dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania miłość
Ostatnio u mojej dziewczyny na telefonie widziałem jak na tej stronie pewien "mężczyzna" krytykował dziewice. Więc teraz ja chcę się wypowiedzieć w tej sprawie.

Z moją Myszką jesteśmy już 2,5 roku razem i układa nam się znakomicie. Nie to co z tymi wcześniejszymi, które miało pół miasta. Nie mam czym się poszczycić, ale wcześniej wybierałem właśnie takie, którym zależy tylko na seksie.

Z Myszką było inaczej. Jak ją poznałem, była dziewicą. Wiedziałem o tym doskonale. Gdy przyszedł ten moment, gdy chcieliśmy to zrobić, też zapowiadało się fatalnie, ale nie chciałem jej zrazić i wziąłem po prostu sprawy w swoje ręce. I mimo, że na początku wcale nie było jakoś super, to nie rezygnowałem. A wiecie czemu? Bo tylko u Myszki widzę radość, gdy uprawia ze mną seks. Dla tamtych to było jak praca. Odbębniły swoją robotę, bo je dziura swędziała i tyle.

Dlatego mężczyźni, nie dajcie sobie wmówić nic złego na temat... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Kiedy miałam 10 lat rodzice mówili mi, jak bardzo mnie kochają, że nigdy mnie nie zostawią, że jestem najważniejsza w ich życiu. Ale było to niesprawiedliwe, gdyż mieli oni adoptowane dziecko, które mieszkało z nami cały czas. Rodzice poświęcali mi swój wolny czas, dawali wszystko co mogli - prezenty, fundowali ciągle różne wycieczki nawet w trakcie roku szkolnego, pieniądze i ta "miłość", wszystko dla mnie.

Pewnie zastanawiacie się, co z tym drugim dzieckiem? To był on - nazywał się Paweł. Był dwa lata starszy ode mnie, jednak rodzice traktowali go jak powietrze. Kiedy miał urodziny, nawet nie dali mu prezentu. Gdy coś sobie zrobił, skaleczył się lub cokolwiek, nie pomagali mu, zostawiali go samego.

Ale czemu to robili? Adoptować dziecko i się nim nie zajmować?

Miałam z Pawłem bardzo dobry kontakt, rozumieliśmy się praktycznie bez słów. Potrafił się zachowywać i rozmawiać, chociaż nikt go nie chciał słuchać i na niego patrzeć.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Kiedy będziesz czytać ten "list", mnie już nie będzie przy Tobie. Prawdopodobnie otrzymasz link od którejś z moich przyjaciółek. Chciałam Cię tylko prosić o to, żebyś mnie nie szukała, odezwę się do Ciebie w odpowiednim czasie.

Czy pamiętasz, jak dwa lata temu, po przyjeździe z Francji powiedziałam Ci, że się zakochałam? Gdy opowiedziałam Ci o moim ówczesnym chłopaku, bardzo mnie pobiłaś. Podrapałaś całe moje ręce i wyrywałaś mi włosy. Krzyczałaś, że mnie "zapier*olisz". To nie był pierwszy raz, kiedy podniosłaś na mnie rękę.

Biłaś mnie, odkąd skończyłam 12 lat. Nigdy - Twoim zdaniem, nie zasługiwałam na szacunek od Ciebie. Nazywałaś mnie gnojem, suką, krową, darmozjadem, dziwką i szmatławcem. Powiedziałaś kilka razy, że żałujesz, że mnie urodziłaś. Widzisz mamo, ja to wszystko pamiętam. Pamiętam, jak okazywałaś niechęć w stosunku do mnie, a przy gościach udawałaś idealną matkę. Pamiętam, jak się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Mój mąż ostatnio tak odjebał, że sama nie wiem, czy go udusić, czy kupić mu w prezencie konsolę.

Miał jakąś imprezę firmową i uchlał się jak ostatnia świnia.

Dowiedziałam się tego od... policjantów, którzy dzwonili rano do mnie, żebym przyjechała zabrać swojego dżentelmena z dołka i żebym podpisała jakieś tam papiery.

Adam siedział z miną pt. "przepraszam", a ja wzięłam do ręki świstek na którym było napisane, za co został zatrzymany. Zakłócanie porządku w miejscu publicznym, używanie wulgaryzmów, obraza funkcjonariusza na służbie. Po tym ostatnim aż mnie zgięło i doczytałam, że: "Zatrzymany w stanie upojenia, w momencie próby zwrócenia uwagi przez funkcjonariuszkę, zwrócił się do niej słowami 'wypierdalaj, wywłoko, jestem żonaty' , a później usiłował jej się wyrwać".

Krzyczeć, czy całować w czółko?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Kilka lat wstecz, poznałam chłopaka - dopiero później dowiedziałam się, że zmaga się z depresją. Pomagałam mu, choć sama potrzebowałam pomocy, poświęcałam mu swój czas od samego rana, aż do rana następnego dnia bo bywało i tak, że nie spał.

Pokazywałam najmniejszymi gestami, że można cieszyć się życiem. Dałam mu naprawdę całe swoje serce w stu procentach, tak po prostu. Otworzył się przede mną, a ja zrobiłam to samo. Pewnego dnia napisał mi, że jest okej. Nie mogłam w to uwierzyć.

Po kilku miesiącach zmagania się z depresją daliśmy radę, pokonaliśmy to. Twierdzi, że wyciągnęłam go z depresji, jednak wiem, że to tak naprawdę jego zasługa. Wkrótce przedstawiłam go moim rodzicom jako chłopaka. Tak, zakochałam się.

Obecnie jesteśmy razem prawie 2,5 roku. Jesteśmy szczęśliwi. Jak najbardziej wiążemy ze sobą przyszłość. Planujemy zaręczyny. Jest naprawdę cudowny.

Jeżeli bliska Wam osoba cierpi na depresję,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Wczoraj zaprosiłem moją dziewczynę na kolację Walentynkową. Spędziliśmy świetny wieczór, który skończyliśmy przytulając się w naszym łóżku. I wtedy Marta wyjęła małe pudełeczko, w którym był prezent dla mnie. Myślałem, że to jakiś gadżet albo perfumy...

Kiedy otworzyłem pudełko, byłem dość zaskoczony - leżała tam para małych bucików.

Tak, Marta jest w ciąży. W ciąży, o którą staraliśmy się 3 LATA! To najlepszy prezent, jaki mogłem sobie wymarzyć. Życzcie nam powodzenia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama