dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Pożądanie dziewczyny najlepszego kumpla jest do dupy. Przede wszystkim sytuacja robi się niezręczna. Nie mogę mówić za wszystkich facetów, ale jestem pewny, że żaden nie ma ochoty wpadać rano na dziewczynę swoich marzeń, która właśnie spędziła całą noc w ramionach jego najlepszego kumpla. Do tego dochodzi jeszcze nienawiść do samego siebie, bo raczej trudno się nie nienawidzić, kiedy fantazjuje się na temat miłości życia najlepszego przyjaciela. W tej chwili definitywnie zwycięża niezręczność.

Chodzi o to, że mieszkam w domu o bardzo cienkich ścianach, co oznacza, że słyszę każdy chropawy jęk wydobywający się z ust tej dziewczyny. Każdy zduszony okrzyk i każde westchnienie, każdy odgłos wezgłowia uderzającego o ścianę, gdy kumpel rżnie dziewczynę, o której nie mogę przestać myśleć. Praktycznie co noc usypiam w słuchawkach, by zagłuszyć każdy dźwięki wydawane przez tą dwójkę, ale rzadko kiedy naciskam przycisk "Play".... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
187 dni temu
Mój najlepszy przyjaciel uratował mi wczoraj życie i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Wszystko, co musiał zrobić, to wysłać mi wiadomość o treści: "Wspaniale było Cię wczoraj zobaczyć. Uwielbiam z Tobą rozmawiać i chciałbym spędzać z Tobą więcej czasu".

16 słów wystarczyło, by wypędzić z mojej głowy depresyjne myśli, które nie dawały mi spokoju od wielu miesięcy. Dziś rano zapisałam się na terapię do psychologa. Będę walczyć, bo teraz wiem, że mam dla kogo.

Dziękuję Ci.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Prawie 6 lat temu, w ostatniej klasie gimnazjum zmieniłam szkołę, bo miałam już najzwyczajniej w świecie dość dojazdów.

Tego pamiętnego dnia miałam akurat coś do załatwienia, więc zapierdzielałam po korytarzu jak mrówka. I nagle - najbardziej tandetny tekst jaki w życiu słyszałam:

- Hej mała, idziemy zajarać? Podnoszę głowę, a tu stoi przede mną mój ideał z głupim uśmieszkiem na twarzy.

No i co zrobiłam? Poszłam z nim. Czemu by nie. Tym bardziej, że poziom motylków w brzuchu w sekundę skoczył mi do górnych granic. To wspólne wyjście było początkiem 2 letniej przyjaźni. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Mówiliśmy sobie prawie wszystko. Prawie, bo nie byłam zbyt chętna rozmawiać o moich uczuciach względem niego.

Po dwóch latach w końcu zdobyłam się i porozmawiałam z nim o tym. Nie był zainteresowany mną w tych kategoriach. Po tym wszystkim nasze kontakty zaczęły się rozluźniać. Ja miewałam różne przelotne związki.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
188 dni temu
Postanowiłem oświadczyć się swojej dziewczynie w taki dość spontaniczny sposób, tzn. chciałem ją podstępem zabrać do centrum, w takie miejsce, na taką ławkę, gdzie się całowaliśmy po raz pierwszy. Była parszywa pogoda, ale wyciągnąłem ją z domu pod pretekstem "wyjścia na kebaba", bo rzekomo bardzo mi się chciało go zjeść.

Jęczała, jęczała, ale się zgodziła.

Poprosiłem, żebyśmy na chwilę usiedli na ławce, ona oczywiście oburzona i kręci nosem, bo pogoda, bo zmęczona, bo to, bo tamto... uklęknąłem przed nią z pierścionkiem i spytałem, czy za mnie wyjdzie.

Była zszokowana, ale wybąkała: "Tak, wyjdę..." i tak ją wmurowało, że całą drogę do auta nic nie powiedziała.

Siedzimy w samochodzie i pytam ją, czy coś jest nie tak? Czemu milczy?

Ona spojrzała, dalej miała zawias na twarzy, i mówi: "No to ty w końcu chciałeś tego kebaba, czy nie?".

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Sebastiana poznałam poprzez Marka, mojego ówczesnego chłopaka. Szybko się zaprzyjaźniliśmy. Z Markiem od dawna nam się nie układało, a Sebastian zawsze był przy mnie i wspierał mnie. Kiedy dziewczyna z nim zerwała, bo poszła ze swoim przyjacielem, również go pocieszałam i wspierałam. Ale ta sytuacja strasznie go zmieniła, nie był to już ten sam Sebastian, zaczął bawić się dziewczynami. Dla mnie był niezmiennie zawsze dobry, pomagał mi.

Spotykaliśmy się wszyscy razem: ja, Sebastian, Marek i nasza paczka. Przez pół roku było wszystko normalnie, dopóki on nie wyjechał. Przez cały czas kiedy go nie było pisaliśmy do siebie. Z Markiem przestało mi się totalnie układać, a Sebastian wspierał mnie jeszcze mocniej. Kiedy miał wrócić w nocy, obudziłam się i stwierdziłam, że go kocham, że kocham mojego przyjaciela. Próbowałam odrzucić tę myśl...

Na następny dzień popołudniu spotkaliśmy się. Na to spotkanie szłam ze świadomością, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Opowiem wam o chłopaku, z którym byłam ponad 2 lata, a który nie mógł nigdy zapomnieć o swojej byłej. Zanim podjęłam decyzję o byciu razem z nim, minęło sporo czasu. Ona zdradzała go i wybrała alkohol, narkotyki, koleżanki i imprezki. Chciała się wyszumieć, poszaleć... w końcu miała wtedy 17 lat i uważała, że to nie pora na poważny związek.

Po roku ubolewania nad swoim losem po byłej oraz na zapewnieniach, że "przeszło mu już definitywnie", postanowiłam dać mu szansę. Wszystko rozwijało się jak należy. Miłość kwitła. Żyliśmy w tej błogości aż 2 lata, do feralnego ślubu koleżanki na którym to pojawiła się również jego była z jakimś gogusiem. Jak tylko nas zobaczyła razem - wstąpiła w nią zazdrość. Chodziła za nim, gdy tylko mnie przy nim nie było i próbowała nawiązać kontakt, ale po nieudolnych próbach tylko się upiła i rozpłakała oraz szybciej opuściła wesele.

Najwidoczniej po 2 latach dawania dupy po kątach... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej

reklamy ukryte