dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Zdradziłam mojego mężczyznę na tylnym siedzeniu samochodu z byłym chłopakiem. Nie pomyślałam, że kamerka samochodowa wszystko nagra, bo ma czujnik ruchu i uruchomi się w trakcie. Mój związek zawisł na włosku, a ja nie przeżyję, jeżeli on mnie zostawi. Nie będę potrafiła żyć znów w biedzie i oszczędzać nawet na jedzeniu.

Dlaczego ja nie pomyślałam o tej kamerze? Nie jestem sobie tego w stanie wybaczyć.
pozostało 1000 znaków
Moi rodzice są nadopiekuńczy i martwią się każdą rzeczą.
Historia zaczyna się w dzień balu gimnazjalnego. Na nim zrobiłam sobie zdjęcie, gdzie trzymam się za brzuch (byłam głodna), a mój kolega mnie obejmuje. Następnego dnia (w ramach żartu) wstawiłam to zdjęcie na profilowe i podpisałam: "spodziewamy się".
Dwie godziny później dzwoni do mnie tata, żebym wróciła do domu. Ja posłusznie wróciłam, weszłam salonu i ujrzałam na stole... test ciążowy.

Okazało się, że cała rodzina wydzwaniała do rodziców i pytała, czy ja serio jestem w ciąży. Chciałam wyjaśnić sprawę, więc zrobiłam ten test. Wyszedł oczywiście ujemnie. W ramach kary rodzice zabrali mi telefon i nie jadę nigdzie na wakacje.

Morał historii jest jasny. Zawsze blokujcie swoją rodzinę na serwisach społecznościowych.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
0 dni temu
Z moim ojczymem mam świetny kontakt. Powiedziałbym że nawet lepszy, niż z mamą, więc rozmawiamy na różne tematy. Od szkoły, przez mój okres, aż do polityki.

Trzeba wspomnieć. że to facet po 50-tce. W czasie jednej z naszych sławetnych rozmów o tym, jakie życie jest złe, mówię, cytując słowa popularnej wśród młodzieży piosenki: "I tylko pić, jeść, spać..." .

I facet, który nie kojarzy Dua Lipy, Justina Biebera i Dawida Kwiatkowskiego, odpowiada mi: "...jak Tamagotchi"

Się zdziwiłam.
pozostało 1000 znaków
Dziś opowiem wam o mojej pięknej zemście. Byłem na pewnym kursie doszkalającym. Ogólnie było bardzo miło, prócz jednej laski, która cały czas robiła dymy. Zawsze coś jej się nie podobało, wybrzydzała, opowiadała nudne historie ze swojego życia wszystkim i jeszcze była przy tym strasznie wyniosła. Wylała na moją nową koszule jakiś sok niby "niechcący", ale ja wiem jak było. Głupia i pusta laska i tyle.

Tak mnie wkurza, że cały dzień mi zepsuła. Postanowiłem się więc zemścić. Odnalazłem ją na fb (to nie było trudne - znałem jej imię, nazwisko, stanowisko i miasto) obczajam ją i wymyślam plan zemsty. Stworzyłem fejkowe konto na fb. Zdjęcie zrobiłem mojemu kumplowi (całkiem całkiem z wyglądu, żeby się nabrała) i zaczynamy! Piszę do niej ,na początku tak nieśmiało, że mi się podoba, itp. Na początku było ciężko, z czasem szło coraz lepiej. Kilka razy "wymieniliśmy" się zdjęciami. Ją wysłałem kumpla, a ona swoje.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiecie, jak pokonałem swoją nieśmiałość? Podczas pierwszego spotkania z dziewczyną, mając dość samotności, po prostu na głos powiedziałem: "A c..j tam" (tak, ona to słyszała) i ją pocałowałem. Ot, tak.

Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że to był mój pierwszy pocałunek w życiu. I fakt, że mam 27 lat. Polecam się w końcu przełamać, uwierzcie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witajcie! Chciałabym podzielić się z Wami moją przypadłością. Mianowicie jestem młodą kobietą i jestem totalnie aseksualna. Ważne w tym jest również to, że mam nerwicę lękową i zespół jelita drażliwego. Nie odczuwam w ogóle potrzeby bycia z kimś, nie lubię dotyku, a co dopiero przytulania... Kiedy skończyłam 22 lata rodzina zaczęła mnie wypytywać, kiedy znajdę sobie chłopaka jednak ja nie mam takiej potrzeby.

Z wyglądu jestem normalna, wysoka, szczupła. Ot, normalna dziewczyna. W życiu codziennym nie mam problemu rozmawiając z ludźmi, jeśli jednak ktoś próbuje się do mnie zbliżyć, automatycznie się wycofuję. Dużo ludzi mówi mi, że jestem ładna i sama wiem, że wystarczyłoby kilka imprez, żeby kogoś poznać, jednak ja po prostu tego nie czuję.

I co, mam zaryzykować i spróbować związku i współżycia, mimo że nie odczuwam potrzeby bycia z kimś i byłoby to tylko dlatego, że wypada mi już mieć chłopaka?

Dodam jeszcze,że zanim zachorowalam na nerwice byłam w związku prawie 2lata.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
dziś
Wyjeżdżam za granicę na tydzień. Spakowałem walizkę i wiedziałem, że mama coś tam wcisnęła, ale nie miałem... czytaj dalej
dziś
Mój brat myślał, że dziewczyny mają jedną "dziurkę" do wszystkiego - do robienia siku, do rodzenia dzieci, do... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj mieliśmy ostatnią w tym roku szkolnym historię.

Facet był na tyle genialny, że życzył nam udanych... czytaj dalej

reklamy ukryte