dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Postanowiłam, jak większość z was, podzielić się swoją posraną historią.
Ok, to może zaczniemy od "mniej więcej" początku, zaczęło się od tego, że byłam w związku z dość starszym facetem od siebie, ja mam 18, a dżentelmen, którego opiszę, ma 27, jednakże jego zachowanie wskazuje na max 19.

No więc tak - nasz związek nie należał do najpiękniejszych, on traktował mnie jak śmiecia do wydymania, mianowicie: zero koleżanek, gdyż mam jego i to powinno mnie zaspokoić, a zapewne jak się spotkam ze znajomymi - pójdę w bok. Wieczne poniżanie, obrażanie, przez tego gościa wpadłam w mega kompleksy, bo wiecznie coś miałam "nie takiego", coś, co inne kobiety mają, a ja nie mam, a jeszcze najlepszy jest motyw w tym, że ja za nim latałam jak naprawdę jakaś jebnięta. Starałam się nie widzieć tego, co się dzieje, nawet słodkie i pikantne SMS od... nazwijmy ją Grażyną. Grażyna często pisała gorące wiadomości na dobranoc, bądź wypisywała... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Te wyznanie będzie o tym jak zostałam zdradzona i oszukana przez najbliższe mi osoby.

Firma, w której pracuję, wysłała mnie w delegację pod koniec lipca. Na ten czas mój kochany chłopak zgodził się wziąć pod nasz wspólny dach moją siostrę, Kingę, która ma 18 lat. Mieszkamy 100 km od domu rodzinnego i specjalnie jechał po nią samochodem - jej tymczasowy pobyt był spowodowany awanturą domową.

Tydzień temu dowiedziałam się, że jest w drugim miesiącu ciąży. W rozmowach ze mną cały czas nie ukrywała, że ma problem z zaakceptowaniem nowego środowiska, nowego miasta, odnalezieniem się. Dawid wspominał, że nie wychodzi w ogóle z domu.

Wczoraj wróciłam z delegacji, wcześniej niż przypuszczałam, nie zawiadamiając nikogo. Chciałam zrobić narzeczonemu niespodziankę. To, co zobaczyłam wchodząc do domu, wzbudziło we mnie obrzydzenie i ogromne rozczarowanie...

Ujrzałam "miłość mojego życia" wraz z "kochaną siostrzyczką" w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Właśnie dowiedziałam się, że zostanę babcią, a moja 16-letnia córka urodzi dziecko.

Mimo tego, że chodziła na zajęcia uświadamiające, ja jej tłumaczyłam wszystko setki razy, to ona ma autorytety do tego stopnia gdzieś, że wyczytała w sieci o jakiejś metodzie "skupiania woli" i "przepływu energii", która chroni ją przed ciążą lepiej, niż komercyjne środki z apteki.

A ja ją uważałam za inteligentną.
pozostało 1000 znaków
57 dni temu
Chciałam podziękować mojemu kochanemu chłopakowi,za to że wytrzymał ze mną całe 9 miesięcy wahań nastroju i foszków. 9 miesięcy płaczliwości, bezpodstawnej złości i radości na przemian. 9 miesięcy narzekania na ból pleców i setkę bezsennych nocy.

Dziękuję Przemuś, w nagrodę masz synka!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ja i Szymon jesteśmy przyjaciółmi od liceum. Jednak mam wrażenie, że znam go od zawsze. Na pewno znacie to uczucie, gdy ktoś jest Wam tak bliski, że wiecie o nim dosłownie wszystko. Z nami tak właśnie jest.

Po skończeniu liceum poszliśmy na studia do tego samego miasta. Ja zaczęłam studiować prawo, Szymek medycynę. Szymon zaczynając studia miał dziewczynę Anitę, którą bardzo kochał. Myślałam, że nie minie pięć lat, a zatańczę na ich ślubie. To była całkiem fajna dziewczyna, więc wiedziałam, że oddam przyjaciela w dobre ręce. Zawsze chciałam znaleźć kogoś takiego na całe życie, jednak ciągle nie wychodziło. Kilka razy źle trafiłam i nie zanosiło się, aby to się zmieniło. Byłam jak magnes, który przyciągał same trudne przypadki, mające mnie za nic.

Gdzieś tak na trzecim roku Szymon oświadczył mi, że zerwał z Anitą. Byłam w szoku. On popadł w depresję, a ja nie potrafiłam go z niej wyciągnąć. Bardzo to przeżył.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 23 lata, mój chłopak jest ode mnie starszy o kilka miesięcy. Znamy się jeszcze z podstawówki. Pamiętam go jako rozrabiakę, łobuza jakich mało. Kiedy on zastanawiał się co zbroić, ja grzecznie czekałam na dzwonek na lekcję. Byłam wzorową uczennicą i absolutnie nie interesowało mnie takie towarzystwo.

Zaczęliśmy spotykać się pod koniec ubiegłego roku. W styczniu zaszłam w ciążę. Zwariowałam ze szczęścia chociaż równocześnie byłam przerażona. Wszystko zapowiadało się dobrze. Ginekolog potwierdził ciążę. Na kolejnej wizycie kontrolnej na obrazie z USG patrzyłam na nasze dziecko, gdy lekarz po 20 sekundach badania wyprosił mnie z gabinetu ze skierowaniem na usunięcie martwej ciąży.

Mój chłopak był ze mną, kiedy zapłakana wróciłam od ginekologa. Pozwolił mi wylać morze łez na swoim ramieniu. To on zabrał mnie do szpitala. To on biegał za pielęgniarkami, żeby zmieniły kroplówki czy zakrwawioną pościel, to on poinformował... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Planowałam od miesięcy wyjazd służbowy do Gdańska, który miał mi zapewnić wspaniały kontrakt. Kupiłam zły... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama była w miasteczku na zakupach i zadzwoniła do mnie cała podniecona, że spotkała Zenka Martyniuka. Że... czytaj dalej
dziś
Mój chłopak wiedział, że zawsze marzyłam o nietypowych oświadczynach.

Nie wiedziałam, że weźmie to tak... czytaj dalej
0 dni temu
Znajomi z klasy robili na lekcji bydło, bo nie było w sali nauczyciela. Jak to gimbusy, dziko wrzeszczeli skakali, a... czytaj dalej
dziś
W modzie są aktualnie tatuaże. Tatuażyści to dość specyficzny zawód i wiążą się z nim różne, czasami dziwne... czytaj dalej

reklamy ukryte