dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

21 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany mąż i synek. Obok mnie leżała kobieta, której nie odwiedzał nikt. Widziałam, że patrzy ze smutkiem na mojego małego Karolka i domyślałam się, że stoi za nią jakaś historia.

Któregoś dnia nawiązałyśmy rozmowę dłuższą niż zwykle. Otworzyła się i dowiedziałam się, że straciła swoją córeczkę w wypadku samochodowym. Było mi jej strasznie żal, nie potrafiłam wyobrazić sobie przez co przeszła.

Kiedy kolejnego dnia mój synek znów przyszedł w odwiedziny i zaczął czytać mi bajkę, poprosiłam go, żeby poczytał też pani obok, która siedzi sama i "jest jej nudno". Tak też zrobił Karolek, a moja sąsiadka uśmiechnęła się ze łzami w oczach, kiedy czytał jej i z nią żartował.

Życzę jej powodzenia!
pozostało 1000 znaków

reklama

24 dni temu
Ten moment, gdy chcesz napisać jakieś fajne wyznanie, ale w twoim życiu nie dzieje się nic ciekawego.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

27 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku samochodowym zginął jej narzeczony. Bardzo to przeżyła i długo nosiła w sobie smutek. A ja długo czekałam, aż moje kochane dziecko znowu się uśmiechnie. I tak się stało, właśnie dziś poczułam, że w jej sercu znów panuje radość. Nie jestem w stanie opisać mojej radości, chciałabym podzielić się tym z całym światem.

Trzymajcie kciuki za moją córeczkę!
pozostało 1000 znaków
27 dni temu
Po wielu latach małżeństwa byłam załamana nasza sytuacją. Czułam, że wszystko się wypaliło i brniemy coraz dalej w kozi róg, do którego sami się zapędzamy przez brak prawdziwej, szczerej rozmowy. Byłam gotowa przekreślić naszą przyszłość, widziałam, że nie umiemy już ze sobą rozmawiać.

Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam.

Poszliśmy na terapię - coś, co mnie od zawsze odpychało. Zaczęliśmy rozmawiać. Nasz kontakt powoli się odnawiał, on znów zaczął być mi bliski. Znów stał się moim przyjacielem, a po kilku miesiącach kochankiem. Nasze odnowione życie nabrało barw.

Po raz drugi zakochałam się w tym samym facecie. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że pozwoliliśmy sobie pomóc i daliśmy sobie drugą szansę. Teraz, kiedy pokonaliśmy złe momenty, świat znów stoi przed nami otworem.

Walczcie!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
27 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie wchodzi co chwilę do pokoju i nie chce wyjść, aż muszę wołać rodziców żeby zrobili z nim porządek. Albo podsłuchuje pod drzwiami o czym rozmawiamy. Jest niesforny i wie, że mnie to wkurza, robi to specjalnie.

Ostatnio jedna z moich koleżanek śmiała się ze mnie, że mam ułomnego brata. Pomyślałam sobie, że o ile ja mogę tak na niego mówić w złości lub żartach, to nie podoba mi się gdy ona tak go nazywa. Zwróciłam jej uwagę a od tego już niewiele trzeba było, żeby doszło między nami do kłótni. Koleżanka obraziła się na mnie na śmierć, ale ja nie żałowałam, że stanęłam w obronie brata.

Tego samego dnia byłam bardzo przybita po szkole, bo nie spodziewałam się takiego zachowania z jej strony. To jedna z moich ulubionych koleżanek. Kiedy brat spytał się mnie czemu chodzę taka nadąsana, wykrzyczałam mu że to wszystko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
27 dni temu
Ostatnio założyłam sobie aparat na zęby. Strasznie tego nie chciałam, było to dla mnie przekleństwo, nie tylko z powodu wygody ale również z powodów estetycznych... Ale rodzice się uparli. No nie oszukujmy się życie z aparatem nie jest bajką. Szczególnie gdy stać Cię tylko na ten najtańszy, metalowy druciak. Byłam załamana.

Marudziłam mojemu Wojtkowi od dłuższego czasu, że strasznie nie chcę tego zakładać. Trochę się bałam, że nie będę się mu już podobać tak jak przed założeniem. Kiedy mnie pierwszy raz zobaczył, uśmiechnął się od ucha do ucha i spontanicznie mnie pocałował, bo był ciekawy jak teraz nasze pocałunki będą wyglądać. Był wręcz podekscytowany moim metalowym nieszczęściem. Potem spojrzał mi głęboko w oczy i wyszeptał, że jestem najpiękniejszą kobietą na Ziemi.

Ale ze mnie szczęściara!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama