dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Parę dni temu wydarzyło się coś, co mnie bardzo wkurzyło i muszę wam o tym napisać. Mianowicie - spałam wtedy u, jakby się mogło wydawać, myślącego człowieka. Wieczorem wyjaśniłam mu, żeby nie robił sobie na nic nadziei i tak dalej - pouczyłam go, że mam właśnie owulację i z czym to się wiąże.

Mówiłam, że w męskim śluzie, który wydobywa się podczas podniecenia/pobudzenia znajdują się śladowe ilości plemników, które jednak wystarczą do zapłodnienia. Wszystko zrozumiał, więc poszliśmy spać. Około 6 rano obudziłam się, ponieważ poczułam, że coś jest nie-halo, a dodam, że mam, niestety, bardzo mocny sen.

Odwróciłam się i zobaczyłam, jak wyciąga ze mnie parówę. Nic mnie nigdy tak nie wkurwiło, przysięgam... na swoje tłumaczenie miał, że "przecież nie doszedł", skąd się bierze takie zachowanie?!

Był poczytalny i świadomy możliwych konsekwencji. Pomijam już fakt, że poczułam się jak szmata, z którą można... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodą, atrakcyjną kobietą. Nie mam drugiej połówki. Wszyscy uważają, że jestem normalna - nie do końca.
Byłam już chyba u wszystkich ginekologów w mieście i u większości w województwie. Co prawda uczęszczam właściwie tylko do prywatnych poradni, bo gdzie przyjęliby mnie bez kolejki i tak często?

Bardzo podnieca mnie badanie - muszę powstrzymywać się, by nie jęczeć. To, że obca osoba dotyka cię w takich miejscach... Często prawie dochodzę. Mam takie dziwaczne zboczenie i okrutnie, totalnie i całkowicie mnie to kręci. Jestem chyba nawet uzależniona od dotyku obcych ludzi. Zawsze po wizycie odwiedzam jeszcze toaletę. Masturbuję się tam i osiągam mega-silny, zabójczy orgazm.

Myślałam, że to tylko dziwny fetysz ale w czasie pewnej wizyty lekarz zaproponował mi USG piersi, bo do tej pory takiego nie robiłam, a warto w pewnym wieku się zbadać. Czułam podniecenie, więc się zgodziłam. Po badaniu ze śmiertelnie poważną miną... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ludzie mają różne fobie, lęki, fetysze, antyfetysze. Jedni boją się wysokości, inni ciasnych pomieszczeń, czy klaunów. Ja natomiast chciałam wam opowiedzieć o tym, co mi spędza sen z powiek i jest moim totalnym antyfetyszem. Otóż boję się stóp. Swoje stopy oglądam tylko podczas kąpieli - resztę czasu chodzę w skarpetkach, bo wtedy jakoś jestem w stanie to przeżyć. Wizyty na basenie są dla mnie niemożliwe, mimo tego, że uwielbiam pływać, ponieważ widząc stopy (najgorzej, jeśli są męskie) - mam odruch wymiotny. Większość ludzi dowiadując się o mojej fobii śmieje się, a czasem specjalnie pokazują nawet swoje nagie stopy. W momencie, kiedy ledwo powstrzymuje się od zwymiotowania, rozumieją, że nie żartuję.

Wspominałam już, że najbardziej brzydzą mnie męskie stopy? Jakiś czas temu poznałam chłopaka, który strasznie mi się podoba. Kilka dni temu po pijaku wyznał mi, że jara go, gdy dziewczyna liże i dotyka mu stopy... no i co, uciekać, czy od razu iść do psychiatryka?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam ponownie, z tej strony autorka tej popieprzonej seksualnej historii, o której pisałam. W wieku 13 lat poznałam pierwszego mężczyznę. Może troszkę inaczej to ujęłam, od 12 roku życia siedziałam na różnych portalach z kamerkami. Pamiętam, że bardzo lubiłam seks-rozmowy przez telefon z mężczyznami, bardzo tez lubiłam cyberki. Pisałam wtedy, że chcę, aby ktoś mnie zgwałcił. To była moja fantazja, do teraz, jak o tym myślę, czuję wilgoć w c*pce.

Pisałam, dzwoniłam, ale to były takie randomowe, anonimowe rozmowy, bałam się poznać kogoś na "stałe".

W końcu się odważyłam.

Nazwijmy go Marcin. Lat 20. Okłamałam go, że mam 15 lat. Koleżanki zaczęły palić papierosy, a ja zaczęłam uprawiać seks.

Pisaliśmy bardzo długo, spełniał wszystkie moje fantazje przez internet. Bardzo mnie kręcił, pokazał mi troszkę tego świata, był w klimacie od 5 lat, miał już kilka uległych. Bardzo go kręciło to, że mam 15 lat, uważam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bardzo długo zabierałam się, żeby gdzieś to napisać, ale po prostu muszę. Wiecie, co to jest BDSM? Nie? To dobrze. Teraz, w epoce 50 Twarzy Greya, wszyscy myślą, że BDSM jest kolorowe, kończy się na klapsach i wiązaniu, ale gdzie w tym wszystkim jest całkowite oddanie swojemu panu? Ból psychiczny?

Myślicie, że to, co jest tam pokazane, to jest prawdziwe BDSM? To jest 1/30 wachlarza możliwości. Tak, wiem, 18-letnia dziewczyna nie powinna o tym wiedzieć.

Gdybym miała pisać wszystko o sobie w jednym wyznaniu, to wyszłaby z tego książka. Zacznę od początku, tak będzie najlepiej. Jak od młodej, gnębionej, bardzo wierzącej w Boga dziewuszki zmieniłam się w nimfomankę, ba, czasami nawet mówię o sobie "dziwka", chociaż nigdy nie biorę za to pieniędzy.

Mając 11 lat wiedziałam już wtedy, że coś jest nie tak, już wtedy oglądałam pornografię, masturbowałam się. Może i nie byłoby to dziwne gdyby nie fakt, że to było... "inne" porno. Na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować... czytaj dalej

reklamy ukryte