dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
29 dni temu
Kiedy zaszłam w ciążę, strasznie zmalała mi ochota na seks. No i jakoś tak wyszło, że przez całą ciążę i kilka miesięcy po, nie kochaliśmy się z moim chłopakiem. On to rozumiał i wytrwale czekał na przełamanie pierwszych lodów.

W końcu któregoś wieczoru, leżąc wpół naga, powiedziałam, że mam ochotę na ogóreczka. I oblizałam przy tym usta - to miało być seksowne.

Paweł poleciał do lodówki, wrócił z korniszonem i wsadził mi go prosto w usta. Choć liczyłam na co innego w buzi.

Ale w sumie całkiem smacznie się skończyło.
pozostało 1000 znaków
Możecie mnie krytykować za moje myślenie, mam to w dupie.

Zaszłam w ciąże, kiedy podano mi pigułkę gwałtu. A to wszystko zrobił mi kolega - syn przyjaciół moich rodziców. Nikt mi nie wierzył, a on mówił, że bardzo tego "chciałam" i że jesteśmy w sobie zakochani. Rodzina stwierdziła, że skoro będzie dziecko, to musi być i ślub.

Gówno prawda! Nie lubiłam go, nie kochałam, nie podobał mi się i na pewno nie uprawiałam z nim seksu z przyjemności! To był absurd. Dziecko? Zawsze marzyłam o prawdziwej miłości i dopiero z tej miłości mieć dziecko. Wszyscy byli szczęśliwi oprócz mnie. Było im to na rękę, bo od dawna próbowali mnie z tym chłopakiem zeswatać.

Mijały tygodnie, a ja wciąż płakałam. Chciałam uciec. Brzuch mi rósł, a ja nie czułam żadnej więzi z dzieckiem. Nie chciałam jego. Nie czułam żadnych uczuć, w mojej głowie pojawiało się porównanie, że to bezbronne dziecko jest tak złe i fałszywe jak jego ojciec.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
31 dni temu
Leżałam na szpitalnym łóżku, wyczerpana i szczęśliwa po porodzie. Wtedy w drzwiach stanął on - mój ukochany mąż, który właśnie wrócił za granicy żeby poznać naszą małą kruszynkę. Widziałam zmęczenie na jego bladej twarzy, ciężko pracuje, żeby niczego nam nie brakowało. Widziałam też ten magiczny blask w jego oczach i wzruszenie, które ogarnęło nas oboje. To była wspaniała chwila, byliśmy szczęśliwi. Pokazałam mu naszą córeczkę, a on nie mógł wyjść ze zdumienia.

Nie dziwię się mu, w końcu mała jest murzynką.
pozostało 1000 znaków
33 dni temu
Mam od kilku lat narzeczonego, z którym jestem szczęśliwa, ale chciałabym już coś więcej. Ostatnio chciałam mu dać delikatnie do zrozumienia, że jestem gotowa na kolejny krok.

Jestem położną, więc zaczęłam sypać tekstami typu: "szewc bez butów chodzi", z nadzieją, że mój ukochany szybko zrozumie aluzję i nastąpi jakaś reakcja zwrotna.

Kupił mi nowe sandały.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałbym się z Wami podzielić moimi podbojami. Mam 30 lat, przystojny, umięśniony i lubię bzykać małolaty. Tak.

Jakieś dwa lata temu poznałem dziewczynę - śliczna, mądra, zabawna, ładne ciałko, no jednym słowem zajebiście seksowna, musiałem ją mieć! Udało się, lecz musiałem się nieźle namęczyć, tanie i słabe bajeczki nie działały, musiałem się bardziej wykazać, nie dawała za wygraną.

Po długich męczarniach udało się, zdobyłem ją. Była młodsza ode mnie o 5 lat, ja wolę małolaty, które zaraz na pierwszym spotkaniu rozkładają nogi, podobało mi się to zawsze. Ale wróćmy do tamtej dziewczyny. Byliśmy parą jakieś 2 lata, spoko było, seks był z nią nieziemski, w domu wysprzątane, obiad na stole był - czego chcieć więcej? Była we mnie zakochana, więc nawet nie zorientowała się, że zdradzam ją na lewo i prawo. Przez cały nasz związek nie powiedziałem jej prawdy, a ona w ślepo wierzyła w każde moje słowo. No cóż,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To wydarzyło się jakoś 2 lata temu. Zdecydowałam się o tym napisać dla przestrogi.

Miałam 19 lat. Mieszkałam wtedy we Wrocławiu. Była jakaś większa impreza, a że byłam wtedy singielką i lubiłam, wręcz bardzo lubiłam, się dobrze zabawić, to byłam pierwszą chętną by iść na tę imprezę. Wybrałam się tam razem z koleżanką. Impreza odbywała się na zewnątrz - dużo fajnych osób, dużo alkoholu i miła atmosfera.

Lubiłam sobie poflirtować i czasem kończyło się to seksem, ponieważ wtedy tak naprawdę uważałam seks za rozrywkę - zero zobowiązań, tylko przyjemność. Miałam jednak zasadę - zajętych nie ruszamy! Bo zostałam kiedyś zdradzona i wiedziałam jak to boli. Poznałam super przystojnego, sympatycznego kolesia. Adam od razu wpadł mi w oko, po rozeznaniu czy jest wolny, przysiadłam się do niego i jego znajomych wraz z koleżanką. Rozmawialiśmy bardzo długo, o wszystkim i o niczym. Napomknął, że jakiś czas temu rozstał... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
245 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
245 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
251 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
230 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
40 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej

reklamy ukryte