dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Sebastiana poznałam rok temu. Moja przyjaciółka się przeprowadziła i to jest jeden z jej nowych sąsiadów. Od początku między nami zaiskrzyło, ale wiedziałam, że nic z tego nie będzie, bo ja miałam wtedy 14 lat, a on 24.

Gadaliśmy, śmialiśmy się i graliśmy w piłkę, bo taka jest nasza wspólna pasja. Kiedy przyjaciółka poradziła żebym jednak spróbowała być z Sebą, to stwierdziłam, że skoro ona była z 10 lat starszym facetem (gdy miała 16 lat) to ja przecież nie robię niczego złego. Pewnie teraz każdy pomyśli że Sebastian był ze mną tylko dla seksu, ale tak nie było. Zależało mu na mnie, rozmawialiśmy o tym i mówił mi, że pewnie przeszło mi to przez myśl. Dodał, żebym się nie martwiła, bo mu w ogóle na tym nie zależy i będzie na mnie czekał. Mieliśmy pełno różnych pomysłów na wspólnie spędzony czas, nigdy się nie nudziliśmy i nie czuliśmy tej różnicy wieku. Ale pewnego dnia chcieliśmy zrobić wypad nad jezioro na rowerach.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że mam 16 lat. Kilka miesięcy temu poznałam nazwijmy go Piotra. Spotykamy się codziennie i świetnie się dogadujemy, w swoim towarzystwie czujemy się wspaniale. Czas spędzany razem leci nam o wiele szybciej. Kilka tygodni temu Piotr wyznał mi, że coś do mnie czuje i że chciałby czegoś więcej. Oczywiście wytłumaczyłam mu, że jedyne co mogę mu zaoferować, to przyjaźń, chociaż, szczerze mówiąc, chciałabym takiego chłopaka jak on.

Jest troskliwy, opiekuńczy, zabawny i mogę polegać na nim w każdej sytuacji. Nawet słyszałam, że w tych sprawach jest nieziemski. Jest tylko jeden problem i pewnie wyjdę na sukę albo małolatę, którą interesuje tylko to, co widzi, ale trudno. Otóż odpycha mnie jego wygląd. Po prostu bardzo mi się nie podoba, kompletnie. Ma żółte, krzywe zęby, jest niższy ode mnie, posiada okropną cerę, wągry, ma małe mysie oczyska i rzadkie, często tłuste włosy. Gdyby nie ten nieszczęsny wygląd, na pewno... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę w tym roku maturę. Powiedziałam rodzicom, że muszę iść na korepetycje, bo mam straszne braki i mogę nie zdać przedmiotu. Mój korepetytor to żonaty facet około trzydziestki. Od razu wpadł mi w oko. Bardzo szybko nasze lekcje zaczęły sprowadzać się do żartów i prywatnych rozmów. Kokietowałam go, a on jakby dawał mi jakieś znaki, a jednocześnie nie chciał nic. Nie mogłam go rozgryźć.

W pewnym momencie pomyślałam sobie - co ty robisz dziewczyno, przecież on ma żonę, a ty masz tylko zdać maturę! Na kolejnej lekcji zauważyłam, że ma wzwód. Serce nagle zaczęło mi szybciej bić, oddech przyśpieszył. Spojrzałam mu głęboko w oczy, a on mi, widział mój stan i nagle rzuciliśmy się na siebie. Od tamtego momentu robimy to regularnie, a ja chyba się zakochałam. Ukrywamy nasz związek, spotykamy się w tajemnicy przed jego żoną. Myślę o nim cały czas, najpierw uśmiecham się ze szczęścia, a później wpadam w depresję, że nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam siostrę bliźniaczkę, jesteśmy do siebie podobne jak dwie krople wody. Nie sposób nas rozróżnić, żeby było jeszcze zabawniej - ubieramy się tak samo, mamy to samo uczesanie, makijaż. Nawet nasi rodzice mają czasami problem z identyfikacją.

Teraz opowiem o minusach. Okazało się, że mamy ten sam gust do facetów. Siostra poznała chłopaka, który mi się nieziemsko podoba. Często wyobrażam sobie, że to mnie pieści, całuje, a nie moją siostrę.

Słyszę przez ścianę jak się kochają kiedy rodziców nie ma w domu i szlak mnie trafia, że to nie jestem ja. W mojej głowie rodzi się pomysł, żeby go jej odbić. Coraz częściej nachodzą mnie myśli, żeby zrobić to, co robiłyśmy całe życie - zamienić się rolami, on i tak się nie zorientuje bo nie będzie wiedział, która jest która.

Czułabym wtedy jak to jest, kiedy kocha mnie taki facet.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
8 dni temu
Moja dziewczyna to przeuroczy, kochany stwór.

Była na mnie śmiertelnie obrażona, ale i tak nie mogła powstrzymać odruchu, który dyktuje jej miłość do mnie. Zrobiła mi więc rano, jak zwykle, kanapki do pracy, ale że była obrażona, to Z SAMYM CHLEBEM, bez niczego w środku.

Ale zrobiła. Kocham ją!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Ludzie, przyłapałam dzisiaj mojego męża, jak mierzył sobie linijką naszej córki długość swojego przyrodzenia. Facet 45 lat. Jego mina - "ratunku", moja mina - "chcę umrzeć".

Powiedział, że zrobił to, bo wszyscy koledzy z pracy znają swój rozmiar, a on nigdy nie mierzył.

Nie wiem, naprawdę, i nie chcę wiedzieć o czym rozmawiają ze sobą mężczyźni.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam 15 lat. Od wakacji zmieniłam się nie do poznania. Z grzecznej dziewczynki przeobraziłam się w diabła... Po... czytaj dalej
dziś
Moja siostra jest kompletnie uzależniona od telefonu i praktycznie wcale nie wypuszcza go z ręki. Już nawet nie... czytaj dalej
0 dni temu
Od czwartej klasy dostałam od rodziców taki profit, aby i nie wracać samej, ani broń Boże laskiem (w tamtych... czytaj dalej
dziś
Mam 23 lata. Poznałem rok młodszą dziewczynę, która nawet coś do mnie czuje. Problem w tym, że niedawno... czytaj dalej
0 dni temu
Piszę to tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy ja sobie coś wmawiam, czy jest serio tak jak myślę.
Poznaliśmy się... czytaj dalej

reklamy ukryte