dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
wczoraj
Gdy moja żona oznajmiła mi, że jest w ciąży, nie posiadaliśmy się ze szczęścia.

A później lekarze postawili diagnozę. Białaczka. Konieczna jest natychmiastowa chemioterapia.

Co zrobiła moja żona? Odmówiła leczenia. Liczyło się tylko dziecko i jego zdrowie. Na nic się zdały przekonywania. "Moje życie jest nieistotne. Najważniejszy jest nasz dzidziuś".

Moja żona pokonała chorobę i dzięki swojemu bohaterstwu podarowała mi zdrową córeczkę.

Czasem zastanawiam się, skąd taka drobna istota jak moja żona ma w sobie tyle siły. Nie mógłbym jej bardziej kochać.
pozostało 1000 znaków
Dziś rano trzy razy zwymiotowałam. I nie wierzę, że to napiszę, ale to było najprzyjemniejsze uczucie w moim życiu.

Dlaczego? Bo krótko po tym zrobiłam test ciążowy. Będę miała dziecko. Po dziesięciu latach bezowocnych starań, nareszcie doczekamy się z mężem maleństwa.

Płaczę ze szczęścia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Myślicie, że macie pecha?

Pomimo brania tabletek zaszłam w ciążę. Wpadłam z kolegą, to nawet nie mój chłopak.

A dziś dowiedziałam się, że to trojaczki.
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Ostatnio dało się zauważyć wzrost liczby kobiet ciężarnych w naszej rodzinie - właśnie urodziły się 3 nowe okazy dzieciaczków.

Moja córka, podekscytowana malusieńkimi istotkami, zaczęła wtulać się w mój brzuch, gdy leżałyśmy razem na kanapie. Głaszcze mnie po nim i całuje więc w końcu pytam "co najlepszego wyprawia". A ona, że pozdrawia tak dzidziusia w moim brzuszku. Wywaliłam oczy i zaczęłam się śmiać w głos. Wtedy z opresji uratował mnie mój wspaniały syn, mówiąc zwięźle i na temat:

- To nie ciąża, mama jest po prostu gruba.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
To wyznanie dedykuję Mikołajowi. Mojemu bohaterowi.

Pierwszy raz zobaczyłam go w szatni w przedszkolu. Płakałam mamie do rękawa i powtarzałam, że boję się zostać sama. Mikołaj podszedł do mnie, chwycił mnie za rękę i zaprowadził na salę. Strach opuścił mnie momentalnie.

Prowadził mnie tak przez wszystkie lata, aż do tamtego dnia. Dnia, w którym jego ojciec uległ poważnemu wypadkowi i musiał odejść z pracy. Mikołaj podjął decyzję o wyjeździe do pracy za granicę, by pomóc rodzinie. Miał dwójkę młodszego rodzeństwa, które bardzo kochał. Rozumiałam to.

Mieliśmy iść na studia, razem wkroczyć w dorosłość, przeprowadzić się do dużego miasta i znaleźć razem mieszkanie. Wszystkie nasze plany legły w gruzach. Początkowo Mikołaj zarzekał się, że jedzie tylko na pół roku, że wkrótce wróci. Ale został tam kolejne pół roku, i kolejne... Powtarzał, że zarobek jest dobry, prosił, żebym do niego przyjechała. Ale to nie było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
206 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
135 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
155 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
149 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte