dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
130 dni temu
Przeżyłam ostatnio trzy tak posrane rzeczy, że nie wiem, co powiedzieć.

Najpierw mój chłopak stwierdził, że mu się wcale nie podobam i tak naprawdę przestałam go od dawna podniecać w łóżku. Już to mnie wybiło z równowagi, ale to koniec - otóż miał na to wspaniałą receptę, wyciągnął z torby jakąś zawszoną, skołtunioną, rudą perukę ze słowami: "Jak to nałożysz, to będziesz mnie bardziej kręcić".

Wtedy już otworzyłam gębę ze zdumienia, ale, jak mówiłam, ciosy były trzy. Na koniec z uśmiechem dodał, że "dzięki tej peruce będę bardziej podobna do jego mamy".

Jestem w szoku.
pozostało 1000 znaków
Jestem atrakcyjną kobietą. Dbam o siebie, podobam się facetom. Studiuję, nie opuszczam wykładów - z przyjemnością chłonę wiedzę. Z równie wielkim zapałem wyciskam siódme poty na siłowni. Czuję wtedy wzrok wszystkich napalonych mięśniaków, którzy niejednokrotnie proponowali mi spotkanie.

Mam jednak pewien fetysz.
Nie imponują mi mięśnie, a inteligencja. Kiedy słucham moich wykładowców, mam ochotę oddać im się całkowicie. Mimo, że większość z nich urodą nie grzeszy, to wzbudzają we mnie pożądanie tak wielkie, że gdyby postawić obok Ryana Goslinga, moja uwaga nadal spoczywałaby przy nich. Mało tego, gdyby Ryan stał zupełnie nagi, ja nadal wpatrywałabym się w tych przeciętniaków w źle dobranych marynarkach.
Wiedza, którą posiadają jest jak magnes. Sprawia, że jestem w stanie oddać im się tu i teraz. Szkoda tylko, że brakuje mi odwagi by dać im do zrozumienia jak bardzo ich pragnę. Boję się odrzucenia, wyśmiania.
Czekam na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem anonimowy, to zaryzykuję i opowiem o tym, co jest moim ulubionym sportem. I rozrywką i przyjemnością. Tak, to właśnie ja jestem tym zbokiem, którym się straszy dzieci i o którym się opowiada koleżankom, żeby ciemną nocą uważały, jak idą same. Chociaż te obawy są nieuzasadnione, bo ja wcale nie jestem groźny, może jedynie trochę obrzydliwy.

Jestem ekshibicjonistą, dla niedoinformowanych - to taka osoba, która podnieca się przy publicznym obnażaniu. To jedyna rzecz, która jest w stanie mnie doprowadzić do totalnego szaleństwa, nic innego, nawet seks, nie jest dla mnie tak satysfakcjonujące. Wybieram parki, zaułki, uliczki, gdzie chodzi niewiele ludzi, ale jednak ktoś chodzi. I nie, nie jestem pedofilem, nie obnażam się przed dziećmi, jeśli chcecie wiedzieć. To krzywdzący stereotyp, że osoby, które są ekshibicjonistami, są również zboczone w innym sensie. Ja po prostu lubię świecić penisem przed kobietami, które się tego nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 22 lata i kiedyś byłem typowym nastolatkiem, popalającym trawkę i pijącym piwka od czasu do czasu z rówieśnikami. Z rówieśniczkami nie miałem przyjemności spędzać prawie w ogóle czasu, moje kontakty z nimi ograniczały się zazwyczaj do odpisania zadania z matematyki, a z biegiem czasu do zauroczeń i fantazji seksualnych. Nigdy nie miałem dziewczyny, a przy dziewczynach, które mi się podobały, ogarniał mnie całkowity paraliż.

Czas leciał, a nadzieja na rozprawiczenie oddalała się wraz z kolejnymi spotkaniami przy ziole z kumplami. Pocieszałem się kumplem z osiedla, który był w podobnej sytuacji. Wszystko zaczęło się w szkole średniej, kiedy pewnego dnia mój kolega zamiast trawki przyniósł coś mocniejszego, metaamfetaminę - najmocniejszy stymulant na świecie. Nie bez oporów, ale wziąłem. Wkrótce wciągnąłem się na maxa, jeżeli ktoś miał styczność z tą substancją, wie, że seks po tym jest nieziemski, a że nie miałem na niego szans,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam pewien problem. Mój ukochany ma niezbyt przyjemny fetysz. Czytałam już o różnych akcjach, o różnych zboczeniach i dziwnych rzeczach, ale dopóki cię to nie dotyczy, to nie zwracasz na to uwagi. Więc już opowiadam - kręcą go spocone stopy. Jest to dla mnie trochę krępujące, gdyż cały czas prosi mnie, bym nosiła jedne skarpetki po kilka dni, czy też chodziła przez dzień w butach bez skarpet.

Wącha, całuje, liże i masuje moje stopy. Nie powiem, bo jest to bardzo przyjemne, ale dlaczego akurat spocone, brudne i śmierdzące po całym dniu? Przystawanie na jego prośby jest strasznie uciążliwe, bo dla mnie higiena jest bardzo ważna i czuję się z tym okropnie. Jednak z drugiej strony bardzo go kocham i wiem, ile satysfakcji mu to daje i jak mocno na niego to działa. Na początku miałam go za nienormalnego, teraz po siedmiu miesiącach związku trochę się przyzwyczaiłam. Poza tym dziwnym fetyszem, wszystko jest idealnie.

Jest czuły, romantyczny,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
0 dni temu
Słyszałem, że lubicie historie o friendzone, więc podzielę się swoją kategorią przegrywu.

Jestem tak... czytaj dalej

reklamy ukryte