dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Wiesz doskonale, jak będziesz to czytać, że to do ciebie, podła szmato. Udawałaś moją przyjaciółkę, a teraz wszystko się wydało. I to w najlepszy możliwy sposób. Nie musiałam go szpiegować, nie musiałam włamywać mu się na żadne konto, po prostu mi się przyznał. A było to tak.

Jak wiadomo, byłyśmy przyjaciółkami od dawna, zwierzałam ci się ze wszystkiego, z czego mogłam - również z problemów z moim chłopakiem, z którym byłam 3 lata. I którego, okazało się, ty od dawna próbowałaś mi odbić. Wszystko, WSZYSTKO mi powiedział. Że po tym, jak ci się żaliłam, że mieliśmy kłótnię, ty udawałaś, że mnie wysłuchujesz, że mi współczujesz, a potem pisałaś do niego, że możesz go "pocieszyć", jeśli ma trudny czas ze mną.

Mieliśmy trudne okresy, to prawda, może dlatego mi wcześniej nic nie powiedział. Tłumaczył mi też, że nie chciał psuć naszej wieloletniej przyjaźni, że może ty się ogarniesz, że to jakieś chwilowe... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Gadacie o tym friendzone i gadacie, ale tak naprawdę nie macie pojęcia, co to znaczy w nim być. Ja pobiłem rekord i jestem tego pewien.

Ustawiłem sobie dla żartu status na Facebooku: "w związku" z moją miłością, a post zebrał setki polubień, bo wszyscy znajomi od dawna trzymali kciuki za ten związek, wiedzieli, jak bardzo mi na niej zależy. Ona napisała w komentarzu, że bardzo śmieszne, ale żebym już to zmienił, bo przecież jesteśmy przyjaciółmi. Odparłem, że może jednak powinniśmy się zastanowić, skoro wszyscy wokół są "za" i przyjęli to z entuzjazmem, nie możemy ich rozczarować.

Odpowiedziała lodowato: "Oczywiście, że możemy".

Wczoraj byłem z nią na zakupach, pomagałem wybierać jej bieliznę na randkę z innym facetem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio przeżyłam wojnę stulecia, której do tej pory nie zaliczyłam z moim partnerem. Jesteśmy ze sobą prawie 3 lata, planowaliśmy coś poważniejszego, bo oboje czujemy, że nie możemy bez siebie żyć. Poza tym ja mam już prawie 30 lat, on ma ponad no i w końcu wypadałoby się ustabilizować. Problem polega na tym, że on dowiedział że co nieco o mojej przeszłości i teraz robi aferę, jakby nie wiem co odkrył.

Wydarł się na mnie, że moja koleżanka po pijaku niby puściła parę z ust, że kłamałam co do ilości partnerów i wcale nie miałam ich dwóch, a powyżej dziesięciu. Podobno moja znajoma, po alkoholu, przyciśnięta przez mojego faceta zaczęła opowiadać o różnych przygodach, którymi jej się kiedyś chwaliłam. Partner zrobił mi aferę, że przed nim to zataiłam i powiedział, że nasz związek wisi na włosku, bo "skoro to zataiłam, to ciekawe, co jeszcze mam na sumieniu".

No i chyba wolałby jednak nie wiedzieć. Miałam przez całe... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
16 dni temu
Zaprosiłam mojego chłopaka na obiad w moim rodzinnym domu. Byli rodzice, rodzeństwo i moja babcia. Miał poznać wszystkich, to było ważne wydarzenie dla nas obojga. Widziałam, że Adam się przejął.

Nadszedł ten dzień, przyszliśmy na umówioną godzinę, usiedliśmy. Wszystko szło zgodnie z planem, żadnych wpadek. Moja rodzina udawała normalną. Pięć minut później mój ojciec przyniósł na stół ogórki kiszone - ulubiony przysmak mojej babci.

- O, kupiłeś u Grażynki? Bo ona ma najlepsze rarytasy! Ogórasy, ogórasy, jak kut.asy! Hehe!

Idealnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zanim zlinczujecie mnie po całości, przeczytajcie moje wyznanie. Otóż, mam dziewczynę, Kasię, którą bardzo kocham. Jesteśmy razem już prawie cztery lata i mam w planach lada moment się jej oświadczyć.

Kasia jest moim ideałem - jest miła, zabawna, seksowna, mądra. Lubi ludzi i lubi się śmiać, widzę ją jako matkę moich dzieci. Kasia ma pewien "minus" - ma małe piersi. Napisałem ten minus w cudzysłowie, bo dla mnie to nie jest żadna wada. Są piękne i kocham ją całą, nie zmieniłbym w niej nic. I ona sama również nie ma jakichś specjalnych kompleksów z tego powodu. Więc teoretycznie nie powinno być żadnego problemu. A jednak jest.

Jakiś czas temu poznałem nową koleżankę Kasi. Ogólnie moja dziewczyna ma wielu przyjaciół i znajomych i często wychodzimy do ludzi. Tak więc jest to normalne i dla mnie i dla niej, że staram się zawsze zakumplować z jej koleżankami. Tak było tym razem. Co było mega charakterystyczne dla tej dziewczyny, to...... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od niedawna mam nową dziewczynę. Klaudia jest moją sąsiadką z bloku naprzeciwko. To bardzo skromna i wstydliwa osoba. Ma w sobie bardzo dużo uroku i jest mocno dziewczęca, uczynna i kochana. Uwielbiam ją najbardziej na świecie.

Jesteśmy ze sobą jakiś czas, spotykamy się, no i wiadomo, chciałbym żebyśmy powoli przeszli krok dalej. Chyba każdy wie co mam na myśli. Jestem facetem i chcę seksu. Jesteśmy oboje dorośli, więc nie ma na co czekać. Jednak Klaudia ma pewne opory. I nie, nie chodzi tutaj o żadne zawzięte bronienie dziewictwa w imię religii czy też czekanie z seksem do ślubu.

Otóż, moja piękna i seksowna dziewczyna, ma spore kompleksy. Przyznała mi się ostatnio, że się najzwyczajniej w świecie wstydzi przede mną rozebrać. Mówi, że też ma na mnie ochotę, ale jak pomyśli sobie, że ma zdjąć przede mną stanik, to na samą myśl pali się ze wstydu. Piersi są jej największym kompleksem, bo nosi małą miseczkę i wstydzi się je... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej

reklamy ukryte