkohol jednak sprawił, że przestałam dostrzegać jego wady, bardzo podobał mi się fizycznie, więc dałam się zaprosić do niego do mieszkania.

Do seksu nie doszło, jedynie się całowaliśmy i było trochę pieszczot, ale już mówię, dlaczego. Mój wybranek zaczął komentować moje narządy słowami: "Ale dziwny pierożek" albo "Coś ci tu wystaje, to niby włos, ale wygląda jak owsik", no obrzydlistwo. Byłam pijana i było późno, nie chciało mi się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
103 dni temu
Zbliżały się moje urodziny. Chłopak od rana zamęczał mnie pytaniami o to, jaki chciałabym prezent. Dobrze wiedział, że marzyłam o moich ulubionych perfumach, które jednak były bardzo, bardzo drogie. Powiedziałam mu pieszczotliwie, żeby nic mi nie kupował, że po co ma wydawać tyle pieniędzy, że może mi zrobić jakąś romantyczną kolację na mieszkaniu i to mi wystarczy, bo najważniejsze, że spędzimy ten dzień razem.

Dzień urodzin. Poszłam do niego w odwiedziny. Już na korytarzu wyobrażałam sobie, że czuję zapach moich ulubionych perfum, że spryskuję sobie nimi ciało, tak bardzo o nich marzyłam.

To nie były perfumy. Tylko spalona karkówka. Stwierdził, że skoro nic nie chcę, to zrobi mi romantyczną kolację.

Zostałam bez kolacji i bez prezentu. I weź tu staraj się przechytrzyć faceta.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od jakiegoś czasu podoba mi się pewna dziewczyna. Wczoraj wreszcie odważyłem się zaprosić ją na randkę. Wtedy ona spytała:

- "Despacito" czy "Shape of You"? Wybierz mądrze, bo inaczej się z tobą nie umówię.

No i wybrałem. Odwołanie randki :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Nasza nauczycielka od biologii słynie z tego, że... jest "inna", niż cała rada pedagogiczna.

Na przerwie kolega... czytaj dalej
dziś
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
0 dni temu
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
0 dni temu
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej

reklamy ukryte