dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Miałam wtedy 18 lat i byłam w pierwszym związku z facetem. Byliśmy razem już długo, bo prawie 4 lata. Ta sytuacja miała miejsce ponad 10 lat temu, ale nadal wspominam ją ze śmiechem. Byliśmy dla siebie pierwsi. Wszystko, co związane z seksem było nowe. Nie byliśmy super w te klocki, ale uczyliśmy się na błędach. Po jakimś czasie zaczęliśmy ostro świńtuszyć.

Widywaliśmy się tylko w weekendy, obydwoje mieszkaliśmy z rodzicami, więc seks w plenerze był dość częsty. Byliśmy nieziemsko napaleni na siebie, burza hormonów, itp. W sumie nie było miejsca, w którym byśmy tego nie robili.
Piwnica, suszarnia, auto, las, pusta sala kinowa, budowa domu moich rodziców, oral podczas jazdy samochodem, tył jego służbowego auta. Nieźle szaleliśmy. Któregoś razu, podczas mega gorącego lata, wyrwaliśmy się z miasta. Odebrał mnie z zajęć po pracy i pojechaliśmy nad jezioro. Malutka, dzika plaża, o której prawie nikt nie wiedział. Kąpaliśmy się,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to normalne, chyba każdy tak ma. Kochamy się, bierzemy za rok ślub, ale w naszym związku brakowało czegoś ciekawego, seks uprawialiśmy w życiu tylko ze sobą i zwyczajnie nam się nudzi. Wiemy, że ten związek trzeba pielęgnować, więc zdecydowaliśmy się na podkręcenie atmosfery, żeby wprowadzić trochę życia do sypialni.

No i spi*doliliśmy po całości. Nie bawią nas żadne ciuszki, zabawki, uważamy, że to żenujące, szukaliśmy więc czegoś, co będzie trochę zboczone, ale co nas nie zażenuje. Trójkąt odpadał, bo jednak nie ufamy nikomu na tyle, żeby bawił się z nami jako trzecia osoba, ale pomysł był dość fajny. Po długich rozkminach zdecydowaliśmy, że po prostu spotkamy się z jakąś drugą parą, ustalimy "zakres działania" między sobą i będziemy mieli namiastkę grupowego seksu, ale bez przeginania.

Wstydziliśmy się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jakiś czas temu byłem w nietypowym związku. Moja ówczesna kobieta zawsze wydawała się osobą przewodzącą, wyrazistą, stawiającą na swoim. Jak się okazało po kilku miesiącach - sięgało to zdecydowanie dalej.

Z czasem wprowadziła mnie do relacji zwanej "femdom". Początkowo przymknąłem na to oko, traktowałem to raczej jako zabawę, lecz z dnia na dzień była pokazywała mi ten świat coraz bardziej i bardziej. Dochodzimy do części, której nie chwaliłem się rodzinie czy znajomym.

W tym przypadku bycie pantoflarzem to zdecydowanie za mało powiedziane. W czterech ścianach chodziłem jedynie nago, zajmowałem się wszystkimi obowiązkami domowymi, przejąłem rolę pani domu, w przerwach nalewając kolejną lampkę wina mojej byłej. W przedpokoju mieliśmy wywieszone "17 praw kobiet" (dla ciekawskich - odsyłam do wujka Google), do których możliwie musiałem się stosować.

W przerwach między obowiązkami zapewniałem mojej damie masaże, rozrywkę,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że jestem młodym człowiekiem, tak między 15-tym a 18-tym rokiem życia. Przyszło mi mieszkać w miejscowości, gdzie każdy każdego zna. Przechodząc do wyznania... no, ten, mam nietypowe zboczenie, fetysz... jak zwał, tak zwał. Mianowicie lubię nagość, a zwłaszcza w miejscu publicznym. Często więc paraduje sobie nago po polanach i lasach naokoło mojej mieściny.

Podczas jednej z takich przechadzek, zatopiony w myślach, wpatrzony w chmury, leżąc na trawniku, wyobrażam sobie siebie jako młodego greckiego herosa na polach elizejskich... Ach, piękny widok, szkoda, że tylko dla mnie, bo w swoich rozmyślaniach nie zauważyłem zbliżającej się młodej nimfy o pięknych kształtach, która akurat chodziła do równoległej szkoły.

Postanowiła akurat tego dnia zmienić trasę spacerów i wyjść ze swoim psem. No właśnie, z psem, gdyby nie ten mały skurczybyk, przeszłaby bokiem, nie zważając na faceta ubranego w to, co Pan Bóg mu dał.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nazywam się Nikola, teraz jestem już trochę starsza, więc zebrałam się w sobie, żeby opisać to, jak kiedyś żyłam. Obracałam się w tak zwanym złym towarzystwie, alkohol, papierosy, narkotyki też, ale ja akurat nie brałam, raz tylko mefedron, ale to na spróbowanie. Ogólnie robiliśmy wszystko to, co zakazane, bo wiadomo, że to smakowało najlepiej.

Dziewicą przestałam być w 2 klasie, ale to było dla mnie za mało. Miałam chłopaka, którego w sumie nie kochałam, ale w towarzystwie nie wypadało być samej, więc chodziłam z tym gościem, uprawialiśmy seks. Wiedziałam, jak się zabezpieczać, nie jestem aż taka głupia. Gorzej z tym, co się stało później.

Na imprezach u kogoś w domu, pod nieobecność rodziców, robiliśmy takie rzeczy, że sobie nie wyobrażacie. Jak obserwujecie na Insta albo Snapie takie idiotki, które wrzucają fotki alkoholu, jarania i innych rzeczy, to jestem pewna, że to właśnie tego typu imprezy. Graliśmy np. w butelkę na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodą dziewczyną. Dwadzieścia parę lat. Jestem z moim chłopakiem od ponad 6 lat. Od jakiegoś czasu zaczęło nam się nudzić w łóżku. Mój chłopak stwierdził, że skoro jesteśmy ze sobą już tyle czasu, to może pora na kolejny krok. Karol namawiał mnie do trójkąta, albo do obserwowania przez kogoś, jak uprawiamy seks. Początkowo nie chciałam się na to zgodzić, bo przecież jest moim pierwszym chłopakiem a ja - spokojna, ułożona dziewczyna nie takie rzeczy mi w głowie.
Średnio raz na miesiąc, góra dwa, razem z Karolem wyjeżdżamy albo po prostu zostajemy w mieście i wynajmujemy pokój, żeby się rozerwać.

Tak było i tym razem. Przed wyjazdem znowu zaczął się temat urozmaicenia naszego seksu, ale z racji tego, że planowaliśmy wszystko na szybko a Karol nie wspominał o tym to myślałam, że tym razem również uda mi się wymigać od niewygodnego tematu. Pojechaliśmy do innej miejscowości. Wynajęliśmy całkiem fajny pokoik- zjedliśmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
W przedszkolu spytano mojego synka, kim chciałby zostać w przyszłości. Nie zgadniecie, co powiedział... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej
0 dni temu
Około 2 tygodnie temu moja kumpela Dominika miała 22 urodziny. Z resztą dziewczyn z roku zrzuciłyśmy się na... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 21 lat i długo starałem się o związek z jedną dziewczyną. Miała na imię Paulina i była bardzo piękną i... czytaj dalej
0 dni temu
Moja historia nie jest czymś, co powinni czytać wrażliwi ludzie, albo tacy, którzy mają niski próg wkurzenia się.... czytaj dalej

reklamy ukryte