dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
W maju minął rok jak jesteśmy razem. Miłość od pierwszego wejrzenia - po 3 miesiącach się zaręczyliśmy.

Wiele osób mówiło, że to za szybko. Ale ja byłam pewna, że to ten jedyny, że chce spędzić z nim całe życie. Odwróciłam się od ludzi, którzy byli sceptycznie nastawieni do naszego związku.

Byliśmy najszczęśliwszą parą na ziemi. Całe dnie razem, godziny rozmów przez telefon, niespodziewane wyjazdy, czułość, namiętność. Wyleczył mnie ze starej miłości, a on przy mnie zapomniał o kobiecie, która kiedyś bardzo go zraniła.

Nagle, od 2-3 miesięcy mój ukochany narzeczony się zmienił. Zachowuje się jakby mnie nie było, traktuje jak powietrze. Za wszelką cenę chce udowodnić, że ma władzę i to on jest najważniejszy. Nie poznaję człowieka, dla którego tak dużo poświęciłam. Nie odzywa się, udaje że nie istnieję. Przy innych ludziach zachowuje się, jakby nie miał do mnie szacunku.

Nie wiem co robić, nie mam z kim nawet... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
296 dni temu
Ostatnio pojawia się tu wiele wyznań osób, które były gnębione, które pochodziły z patologicznych rodzin. Cóż, ja miałam jedno i drugie, nigdzie nie czułam się bezpiecznie. Na podwórku rękoczyny i wyzwiska, w domu rękoczyny i wyzwiska. Wracając ze szkoły do domu nigdy nie wiedziałam, co tam zastanę.

Nigdy nie wymażę z przed oczu widoku, jak mój ojciec dusi moją matkę, albo jak jakiś człowiek rozbija mojemu ojcu głowę bejsbolem na oczach całego osiedla. Jako 10 letnia dziewczynka nabawiłam się nerwicy żołądka. Mimo tego wszystkiego starałam się być dzielna. Pomagałam wstawać mojemu ojcu, gdy zapijaczony się przewracał i wylewałam jego wódkę do zlewu kiedy spał. Pocieszałam mamę, kiedy płakała, bo ojciec znów ją zbił. Kiedy mnie bił płakałam, ale nigdy na jego oczach, nie chciałam mu dać satysfakcji.

Te wydarzenia odbiły się na mojej psychice. Kiedy miałam 13 lat zaczęłam się okaleczać, i tak przez ponad 11 lat.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Będąc w pierwszej klasie gimnazjum miałem bardzo wymagającą nauczycielkę z angielskiego (aż za bardzo). Na każdym angielskim czułem się fatalnie, bolała mnie głowa, nie odzywałem się, w przeciwieństwie do moich kolegów byłem cicho i się sztucznie uśmiechałem.

Po angielskim wpadałem w jakąś wewnętrzną depresję, miotały mną złowrogie uczucia. Nie umiałem nad tym zapanować.

Pewnego razu (było to tuż przed wystawieniem ocen) pani kazała napisać na kartce list, co miało wpływ na moją końcową ocenę. Zaznaczyła też, że mamy używać "wyszukanego" słownictwa.

Bardzo się starałem zaglądałem do słownika żeby mieć jak najlepiej napisane, trzy godziny główkowałem!

Następnego dnia gdy nauczycielka sprawdzała mi to zadanie wiecie co powiedziała?! "Masz zbyt wyszukane słownictwo i tego ci nie sprawdzę."

Doznałem totalnego szoku zacząłem histeryzować, popadłem z tego powodu w głęboką depresję (byłem w okresie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
18+
297 dni temu
Moja pierwsza ważna relacja była z chłopakiem, który miał naprawdę dużego penisa. Nigdy byś tego nie zgadła po jego zewnętrznym wyglądzie, że ma TAKIEGO. Byl dosyć niski i szczupły. Ale wierz mi, można było się zdziwić, gdy wypuścił swojego potwora.

Jego penis był imponujący nie tylko ze względu na rozmiary. Był naprawdę ogromny, ale też miał fajny kształt i zawsze stał na baczność w gotowości, gdy pojawiła się w jego rewirze naga dziewczyna.

Byłam niedoświadczona w łóżku w tamtych czasach i myśl o tym, że będę uprawiała z nim seks, trochę mnie przerażała. Na moje szczęście, dobrze wiedział, jak się obchodzić ze swoim narzędziem.

W trakcie naszego związku nauczyłam się doceniać dar, który dostał od Boga i od tego czasu zawsze poszukuję mężczyzn, którzy mają dużego. Przez pewien czas w ogóle myślałam, że duży penis ZAWSZE oznacza najgorętszy i najbardziej satysfakcjonujący seks. Miałam tak wypaczony pogląd na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mając sześć lat, byłam z rodzicami na spacerze na miejskim rynku. Byliśmy ubrani dość odświętnie, ponieważ wracaliśmy z obiadu rodzinnego.

Gdy zobaczyłam maszynkę z watą cukrową, w dodatku różową, poprosiłam rodziców, by mi ją kupili. Tatuś po moim dziesięciominutowym, nieprzerwanym marudzeniu, w końcu uległ.

Szliśmy więc dalej, rodzice przodem, ja za nimi, dostosowując prędkość swego chodu do taty. Po jakimś czasie, chciał sprawdzić czy nadal grzecznie idę i przystanął na chwilkę. Nie zdążył się odwrócić i pech chciał, że moja różowiutka wata, wylądowała prosto w ubranych w białe jeans'y, pośladkach mojego Taty. Nie był zachwycony.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak chciał mi zrobić niespodziankę z okazji 20 urodzin.

Jak każda kobieta uwielbiam mocno czerwone róże. Ich zapach zniewala mnie z nóg. (A kogo nie?) Michał wiedział o tym doskonale.

Dlatego też w dniu mojego święta bardzo się cieszyłam, gdy moja mama zawołała mnie:

- Olguś, kurier do Ciebie!

Biegłam w podskokach, dosłownie.

A na zewnątrz stał dostawca.. Ale nie róż, a pizzy. Moja mina wskazywała wszystkie emocje świata. "Idiota." pomyślałam. Ale żeby było mało, czekał na mnie SMS: "kochanie, najlepszego. Nie śpiesz się. Trochę mi zostaw".

Prawdziwy romantyk. A teraz wyjaśnię moje oburzenie.

Od miesiąca jestem na diecie. A ten pacan to wiedział.

Nieśmieszny żart. Ale dziewczyny, warto być singlem! :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
114 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
106 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
63 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
43 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej

reklamy ukryte