dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Chłopak, który mi się bardzo podoba jest zakochany w mojej najlepszej przyjaciółce.

Z kolei ona nie może przestać myśleć o Wojtku, który niedawno wyznał mi miłość.
pozostało 1000 znaków
Opiszę tu historię, którą pewnie przeżył niejeden z Was. Poznałem Karolinę jeszcze w gimnazjum, już wtedy zostaliśmy "parą", ale wiadomo jak to w gimnazjum - wielka miłość szybko się skończyła. Po gimnazjum ona się wyprowadziła do innego miasta, a ja o niej zapomniałem. Na studia wyjechałem do stolicy i tam okazało się, że jestem z Karoliną na jednym roku! Historia jak z filmu - tak sobie zawsze mówiliśmy... Szybko zostaliśmy parą i byliśmy bardzo szczęśliwi.

Po roku zaproponowałem żebyśmy razem coś wynajęli, i tak zamieszkaliśmy w kawalerce, naszym małym gniazdku. Studiowaliśmy i dorabialiśmy razem. Karolina to piękna kobieta, trochę niezdarna, często biła szklanki czy się ubrudziła albo skurczyła w praniu wszystkie moje koszulki co najmniej o rozmiar - nie ze złośliwości, to po prostu człowiek-pech. To wszystko było dla mnie urocze W łóżku była petardą, nieraz sam nie wyrabiałem, tak często miała na mnie ochotę. A kiedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Jestem przedszkolanką. Ostatnio miałam z moimi dzieciakami zajęcia na temat miłości. Usłyszałam wtedy pytanie od którejś z dziewczynek, czy mam męża. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że nie.

Po chwili jeden z chłopców podszedł do mnie i powiedział mi na ucho, że nie dziwi się, że nie mam męża skoro jestem taka brzydka i mam tłuste włosy. Dodał, że powinnam zacząć się malować to może uda mi się kiedyś kogoś znaleźć.

Nie wiem co bym zrobiła gdyby nie moje kochane dzieciaczki.
pozostało 1000 znaków
Pewnego wieczoru z moich chłopakiem mieliśmy ochotę na małą zabawę w łóżku. Akurat moi rodzice wyjechali i poszliśmy do ich sypialni. Położyłam się naga na łóżku i czekałam na mojego chłopaka. Gdy przyszedł zaczęliśmy namiętną grę wstępną. Po czym zaczął mi robić soczystą minetę. Później wszedł we mnie i tak kochaliśmy się do 2 w nocy. Po całej zabawie zasnęliśmy jak małe dzieci.

Rano gdy szłam do sklepu po coś na śniadanie podeszła do mnie starsza sąsiadka i powiedziała: "Wiesz, Zuzka, następnym razem jak będziecie się bzykać z Marcinem zasłońcie rolety i uważajcie bo Twoja mama na pewno by nie chciała żebyś była młodą matką".

Puściłam totalnego buraka i teraz za każdym razem gdy się kochamy najpierw zasłaniam rolety.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, mam 20 lat. Od dwóch lat mam chłopaka. Układa nam się całkiem nieźle, ale czasami nachodzą mnie chwile zwątpienia, czy to na pewno ten jedyny. Szybko jednak przechodzą i wszystko w mojej głowie wraca do normy. K. kocha mnie ponad życie, a przynajmniej okazuje mi to każdego dnia. Chcemy niedługo ze sobą zamieszkać, żeby mieć siebie wzajemnie na wyłączność.

Jakiś czas przed tym, jak zaczęłam związek z K., byłam w dosyć krótkim związku z moją pierwszą życiową miłością - M. Do tej pory czasami z nim piszę, zwykle na neutralne tematy. Bardzo długo się przyjaźniliśmy, więc jeszcze potrafimy rozmawiać ze sobą jak ludzie, a nie wściekłe psy. Zwykle odzywam się do niego w czasie moich chwil słabości w obecnym związku, on też czasem pisze, a wtedy K. dostaje białej gorączki, ponieważ rok temu dowiedział się, że chcę go zostawić dla M. Sprawa jednak się rozeszła po kościach i nasz związek nie ucierpiał. Ostatnio jednak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodą dziewczyną, mam 22 lata i pracuję od paru miesięcy jako kelnerka w restauracji na obrzeżach miasta. Warto jeszcze wspomnieć, że od około 2 lat mam chłopaka, z którym jestem szczęśliwa. Mieliśmy parę cięższych okresów w związku, które jednak udało nam się przetrwać i które wzmocniły ten związek jeszcze bardziej. Naprawdę go kocham i wiem, że jemu bardzo na mnie zależy, ogólnie jest on strasznie wrażliwy, chociaż tego nie pokazuje innym ludziom. Jest wspaniałą osobą i z nikim nie byłam tak szczęśliwa, ale jednak często czegoś mi brakuje, a mianowicie jego własnej inicjatywy w czymkolwiek.

Wracając do mojej pracy, jakieś 2 miesiące temu został zatrudniony drugi menadżer, stosunkowo młody, bo ma 28 lat. Na początku nawet nie zwróciłam na niego uwagi, ale z czasem zaczęliśmy więcej rozmawiać w pracy, jak i również po zamknięciu restauracji, kiedy zostawaliśmy sami, bo on zamykał kasę a ja po prostu czekałam na mojego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte