dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
495 dni temu
Kiedyś chodziłem do gimnazjum. Zawsze byłem rozgadanym i otwartym dla wszystkich chłopakiem, do czasu...

Miałem koleżankę, której zdawało mi się, że mogę wszystko powiedzieć. Pewnego razu powiedziałem jej, że zawsze chciałem spróbować związku z facetem, jak się wkrótce okazało, wyznanie jej tego było koszmarnym błędem. Dziewczyna, której powiedziałem to w tajemnicy, przekazała mój sekret „w zaufaniu” swojej koleżance, ta kolejnej, aż cała moja wiadomość - oczywiście przekręcona - niosła się po całej szkole. Wiadomość: „D. jest gejem”.

Nie miałem życia przez prawie całe gimnazjum, popadłem w lekką depresję - ciąłem się, bo było to jedyne, co mnie pocieszało. Sprawianie sobie bólu fizycznego, bo na psychiczny nie miałem już siły, dłuższe opuszczanie szkoły. Przez moje „zabawy” z cięciem się przez przypadek doszło do przecięcia żyły - w pewnej chwili cieszyłem się z tego, że nie będę już więcej gnębiony. Uratowała... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
495 dni temu
Muszę opisać wam swoją historię, bo już dłużej nie wytrzymam.

Od kilku lat jestem ze swoim partnerem. Niestety mój ukochany jakiś czas temu miał wypadek i od tego czasu jest w niewielkim stopniu sparaliżowany. Co jednak gorsze, po wypadku bardzo się zmienił. Stał się opryskliwy, chamski, egoistyczny, zaczął odnosić się do ludzi bez szacunku. Ja cały czas się starałam - by zapomniał, by się otworzył. Niestety, bezskutecznie.

Niedawno zmieniłam pracę. Zaczęłam pracować z pewnym mężczyzną. Po kilku miesiącach między nami zaiskrzyło. W pewnym momencie wyznał mi, co do mnie czuje. Co najgorsze, ja także odwzajemniam to uczucie. Potrafi wszystko wyczytać z moich oczu. Porozumiewamy się bez słów. Wystarczy jedno spojrzenie i każde z nas wie, co chciało sobie przekazać. Nigdy nie przeżyłam czegoś takiego. Powiedział, że czeka na mnie.

Tylko, że ja nie wiem, co mam zrobić. Boję się zostawiać mojego faceta. Tym bardziej, że jest po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zdradziliście kiedyś kogoś? Bo ja tak. Wtedy jeszcze bardzo go kochałam, a to wszystko wydarzyło się po alkoholu na urodzinach kumpla, i chociaż wiem , że alkohol nic tutaj nie tłumaczy, a mój były chłopak dawno mi to wybaczył, to ja sama nie potrafię sobie tego wybaczyć.

Jest mi bardzo ciężko z myślą, że go zdradziłam, pomimo, że obiecałam, że nigdy tego nie zrobię. Wiem, że przepraszałam Cię już ze sto razy a ty mi to szczerze wybaczyłeś, ale chciałabym, żebyś wiedział, że ja po tym wszystkim czuję się okropnie.

Nie potrafię spojrzeć w lustro, nie nazywając siebie "dzi...", czuję się brudna, pomimo, że zrobiłam to z własnej nieprzymuszonej woli, a emocje jakie mną targają to w tej chwili, złość, odraza, i upokorzenie własnej siebie.

Kochałeś mnie, a ja ciebie tak potraktowałam, sama nie znałam siebie najwidoczniej, skoro potrafiłam zrobić coś takiego. Naprawdę zrozumiałam jak bardzo cię skrzywdziłam swoim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Miałam ok 6 lat, gdy trafiłam do szpitala na wycięcie migdałków.

Dużo chorowałam więc i tym razem nie obeszłam się bez przeziębienia. Przez to wypisano mnie do domu.

Odebrał mnie tato i powiedział, że pójdziemy do babci. Najpierw jednak zabrał mnie do sklepu, żeby wynagrodzić mi pobyt w szpitalu, a tam oznajmił, że kupi mi co tylko chcę, z wyjątkiem lodów (przeziębienie). Jak to dziecko narobiłam awantury o to, czego nie mogłam i poryczałam się na środku ulicy.

Tato stracił cierpliwość i krzyknął "Jak dojdziemy do babci to tak ci wleję, że zobaczysz!". Uspokoiłam się w momencie i poważnym głosem powiedziałam "Tatusiu, ja już nie chcę loda i nie chcę lania". Tato walczył ze sobą, żeby nie parsknąć śmiechem"

PS. Nie byłam bita, ale znaczenie słowa "lanie" znałam ;)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie wiem dlaczego to piszę. Może nieudolnie próbuję szukać pomocy, może chcę kogoś ostrzec, żeby nie przeżywał tego, co ja? Załóżmy, że to wyznanie jest ostrzeżeniem, głównie skierowanym do facetów, lecz może niektóre kobiety też coś z niego wyciągną.

Jestem w układzie z kobietą. Układało się, było wszystko ok, wspólne plany na życie, ba, prawie dzieci już były zaplanowane. Wspólne wakacje, przez moment pracowała ze mną w jednej firmie. Wspólne wypady do kina, na kawę. Jednym słowem cud, miód i orzeszki.

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden fakt. Mieszka na drugim końcu Polski. I tu pojawia się problem. Oboje wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale żyliśmy w przekoniu, że „Kto, jak nie my?”. Tak minęły 2 lata.

Potem zaczęło się psuć, ja straciłem pracę, nie przyjeżdzałem do niej tak jak zawsze, co 2 tygodnie, przez te 2 lata, tylko co 3 albo co miesiąc. Rozdawałem ulotki, dorabiałem w piekarni - robiłem wszystko,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
495 dni temu
Jestem z nim już 4 lata. Mam manię prześladowania go. Sprawdzam mu wszystko. Rozmowy, SMS y, Facebook.

Czuję się z tym źle. Wiecie czemu to robię?

Jakieś 2 lata temu, po sylwestrze grałam w grę na FB. Dał mi hasła do swojego konta, żeby wysyłać sobie prezenty. Przyszła do niego wiadomość, a moja ciekawość zwyciężyła.

Jakaś dziewczyna napisała do niego. Zaczęłam czytać jego rozmowy z nią. Jedna z nich wyglądała mniej więcej tak:

- Chciałbym Ci coś powiedzieć, ale boję się że się obrazisz
- Mów śmiało :)
- Gdy widziałem cię dzisiaj w kościele, chciałem cię pocałować

Zaczełam zastanawiać się w czym jestem od niej gorsza. Nakrzyczał na mnie ze mu Facebooka przeglądam. Wyszło, że to moja wina. Od tego się zaczęło. Zaczęłam go pilnować.

Odkryłam, że ma konta na innych portalach. Miał telefon dodatkowy, umawiał się na seks z innymi dziewczynami. W tym samym czasie mówił że mnie kocha.

Umówił się na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować... czytaj dalej

reklamy ukryte