dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
9 dni temu
Chciałem zrobić coś miłego dla mojej dziewczyny więc wymyśliłem, że ugotuję jej kolację. Kiedy wszystko się podgrzewało uciąłem sobie małą drzemkę, zadowolony, że moja ukochana będzie miała miłą niespodziankę jak wróci z pracy.

I miała. Spaliłem całą kuchnię.
pozostało 1000 znaków
9 dni temu
Mam 17 lat i od początku gimnazjum podoba mi się pewna dziewczyna. Któregoś dnia zebrałem się w sobie i zaprosiłem ją na herbatę. To było w tym roku. Po 4 latach znajomości, powiedziałem jej, że mi się podoba od długiego czasu. Co usłyszałem w odpowiedzi?

"Wiem".

Wiedziała od początku. Rozmawiała o tym z nauczycielem. Namawiał ją do tego, żeby dała mi szansę. Śmiać się, czy płakać? Dodam, iż wciąż jestem sam.

Pozdrawiam, przegryw.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam kumpla, kilka lat starszego ode mnie. Nie znamy się aż tak długo, ale widzimy się dość często. On jest duszą towarzystwa, lubi spotykać się ze swoimi znajomymi, w tym ze mną. Gość trochę przeszedł w kwestii związków, o jego byłych lepiej nie opowiadać. Kilka miesięcy temu rozstał się z dziewczyną.

Przez cała naszą znajomość szturchaliśmy się i zaczepialiśmy, teraz jednak zazwyczaj głównie kiedy się napije robi wobec mnie te dziwne gesty - przytula, daje buziaki, takie tam. Czasem proponując bym u niego została. Potem jednak mówi mi o tym, że lubi nasze przyjacielskie relacje, żeby potem powiedzieć jak bardzo chciałby mnie przytulić. I wiele innych rzeczy, które sprawiają, że się gubię.

Znajomi zaczęli zadawać pytania czy coś miedzy nami jest. A ja nie mam zielonego pojęcia o co mu chodzi, bo potem zachowuje się tak, jakby się nic nie stało. Lubię go i nie bardzo wiem co mam z nim zrobić. Wydaje mi się, że rozmowa wprost... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 23 lata i mieszkam w dużym mieście w Polsce. W liceum zawsze miałem problemy: lubiłem imprezować i nie przykładałem się przez to do nauki. W głowie miałem tylko fajną imprezę i żeby poznać jakieś dziewczyny. Z kobietami mi się nigdy jakoś szczególnie nie udawało, pewnie część z Was zna to uczucie kiedy wszyscy obok Was mają dziewczynę, a Ty jako jedyny nie. Po liceum przyszedł czas wyboru kierunku studiów. Szczerze mówiąc nie wiedziałem sam co w życiu chcę robić, więc poszedłem na pierwsze lepsze studia techniczne na jakie się dostałem.

Jakiś czas później poznałem dziewczynę. Zakochałem się w tej dziewczynie, po kilku tygodniach spotykania się zostaliśmy parą. Moi rodzice nigdy mi nie pomagali finansowo, musiałem sobie jakoś radzić samemu. Na studiach byli ludzie, którym rodzice sponsorowali wszystko, mieli od nich mieszkania, pieniądze na jedzenie i imprezy. Ja tego nie doświadczyłem. Już po kilku dniach zaczynało mi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem osobą lubiącą seks. Nie odmówiłabym sobie tej przyjemności przez ból głowy czy jakąś inną durną wymówkę. Lubię, kiedy mój chłopak znienacka złapie mnie tu i ówdzie lub masuje mnie po cycku czy pupie.

Wspomniałam o przyjemności. Niestety, z moim chłopakiem rzadko ją odczuwam. Zawsze ja wychodzę z inicjatywą, zaczynam się do niego dobierać, dotykam go całego i staram się, żeby jemu było jak najlepiej. A ja? Nic z tego nie mam. Nawet wtedy, gdy mówię mu, że mam na niego ochotę lub żeby robił ze mną co chce. Gra wstępna polega na tym, że gryzie mnie w szyję, co akurat bardzo mnie podnieca. Ostatnio zaczął bawić się moimi piersiami - przyznam, że w szoku byłam kiedy zaczął je całować.

Po pipce mnie nie posmyra, a o minetce już nawet nie marzę. Ja rozumiem, nie każdy musi to lubić, ja też nie zawszę mam ochotę na polerowanie torpedy, co nie znaczy, że tego nie robię. Ale on nawet nie spróbował. Ostatnio było mi aż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Poznałam go w przedszkolu. Już wtedy byliśmy nierozłączni. "Kacper i Kaja, zakochana para", śmiały się z nas inne dzieci. A my nic sobie z tego nie robiliśmy. Lubiliśmy ze sobą przebywać.

Chodziliśmy razem do szkoły, a potem do liceum. Byliśmy nierozłączni, choć nigdy nie doszło między nami do zbliżenia. Kacper był kimś, na kogo zawsze mogłam liczyć. Gdy miałam problemy z nauką, on poświęcał swój czas, by pomóc mi z matematyką. Gdy mój ojciec wracał do domu pijany i urządzał nam awanturę, Kacper pozwalał mi nocować u siebie, gdy nie miałam już siły. Już wtedy wiedziałam, że go kocham.

Mieliśmy iść razem na studia, wyjechać z naszej miejscowości i znaleźć mieszkanie w Warszawie, rozpocząć nowe, dorosłe życie. I wtedy spadła na mnie wiadomość o jego wyprowadzce do Niemiec. Ojciec Kacpra znalazł tam dobrze płatną pracę i podpisał kontrakt na pięć lat. "Nie martw się, będę przyjeżdżał co kilka tygodni", pocieszał... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte