dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Wiecie, co to jest "pozycja na wściekłego szopa"? Nie? To zaraz wam opowiem. Byłam z moim chłopakiem prawie 2 lata, w seksie układało nam się różnie, on lubił eksperymentować, ale mnie czasem odrzucały te jego durne pomysły, które brał z filmów porno i różnych durnych stronek w necie. Zazwyczaj się więc opierałam, ale ostatnio przesadził - i dlatego jest już byłym chłopakiem.

Wygooglował gdzieś "pozycję na wściekłego szopa" i uznał, że to zajebista rzecz do wypróbowania. Daruję sobie opowiadanie - po prostu poszukajcie w necie. Z grubsza - chodzi o to, żeby znienacka wepchnąć palec w odbyt swojej partnerce, a następnie, ekhm, tym, co z niego wyjmiesz, malujesz jej KÓŁKA WOKÓŁ OCZU, żeby wyglądała jak szop i "uciekasz, zanim wściekły szop cię dopadnie". Brzmi jak idiotyczny żart albo miejska legenda, że ktoś-kiedyś-komuś tak zrobił. No zrobił.

Mój były. MNIE to zrobił.

Tzn. próbował - nie doszedł na szczęście dalej, niż do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem ze swoim narzeczonym całkiem ładny kawałek czasu. Mieszkamy razem, mamy mieszkanie dla siebie, możemy robić co chcemy, kiedy chcemy, nie obawiając się, że ktoś usłyszy lub stresując się obecnością innego domownika. Daje to spore pole manewru. Bywało między nami różnie, także w łóżku. Z czasem moje libido osłabło, nie miałam ochoty tak często, jak mój facet, więc nietrudno się domyślić, że były z tego powodu spięcia, i oczywiście znajdowane przeze mnie dowody na to, że porno strony nie są mu obce.

Okej, pomyślałam, w końcu ma swoje potrzeby. Nie czułam się z tym może komfortowo, ale starałam się o tym nie myśleć. Jednak jakiś czas temu sytuacja się zmieniła, moja chęć magicznie powróciła i zaczęłam mu naprawdę dogadzać- seks nawet kilka razy dziennie, spełnianie zachcianek i tym podobnych - nie będę wchodziła w szczegóły, bo nie o to chodzi. W każdym razie narzekać nie mógł, sama inicjowałam zbliżenia,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
Mam 14 lat. Jestem dziewczyną, która wcześnie zaczęła dojrzewać, piersi mam dość duże jak na 14-latkę. Zainteresowanie płcią przeciwną zaczęło się już w 5 klasie podstawówki. Wtedy chyba obejrzałam pierwszy film porno. Zaczęłam oglądać je okazjonalnie, może raz na pół roku. Od kilku miesięcy znów do tego powróciłam, lecz ze zdwojoną siłą. Oglądam, gdy tylko zdarzy się okazja. Ale to jeszcze nic.

Jakiś miesiąc temu, może niecały, pierwszy raz się masturbowałam. Boże, jakie to wspaniałe. Wiem, że fala hejtów spłynie na mnie, ale to nie moja wina, że wcześnie dojrzewam. Moich rodziców ostatnio dużo nie ma w domu, co dla mnie jest rajem.

Wydaję mi się, że jestem gotowa na seks. A teraz coś, co was zadziwi. Gdy oglądam lesbijskie porno, jestem baaardzo podniecona. Szczerze, to bardziej mnie to pociąga. Marzę o tym, by mieć ostrą przygodę z drugą kobietą. Zresztą z facetem też...

FALA HEJTÓW... czekam.

Moi drodzy, czytam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To będzie bardzo nietypowe wyznanie, myślę, że nikt nie ma tak, jak ja i o takim perwersie jeszcze nie słyszeliście, a na pewno na tej stronie o tym nie było. Bardzo mnie podnieca dziwna rzecz - owijanie ciała folią w różnej postaci. Przykładowo - uwielbiam owijać nogi, tyłek i brzuch, aż po szyję, folią spożywczą.

Pozostawiam tylko mały otworek na członka, żeby wystawał na zewnątrz. Często taki owinięty folią ubieram się normalnie w ciuchy i tak sobie chodzę po domu.

Lubię też założyć sobie na stopy woreczki śniadaniowe lub woreczki foliowe, takie jak w sklepach spożywczych - z rączkami, a potem rączki zawiązać z tyłu pięty, a na to założyć skarpetki, do tego wziąć folię malarską (taką dużą płachtę) i poowijać się nią oraz zakleić w kilku miejscach kawałkami taśmy klejącej, żeby się nie odwijała. I też ubrać się i tak chodzić po domu.

Lubię też, kładąc się spać, rozłożyć sobie taką folię... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
No do jasnej cholery. Nie wytrzymam, normalnie mnie rozerwie, jak tego z siebie nie wypluję. Niech ktoś uspokoi tego idiotę, z którym umownie dzielę łoże w chałupie, bo jak nie, to po prostu go żywcem ze skóry obedrę.

No więc od samego początku, jak tylko weszliśmy w związek, mówiłam mu, że ja się parówy BRZYDZĘ brać do otworu gębowego. No brzydzę i nic na to nie poradzę - robimy różne "ciekawe" rzeczy, ale tego, mówiłam, nie przeboleję, daję słowo, że się porzygam. Nie i koniec. No i to akceptował ten mój ukochany, ale zawsze przebąkiwał w żartach, że "może jednak lodzik" i zawsze dostawał w łeb, bo wie, że się zgodzę na wszystko, ale tego po prostu NIE TRAWIĘ.

Od miesiąca mój ukochany OSZALAŁ. Gnębi mnie tym na potęgę, bo on sobie ubzdurał, że skoro ja nie chcę brać do dzioba, to go nie kocham, to się go brzydzę i tak dalej. Mówiłam mu wiele razy, że nie chodzi O NIEGO, ani o KONKRETNIE JEGO parówę, tylko że nigdy, NIGDY... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
240 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
240 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
212 dni temu
Ostatnio w przedszkolu mojej córki organizowano bal przebierańców. Rodzice również byli zaproszeni, więc udałam... czytaj dalej
246 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
225 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej

reklamy ukryte