dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
468 dni temu
Mam dla Was nową historię życiowego przegrywu. Piętno, które odciskają na mnie wydarzenia z mojego życia jest twardsze, niż moja pięta w sezonie letnim. Czyli bardzo twarde.

Rozważałam swego czasu, czy się nie udać do pobliskiej stadniny koni celem podkucia się. Wyobraźcie to sobie - wkraczam na salony (meblowe, do innych nie mam dojścia), coś przepięknie stuka, a to tylko ja, w podkowach, elegancka jak komunijne pantofelki. Zarzuciłam ten pomysł, ale może kiedyś do tego wrócę.

Wiecie, że dostałam na wakacje robotę?

Zamknęli mnie w budzie z lodami za 7zł/godzina. Powiedziałam to moim wszystkim koleżankom, jakie mam - jedna stwierdziła, że to lipa, a druga nic nie stwierdziła, bo ma zaawansowany stopień upośledzenia i chyba nawet nie wie, że się ze mną przyjaźni. Jestem na etapie przejęcia jej renty, więc sami rozumiecie, że trzeba się starać.

Wsiadałam co rano do tej budki jak matrona, rozsiadałam się na krześle i włączam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od niedawna spotykam się z chłopakiem który jest, jak to się mówi, misiem. Lubię się z nim spotykać, fajerwerków nie ma, ani jakiejś fascynacji, ale uważam ze każdy powinien dostać szansę.

Tylko jest jeden problem. Uwielbiam ćwiczyć codziennie. Zawsze dbałam o swój wygląd, bo dziewczyna powinna dbać o figurę. Nigdy nie odmówiłam sobie słodyczy czy hamburgera, wszystko z umiarem.

Moi wcześniejsi partnerzy byli umięśnieni, dbali o siebie i to mi się podobało. Nie odmawialiśmy sobie weekendowych wypadów na pizzę, ale zawsze ćwiczyliśmy, taka wspólną pasja.

Teraz spotykam się z misiem. Pomyślałam, że nigdy z mięśniakami mi nie wychodziło, to może tym razem to będzie ten jedyny.

Ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać. Wspólne wypady nad wodę: ja fit, a on brzuch od piwa i tylko kebaby i frytki! Próbuje go zmotywować jakoś, żeby się zdrowo odżywiał, ćwiczył, ale jak do ściany. Dzwoni do mnie o 2 w nocy i mówi, że pije piwo i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Czytam Wyznajemy już od dłuższego czasu. Pewne historie zachęciły mnie, aby moją sprawę.

Poszukuję pewnej dziewczyny. Poznaliśmy się około 10 lat temu. Byłem na wakacjach w Poddąbiu niedaleko Słupska. Ania była tam na obozie. Bardzo szybko złapaliśmy fajny kontakt, jednak wakacje się skończyły i pozostał jedynie namiar telefoniczny.

Później kontakt niestety się urwał, ale po latach jechałem do Ustki na obóz, jako wychowawca z grupą dzieci. Napisałem do Ani, że może udałoby się spotkać i Ania bardzo mnie zaskoczyła - przyjechała.

Wyglądała jak zawsze pięknie i mimo wielu lat dalej świetnie nam się rozmawiało. Dowiedziałem się, że jest wolna i od tamtej pory miałem zamiar ten kontakt już utrzymać. Jednak jak na złość po powrocie do domu zepsuł mi się telefon, straciłem wszystkie kontakty, w tym kontakt do Ani również. Od tej pory próbowałem kilka razy ją znaleźć przez różne media społecznościowe, jednak mi się nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moi rodzice są po rozstaniu i każdy z nich ma swoje tak zwane: drugie połówki. Niestety dziewczyna mojego taty nie raz dość mocno mi podpadła, ale o tym za moment! 

Ta jędza ma dość mroczną przeszłość. Rozstała się z chłopakiem narkomanem i ma z nim dwójkę dzieci. Jest to trzyletnia córka i ośmioletni chłopiec, a co jest najlepsze? Ona sama nie ma jeszcze trzydziestu lat na karku, więc jest o siedemnaście lat młodsza od mojego taty! Wiem, chore, ohyda itd.

Kobieta, o której tu mowa wiele razy zaszła mi za skórę. Czasem tekstami skierowanym do mnie: "Zmień twarz". 

Każdemu się zdarza, prawda? Niestety... Jej charakter księżniczki doprowadza mnie do szewskiej pasji. 

Zabawne w tym jest to, iż uważa ona mnie za przyjaciółkę i myśli, że ją lubię.

Jest denerwująca, ma się za pępek świata, robi z siebie niewiniątko i jest okropnie wrażliwa. 

Kocham mojego tatę i szanuję jego wybory, ale chciałabym ją podenerwować, działać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
472 dni temu
Jestem dziewczyną. Miałam praktyki na budowie. Jeden robotnik wysłał mnie do kierownika po "szablon do murowania szybu windy", poszłam więc go o to spytać.

Kierownik i pozostali robotnicy mało nie turlali się ze śmiechu... tak, nie istnieje takie coś jak "szablon do murowania szybu windy"...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
472 dni temu
Chciałabym opisać moją historię z dzieciństwa. Mam 3 starsze siostry, które są ode mnie sporo starsze i często żartowały ze mnie, wmawiając mi różne historie. Oto jedna z nich.

Emilka, średnia siostra, gdy miałam 5 lat a ona 14, wmówiła mi, że mama, zamiast rosołu, mojej ulubionej zupki, gotuje zupę ze szczurów. W dodatku śpiewała piosenkę: "Trzy szczury w rosole sobie posolę i sobie zjem."

Na potwierdzenie tych słów WYJĘŁA dwa korzenie pietruszki wmawiając mi, że ze szczurów zostały tylko ogony. Tę straszną historie potwierdziła moja druga siostra.

Przy niedzielnych obiadach mama wpychała mi siłą ten rosół, ja płakałam, a moje siostrzyczki śmiały się w niebo głosy.

Trauma względem rosołu minęła mi dopiero po jakichś 3 latach, kiedy zrozumiałam, że to podpucha...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
dziś
Michałek boi się ryb. To bardzo dziwne, bo kiedy przechodzi w sklepie obok działu rybnego, musi odchylać głowę,... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to... czytaj dalej

reklamy ukryte