dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Dzisiaj pierwszy raz jechałem z dziewczyną samochodem po tym jak dzielnie zdała prawo jazdy za pierwszym razem. No nie powiem, byłem bardzo zaskoczony.

Wcześniej opowiadała, że instruktor ją krytykuje, że ma mnóstwo problemów na rondach, że jej gaśnie... Byłem nastawiony do tej pierwszej przejażdżki dosyć sceptycznie. Ale moja księżniczka naprawdę świetnie sobie poradziła! Byłem pod ogromnym wrażeniem i tak właśnie jej powiedziałem.

Obraziła się.

Stwierdziła, że wymyślam, bo staram się być miły. Że nigdy nie jestem szczery. Na końcu wybuchła, że nigdy więcej nie będzie prowadzić samochodu ze mną jako pasażerem.

Powiedzcie mi, jak żyć?
pozostało 1000 znaków
Nigdy nie przyznam się, że nie mam ochoty na seks. To brzmi strasznie, ale tak jest.

Po tych kilku latach bardzo rzadko się to zdarza, można policzyć te sytuacje na palcach u jednej ręki, jednakże są. Mój chłopak nie jest typem dominatora, to prędzej ja nim jestem. I to ja jestem typem, który uprawiałby seks codziennie, kilka razy dziennie, o każdej porze dnia i nocy. Nigdy nie pomyślałabym, że mój chłopak mnie zmusi albo wywrze na mnie presję. Do pewnego momentu.

Kilka dni temu oglądaliśmy film, co u nas zawsze (prędzej czy później) oznacza seks. W pewnym momencie się zaczyna - ocieranie, całowanie, pieszczenie mojego ciała, nieśmiało i delikatnie, jak to Piotrek ma w zwyczaju. Ja na to specjalnie nie reagowałam, raczej tak na odczepnego. Bo po prostu nie miałam ochoty. I wtedy padło sakramentalne:"Nie chcesz? Przecież widzę".

Normalnie każdy by powiedział: "nie". Albo chociaż jakieś: "jestem zmęczona, przepraszam", ale nie ja! Ja wtedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
2 dni temu
Mój synek wymyślił dosyć wulgarną laurkę wspierającą w chorobie nowotworowej - narysowany obrazek a do tego napis: "POKAŻ FAKA DLA RAKA!".

Nie zwróciłam mu uwagi, bo po co. W końcu myślę dokładnie to samo. Pokazaliśmy "faka" temu potwornemu zwierzęciu i dzięki temu nie wróciło - i już nie wróci. Jestem zdrowa, po prawie sześciu latach walki.

Na laurce synek dopisał, że jego mama jest tak samo piękna z włosami, jak bez nich.
Kocham życie, doprawdy. Dopiero teraz czuję to jak nigdy wcześniej.
pozostało 1000 znaków
Moja żona ma kochanka.

Za moja namową i zgodą. Razem daliśmy ogłoszenie w necie i razem oglądaliśmy kandydatów. A dlaczego? Do naszego repertuaru małżeńskiego powoli zaczęła wkradać się rutyna, więc ja, jako przykładny mąż, chciałem dla niej urozmaicenia, nowych przeżyć i podniet. Nie przeszkadza mi to, w ogóle nie jestem zazdrosny. Pewnie byłbym, gdyby robiła coś za moimi plecami. A tak - jest ok.

Dodam, że jesteśmy normalnym małżeństwem i rodziną, seks uprawiamy regularnie, dzieciom poświęcamy masę czasu. Tak, wiem, zaraz posypią się komentarze, że chore, zboczone. Pamiętajcie jednak, że ludzie są różni i w różny sposób może być im dobrze i każdego co innego uszczęśliwia.

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Na imprezie u znajomych poznałem pewną dziewczynę. Oboje jesteśmy z mniejszych miejscowości, a chęć studiowania wymusiła w nas obojgu wyprowadzkę do większego miasta. Jesteśmy razem już jakiś czas, mimo że o ten związek ja zabiegałem o wiele bardziej niż ona. Powodem tego prawdopodobnie było jej ciężka sytuacja w rodzinie, czyli standardowo - ojciec z alkoholizmem. Nie chciała się angażować w żaden związek bo mówiła mi, że z poprzednim miała ciężko.

Ona - niepewna siebie, niezbyt obeznana w związkach (jestem jej drugim), za to piękna i inteligentna. Ja - beztroski imprezowicz, z wyglądu jako tako, wygadany, bliżej mi do ortalionu niż rurek, parę związków już miałem, w gronie znajomych mówią o mnie w tym temacie "doświadczony", mimo że nie jestem macho, który szuka dziewczyn na jedną noc. Seks bez uczuć i więzi emocjonalnej nie daje mi tyle przyjemności co w związku. W rodzinie mam te same problemy co ona, tylko że mojego taty już... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bądź mną. Twój tata siedzi w więzieniu za pobicie, w słusznej sprawie.
Bardzo kochasz tatę.

Mimo tego Twoi rodzice nie rozstali się, mama regularnie odwiedza tatę. Tata ma szansę wyjść po 10 miesiącach, akurat w Twoje urodziny. W dniu rozprawy nie możesz wysiedzieć w szkole, niemal biegniesz do domu. Mama cię informuje, że nic z tego, posiedzi jeszcze 5 miesięcy.

Nazajutrz są twoje urodziny. Wracasz do domu ze szkoły, bardzo ci smutno. Rodzina składa ci życzenia.
Rodzina - bez taty.

Nagle ktoś wchodzi do domu.
Mama cię okłamała.

Do tej pory płaczę ze szczęścia. Boje się, że to sen. Ale nie, tata jest w domu od 2 dni.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem nauczycielem w gimnazjum, często się denerwuję, kiedy moi uczniowie nie słuchają, tylko zajmują się... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję w gastronomii, także czasem nie da się ominąć takich dni jak Walentynki. W tym roku miało być inaczej,... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga, obleśna i przy tym zupełnie nieśmieszna historia. Jeśli ktoś jest wyjątkowo wrażliwy - radzę nie... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest piaskownica, w której zawsze siedzi pełno dzieciaków, a obok są ławeczki, na których emeryci... czytaj dalej

reklamy ukryte