dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Jestem dziewczyną ze średniego miasta. Gdy lepiej poznałam, czym jest naprawdę dobry seks, zaczęły mnie nudzić waniliowe, łagodne zabawy.

Zaczęły się ostrzejsze fantazje, które, gdy tylko mogłam, realizowałam ze swoim partnerem. Jest jednak rzecz, na którą za nic w świecie mój partner nie chce się zgodzić.

Któregoś dnia zapragnęłam, żeby kochając się ze mną analnie zesikał mi się tam do środka.

Nie wiem czy to bezpieczne, ale bardzo mnie to pociąga. Często zaspokajam się sama myśląc właśnie o tym, jak mój facet to robi. On uznaje ten pomysł za chory i przekraczający wszelkie granice.

Od momentu, kiedy powiedziałam mu o swojej potrzebie, mój partner unika zbliżeń. Boję się, że to rozwali nasz związek. Co mi pozostało? Masturbować się marząc o niespełnionej fantazji, która dosłownie zajmuje mi całe moje myśli. Ta dzika żądza, by wypełnił mnie swoim moczem.

Musiałam się tym z wami podzielić. Tu jestem anonimowa, a nie miałam z kim o tym porozmawiać.
pozostało 1000 znaków
Miałam 16 lat. Pewnego dnia, gdy przyszłam do nowej szkoły i zobaczyłam mojego nauczyciela wf-u, normalnie mnie zamurowało. Był bardzo przystojny, dobrze zbudowany, po prostu ideał. Podobał mi się niezmiernie, a więc za wszelką cenę próbowałam zwrócić na niego swoją uwagę.

Po kilku dniach mi się udało. Wtedy kazał mi zostać po lekcjach, że niby za karę, a tak na prawdę wyznał mi, że jestem przeurocza i że chyba coś do mnie poczuł. Rzuciłam mu się na szyję i go przytuliłam najmocniej jak tylko potrafiłam. Zaraz po tym szybko, wróciłam do szatni, żeby nikt niczego nie zauważył.

Na następny dzień wf mięliśmy jako ostatni. Po lekcji, gdy wychodziłam z szatni zawołał mnie i tak staliśmy na środku sali i czekaliśmy, aż wszyscy ją opuszczą. On w tym czasie coś mówił do mnie o lekcjach, tak, żeby nie było przypału. Gdy wszyscy już wyszli, zaprowadził mnie do pokoju trenera. Zamknął drzwi na klucz, stanął przede mną i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
254 dni temu
Na ostatnie urodziny dostałam od chłopaka pościel. Jakoś nie wpadłam w zachwyt na widok tak wyszukanego podarku. I walnęłam ją gdzieś w głąb szafy, nie rozpakowując nawet z papierka ozdobnego.

Z tygodnia na tydzień Krzysiek coraz bardziej wypytywał się, co myślę o prezencie. A co mam myśleć, pościel jak pościel - zastanawiałam się co on się tak uczepił. Pewnego dnia wróciłam z pracy i zorientowałam się, że nie ma jego rzeczy. Dzwoniłam do niego, ale nie odbierał. Nic, zero oznak życia. Na początku byłam wciąż w szoku, bo nie wiedziałam skąd te jego dziwne zachowanie. Po kilku dniach zaczęłam się już martwić. Zadzwoniłam do jego matki i okazało się, że Krzysiek jak gdyby nigdy nic pomieszkuje sobie u swoich rodziców. Wtedy już się wkurzyłam i pomyślałam – jego sprawa. Skoro jest takim dziwakiem i nie potrafi powiedzieć wprost o co mu chodzi to niech spada.

Mijały miesiące. Tęskniłam za Krzyśkiem ale podobnie zresztą jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem ze swoją dziewczyną od trzech lat. Układa nam się w miarę dobrze, ale ona twierdzi, że już od dawna się o nią nie staram.

Ostatnio zauważyłem, że zaczęła dostawać coraz więcej paczek kurierskich. Zdziwiłem się, że nagle zamawia tak dużo rzeczy i zacząłem wypytywać o zawartość przesyłek. „To prezenty od jakiegoś cichego wielbiciela, nie mam pojęcia kto je wysyła” – twierdziła Elka pokazując mi seksowną bieliznę i kuse sukienki.

Wkurzyłem się, że jakiś koleś wysyła stringi mojej dziewczynie. Dlatego postanowiłem za wszelką cenę dowiedzieć się kto za tym stoi. Nadawcą zawsze były sklepy internetowe, ale byłem na tyle sprytny, żeby przedzwonić do kilku z nich i zapytać kto zamawiał konkretną bieliznę. W większości nie chcieli zdradzić danych, ale w końcu trafiłem na jakąś małolatę, która się wygadała.

I okazało się, że.. To Elka. Sama to wszystko uknuła, żeby „wzbudzić we mnie zazdrość”. Dodam, że płaciła moją kartą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam gorszy dzień. Na brodzie wyskoczył mi pryszcz, podczas prasowania przypaliłam moją ulubioną sukienkę, moje włosy nie chciały się układać w prostownicy...

Stałam przed lustrem i przyglądałam się sobie. Zawołałam mojego chłopaka i kazałam mu stanąć obok mnie.

- Przyjrzyj mi się. Gdybyś mógł zmienić we mnie jedną rzecz, co by to było?

Mój chłopak zmrużył oczy i powiedział po chwili:

- Szczerze? Jedyne, co bym w Tobie zmienił, to nazwisko. Na moje.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
255 dni temu
Gdy miałam 14 lat, nie radziłam sobie ze stratą strasznie ważnych dla mnie osób. Tak naprawdę tamten okres był najgorszym czasem w moim życiu. Doszło do tego że zaczęłam wyniszczać swój organizm i samookaleczałam się.

Pewnego razu, kiedy już trochę się unormowało w moim życiu, moja 6-letnia kuzynka zauważyła moje blizny na rękach i spytała, co to jest.

"To tylko skutki tego z czym nie potrafiłam sobie poradzić. Nie martw się."

Powiedziała mi wtedy najmądrzejszą rzecz jaką kiedykolwiek usłyszałam: "Też takie mam, jak mnie puszek podrapie, ale są małe i prawie ich nie widać, a twoje są duże. Nie chcę żeby takie były, nie chce żebyś była smutna tak jak dzisiaj. Jesteś kochana i nie możesz płakać, a jeśli ktoś cię skrzywdził to jest głupi, powiedz kto to a na niego nakrzyczę! Proszę nie płacz, ładni ludzie nie powinni płakać. Jeśli nie umiesz sobie z czymś poradzić to powiedz. Przytulę Cię i będzie lepiej, ale... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
228 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
157 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
177 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
177 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
171 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte