dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Zacznę od tego, że wraz z moimi przyjaciółmi byliśmy naprawdę zgraną paczką. Było nas kilkoro: ja, Kasia i Tomek, którzy są małżeństwem, Łukasz i Patryk. Spotykaliśmy się często, głównie w domu u Kasi i Tomka, którzy mają dwójkę dzieci. Czasami wszyscy razem, a czasami ja sama z chłopakami. Ostatnią jesienią miałam trudny okres, wiedział o tym tylko mój psycholog. I wtedy się zaczęło.

Tomek zaczął inaczej się do mnie zwracać. Zaczął mi się zwierzać z intymnych spraw między nim a Kasią. Opowiadał, że się im nie układa. Ja jako przyjaciółka obojga doskonale wiedziałam jak jest między nimi, różowo nie było, ale byli razem ze względu na dzieci. On zaczął coraz intensywniej do mnie pisać, aż w końcu przyznał się, że się we mnie zakochał. Szok.

Będąc lojalna powiedziałam mu, żeby przestał, bo będę zmuszona powiedzieć Kasi i krępuje mnie ta sytuacja. Jednocześnie schlebiało mi to, bo od dawna nikt mi nie mówił tyłu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
8 dni temu
Nie wyobrażajcie sobie, dziewczyny, że wasz książę z bajki przyjedzie na białym rumaku.

Mojego np. trzeba było ściągać z drzewa, bo wlazł na nie pijany a ja, jako ratowniczka medyczna, czekałam z zespołem na dole, w razie jednak spadnie.

Mój książę przyjechał więc karetką na sygnale. No i tak jakoś został do dzisiaj.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiecie, jak to jest, kiedy coś was mocno trapi i musicie gdzieś to z siebie wyrzucić? Ja tak, dlatego napiszę to tutaj.

Cztery miesiące temu doszło do wypadku samochodowego. Przeżyłam ja, koleżanka, kolega w śpiączce, a on, kierowca, poniósł śmierć na miejscu.

Tamtego dnia wszystko mnie denerwowało. Matka, która szykowała się na kolejny wieczór z koleżankami i miała wszystko w dupie i brat, który był dosłownie taki jak ona, a ja potrzebowałam w ten dzień bliskości drugiej osoby.

Maciek, kierowca, był moim kolegą od niedawna, czułam coś do niego już po kilku spotkaniach. Tego dnia, chciałam mu wyznać, co do niego czuję.

Jego też coś denerwowało. Poszliśmy na spacer. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, ale nie odważyłam się jeszcze mu wyznać swoich uczuć. Bałam się, chociaż nie powinnam była.

Po pewnym czasie odwiedziliśmy naszych znajomych, bo mieli małą imprezkę w domu. Od razu widziałam, że będą kłopoty. Nasz kolega... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Długo myślałam czy opowiedzieć o swojej historii na wyznajemy, dzisiaj zdecydowałam, że to zrobię.

Pewnego jesiennego dnia poznałam przystojnego, nieśmiałego, grzecznego, inteligentnego i ułożonego chłopaka. Jak się później okazało, był niesłyszący. Niespecjalnie mnie to przeraziło... w domu uczono mnie mieć szacunek do osób niepełnosprawnych.

On to wielki pasjonat marki BMW. Pierwsze spotkanie było bardzo udane, mimo że miałam mega stresa - w końcu nie znałam migowego i nie wiedziałam jak z nim rozmawiać, ale z aparatem słuchowym poszło całkiem nieźle. Później poszło jak z górki, kolejne spotkanie, i kolejne i kolejne. Mimo że jestem normalną, słyszącą i zdrową osobą, pokochałam go... Z całego serca się w nim zakochałam. Mimo że jest tylu zdrowych i normalnych facetów naokoło, nie obchodziło mnie to.

I wiecie co? Niedługo będą cztery pełne lata naszego związku i urodziny rocznej naszej córeczki. A mówili, że związek... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Proszę o brawa dla mojej żony.

Pół roku temu urodziła mi cudowne bliźnięta, miesiąc temu z rewelacyjnym czasem ukończyła półmaraton, a wczoraj oddała szpik kostny dla chorej na raka przyjaciółki. Jej dobroć i siła są dla mnie inspiracją.

Jestem zaszczycony, że mogę być twoim mężem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Mieszkam w małym mieście i mam problem - chodzi o mój związek. Jestem poukładanym facetem, który ma "plan" na przyszłość. Chcę mieć pracę, a najlepiej firmę, chcę też mieć dzieci z najwspanialsza kobietą jaką znam i z jaką jestem. Nie pasuje mi w niej tylko to, że co rusz wraca do nałogów, szczególnie do tytoniu i alkoholu.

Nie jesteśmy pełnoletni i mamy wiele czasu przed sobą, tak ja sobie to tłumaczę. Wiem, że moja ukochana mnie rozpozna, ale chcę Waszej podpowiedzi jak mam się zachować? Już naprawdę nie wiem jak mam jej przemówić do rozsądku. Kocham ją i nie wyobrażam sobie życia bez niej, ale też nie wyobrażam sobie tylu lat obok dziewczyny, która pije i pali. Nie mam nic przeciwko alkoholowi, ale z umiarem, raz na 2 tygodnie. Nie oszukujmy się, jesteśmy tak naprawdę szczylami. A przede wszystkim uprawiany sport i wkurza mnie to, że później moja dziewczyna się żali, że jej nic nie idzie. Nie umiem jej tego wbić do głowy. Tytoń... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
116 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
108 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
65 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
45 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
71 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte