dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Skoro jestem tu anonimowa, to chętnie opowiem wam, jakie porąbane istoty chodzą po tej planecie - na przykład ja. Mam 19 lat, mieszkam jeszcze z rodzicami i jestem zbieraniną chorych faz, fetyszy i dziwactw, których normalni ludzie nie tolerują. Zacznę od tego, że masturbuję się codziennie, albo po kilka razy dziennie. Najdziwniejsze, do czego zjeżdżałam, to odgłosy moich rodziców uprawiających seks - nagrałam ich w środku nocy, udało mi się porządnie podsłuchać, co tam wyprawiają.

Poza tym bardzo rzadko się myję. Mój fetysz to zapach spoconych stóp, brudnych majtek, śmierdzącej pachy. Kiedy się masturbuję, lubię się tam wąchać, zapach własnego brudu mnie dodatkowo podkręca. Uwielbiam to. Jeśli mam np. weekend i wiem, że nigdzie nie wychodzę, to potrafię nie myć się od piątku rano do niedzieli wieczór i masturbuję się wtedy wiele razy. Zębów nie myję całymi tygodniami,bo lubię czuć, że zebrał się tam brud - rano czuję taki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jak o tym myślę, to robi mi się niedobrze i jestem na siebie wściekły, ale wciąż to robię i nie mogę się powstrzymać.
Wynajmujemy wspólnie z siostrą małe mieszkanie w mieście, w którym studiujemy. Mamy oddzielne pokoje, które dzieli tylko ściana.

Do mojej siostry od dłuższego czasu na noc zaczął przyjeżdżać jej nowy chłopak i za każdym razem słyszę, jak uprawiają seks. Ze szczegółami, bo ściany są cieniutkie. Za pierwszym razem nie zrobiło to na mnie większego wrażenia, raczej wywołało śmiech, ale następnym razem poczułem podniecenie słysząc, jak moja siostra wydaje z siebie odgłosy rozkoszy i zacząłem się masturbować do tych jęków. Teraz za każdym razem, gdy wiem, że jej facet przyjeżdża i zostaje na noc, czekam niecierpliwie z członkiem w gotowości, aż coś usłyszę.

Po wszystkim mam ogromne wyrzuty sumienia, ale nie umiem przestać. Co robić?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam z chłopakiem taki fetysz, który sprawia, że ludziom stają włosy dęba, kiedy im opowiadamy, w co się bawimy. To nie jest nic, co krzywdzi kogokolwiek albo cokolwiek, robimy to tylko we własnym zakresie, za obopólną zgodą. To nie nasza wina, że mamy taką fantazję - to, co robimy w łóżku, powinno być tylko naszą sprawą i chyba taką zostanie, bo każda osoba, z którą podzieliliśmy się naszymi zabawami, uważa od teraz, że jesteśmy chorzy psychicznie.

Otóż lubimy udawać zwierzęta. Ja mam taką specjalną zabawkę do wtykania w pupę, taki korek z lisią kitą. To właśnie lis jest tym zwierzęciem, które odgrywam najczęściej. Mój chłopak za to przebiera się za wilka, albo wilkora - ma taki wielki hełm z maską, różne gadżety. Ja mam lisie uszki i nie tylko, różne futerkowe przebrania. W trakcie kiedy to robimy, nikt nie wydaje ludzkich dźwięków - mamy taki zakaz. Można tylko ryczeć, stękać, jęczeć tak, jak robią to zwierzęta.

Nie ma to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jest coś, co mnie jara jak cholera. Leję na wszystko, wszędzie, gdzie popadnie, nawet gdy nie mam pełnego pęcherza. Najbardziej uwielbiam w nocy siknąć na placu zabaw np. na zjeżdżalnię lub huśtawkę. Lub także w nocy, polać na ścianę budynku. Kupiłam ostatnio nawet specjalny 20-centymetrowy lejek do sikania na stojąco, to mogę bez problemów siknąć ludziom na balkony w budynkach z parterem na poziomie chodnika.

W dzień, gdy nikogo obok mnie nie ma, to sikam np. w parku na ławkę. Siadam na oparciu, odsuwam majteczki na bok i siuuu - strumyczkiem wzdłuż ławki, po całym siedzisku. A najlepsze jest to, jak na następny dzień przechadzając się widzę, jak na tym placu zabaw dzieci zjeżdżają na zjeżdżalni, którą wczoraj obszczałam, lub gdy ktoś siada na tę obszczaną ławkę. Oczywiście wtedy mocz wysycha, więc nic nie widać.

PO PROSTU KOCHAM SIKAĆ PUBLICZNIE.

Polecam wam wszystkim (i kobietom, i mężczyznom) takie obsikiwanie w nocy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich. Używanie tej samej maszynki do golenia? Nie ma problemu, ja ogolę sobie miejsce intymne, jutro mój mąż tej samej maszynki użyje do twarzy. Przebywanie w łazience w tym samym czasie? W porządku, mój ukochany robi kupę, ja nakładam maseczkę przy lustrze i rozmawiamy w najlepsze, bez krępacji i psucia atmosfery związku.

Moim odwiecznym marzeniem i fantazją było to, by wysikać się na stojąco, tak, poczuć, jak to jest trzymać małego I celować do dziury w sedesie.
Co zrobił mój luby?
Spełnił moją fantazje- trzymając jego ptaszka podczas siku zobaczyłam, jak to jest...

Kiedy ktoś mówi mi o tym, jak krępujące jest pierdzenie przy partnerze, chce mi się śmiać. My pierdzimy, kiedy mamy na to ochotę, w tym samym czasie nie gasząc ognia namiętności i pożądania między nami.

Mam jedno pytanie do tych wszystkich jakże poprawnych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, swojego czasu rozpocząłem związek z bardzo miłą i kochaną dziewczyną. Układało się od początku świetnie - i układa nadal. Po kilku miesiącach zdecydowaliśmy, że czas się razem zabawiać także w strefach łóżkowych. No właśnie - z małym problemem. Seks jest bardzo dobry, jesteśmy też otwarci na różne sugestie. Próbowaliśmy stosunku oralnego, niedługo planujemy również pobawić się analnie - i tu cały problem.

Ona chcę penetrować moją dziurkę palcem. Bardzo oczytaliśmy ten temat i nie ma nic w tym niby dziwnego, jednak pomysł z masowaniem mojej prostaty wręcz sprawia, że ma iskierki w oczach - jak na gwiazdkę. Nie wiem, czy to normalne - sam mam do tego pomysłu spore opory, a ona wciąż nalega. Nie mam też żadnych homoseksualnych poglądów ani ciągot, mimo to ona coraz bardziej stara się mnie namówić.

Co byście zrobili? To jest przyjemne i normalne? Kocham ją i nie chcę być hipokrytą, skoro ona godzi się "w swoją stronę", a ja przed swoją mam opór. Zrobić to, czy nie zrobić?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka wyjechała do Anglii na rok, pracowała tam na szmacie i w jakimś magazynie, dorywczo. Po roku wróciła i... czytaj dalej
0 dni temu
Moja świadkowa i ekipa przyjaciółek organizowały mi wieczór panieński. Kazały kupić strojną, elegancką... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 5-letnie dziecko. Jestem młodą mamą, 24 lata i jestem samotna, rzuciłam ojca dziecka, gdy mały miał roczek.... czytaj dalej
0 dni temu
Nazwijmy go Zdzisiek. W Zdziśku zauroczona byłam przez minimum 2 lata, jakoś zawsze bałam się wyznać, co do niego... czytaj dalej
0 dni temu
Swojego czasu miałam gorszy okres, byłam długo samotna, ale na szczęście zmieniło się to. Niestety, zanim... czytaj dalej

reklamy ukryte