dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
320 dni temu
Podczas ostatniego weekendu razem z chłopakiem postanowiliśmy odwiedzić rodzinne strony. Każde z nas chciało spędzić trochę czasu z rodziną, co wiązało się z kilkudniową rozłąką.

W dzień powrotu mój ukochany przyjechał, żeby zabrać mnie razem z walizkami i ruszyć w drogę powrotną. Jak wiadomo, nie obyło się bez herbatki, ciasteczka itd.

W pewnym momencie, mój luby zabrał mnie do pokoju, gdzie mogliśmy zostać wreszcie sami. Zamknął za nami drzwi, podszedł bardzo blisko, spojrzał mi głęboko w oczy, objął ramionami i przycisnął do siebie. Nadal patrząc w moje oczy przybliżył swoją twarz do mojej i wyszeptał… „Allahu Akbar”.

Po czym puścił mega głośnego bąka, ciągle trzymając mnie w uścisku śmierci, albo raczej „śmierdzi” xD

Romantyzm VS radość małego chłopca 0:1

P.S. Tak, nadal jesteśmy razem, jakoś przeżyłam ten zamach na moje życie.
pozostało 1000 znaków
320 dni temu
Dzisiaj miałam tą niezwykłą „przyjemność” wracać obok mojego byłego gimnazjum. Jestem już po osiemnastce i to, czego byłam świadkiem, co najmniej mnie zszokowało.

Idzie trójka młodych, jedna parka i chłopak. Wyglądają na maksymalnie drugą klasę gimnazjum. Do tego momentu jest wszystko w porządku, pomijając fakt, że chłopak trzyma swoją dziewczynę prawie za tyłek. No okej, młodzież jest jaka jest, nie będę na to narzekać.

Nagle słyszę, jak ten ich kolega coś burczy, bo mową tego nie mogę nazwać. „Ten trzeci” zapytał się dziewczyny idącej ze swoim chłopakiem o to, czy już robi swojemu parnerowi loda, bo w końcu są razem już miesiąc. No okej, może jakiś żarcki, przecież to nic złego, myślę sobie. Tymczasem dziewczyna, niespecjalnie speszona, odpowiada mu zwykłe, znudzone „no”.

No dobra, może dalej śmieszkują.

„Musi się jeszcze wiele nauczyć, między innymi chować zęby i bawić się językiem pod grzybem” - słyszę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
320 dni temu
Właśnie się dowiedziałam, że mój chłopak mnie zdradza. Mało tego, zdradza mnie z chłopakiem. To nie wszystko. Robi TO z moim własnym bratem.

Życie mnie nie kocha.
pozostało 1000 znaków
320 dni temu
Kiedy byłam w gimnazjum (nie pamiętam, w której dokładnie klasie), babeczka od historii kazała pokazać mi coś na mapie, która wisiała na stojaku.

Podeszłam, stanęłam po lewej stronie i szukam, szukam, szukam…Nie ma.

Historyczka mówi: Kasiu, to nie tu, poszukaj po drugiej stronie. Nadal nie wiem dlaczego zamiast szukać po prawej stronie, weszłam za mapę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
320 dni temu
Spotkałem miłość mojego życia.

Piękna brunetka o nieziemskim charakterze, wspaniałym sercu, inteligentna, błyskotliwa, o pięknych czerwonych ustach, które tworzyły najcudowniejszy na świecie uśmiech. A oczy? Najpiękniejsze. Brązowe. Świecące jak gwiazdy, szkliste, często przybierające wygląd „bezbronnego szczeniaczka”. Figura - marzenie. Styl - elegancki i w dobrym guście. Charakter? Jeszcze raz powtarzam, niesamowity - była i ciągle jest wspaniała.

Ale już nie moja.

Dlaczego?

Poznaliśmy się dzięki znajomym. Na początku trochę gadu gadu, miałem ją za raczej normalną dziewczynę, taką jak wszystkie, tylko, że w moim typie, bo szaleję za brunetkami z brązowymi oczami.

Po kilku miesiącach zbliżyliśmy się do siebie, zaprzyjaźniliśmy się i w końcu, przy okazji, udało mi się ją pocałować i wyznać, co do niej czuję. I udało się. Usłyszałem to, co chciałem usłyszeć.

Po kilku miesiącach zaczęły się kłótnie. Z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
321 dni temu
Cała akcja toczyła się za czasów gimnazjum. Klasa liczyła sobie 24 uczniów, w tym mnie, Kasię i Michała. Michał był klasowym przystojniakiem, każdą potrafił uwieść swoją "gadką". Kasia była, krótko mówiąc, "inna", pochodziła z katolickiej rodziny. Nie miała przyjaciół w naszym gimnazjum. Przez swoje zachowanie ludzie unikali jej, lub ją wyśmiewali. Lubiła pouczać innych, przez co wszyscy czuli, jakby się wywyższała - miała specyficzne poglądy (osoba głęboko wierząca w klasie ateistów).

Kasia od dłuższego czasu podkochiwała się w Michale (można było to zobaczyć po jej gestach i zachowaniach obok niego). Pod koniec roku wychowawca zaplanował wypad do aquaparku. Nie mam pojęcia, jak Michał dowiedział się o tym zauroczeniu, ale, co gorsza, chciał je jeszcze wykorzystać. Do wycieczki zostały 2 tygodnie, a on wkręcał Kasię, że "włosy łonowe nie powinny być ścinane, bo natura jest seksowna". Na domiar złego, Kasia w to uwierzyła.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
147 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
76 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
96 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
102 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
96 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte