dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Jestem 30-letnim facetem, całe życie byłem typowym bandziorem, jestem duży, łysy, bujałem się ze skinheadami, ogólnie ludzie myśleli, że jestem takim typowym gnojkiem, w sumie nim byłem. Chodziłem w dresach, brałem udział w różnych manifestacjach na rzecz promowania narodowych wartości. Moją dewizą, od zawsze, była "śmierć gejom". Nienawidziłem ich, potrafiłem chodzić na protesty i różne marsze i krzyczeć na całe gardło, jak ich nienawidzę, że powinni ich wszystkich zabrać na wyspę i zrzucić tam bombę.

Działałem tak od nastoletniego wieku, bo tak na mnie wpłynęło otoczenie. Ale prawda jest jednak zupełnie inna. Od niemal 16 roku życia wiedziałem, że jestem gejem i po prostu starałem się to wyprzeć, bo nie pasowało mi to do tego, co opowiadają moi koledzy spod bloku. Oni wszyscy byli totalnymi półgłówkami, teraz albo siedzą w więzieniach, albo harują gdzieś na budowie i siedzą codziennie pijani. Ja w odpowiednim momencie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem ze swoim chłopakiem od ponad 7 miesięcy. Mimo różnych narodowości i 200 km odległości od siebie, widujemy się bardzo często i zawsze na co najmniej kilka dni. Tak, wiem, 7 miesięcy to niewiele, ale muszę przyznać, że to mój najdłuższy dotychczas związek i pierwszy poważny, w który naprawdę mocno się zaangażowałam.

Kocham go tak bardzo, zrobiłabym dla niego praktycznie wszystko i mówię to całkiem poważnie. Nawet jeśli coś mu nie pasowało we mnie ,- starałam się to zmienić lub ograniczyć. Staram się ze wszystkim jak tylko mogę: gdy jesteśmy razem, dostaje ode mnie wszystko, codzienne śniadania do łóżka, obiadki, masaże. Chcę, żeby czuł się dobrze. On również się stara oczywiście, bo chociażby komu chciałoby się jeździć w tę i z powrotem po 200 km tak często? Jaki jest więc mój problem?

Instagram.

Już tak wiele kłótni przez to mieliśmy. Po 3 miesiącach związku spytałam go o Instagrama. Nie chciał podać mi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Chciałam podziękować mojemu kochanemu chłopakowi,za to że wytrzymał ze mną całe 9 miesięcy wahań nastroju i foszków. 9 miesięcy płaczliwości, bezpodstawnej złości i radości na przemian. 9 miesięcy narzekania na ból pleców i setkę bezsennych nocy.

Dziękuję Przemuś, w nagrodę masz synka!
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
W ostatnią sobotę wyszłam ostatecznie i oficjalnie z friendzone. Jak się okazuje, to wcale nie jest takie trudne.

Byłam jedną z druhen na ślubie mojego przyjaciela i jego, teraz już, żony. Za tydzień wyprowadzają się razem do Niemiec i więcej go nie zobaczę.

Można? Można.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem 18-letnim chłopakiem, który miał przejebane od małego. Większość widzi we mnie uśmiechniętego typa, który ma wyjebane na wszystko, choć tak nie jest.

Mój ojciec pił, bił mnie i mamę. Jestem w klasie maturalnej i nie uczę się najlepiej, bo uważam niektóre przedmioty za niepotrzebne, umiem walczyć o swoje i jeżeli coś mi nie pasuje, to mówię to otwarcie. Ostatnio uświadomiłem sobie, że za niecały rok wyjadę na studia, zostawię mamę, która wychowuje mnie sama od małego. Zostawię ją ze wszystkimi problemami, z kryzysowymi momentami i wezmę alimenty, które płaci ojciec, co na pewno nie ułatwi jej życia.

Możecie pomyśleć, że jestem jakimś spedalonym mamimsynkiem. Ale ja na serio nie wiem jak poradzę sobie z tym, że matka, która zapierdala od rana do późnego południa, po powrocie do domu nie usłyszy ode mnie "cześć", nie zapyta jak mi minął dzień, nie obudzi się z myślą: "o nie, mój syn znowu zaśpi do szkoły". Za każdym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Ostatnio obchodziliśmy z żoną piątą rocznicę ślubu. Z tej okazji zaprosiłem ją na kolację.

Myślałem, że jak zwykle wyjdzie średnio, ze sprzeczką i marudzeniem. Ale, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, spędziliśmy bardzo miły wieczór.
Tylko, że ona się wcale nie odzywała...

Pod koniec wieczoru zapytałem, czy źle się czuje, czy coś się stało. A ona odparła, że "była cicho raz w roku, żeby zrobić mi prawdziwy prezent".

No i się jej udało.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować... czytaj dalej

reklamy ukryte