dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Mam 18 lat, a mój chłopak o 2 lata więcej. Jesteśmy parą dość długo, bo około 4 miesięcy. Mój chłopak od zawsze powtarzał, że mam trochę za małe cycuszki, a ja się do tej pory tym nie przejmowałam, bo każdy ma przecież jakieś kompleksy. Później zaczął gadać, że w sumie fajnie byłoby, gdybym zrobiła sobie operację - odchudzałam się dość mocno i widać to było również po biuście, bo mi po prostu poleciał razem z wagą.

Skończyło się to tak, że z wielkich piłek zrobiły mi się dwie obwisłe skarpety. Nie za bardzo ćwiczyłam, stosowałam tylko ostrą dietę więc cała jędrność uciekła w siną dal. Na operację nie nazbieram tak szybko, bo to jednak dużo kasy. Marek wpadł więc na pomysł, żeby mnie utuczyć i dzięki temu cytrynki znowu nabiorą swoich kształtów.

I miał rację.

Teraz karmi mnie czym popadnie, aby tylko trochę "dotłuścić". Z tym smalcem to wcale nie żart, zaczął robić domowy, wytapia słoninę, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę to wyznanie do wszystkich pseudo-ruchaczy na świecie, którzy twierdzą, że dziewice są nudne i najgorsze w łóżku. Od zawsze pragnąłem mieć swoją jedyną, kobietę swojego życia. Jako że należę do tych przeciętnie przystojnych, nie miałem żadnych partnerek. Jednak od kiedy zakumplowałem się ze swoim kolegą ze szkoły średniej, uległem trochę jego presji i dążyłem do "zaliczania". Pierwsza laska, to była eks-dziewczyna mojego innego kumpla z klasy, 2 lata starsza ode mnie, miała sporo doświadczenia w te klocki, pewnie jeszcze więcej partnerów na koncie.

Każdy przeciętny chłopak uznałby ją za dobry kawał ciała do dymania - no i tak faktycznie było. Zauroczyłem się, było całkiem fajnie. Po 2 miesiącach romansu przerodziło się to w toksyczny związek, wiązanki szły z obu stron - i do widzenia. Potem zakręciłem się koło dziewczyny o 4 lata starszej ode mnie. Jeszcze większy bagaż życiowy niż poprzednia. W sumie to samo, tylko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim chłopakiem od ponad 5 lat, ale to chyba czas przeszły, bo odkryłam coś strasznego. Nie wiem, jakim cudem mogłam wcześniej tego nie zauważyć, ale tak się właśnie stało. Śpię sobie spokojnie ostatnio i nagle czuję, że coś mnie nagle wybudza. I wtedy odkryłam, że... a może od początku.

Nie układało nam się w łóżku i to od dłuższego czasu. On zawsze był zmęczony, wiecznie zajęty, niewyspany i takie tam. Nie akceptowałam tego i czułam się niedoceniana, brzydka i nieatrakcyjna, ale niewiele mogłam zrobić. Chciałam go zaciągnąć na jakąś terapię, ale upierał się, że wszystko jest ok i to tylko tymczasowe zmęczenie. Trwało rok.

Nie wiem, jakim cudem, ale wcześniej nie odkryłam, co on wyprawia. Śpię strasznie twardo, ale nie sądziłam, że do tego stopnia... odkryłam, że mój ukochany ściąga mi spodnie od piżamy tak, że widać mi, brzydko mówiąc, dupsko, a potem wyciąga swojego przyjaciela i... najzwyczajniej w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy przeczytałam to wyznanie, musiałam jakoś zareagować. Sprawa ma się tak. Nie pojmuję takich kobiet, które nie radzą sobie z tym, że ich partnerzy oglądają porno. Sprawdzanie historii? Serio? Zero zaufania!

Jeśli nawet to robią, to czy nie lepiej, żeby facet trzepał do monitora, niż moczył się w innych panienkach? Sprawa wygląda tak, że nie wiem, jaki problem mają dziewczyny do tego, żeby czasem wysłać facetowi zdjęcie swoich cycków.

Odkąd jestem z moim partnerem i widujemy się przeważnie w weekendy, bo on pracuje, wysyłam mu filmiki, jak się bawię swoją broszką, jak pieszczę cycki, jak używam wibratora, zakładam seksowną bieliznę. Kiedy jesteśmy u niego, nagrywam mu krótkie filmiki, kiedy idzie się kąpać, każe przykuwać się kajdankami do łóżka, zakłada mi na oczy opaskę, żebym nic nie widziała, czy pod prysznicem, czy na pralce, czy na łóżku, czy na podłodze - nie ma najmniejszego problemu.

Jeśli chodzi o pornole, to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
22 dni temu
Nie jest to jakieś chore, czy nienormalne, ale według mnie - dziwne.

Podnieca mnie stanie w autobusie, wtedy tyle osób dotyka moje ciało. Jest to dla mnie nieziemskie uczucie. Czy to przez przypadek, czy specjalnie, wiele osób dotyka mnie po pośladkach, piersiach, szyi, nogach i rękach.

Oprócz tego podniecają mnie tłumy, bo wiem, że czeka mnie tam kolejne wspaniałe przeżycie.

Uwielbiam się też przytulać, wtedy czuję to samo co opisywałam wcześniej. Nie przyznaje się do tego, bo przytulanie zawsze rozumiałam jako oznakę słabości. Czuję wtedy pot tego człowieka, jego naturalny zapach i perfumy. Tak. Perfumy to coś czego zapach uwielbiam, czuję się wtedy jak w raju.

Mam tylko pytanie. Czy według was jest to pojebane?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
114 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
106 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
63 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
43 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej

reklamy ukryte