dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
315 dni temu
Jestem tak bardzo we friendzone, że wybieram prezent na urodziny jego dziewczyny.
pozostało 1000 znaków
Ostatnio kiedy byłem z kolegami w pizzerii, podeszła do mnie obca dziewczyna z prośbą o zadzwonienie na jej numer, bo ponoć "zgubiła telefon". Więc zrobiłem to, żeby jej pomóc. Podała mi numer i kliknąłem zieloną słuchawkę.

Zamurowało mnie, gdy po chwili dziewczyna wyjęła z kieszeni dzwoniący telefon, zapisała mój numer, uśmiechnęła się szeroko i odeszła.

Czekam aż się odezwiesz, cwaniaro.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałam podzielić się z Wami moim przeżyciem, które miało miejsce kilka dni temu i do tej pory jest mi z tym strasznie dziwnie. Mam swoją najlepszą przyjaciółkę, taką z którą przyjaźnię się od wielu lat. Mówimy sobie wszystko, ufamy sobie i tak dalej. Często żartowałyśmy sobie, że kiedyś przelecimy mojego męża. Szczerze - żadne z nas nawet nie pomyślało, że tak się własnie stanie.

Pewnego dnia, kiedy przyszła do nas na noc, wszyscy wypiliśmy trochę, no i zaczęły się żarty na temat seksu. Od słowa do słowa i postanowiliśmy, że naprawdę TO zrobimy. Ogólnie podczas tego wszystkiego było dziwnie, czasem nawet niefajnie, jednak nikt z nas się nie wycofał. Kiedy skończyliśmy, poszliśmy spać. Osobno, jakby nigdy nic. Rano śniadanie, "cześć, cześć" i tyle. Udawaliśmy, że nic się nie stało.

Następnego dnia poszliśmy razem na obiad do restauracji. Mój mąż już nie bardzo był na to chętny. Jest wysokim, szczupłym facetem, z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Koledzy mają mnie za nienormalnego, bo wolę posiedzieć kolejny wieczór z rzędu i pooglądać z moją ukochaną jej ulubiony serial jedząc chrupki, niż iść zalewać z nimi gębę w jakiejś spelunie.

Nic mnie to nie obchodzi. To nie koledzy dają mi tyle radości i ciepła, a właśnie moja najdroższa. Pozdrawiam wszystkich facetów, którzy wiedzą, co jest w życiu ważne.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
315 dni temu
Moim korepetytorem jest student, który przychodzi do mnie w każdy wtorek i piątek. Pewnego razu siedzimy sobie u mnie w pokoju i omawiamy materiały, które mam na lekcjach. Ja jak zwykle "bujałam" się na krześle i nagle spadłam z krzesła wprost na korepetytora.

Moja mama, która była w innym pomieszczeniu, przybiegła do mojego pokoju, żeby sprawdzić co się stało. Gdy weszła do pokoju ujrzała mnie leżącą na korepetytorze. Walnęłam niezłego buraka... Mina mamy bezcenna.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że podoba mi się mój korepetytor i od tego incydentu wstydzę się spojrzeć mu w oczy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
315 dni temu
Cześć, jestem Tomek. Dzisiaj dowiedziałem się, że moja narzeczona miała kiedyś na imię tak samo jak ja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Opowiem wam o mojej szkole. Są uczniowie, którzy nie mają zapędów seksualnych w tak młodym wieku, ale są też... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 20 lat. Dzisiaj wracałam metrem z pracy. Dosiadła się do mnie starsza pani, 60-parę lat. Nic nie mówiła do... czytaj dalej
0 dni temu
Studia miały być okresem "najpiękniejszym w życiu" - nie wiem, kto takie wizje cały czas powiela i gada głupoty.... czytaj dalej
0 dni temu
Witam. Mam 13 lat - tak, tak... Zaraz wszyscy napiszą, że wiek, gdzie nikt nie potrafi się obejść bez telefonów,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam na imię Tomek, aktualnie mam 25 lat i odkąd pamiętam, kręciły mnie motocykle. Gdy miałem wystarczająco dużo... czytaj dalej

reklamy ukryte