dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
0 dni temu
Chciałam się zemścić na facecie, który kiedyś mnie w sobie totalnie rozkochał i olał. Straciliśmy kontakt, ale znowu się do mnie odezwał, więc postanowiłam odwalić się jak stróż na Boże Ciało i pokazać mu, co stracił. Szłam na spotkanie z zamiarem utarcia mu nosa, totalnej zemsty i miałam zamiar odnosić się z wyższością, żeby to on cierpiał.

Wyszło tak, że się znowu zakochałam.

Od tygodnia ryczę w poduszkę.
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Wszyscy śmieją się z mojego brata, bo myśli że gołąbki to danie z ptaka, nie odróżnia niebieskiego od zielonego, przekręca wyrazy, a idąc nie patrzy pod nogi przez co często wchodzi w ściany.

Nie wiedzą, że jest chory umysłowo i śmianie się z takich osób sprawia przykrość jego najbliższym, czyli w tym przypadku mi - starszej siostrze, która jest przy nim każdego dnia.

Żartuję.

Nie jest chory tylko jest idiotą. I śmieję się z niego razem z innymi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Czytałam niedawno dwa wyznania, które skłoniły mnie do napisania swojego. W pierwszym pewien "przystojny, wysportowany i inteligentny" 17-latek zjechał wszystkie dziewczyny, oceniając z góry i wrzucając wszystkie do jednego worka. W drugim wyznaniu kobieta zbeształa wszystkich mężczyzn, również oceniając ich i wrzucając do jednego worka. Oba wyznania łączy to, że i nastolatek i kobieta nie oszczędzali przeciwnej płci w mieszaniu z błotem.

Czytając wyznania czasem zastanawiam się skąd u ludzi tyle nienawiści? Biorąc pod uwagę jakie mają podejście wobec siebie. A teraz konkretnie i bezpośrednio - oceniacie kobiety i mężczyzn z góry bez mrugnięcia okiem, wrzucacie ich do jednego worka, mimo różnych charakterów, zawodów, stanu majątkowego, stylu bycia. Sami zachowujecie się gruboskórnie wobec innych. Patrząc waszymi oczami o pani od wyznania o "cebulakach" mogłabym powiedzieć, że jest zaciętą feministką lub niestabilną psychicznie laską, którą... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Piszę to wyznanie, bo jestem przerażona tym, co się wydarzyło. Przerażona. Nie mam słów, żeby opisać dość dokładnie, co czuję, ale przynajmniej spróbuję... Jeżeli myślicie, że czytaliście już wszystko, to zaraz się przekonacie, że jest jeszcze wiele paskudztw, które wam się nawet nie śniły... Zacznijmy od tego, kim jestem - jestem lekarzem ginekologiem, dopiero niedawno rozpoczęłam pracę w klinice, bo jestem niedawną absolwentką akademii medycznej. Jestem przyzwyczajona do widoku różnych rzeczy, które nazwalibyście "obleśnymi" - jak to lekarz. Wydawało mi się, że widziałam już wszystko...

Jakiś czas temu na wizytę przyszła młoda dziewczyna, miała chyba 22 albo 23 lata. Powiedzielibyście na nią "solara", bo to ten typ dziewczyny. Powiedziała, że ma "mały problem" i kiedy usiadła na fotel... zamarłam. Nie chcę was obrzydzać, więc nie będę opowiadać wszystkiego, ale miała naprawdę zaawansowaną infekcję intymną. Wyglądało to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zdechnę, zanim to z siebie wyrzucę, ale nie mam innego wyjścia, bo oszaleję. Opowiem, co zrobiłam niedawno i czego będę bardzo długo żałować... Mam 21 lat, studiuję, jestem "normalną dziewczyną". Ostatnio postanowiłam zrobić sobie lewatywę, bo dostałam takie wskazania od lekarza, jako że mam czasami problemy z metabolizmem, trawieniem, zaparciami i tak dalej. Oszczędzę wam szczegółów. Zawsze chodziłam na ten zabieg do pielęgniarki, ale dostałam instrukcję, jak zrobić to samodzielnie i pomyślałam, że to nic trudnego i zrobię sobie sama.

Daruję sobie opowiadanie detali, no ale mniej więcej możecie sobie wyobrazić, jak to wygląda. Wlewa się wodę tu i tam, a później trzeba poleżeć, żeby grawitacja zadziałała. I po sprawie. A przynajmniej zawsze tak było, kiedy robiłam to w gabinecie zabiegowym. Tym razem coś poszło nie tak.

Robiłam ją na noc, tuż przed pójściem spać, ale uznałam, że wszystko już "wyszło" i jest ok. Nie wiem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś
Brałem udział w prestiżowym konkursie, gdzie wszyscy wiedzieli, że nagrody będą znakomite i bardzo drogie, ale do końca były niespodzianką. Zrobiłem genialny projekt, poświęciłem na niego kilka tygodni bo wiedziałem, że mam szanse - i czaiłem się na te nagrody, rzecz jasna.

Zdobyłem trzecie miejsce. Za pierwsze laureat dostał najdroższego MacBooka jaki jest na rynku i bilet na wycieczkę na Zanzibar, dziewczyna z drugiego miejsca dostała iPada, bilet na Mauritius i zestaw książek.

Ja za trzecie miejsce dostałem toster.

Ma bardzo ładny kolor.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
147 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
76 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
96 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
102 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
96 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte