dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Ludzie mają różne fobie, lęki, fetysze, antyfetysze. Jedni boją się wysokości, inni ciasnych pomieszczeń, czy klaunów. Ja natomiast chciałam wam opowiedzieć o tym, co mi spędza sen z powiek i jest moim totalnym antyfetyszem. Otóż boję się stóp. Swoje stopy oglądam tylko podczas kąpieli - resztę czasu chodzę w skarpetkach, bo wtedy jakoś jestem w stanie to przeżyć. Wizyty na basenie są dla mnie niemożliwe, mimo tego, że uwielbiam pływać, ponieważ widząc stopy (najgorzej, jeśli są męskie) - mam odruch wymiotny. Większość ludzi dowiadując się o mojej fobii śmieje się, a czasem specjalnie pokazują nawet swoje nagie stopy. W momencie, kiedy ledwo powstrzymuje się od zwymiotowania, rozumieją, że nie żartuję.

Wspominałam już, że najbardziej brzydzą mnie męskie stopy? Jakiś czas temu poznałam chłopaka, który strasznie mi się podoba. Kilka dni temu po pijaku wyznał mi, że jara go, gdy dziewczyna liże i dotyka mu stopy... no i co, uciekać, czy od razu iść do psychiatryka?
pozostało 1000 znaków
Witam ponownie, z tej strony autorka tej popieprzonej seksualnej historii, o której pisałam. W wieku 13 lat poznałam pierwszego mężczyznę. Może troszkę inaczej to ujęłam, od 12 roku życia siedziałam na różnych portalach z kamerkami. Pamiętam, że bardzo lubiłam seks-rozmowy przez telefon z mężczyznami, bardzo tez lubiłam cyberki. Pisałam wtedy, że chcę, aby ktoś mnie zgwałcił. To była moja fantazja, do teraz, jak o tym myślę, czuję wilgoć w c*pce.

Pisałam, dzwoniłam, ale to były takie randomowe, anonimowe rozmowy, bałam się poznać kogoś na "stałe".

W końcu się odważyłam.

Nazwijmy go Marcin. Lat 20. Okłamałam go, że mam 15 lat. Koleżanki zaczęły palić papierosy, a ja zaczęłam uprawiać seks.

Pisaliśmy bardzo długo, spełniał wszystkie moje fantazje przez internet. Bardzo mnie kręcił, pokazał mi troszkę tego świata, był w klimacie od 5 lat, miał już kilka uległych. Bardzo go kręciło to, że mam 15 lat, uważam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bardzo długo zabierałam się, żeby gdzieś to napisać, ale po prostu muszę. Wiecie, co to jest BDSM? Nie? To dobrze. Teraz, w epoce 50 Twarzy Greya, wszyscy myślą, że BDSM jest kolorowe, kończy się na klapsach i wiązaniu, ale gdzie w tym wszystkim jest całkowite oddanie swojemu panu? Ból psychiczny?

Myślicie, że to, co jest tam pokazane, to jest prawdziwe BDSM? To jest 1/30 wachlarza możliwości. Tak, wiem, 18-letnia dziewczyna nie powinna o tym wiedzieć.

Gdybym miała pisać wszystko o sobie w jednym wyznaniu, to wyszłaby z tego książka. Zacznę od początku, tak będzie najlepiej. Jak od młodej, gnębionej, bardzo wierzącej w Boga dziewuszki zmieniłam się w nimfomankę, ba, czasami nawet mówię o sobie "dziwka", chociaż nigdy nie biorę za to pieniędzy.

Mając 11 lat wiedziałam już wtedy, że coś jest nie tak, już wtedy oglądałam pornografię, masturbowałam się. Może i nie byłoby to dziwne gdyby nie fakt, że to było... "inne" porno. Na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Odnalazłam swój fetysz. Nie to, że lubię stopy, męskie pośladki czy inne takie. Coś zupełnie zwichrowanego i fajnie byłoby się dowiedzieć, czy jest tu jakaś dziewczyna z podobnymi upodobaniami. Tytułem wstępu, mieszkam w kraju Azjatyckim. Jestem otoczona Azjatami non stop, kontakt z obcokrajowcami mam ograniczony, w dodatku jestem dorosłą kobietą, a faceta brak. Jak żyć?

"Biali" faceci interesują się w dużym stopniu Azjatkami, mało jest normalnych gości, których można poznać, a ci, których spotkałam, są mało interesujący, płytcy i zachowują się, jakby byli Bogami, bo tu, gdzie mieszkam, nieważne jest, co masz w głowie, ważne, że masz białą twarz - i każda laska twoja. Ponadto najczęściej mają rodzinę w kraju, ale za oceanem szaleją, bo czemu nie? To nie dla mnie.

No dobra, mieszkam w Chinach, ale Chińczycy mnie ABSOLUTNIE nie interesują i nie muszę chyba wyjaśniać, dlaczego.

Zaczęło się niewinnie, pracuję z paroma... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem 18-letnią dziewczyną i zdradzę wam najpaskudniejsze, najgorsze, najbardziej ohydne i obleśne tajemnice na swój temat, jakie możecie sobie wyobrazić. Piszę to nie po to, żeby się wyżalić, bo nie jest mi ze sobą źle. Piszę, żeby każda pier*olnięta dziewczyna, taka jak ja, mogła pocieszyć się, że nie jest sama ze swoimi zboczeniami.

Zacznijmy listę od fizycznych rzeczy. A więc tak - wącham swoje zużyte podpaski, a tampony zbieram i chowam w komodzie. Wyrzucam je dopiero po kilku dniach, jak już zaczynają śmierdzieć tak, że ktoś inny, np. rodzice, mogą poczuć. Lubię po prostu swój smrodek i nie rozumiem, co w tym złego. Mój pokój to komora gazowa, pierdzę 24 na dobę i nie wietrzę, więc cały czas śmierdzi w nim gnojem. Ale ja to lubię, własne bąki mi nie przeszkadzają - wręcz przeciwnie. Wącham również swoje znoszone skarpety, często nakładam je po kilka razy i wiem, że jak wrócę do domu ze szkoły, to będą tak ostro dawały,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
260 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
189 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
194 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
4 dni temu
Jestem młodym mężczyzną, potrafię zarobić na siebie, ale powiem szczerze, że nie przelewa mi się za bardzo.... czytaj dalej
4 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej

reklamy ukryte