dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania miłość
3 dni temu
Wczoraj mąż mnie poinformował, że nie wraca na noc do domu. Chciał zostać u kolegi, bo mieli omówić parę spraw wspólnie prowadzonego interesu, a mój mąż nie lubi jeździć po nocy...
Zgodziłam się, mówiąc w żartach, że nawet mnie to cieszy, bo zaproszę kochanka do domu. W odpowiedzi usłyszałam: "wracam na noc" i się rozłączył...

Godzina 2 w nocy, budzi mnie odgłos klucza w zamku, za jakiś czas mąż wchodzi do sypialni i kładzie się koło mnie. Pytam z ciekawości:

- Czemu wróciłeś?
- Chciałem zobaczyć Twojego kochanka.
- I co? Zobaczyłeś?
- Tak, leży teraz koło Ciebie...

I przyznam, że ma rację. Mam najlepszego męża i kochanka w jednym. Na pewno nie zamienię go na inny model.
pozostało 1000 znaków

reklama

3 dni temu
Znacie te uczucie, gdy macie najlepszą przyjaciółkę na świecie, za którą skoczylibyście w ogień i po kliku miesiącach czujecie, że to nie to nie tylko przyjaźń? To coś znacznie więcej. Wiecie, że to ta jedyna, najmądrzejsza i najpiękniejsza dziewczyna na świecie. Jej spojrzenie sprawia, że serce bije coraz szybciej, a Ty zastanawiasz się czy jej powiedzieć co czujesz. Aż w końcu decydujesz się i jej mówisz. A ona Ci odpowiada, że nic z tego nie będzie, bo jesteś tylko przyjacielem... Tak to jest ten moment, w którym zastanawiasz się czemu akurat Ty...

Tak wpadłem w friendzone. I z jednej strony jest mi przykro, że nie będę nigdy z dziewczyną moich snów. Ale z drugiej strony jestem najszczęśliwszym chłopakiem na świecie, bo mam ją. Daleko ale mam. Mam komu się wyżalić, zaufać i z kim się pośmiać. Mam kogoś, dla którego wstaje każdego ranka i wiem, że będzie to kolejny dobry dzień w moim życiu - dzięki niej. Dzięki najwspanialszej dziewczynie, jaką kiedykolwiek poznałem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Często ludzie tu piszą, że przeżyli swój najszczęśliwszy dzień w życiu, bo spotkali po latach swoją miłość, bo urodziło im się dziecko, bo wyszli z friendzone, bo dostali wymarzoną pracę, czy wygrali walkę z chorobą.

Ja przeżyłem wczoraj najwspanialszy dzień mojego życia.
Obudziłem się, jak co rano, obok mojej najdroższej, która zrobiła mi później kawę z rogalikiem na śniadanie. Po powrocie z pracy zastałem ją przy kuchence, kiedy nakładała mi obiad i tak słodko upaprała się sosem po bluzce.

Wieczorem leżała w moich ramionach i głaskała mnie delikatnie po włosach, oglądaliśmy film i zasnęliśmy wtuleni w siebie.

I to był najlepszy dzień w życiu.
Ja mam codziennie najlepszy dzień w życiu. Każdy spędzony z nią jest właśnie najlepszy.

Już nie mogę się doczekać jutra.
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Dziś pomyślałam, że mogę zrobić coś dla swojego skarba.

Pojechałam do sklepu i kupiłam płyn do szyb, ręczniki papierowe, płyn do plastiku i kilka innych drobniejszych rzeczy. Umyłam całe auto w środku i wreszcie pozanosiłam z bagażnika do piwnicy stare wymienione części.

Kocham Cię, moje BMW. Stare, zardzewiałe, ale Cię Kocham.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Moi dziadkowie są oboje po 70-tce. Przeżyli razem już prawie 50 lat małżeństwa.

Wczoraj widziałem, jak siedzą razem na ławce i palą na spółę blanta, który zniknął z mojego biurka. Nigdy nie widziałem piękniejszego obrazka.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Chyba każdy z nas ma czasami doła, depresję, myśli samobójcze, ogólnie jest w czarnej życiowej dupie. Ja tak mam co parę dni, łapie mnie swoisty kryzys egzystencjalny i niczym Schopenchauer mam ochotę skakać z radości z mostu pod pociąg. Ale zazwyczaj leżę wtedy udając burrito smutku i wyję jak wilk do księżyca.

Gdy już jest najgorzej i nie mam siły nawet poszukać chusteczek na biurku, tylko wycieram makijaż w poduszkę, wchodzę na Messengera.

Otwieram konwersację z kolegą z gimnazjum, którego nie widziałam od trzech lat. I szukam pewnej wiadomości.

Treść jest taka :" Jesteś najlepsza :* "

To mój sposób na dowartościowanie.

Niby nic takiego, a jednak jakoś od razu mi lepiej. Może dlatego, że przez całe gimnazjum się w nim kochałam.

I cieszyłam się jak głupia z jego każdego życzliwego gestu, z każdej rozmowy, z każdego spojrzenia.

A potem wchodzę na Facebooka, patrzę na jego wspólne zdjęcie z dziewczyną i naprawdę życzę im szczęścia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama