dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Hej, często pisaliście tutaj o różnych fetyszach, to ja może opowiem o tym, co robimy z moim mężem, kiedy nikt nie widzi, hihi. No więc zacznijmy od tego, że większość facetów pewnie będzie oburzonych, że jak to, że to "ped*lstwo", że jak tak można, ale wcale nie jest tak, jak myślicie.

Lubimy z mężem zabawy analne i to w jego kierunku - mamy zestaw różnych zabawek, mam także gumowego penisa na szelkach. On to po prostu uwielbia i napala się tak, jak przy niczym innym. I to WCALE nie świadczy o tym, że jest homoseksualistą - nie jestem jego pierwszą partnerką, przede mną miał dziewczyny i uwierzcie, to jest naprawdę facet hetero. To po prostu taki rodzaj przyjemności, który mu się podoba i skoro nie robimy nic złego, to chyba nikt nie powinien nas krytykować?

Powiedziałam o tym mojej przyjaciółce na babskich plotkach, to oczywiście przyczepiła się, że to chore, obleśne i tak dalej. Spoko, ona uprawia nudny seks na misjonarza ze swoim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Parę dni temu wydarzyło się coś, co mnie bardzo wkurzyło i muszę wam o tym napisać. Mianowicie - spałam wtedy u, jakby się mogło wydawać, myślącego człowieka. Wieczorem wyjaśniłam mu, żeby nie robił sobie na nic nadziei i tak dalej - pouczyłam go, że mam właśnie owulację i z czym to się wiąże.

Mówiłam, że w męskim śluzie, który wydobywa się podczas podniecenia/pobudzenia znajdują się śladowe ilości plemników, które jednak wystarczą do zapłodnienia. Wszystko zrozumiał, więc poszliśmy spać. Około 6 rano obudziłam się, ponieważ poczułam, że coś jest nie-halo, a dodam, że mam, niestety, bardzo mocny sen.

Odwróciłam się i zobaczyłam, jak wyciąga ze mnie parówę. Nic mnie nigdy tak nie wkurwiło, przysięgam... na swoje tłumaczenie miał, że "przecież nie doszedł", skąd się bierze takie zachowanie?!

Był poczytalny i świadomy możliwych konsekwencji. Pomijam już fakt, że poczułam się jak szmata, z którą można... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
Jestem młodą, atrakcyjną kobietą. Nie mam drugiej połówki. Wszyscy uważają, że jestem normalna - nie do końca.
Byłam już chyba u wszystkich ginekologów w mieście i u większości w województwie. Co prawda uczęszczam właściwie tylko do prywatnych poradni, bo gdzie przyjęliby mnie bez kolejki i tak często?

Bardzo podnieca mnie badanie - muszę powstrzymywać się, by nie jęczeć. To, że obca osoba dotyka cię w takich miejscach... Często prawie dochodzę. Mam takie dziwaczne zboczenie i okrutnie, totalnie i całkowicie mnie to kręci. Jestem chyba nawet uzależniona od dotyku obcych ludzi. Zawsze po wizycie odwiedzam jeszcze toaletę. Masturbuję się tam i osiągam mega-silny, zabójczy orgazm.

Myślałam, że to tylko dziwny fetysz ale w czasie pewnej wizyty lekarz zaproponował mi USG piersi, bo do tej pory takiego nie robiłam, a warto w pewnym wieku się zbadać. Czułam podniecenie, więc się zgodziłam. Po badaniu ze śmiertelnie poważną miną... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ludzie mają różne fobie, lęki, fetysze, antyfetysze. Jedni boją się wysokości, inni ciasnych pomieszczeń, czy klaunów. Ja natomiast chciałam wam opowiedzieć o tym, co mi spędza sen z powiek i jest moim totalnym antyfetyszem. Otóż boję się stóp. Swoje stopy oglądam tylko podczas kąpieli - resztę czasu chodzę w skarpetkach, bo wtedy jakoś jestem w stanie to przeżyć. Wizyty na basenie są dla mnie niemożliwe, mimo tego, że uwielbiam pływać, ponieważ widząc stopy (najgorzej, jeśli są męskie) - mam odruch wymiotny. Większość ludzi dowiadując się o mojej fobii śmieje się, a czasem specjalnie pokazują nawet swoje nagie stopy. W momencie, kiedy ledwo powstrzymuje się od zwymiotowania, rozumieją, że nie żartuję.

Wspominałam już, że najbardziej brzydzą mnie męskie stopy? Jakiś czas temu poznałam chłopaka, który strasznie mi się podoba. Kilka dni temu po pijaku wyznał mi, że jara go, gdy dziewczyna liże i dotyka mu stopy... no i co, uciekać, czy od razu iść do psychiatryka?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam ponownie, z tej strony autorka tej popieprzonej seksualnej historii, o której pisałam. W wieku 13 lat poznałam pierwszego mężczyznę. Może troszkę inaczej to ujęłam, od 12 roku życia siedziałam na różnych portalach z kamerkami. Pamiętam, że bardzo lubiłam seks-rozmowy przez telefon z mężczyznami, bardzo tez lubiłam cyberki. Pisałam wtedy, że chcę, aby ktoś mnie zgwałcił. To była moja fantazja, do teraz, jak o tym myślę, czuję wilgoć w c*pce.

Pisałam, dzwoniłam, ale to były takie randomowe, anonimowe rozmowy, bałam się poznać kogoś na "stałe".

W końcu się odważyłam.

Nazwijmy go Marcin. Lat 20. Okłamałam go, że mam 15 lat. Koleżanki zaczęły palić papierosy, a ja zaczęłam uprawiać seks.

Pisaliśmy bardzo długo, spełniał wszystkie moje fantazje przez internet. Bardzo mnie kręcił, pokazał mi troszkę tego świata, był w klimacie od 5 lat, miał już kilka uległych. Bardzo go kręciło to, że mam 15 lat, uważam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
175 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
104 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
124 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
130 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
118 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte