dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Skoro jestem tu anonimowa to postanowiłam, że podzielę się z Wami swoim sekretem. A mianowicie, fetyszem.

Jestem ze swoim chłopakiem od 4,5 roku w związku. To już dość długo. Wcześniej było to dla mnie coś normalnego, nie budziło to we mnie żadnych większych uczuć czy emocji. Do czasu. Zaczęło mnie to podniecać. A mowa o... sikaniu.

Nie wiem czemu, po prostu tak mam. Lubię patrzeć jak on oddaje mocz, chyba dlatego że zazwyczaj podczas tej czynności jest sam, to jego prywatność. A kiedy jest ze mną - czy w łazience czy w plenerze, gdziekolwiek - wiem, że mogę sobie popatrzeć na coś bardzo intymnego i bardzo mnie to podnieca. Od razu staje się... mokra. Kisiel w moment.

Mój mężczyzna wie o tym, nieraz chodzę z nim do toalety, tylko po to by potrzymać mu siusiaka podczas sikania. Wiele razy próbowaliśmy sportów takich jak np. sikanie do cipki. Wiem, że jest mu ciężko i jego członek musi najpierw opaść, żeby to w ogóle było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 22 lata i kiedyś byłem typowym nastolatkiem, popalającym trawkę i pijącym piwka od czasu do czasu z rówieśnikami. Z rówieśniczkami nie miałem przyjemności spędzać prawie w ogóle czasu, moje kontakty z nimi ograniczały się zazwyczaj do odpisania zadania z matematyki, a z biegiem czasu do zauroczeń i fantazji seksualnych. Nigdy nie miałem dziewczyny, a przy dziewczynach, które mi się podobały, ogarniał mnie całkowity paraliż.

Czas leciał, a nadzieja na rozprawiczenie oddalała się wraz z kolejnymi spotkaniami przy ziole z kumplami. Pocieszałem się kumplem z osiedla, który był w podobnej sytuacji. Wszystko zaczęło się w szkole średniej, kiedy pewnego dnia mój kolega zamiast trawki przyniósł coś mocniejszego, metaamfetaminę - najmocniejszy stymulant na świecie. Nie bez oporów, ale wziąłem. Wkrótce wciągnąłem się na maxa, jeżeli ktoś miał styczność z tą substancją, wie, że seks po tym jest nieziemski, a że nie miałem na niego szans,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam pewien problem. Mój ukochany ma niezbyt przyjemny fetysz. Czytałam już o różnych akcjach, o różnych zboczeniach i dziwnych rzeczach, ale dopóki cię to nie dotyczy, to nie zwracasz na to uwagi. Więc już opowiadam - kręcą go spocone stopy. Jest to dla mnie trochę krępujące, gdyż cały czas prosi mnie, bym nosiła jedne skarpetki po kilka dni, czy też chodziła przez dzień w butach bez skarpet.

Wącha, całuje, liże i masuje moje stopy. Nie powiem, bo jest to bardzo przyjemne, ale dlaczego akurat spocone, brudne i śmierdzące po całym dniu? Przystawanie na jego prośby jest strasznie uciążliwe, bo dla mnie higiena jest bardzo ważna i czuję się z tym okropnie. Jednak z drugiej strony bardzo go kocham i wiem, ile satysfakcji mu to daje i jak mocno na niego to działa. Na początku miałam go za nienormalnego, teraz po siedmiu miesiącach związku trochę się przyzwyczaiłam. Poza tym dziwnym fetyszem, wszystko jest idealnie.

Jest czuły, romantyczny,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiecie, co to jest "pozycja na wściekłego szopa"? Nie? To zaraz wam opowiem. Byłam z moim chłopakiem prawie 2 lata, w seksie układało nam się różnie, on lubił eksperymentować, ale mnie czasem odrzucały te jego durne pomysły, które brał z filmów porno i różnych durnych stronek w necie. Zazwyczaj się więc opierałam, ale ostatnio przesadził - i dlatego jest już byłym chłopakiem.

Wygooglował gdzieś "pozycję na wściekłego szopa" i uznał, że to zajebista rzecz do wypróbowania. Daruję sobie opowiadanie - po prostu poszukajcie w necie. Z grubsza - chodzi o to, żeby znienacka wepchnąć palec w odbyt swojej partnerce, a następnie, ekhm, tym, co z niego wyjmiesz, malujesz jej KÓŁKA WOKÓŁ OCZU, żeby wyglądała jak szop i "uciekasz, zanim wściekły szop cię dopadnie". Brzmi jak idiotyczny żart albo miejska legenda, że ktoś-kiedyś-komuś tak zrobił. No zrobił.

Mój były. MNIE to zrobił.

Tzn. próbował - nie doszedł na szczęście dalej, niż do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Cztery lata temu próbowałam popełnić samobójstwo. Nie udało mi się, wypłukali mi żołądek i wróciłam do... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy byłam małą dziewczynką, moja mama spytała mnie kim chciałabym zostać w przyszłości. Bez zastanowienia... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama choruje na boleriozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która niestety na początku była źle leczona.... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi... czytaj dalej
0 dni temu
Krótko mówiąc, jestem czarną owcą w rodzinie. Mam dwadzieścia lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, ale za niedługo... czytaj dalej

reklamy ukryte