dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Spotkaliśmy się w gimnazjum, byliśmy w jednej klasie. Miała nadwagę, sporą. Nigdy nie widziałem jej bez podkrążonych i czerwonych oczu czy zbyt dużej bluzy, pod którą się chowała. Stroniła od innych, była cicha, zamyślona, bez wyrazu. Nie śmiała się, nie odzywała, z miesiąca na miesiąc jej oceny się pogarszały. To wszystko sprawiało, że okazała się być idealnym obiektem do drwin.

Gdzieś tam w głębi siebie zastanawiałem się, czy może czasem nie przesadzamy, ale zawsze to bagatelizowałem, bo każda "akcja" dostarczała nam mnóstwo radości. Nie robiliśmy jej krzywdy fizycznie, nie byliśmy aż takimi skurwysynami, wbrew pozorom każdemu chodziło tylko o to, żeby się pośmiać. Ona nigdy nie zareagowała, nawet nie zwracała na nas uwagi, nie spojrzała, nie machnęła ręką. Po prostu siedziała i patrzyła - czy to w ścianę czy w ławkę. Byliśmy na tyle bezczelni, żeby siedząc zaraz za nią wyzywać ją i śmiać się w najlepsze, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
12 dni temu
Ostatnio, w szkole, podeszła do mnie moja koleżanka z klasy. Najpiękniejsza dziewczyna jaką w życiu poznałem. Przywitała mnie inaczej niż zwykle - podeszła od tyłu i zasłoniła mi oczy swoimi dłońmi, prosząc, żebym zgadł kto to. "Podpowiedź: osoba, która bardzo Cię kocha" - powiedziała swoim dźwięcznym głosem, a ja byłem o krok od zawału. W końcu kocham się w niej od roku, takie słowa z jej ust to spełnienie moich marzeń. Czułem się odurzony wonią jej perfum, dotykiem i tym wyznaniem.

Tego dnia miałem rozpuszczone włosy, a mam do pasa.
Pomyliła mnie ze swoją przyjaciółką.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
13 dni temu
Moja dziewczyna obraziła się na mnie na śmierć. Chcecie wiedzieć za co?

Bo pomimo że ma dziś wielkiego pryszcza na nosie, siedzi w domu w dresie, z tłustymi włosami, i przytyła dwa kilo, powiedziałem, że jest tak samo piękna jak zawsze. No bo jest przecież.

A ona uznała, że jestem nieszczery i nie potrafię powiedzieć prawdy, gdy jest niewygodna. Co więcej, powiedziała że więcej mi w nic nie uwierzy. Obecnie płacze w poduszkę w sypialni i nie odzywa się do mnie.

Jak żyć?
pozostało 1000 znaków
Czasem wydaje mi się, że nie rozumiem świata, w którym żyję.

Nigdy nie byłem gościem, który szuka szybkiego seksu, i to pewnie dlatego dość późno przeżyłem swój pierwszy raz. Ale nie był to seks z byle kim, ponieważ wszystko skończyło się... ślubem. Tak, moja żona była moja pierwszą! Nie wstydzę się tego. Dodam, że gdy się z nią związałem, miała już córkę. Po czterech miesiącach zamieszkaliśmy razem. Bałem się jak jej córka na to zareaguje, ale okazało się, że niepotrzebnie się martwiłem. Złapałem dobry kontakt z młodą, i tak jest do dziś, pomimo że rozstałem się z jej mamą.

Pokochałem je obie całym sercem i bezgranicznie. Zaczynaliśmy nowe życie, we trojkę, wspólny start z poziomu zero. Dawaliśmy radę. Byłem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Podczas naszej pierwszej wspólnej Wigilii, oświadczyłem się, a miałem ledwo 20 lat. Była to najlepsza decyzja w moim życiu. Moja ukochana zaniemówiła, ale się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
13 dni temu
Byłam z moim chłopakiem na zakupach, bo poprosił mnie o pomoc w kupnie prezentu dla swojego kilkumiesięcznego chrześniaka. Wiadomo, facet się na tym nie zna.

Wybrałam jakieś śpioszki i zabawki dla niemowląt i prezent prawie gotowy. Gdy zbliżaliśmy się do kasy, Misiek wrzucił jeszcze do koszyka figurkę żółwia ninja. Pomyślałam, że to niezbyt odpowiednia zabawka dla tak małego dziecka, ale nic nie mówiłam, bo w końcu fajnie jak mały dostanie coś stricte od swojego wujka.

Ta figurka była dla mojego chłopaka. "Do wanny".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznałam go, gdy miałam 16 lat. Był ode mnie starszy 4 lata, ale od momentu, w którym go spotkałam, wiedziałam, że to ON.
Dogadywaliśmy się cudownie. W naszym związku nie było czasu na ciche dni. Przy każdej kłótni obydwoje chowaliśmy dumę w kieszeń, bo wiedzieliśmy, że tylko od nas zależy, jak spędzimy dany nam czas.

Po 3 latach związku, które minęły nam za szybko, on zaczął odczuwać bóle głowy, z którymi po pewnym czasie już sobie nie radził. Próbowałam go przekonać, żeby poszedł do specjalisty, ale moje błagania były na nic. Poszedł do lekarza w momencie, gdy właściwie nie mógł już normalnie funkcjonować.

Mówiąc najogólniej - wizyta u specjalisty potwierdziła nasze obawy. Choroba odbierała mi go i wiedzieliśmy, że już za późno na reakcję. Walczył przez rok. A ja, do końca, trzymałam jego dłoń w swojej i błagałam, żeby Bóg mi go nie odbierał. Spędziliśmy 4 cudowne lata wspólnie. To o wiele za mało, bym miała w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
dziś
Michałek boi się ryb. To bardzo dziwne, bo kiedy przechodzi w sklepie obok działu rybnego, musi odchylać głowę,... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to... czytaj dalej

reklamy ukryte