dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

8 dni temu
Wczoraj szłam na bardzo ważne dla mnie spotkanie. Była to pierwsza randka w moim życiu. Strasznie to przeżywałam i denerwowałam się, jak to będzie, jak mam gadać z chłopakiem. Wcześniej nigdy nie spędzałam czasu sam na sam z chłopakiem.

Mama dzielnie mnie wspierała i pożyczyła mi swój błyszczyk. Młodsza siostra z przejęciem rozczesywała moje włosy, kiedy tata poklepał mnie po ramieniu i wyburczał, żebym na siebie uważała, bo będzie się martwić.

Całe te przejęcie moich bliskich uświadomiło mi, jak ważna dla nich jestem. Jestem wdzięczna za tak kochającą rodzinkę!
pozostało 1000 znaków

reklama

Treść mojego wyznania może Wam się wydać dziwna, ale jest prawdziwa.

Mam psa - dużego, czekoladowego labradora, który wabi się Mike. Bardzo kocham to zwierzę, jednak mam różne zboczenia z nim związane, mimo że nie czuję do niego pociągu seksualnego.

Jedną z takich rzeczy jest to, że lubię brać prysznic, kiedy Mike jest w łazience. Zostawiam mu różna zabawki i jedzenie, żeby po prostu grzecznie siedział. Jednak on od początku zamiast się bawić, tylko siedział i mi się przyglądał. Fakt, to mnie podnieca.

Jestem samotną kobietą, więc korzystam z masturbacji strumieniem wody. Kiedy to robię, jestem skierowana do Mike'a twarzą. Kiedy dochodzę, widzę, że chce wejść do środka.

Mieszkam sama, więc mogę bez krępacji chodzić nago po domu. Czuję się wtedy swobodnie. Jednak pies to pies, wiadomo. Tu się muszę schylić, tam kucnąć, a on zawsze wykorzysta moment. Kiedy się nachylam, wręcz wciska swój nos w mój odbyt. Kiedy natomiast... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Po ciężkim dniu pracy razem ze znajomymi postanowiliśmy wypić sobie piwko w plenerze. Było ciemno, około godziny 20:00-21:00, więc kto mógłby nas przyłapać? No właśnie...

Siedzimy sobie na jakimś murku, rozmawiamy i z daleka nadjeżdża samochód. Niedługo później za naszymi plecami rozległo się głośne "Witam! Policja, proszę przygotować dokumenty!" Panowie zaczęli nas spisywać. Jeden z nich był bardzo miły, przystojny, ale wiadomo, jak to z tymi przystojnymi - na pewno zajęty :p

I tu się pomyliłam. Wieczorem dostałam wiadomość na portalu społecznościowym, jak się okazało - właśnie od niego. Byłam po prostu wniebowzięta! Tak zaczęliśmy pisać i umówiliśmy się na spotkanie.

Siedzieliśmy w aucie. Ta chemia między nami doprowadzała nas do szaleństwa i doszło do najwspanialszego pocałunku, jakiego w życiu doświadczyłam. Nie było niezręcznej ciszy. Nie mogliśmy się nagadać niczym starzy, dobrzy przyjaciele! Tak dobrze nam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
15 dni temu
Wczoraj mój synek skończył 15 lat. Jest już dużym chłopcem, jeszcze chwila i będzie dorosły.

A ja co roku w dzień jego urodzin dziękuję Bogu za to, że jesteśmy na tym świecie - oboje. 15 lat temu ledwo przeżyliśmy jego narodziny, lekarze nie dawali szans dziecku i ledwo mnie odratowali.

A jednak, dzisiaj oboje jesteśmy zdrowi i szczęśliwi. Wiara czyni cuda.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
16 dni temu
Rozpoczęłam Nowy Rok okropnym choróbskiem, dosłownie nie mam sił żeby podnieść się z łóżka. Myślałam sobie: "a to pechowy początek roku, oby nie był taki cały". W końcu tak mówi przysłowie.

Wczoraj moja 8-letnia córeczka narysowała mi laurkę na poprawę humoru i przyniosła herbatę z miodem. W jednym momencie dotarło do mnie, że to będzie kolejny wspaniały rok - już dziewiąty z rzędu. Od kiedy mam Biankę, moje życie wypełnia radość.

Z nią nie ma szans na pechowy rok - moja mała bohaterka odgania wszystkie smutki swoim uśmiechem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
23 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie modliłem się o jej zdrowie. Na szczęście Bóg wysłuchał moich próśb i po operacji usunięcia lewej piersi Maja wróciła do zdrowia.

Majka, moja kochana żona, jest całkowicie zdrowa fizycznie. Nie ma przerzutów od długiego czasu i ma świetne wyniki. Ale psychicznie bardzo ucierpiała, ma bardzo duże kompleksy ze względu na brak jednej piersi. Przed operacją zawsze braliśmy razem prysznic, a od czasu usunięcia piersi Majka nie wpuszcza mnie do łazienki. Wstydzi się swojego ciała.

Wczoraj była 5 rocznica naszego małżeństwa. Kiedy wróciliśmy po kolacji do domu i Majka poszła pod prysznic, nie wytrzymałem. Wziąłem śrubokręt i jakoś otworzyłem zamknięte na zamek drzwi do łazienki, po czym ukradkiem wślizgnąłem się za prysznicową zasłonę. Pierwszy raz po bardzo długim czasie znów byłem z Mają w intymnej sytuacji. Na początku się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
45 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
64 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
64 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
37 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
49 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama