dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
wczoraj
Proszę o brawa dla mojej żony.

Pół roku temu urodziła mi cudowne bliźnięta, miesiąc temu z rewelacyjnym czasem ukończyła półmaraton, a wczoraj oddała szpik kostny dla chorej na raka przyjaciółki. Jej dobroć i siła są dla mnie inspiracją.

Jestem zaszczycony, że mogę być twoim mężem.
pozostało 1000 znaków
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
12 dni temu
Siedzę sobie właśnie z żoną na PORODÓWCE. Ta przypięta i spocona, stęka już. Ja w nerwach i nie wiem co ze sobą zrobić chodzę w kółko. Pytam ją:

- Kochanie, czy coś Ci podać, co zrobić żeby było Ci lepiej?
- UFF. UFF. Poczytaj mi Wyznajemy to się odstresuję.

Wyznajemy - dziękujemy za umilenie porodu!

PS. Trzymajcie kciuki za moją lepszą połówkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
13 dni temu
Urodziłam moją córkę, gdy miałam 14 lat. Ludzie na wsi plotkowali, śmiali się, sugerowali moim rodzicom, że powinnam oddać dziecko do adopcji, żebym mogła skupić się na nauce, a nie niańczyć "bachora", jak ją nazywali.

Nie oddałam. Wspólnie z rodzicami z dumą przyjęliśmy ją do naszej rodziny.

Wczoraj mój dorosły już "bachor" obronił doktorat z neurobiologii. Teraz już nikt się z nas nie śmieje. Czuję, że wygrałam jako matka, a moi rodzice jako dziadkowie. Mam najwspanialszą rodzinę na świecie :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie myślałam, że kiedyś to komuś wyznam. Paradoksalnie teraz przeczyta to wiele osób, ale mam nadzieję że nikt nie powiąże mnie z tym co zrobiłam.

Miałam 15 lat. Pierwsza miłość. Chłopak pięć lat starszy. Dojrzały powiecie? Gówno prawda. Ale do rzeczy.
To właśnie z nim straciłam cnotę - "jestem doświadczony, po co nam gumki"- mówił. Jak to bywa w takich sytuacjach, zaszłam w ciążę. W tamtym czasie nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że "ktoś" już rośnie w moim ciele.

Od razu po zrobieniu testu ciążowego poszłam na spotkanie z mym lubym. Co usłyszałam? "Zbieramy na tabletki". I tak też się stało. Moi rodzice wyjechali na dwa tygodnie. Ja zwijałam się z bólu i poczucia winy przez okrągłe 12 godzin... i co dalej? Już było po wszystkim. Prywatny lekarz potwierdził, że mojego syna lub córki już nie ma.

W tamtym czasie nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak duży wpływ wywrze na mnie to, co zrobiłam. Stoczyłam się.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
109 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
101 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
113 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
58 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
64 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte