dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Ostatnio wiele się mówiło o ustawie zakazującej aborcję, więc postanowiłem, że też się wypowiem.

Mam 17 lat i jestem dzieckiem poczętym z gwałtu. Moja dzielna i fantastyczna mama urodziła mnie mimo mojej skazy (Tak, nazywam siebie skazą, bo moja mama zasługiwała na poczęcie dziecka z miłości. To najmilsza kobieta jaką znam, muchy by nie skrzywdził.) Kiedy dowiedziałem się prawdy, pierwsze co chciałem zrobić, to pociąć się i powiesić. Nie mogłem sobie wybaczyć, że jestem owocem jej cierpienia, wyrzuty sumienia dosłownie zżerały mnie od środka, choć to de facto nie moja wina. Nigdy nie sprawiałem problemów mojej rodzinie, ale po poznaniu prawdy postanowiłem być najlepszym synem na świecie. Na każdym kroku staram się wynagrodzić mamie jej cierpienie.

Brzydzę się sobą. Brzydzę się, że mam jego geny. Miałem okazję poznać tego człowieka (nie nazwę go ojcem, bo to zwykły zwyrodnialec) na rozprawie sądowej. Zgwałcił też inne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Niedawno zaczęłam pracę w szkole podstawowej, co było moim marzeniem już w wieku jedenastu lat. Zajęłam posadę nauczyciela matematyki i postawiłam sobie jasno jedną zasadę: "Nie lituj się za często i nie daj obrobić sobie tyłka". Czemu chciałam być tak surowa? Ponieważ pamiętam, jak dzieci w mojej podstawówce, gimnazjum czy nawet liceum, potrafili oszukać łatwowiernych nauczycieli i ich upokorzyć. Ja tego nie chciałam.

Więc byłam takim nauczycielem jakim chciałam być - surowym i czujnym, jednak także wyrozumiałym oraz pomocnym. Nie myślałam, że dzieci w podstawówce mogą być tak bezlitosne - przynajmniej niektórzy szóstoklasiści. Wystawiłam jednej dziewczynie dwie jedynki, za to, że była leniwa, nie odrabiała zadań domowych i nie chciała podchodzić do tablicy. Chciałam ją zmotywować do działania, jednak potem usłyszałam na przerwie: "Ta su*a od matmy się doigra". Byłam zdziwiona takim zachowaniem u trzynastoletniej dziewczynki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
178 dni temu
Moja szefowa ma mocno konserwatywne poglądy. Wściekła się, gdy poprosiłam ją o urlop w związku z czarnym marszem. Odmówiła i zawaliła mnie dodatkową robotą.

Co zrobiłam? To co powinnam. Ubrałam się dziś rano na czarno i idę z Wami protestować. Walczę o przyszłość swoją i mojej dorastającej córki. A szefowa może się walić.

Jestem z Wami, kobietki!
pozostało 1000 znaków
Kilka miesięcy temu zostałam zgwałcona. W obecnej chwili wiem, że gdybym wtedy zaszła w ciążę, nie wahałabym się ani chwili - usunęłabym. Zanim jednak zaczniecie mnie oczerniać, proszę zobaczcie jak to wygląda z mojej perspektywy.

Do tej pory kiedy mimowolnie przypominam sobie to co się stało, mam ochotę wypalić sobie wszystkie części ciała, których ten zwyrodnialec śmiał dotykać.

Na początku było to tylko bardzo silne pragnienie "odkażenia się", teraz jednak przerodziło się już w nienawiść do własnego ciała, jako że jest ono wciąż pozostałością po tym, co się stało. Jak wobec tego miałabym przetrwać 9 miesięcy ciąży, wszystkie huśtawki nastroju, gwałtowny wzrost wagi, mdłości, opuchnięte kończyny i okrutne bóle porodu, wiedząc że dziecko dla którego znoszę te męki jest w istocie intruzem, bękartem człowieka który wyrządził mi największą krzywdę, jakiej doznałam w życiu?

Kojarzycie tę scenę z Gry o Tron,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
"Drogi Skarbie,

to ja, Twoja mama. Tak, wiem, nie mam prawa się nią nazywać, bo najpierw dałam Ci nadzieję, a potem ją odebrałam. Pozbawiłam Cię szansy, byś mógł przyjść na świat i skosztować życia. Zgodziłam się, byś umarł, nim na dobre zacząłeś żyć.

Tak, to ja nosiłam Cię w brzuchu, nim chirurg rozgniótł Cię narzędziami i wydobył w kawałkach z mojej pochwy. To ja, Twoja mama, dobrowolnie zgłosiłam się do lekarza i poprosiłam go, by odebrał Ci życie. To ja, morderczyni własnego dziecka, nieodpowiedzialna osiemnastolatka, która nie była gotowa na macierzyństwo i bała się wzięcia odpowiedzialności za własne czyny.

To ja, kobieta potwór, która teraz błaga Cię o przebaczenie. Jestem niczym innym, a tchórzliwą kreaturą. Słowo "tchórz" mam wyryte na sercu i każde jego bicie przypomina mi o Tobie. "Tchórz, tchórz, tchórz!" - to słowo dudni mi w głowie kilkadziesiąt razy na minutę. Będę musiała z nim żyć aż do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznałem jakiś czas temu dziewczynę kilka lat młodszą od siebie, ale dobrze mi się z nią rozmawiało i postanowiliśmy, że zostaniemy parą. Miała skończone 16 lat, więc teoretycznie mogliśmy robić, co nam się podobało (ja mam 18), ale ona niezbyt chciała myśleć o czymkolwiek innym, niż pocałunki. Mieszkała z rodzicami w domu, a ja mieszkam w internacie, więc spotykaliśmy się albo u mnie, albo gdzieś na mieście, bo ona się krępowała mnie przedstawić w domu. Tłumaczyła, że za krótko się znamy, że rodzice mnie od razu osaczą, itd. Wierzyłem.

Wierzyłem też, kiedy powiedziała, że chce jeszcze poczekać na zbliżenie, bo jest dziewicą, więc nie naciskałem i wszystko toczyło się swoim tempem. Do czasu. Pewnego dnia zadzwoniła do niej mama, kiedy ona siedziała u mnie i kazała jej natychmiast wracać do domu, bo coś się dzieje "z małym" - tak usłyszałem przez słuchawkę. Powiedziała mi później, że chodziło o jej brata, co wydało... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
115 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
107 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
64 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
44 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
70 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte