dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
379 dni temu
Jesteśmy młodym małżeństwem. Ogólnie żartujemy ze wszystkiego. Poprosiłam dzisiaj męża, abyśmy oglądali jakiś film romantyczny, a on na to: "Z Tobą mogę oglądać nawet telewizję Trwam".

Kocham Cię misiu!
pozostało 1000 znaków
Zdradziliście kiedyś kogoś? Bo ja tak. Wtedy jeszcze bardzo go kochałam, a to wszystko wydarzyło się po alkoholu na urodzinach kumpla, i chociaż wiem , że alkohol nic tutaj nie tłumaczy, a mój były chłopak dawno mi to wybaczył, to ja sama nie potrafię sobie tego wybaczyć.

Jest mi bardzo ciężko z myślą, że go zdradziłam, pomimo, że obiecałam, że nigdy tego nie zrobię. Wiem, że przepraszałam Cię już ze sto razy a ty mi to szczerze wybaczyłeś, ale chciałabym, żebyś wiedział, że ja po tym wszystkim czuję się okropnie.

Nie potrafię spojrzeć w lustro, nie nazywając siebie "dzi...", czuję się brudna, pomimo, że zrobiłam to z własnej nieprzymuszonej woli, a emocje jakie mną targają to w tej chwili, złość, odraza, i upokorzenie własnej siebie.

Kochałeś mnie, a ja ciebie tak potraktowałam, sama nie znałam siebie najwidoczniej, skoro potrafiłam zrobić coś takiego. Naprawdę zrozumiałam jak bardzo cię skrzywdziłam swoim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam ok 6 lat, gdy trafiłam do szpitala na wycięcie migdałków.

Dużo chorowałam więc i tym razem nie obeszłam się bez przeziębienia. Przez to wypisano mnie do domu.

Odebrał mnie tato i powiedział, że pójdziemy do babci. Najpierw jednak zabrał mnie do sklepu, żeby wynagrodzić mi pobyt w szpitalu, a tam oznajmił, że kupi mi co tylko chcę, z wyjątkiem lodów (przeziębienie). Jak to dziecko narobiłam awantury o to, czego nie mogłam i poryczałam się na środku ulicy.

Tato stracił cierpliwość i krzyknął "Jak dojdziemy do babci to tak ci wleję, że zobaczysz!". Uspokoiłam się w momencie i poważnym głosem powiedziałam "Tatusiu, ja już nie chcę loda i nie chcę lania". Tato walczył ze sobą, żeby nie parsknąć śmiechem"

PS. Nie byłam bita, ale znaczenie słowa "lanie" znałam ;)
pozostało 1000 znaków
379 dni temu
Koleżanka pracuje w solarium. Opowiedziała mi zadziwiającą historię.

Przyszła kobieta. Pełna kultura, dzień dobry, chce się poopalać. Po wszystkim wychodzi, miło się żegna, z uśmiechem na twarzy, koleżanka odpowiada również uśmiechem i zabiera się do dezynfekowania łóżka.

Wchodzi do kabiny i co znajduje? Kupę, tak KUPĘ.

Kobieta potraktowała solarium jak toaletę. I weź to teraz sprzątaj. 13 zł wyrzucone po to, by móc zrobić kupę w solarium. Gratulujemy!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie wiem dlaczego to piszę. Może nieudolnie próbuję szukać pomocy, może chcę kogoś ostrzec, żeby nie przeżywał tego, co ja? Załóżmy, że to wyznanie jest ostrzeżeniem, głównie skierowanym do facetów, lecz może niektóre kobiety też coś z niego wyciągną.

Jestem w układzie z kobietą. Układało się, było wszystko ok, wspólne plany na życie, ba, prawie dzieci już były zaplanowane. Wspólne wakacje, przez moment pracowała ze mną w jednej firmie. Wspólne wypady do kina, na kawę. Jednym słowem cud, miód i orzeszki.

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden fakt. Mieszka na drugim końcu Polski. I tu pojawia się problem. Oboje wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale żyliśmy w przekoniu, że „Kto, jak nie my?”. Tak minęły 2 lata.

Potem zaczęło się psuć, ja straciłem pracę, nie przyjeżdzałem do niej tak jak zawsze, co 2 tygodnie, przez te 2 lata, tylko co 3 albo co miesiąc. Rozdawałem ulotki, dorabiałem w piekarni - robiłem wszystko,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
379 dni temu
Jestem z nim już 4 lata. Mam manię prześladowania go. Sprawdzam mu wszystko. Rozmowy, SMS y, Facebook.

Czuję się z tym źle. Wiecie czemu to robię?

Jakieś 2 lata temu, po sylwestrze grałam w grę na FB. Dał mi hasła do swojego konta, żeby wysyłać sobie prezenty. Przyszła do niego wiadomość, a moja ciekawość zwyciężyła.

Jakaś dziewczyna napisała do niego. Zaczęłam czytać jego rozmowy z nią. Jedna z nich wyglądała mniej więcej tak:

- Chciałbym Ci coś powiedzieć, ale boję się że się obrazisz
- Mów śmiało :)
- Gdy widziałem cię dzisiaj w kościele, chciałem cię pocałować

Zaczełam zastanawiać się w czym jestem od niej gorsza. Nakrzyczał na mnie ze mu Facebooka przeglądam. Wyszło, że to moja wina. Od tego się zaczęło. Zaczęłam go pilnować.

Odkryłam, że ma konta na innych portalach. Miał telefon dodatkowy, umawiał się na seks z innymi dziewczynami. W tym samym czasie mówił że mnie kocha.

Umówił się na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
133 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
153 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
153 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
147 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
150 dni temu
Ten moment, gdy chcesz napisać jakieś fajne wyznanie, ale w twoim życiu nie dzieje się nic ciekawego.... czytaj dalej

reklamy ukryte