dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
wczoraj
Moja mama choruje na boleriozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która niestety na początku była źle leczona. Do tego jeszcze dochodzi nerwica.

Za każdym razem, gdy jadę z nią do lekarza, to wstydzi się chodzić przy innych ludziach. Mówi, że każdy się patrzy jak ona dziwnie chodzi - przez napinanie mięśni nie może inaczej. Boli mnie to, że chociaż próbuję jej uświadomić, że się myli, to ona dalej trwa w tym, że wszyscy ją wyśmiewają.

Mam tylko 14 lat i nie wiem jak mogę podnieść ją na duchu i zmienić jej tok myślenia.
W moich oczach, jest najsilniejszą, najpiękniejszą i najdroższą kobietą tego świata, podziwiam ją za wszystko co robi, bo robi wiele. Tylko, że sama tego nie widzi.
Chciałabym otworzyć jej oczy.
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że byłem w związku z moją byłą żoną ponad 11 lat, ale na początku tego roku wszystko zaczęło się psuć. Mamy razem córeczkę, która latem skończy trzy latka. Ale mamy też mnóstwo dobrych i złych wspomnień. A moja żona właśnie przyjęła oświadczyny swojego nowego chłopaka.

Z Niną zaczęliśmy spotykać się jeszcze w szkole średniej, kiedy byliśmy naprawdę bardzo młodzi, ale zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia. Niestety, zanim związałem się z Niną, spotykałem się z pewna Sandrą, która okazała się być naprawdę okropną osobą i to ona zniszczyła całe moje życie. Odkąd tylko zerwałem z Sandrą dla Niny, moja była utrudniała nam życie jak mogła. Często namawiała mnie do powrotu do siebie, mimo że minęło tyle lat, a ja byłem w poważnym związku. Ale w styczniu tego roku całkowicie przesadziła! Sylwia, jak się później okazało, knuła przeciwko mnie, wykorzystując do tego mojego najlepszego kumpla,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiele jest tu wyznań o zerwaniach, zdradach, związkach. Chciałabym dodać coś od siebie.

Jestem w szczęśliwym związku od 6 lat. Razem z Michałem planujemy ślub, dzieci i wspólną przyszłość. Jak to się stało?

Nie sprawdzam mojemu chłopakowi telefonu. Bo mu ufam.
Nie zakazuję mojemu chłopakowi spotykania się z koleżankami. Bo mu ufam.
Nie pytam go co robi wieczorami, gdy nie jest ze mną. Bo mu ufam.
Nie śledzę go, kiedy gdzieś wychodzi. Bo mu ufam.

Jestem czasami o niego zazdrosna. Ale to tylko dlatego, że go kocham i się o niego martwię. Zazdrość to oznaka miłości.

Drogie dziewczyny, jak chcecie stworzyć poważny związek, skoro brakuje w nim zaufania? Jeśli nie ufacie swoim chłopakom, nie wiążcie się z nimi.

Miłość jest jak chodzenie do kościoła - wierzysz, to chodzisz. Czasem masz wątpliwości, ale nadal nie tracisz wiary. A jeśli nie wierzysz, to po co chodzić?
pozostało 1000 znaków
Sebastiana poznałam rok temu. Moja przyjaciółka się przeprowadziła i to jest jeden z jej nowych sąsiadów. Od początku między nami zaiskrzyło, ale wiedziałam, że nic z tego nie będzie, bo ja miałam wtedy 14 lat, a on 24.

Gadaliśmy, śmialiśmy się i graliśmy w piłkę, bo taka jest nasza wspólna pasja. Kiedy przyjaciółka poradziła żebym jednak spróbowała być z Sebą, to stwierdziłam, że skoro ona była z 10 lat starszym facetem (gdy miała 16 lat) to ja przecież nie robię niczego złego. Pewnie teraz każdy pomyśli że Sebastian był ze mną tylko dla seksu, ale tak nie było. Zależało mu na mnie, rozmawialiśmy o tym i mówił mi, że pewnie przeszło mi to przez myśl. Dodał, żebym się nie martwiła, bo mu w ogóle na tym nie zależy i będzie na mnie czekał. Mieliśmy pełno różnych pomysłów na wspólnie spędzony czas, nigdy się nie nudziliśmy i nie czuliśmy tej różnicy wieku. Ale pewnego dnia chcieliśmy zrobić wypad nad jezioro na rowerach.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że mam 16 lat. Kilka miesięcy temu poznałam nazwijmy go Piotra. Spotykamy się codziennie i świetnie się dogadujemy, w swoim towarzystwie czujemy się wspaniale. Czas spędzany razem leci nam o wiele szybciej. Kilka tygodni temu Piotr wyznał mi, że coś do mnie czuje i że chciałby czegoś więcej. Oczywiście wytłumaczyłam mu, że jedyne co mogę mu zaoferować, to przyjaźń, chociaż, szczerze mówiąc, chciałabym takiego chłopaka jak on.

Jest troskliwy, opiekuńczy, zabawny i mogę polegać na nim w każdej sytuacji. Nawet słyszałam, że w tych sprawach jest nieziemski. Jest tylko jeden problem i pewnie wyjdę na sukę albo małolatę, którą interesuje tylko to, co widzi, ale trudno. Otóż odpycha mnie jego wygląd. Po prostu bardzo mi się nie podoba, kompletnie. Ma żółte, krzywe zęby, jest niższy ode mnie, posiada okropną cerę, wągry, ma małe mysie oczyska i rzadkie, często tłuste włosy. Gdyby nie ten nieszczęsny wygląd, na pewno... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę w tym roku maturę. Powiedziałam rodzicom, że muszę iść na korepetycje, bo mam straszne braki i mogę nie zdać przedmiotu. Mój korepetytor to żonaty facet około trzydziestki. Od razu wpadł mi w oko. Bardzo szybko nasze lekcje zaczęły sprowadzać się do żartów i prywatnych rozmów. Kokietowałam go, a on jakby dawał mi jakieś znaki, a jednocześnie nie chciał nic. Nie mogłam go rozgryźć.

W pewnym momencie pomyślałam sobie - co ty robisz dziewczyno, przecież on ma żonę, a ty masz tylko zdać maturę! Na kolejnej lekcji zauważyłam, że ma wzwód. Serce nagle zaczęło mi szybciej bić, oddech przyśpieszył. Spojrzałam mu głęboko w oczy, a on mi, widział mój stan i nagle rzuciliśmy się na siebie. Od tamtego momentu robimy to regularnie, a ja chyba się zakochałam. Ukrywamy nasz związek, spotykamy się w tajemnicy przed jego żoną. Myślę o nim cały czas, najpierw uśmiecham się ze szczęścia, a później wpadam w depresję, że nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Kiedy byłam małą dziewczynką, moja mama spytała mnie kim chciałabym zostać w przyszłości. Bez zastanowienia... czytaj dalej
dziś
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi... czytaj dalej
dziś
Gdy wróciłam wczoraj z pracy, poczułam pełnię szczęścia. Czekał na mnie mój ukochany, stęskniony i wierny.... czytaj dalej
dziś
Jakieś pół roku temu poznałam fajnego chłopaka. Świetnie się nam rozmawiało. Potrafiliśmy pół nocy przegadać... czytaj dalej

reklamy ukryte