dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Odnalazłam swój fetysz. Nie to, że lubię stopy, męskie pośladki czy inne takie. Coś zupełnie zwichrowanego i fajnie byłoby się dowiedzieć, czy jest tu jakaś dziewczyna z podobnymi upodobaniami. Tytułem wstępu, mieszkam w kraju Azjatyckim. Jestem otoczona Azjatami non stop, kontakt z obcokrajowcami mam ograniczony, w dodatku jestem dorosłą kobietą, a faceta brak. Jak żyć?

"Biali" faceci interesują się w dużym stopniu Azjatkami, mało jest normalnych gości, których można poznać, a ci, których spotkałam, są mało interesujący, płytcy i zachowują się, jakby byli Bogami, bo tu, gdzie mieszkam, nieważne jest, co masz w głowie, ważne, że masz białą twarz - i każda laska twoja. Ponadto najczęściej mają rodzinę w kraju, ale za oceanem szaleją, bo czemu nie? To nie dla mnie.

No dobra, mieszkam w Chinach, ale Chińczycy mnie ABSOLUTNIE nie interesują i nie muszę chyba wyjaśniać, dlaczego.

Zaczęło się niewinnie, pracuję z paroma... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem 18-letnią dziewczyną i zdradzę wam najpaskudniejsze, najgorsze, najbardziej ohydne i obleśne tajemnice na swój temat, jakie możecie sobie wyobrazić. Piszę to nie po to, żeby się wyżalić, bo nie jest mi ze sobą źle. Piszę, żeby każda pier*olnięta dziewczyna, taka jak ja, mogła pocieszyć się, że nie jest sama ze swoimi zboczeniami.

Zacznijmy listę od fizycznych rzeczy. A więc tak - wącham swoje zużyte podpaski, a tampony zbieram i chowam w komodzie. Wyrzucam je dopiero po kilku dniach, jak już zaczynają śmierdzieć tak, że ktoś inny, np. rodzice, mogą poczuć. Lubię po prostu swój smrodek i nie rozumiem, co w tym złego. Mój pokój to komora gazowa, pierdzę 24 na dobę i nie wietrzę, więc cały czas śmierdzi w nim gnojem. Ale ja to lubię, własne bąki mi nie przeszkadzają - wręcz przeciwnie. Wącham również swoje znoszone skarpety, często nakładam je po kilka razy i wiem, że jak wrócę do domu ze szkoły, to będą tak ostro dawały,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Czekam na hejty i aż nazwiecie mnie "dziwką", chociaż to byłby błąd, bo dziwka to zawód, za którego wykonywanie dziewczyna dostaje pieniądze. Ja ich nie dostaję, chociaż czasami zdarzy się jakiś prezencik albo kwiatki, ale to jako upominek, a nie zarobek. Tak więc nie jestem dziwką.

Kocham seks. Uwielbiam. Uprawiam go z kim popadnie - często poluję na facetów na imprezach, na domówkach, w klubach, gdzie się tylko da. Mam 24 lata i jestem dość atrakcyjną, rudowłosą studentką, więc z pozyskaniem "towaru" nie mam żadnego problemu.

I teraz do rzeczy. Uwielbiam seks, nieważne z kim, bo podobają mi się różni faceci. Do stałego związku się nie nadaję, bo szybko się nudzę i każdego chłopaka po prostu zdradziłabym z nudów. Więc korzystam z seksu w taki sposób, jaki mi odpowiada. Po co się tym chwalę? A no po to, żeby wybić z głowy wszystkim świętoszkom, że jestem "łatwa", albo że każda dziewczyna, która ma wielu partnerów, to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Hejka-stulejka, nazywam się Kuba i wyznam wam moją tajemnicę, a w zasadzie tajemnicę mojego bydlaka-naganiacza i tego, do jakiej norki regularnie uczęszcza. A więc tak. Chodzę do szkoły z takim idiotą, którego nie znoszę. Taki cwaniaczek, który myśli, że wszystko mu wolno. Jak był młodszy, to gnębił dzieci i zabierał im drugie śniadanie albo batoniki, a teraz jest starszy, więc po prostu leje każdego w ryj.

Nienawidzę go, więc kiedy i mnie próbował zlać po mordzie, odpyskowałem mu coś na zasadzie: "R*cham twoją starą". On się zaśmiał - i dostałem w ryj.

I za karę r*cham jego starą.

Pani Bożenka jest świetna w te klocki, a że jest samotnym MILF-em, to uwiedzenie jej nie było trudne. Zbajerowałem ją jak profesjonalista i od kilku miesięcy moja parówa marynuje się regularnie w pani Bożence. Wpadam do niej w przerwie między lekcjami, czasami po lekcjach, pilnuję, żeby jej synusia nie było w domu, ale idiota oznacza się wszędzie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 18 lat, a mój chłopak o 2 lata więcej. Jesteśmy parą dość długo, bo około 4 miesięcy. Mój chłopak od zawsze powtarzał, że mam trochę za małe cycuszki, a ja się do tej pory tym nie przejmowałam, bo każdy ma przecież jakieś kompleksy. Później zaczął gadać, że w sumie fajnie byłoby, gdybym zrobiła sobie operację - odchudzałam się dość mocno i widać to było również po biuście, bo mi po prostu poleciał razem z wagą.

Skończyło się to tak, że z wielkich piłek zrobiły mi się dwie obwisłe skarpety. Nie za bardzo ćwiczyłam, stosowałam tylko ostrą dietę więc cała jędrność uciekła w siną dal. Na operację nie nazbieram tak szybko, bo to jednak dużo kasy. Marek wpadł więc na pomysł, żeby mnie utuczyć i dzięki temu cytrynki znowu nabiorą swoich kształtów.

I miał rację.

Teraz karmi mnie czym popadnie, aby tylko trochę "dotłuścić". Z tym smalcem to wcale nie żart, zaczął robić domowy, wytapia słoninę, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
239 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
211 dni temu
Ostatnio w przedszkolu mojej córki organizowano bal przebierańców. Rodzice również byli zaproszeni, więc udałam... czytaj dalej
34 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej
34 dni temu
Mam wspaniałą, mądrą i kochaną dziewczynę, którą cenię bo jest chodzącym prawie ideałem. Jesteśmy ze sobą... czytaj dalej
193 dni temu
Wydarzenie miało miejsce kilka dni temu. Wróciłam ze szkoły. Nadal pamiętam ten okropny zapach.
Spytałam się... czytaj dalej

reklamy ukryte