dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Szczerze to mam już dość. Ale od początku.

Jestem ładną, 27-letnią dziewczyną z małego miasta. Z Markiem związałam się 4 lata temu - na początku, jak to zawsze, wszystko było idealnie. Jaki Marek jest naprawdę zorientowałam się dopiero dwa lata temu.

Mój facet ma bzika na punkcie innych lasek. Przez pierwsze miesiące związku dobrze się z tym ukrywał, z czasem szło mu coraz gorzej. Doszło do tego, że aktualnie wstydzę się z nim wychodzić, bo on nie potrafi w moim towarzystwie nie lampić się na inne „dupeczki”. Szczyt zażenowania osiągam, gdy zaczyna komentować ich wdzięki, albo z uznaniem cmoka na widok krągłości mijających nas na ulicy dziewczyn.

Co gorsza, dla niego takie zachowanie jest całkowicie normalne. Rozmawialiśmy już na ten temat nie raz - bez efektu. Tak samo zachowuje się jego ojciec i starszy brat, więc domyślam się, że swoje zachowanie Marek podpatrzył właśnie u nich.

Granica mojej cierpliwości została... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Muszę Wam się do czegoś przyznać. W normalnym życiu nigdy bym o tym nikomu nie powiedział, bo wstyd o tym opowiadać. Ale muszę zrzucić z siebie to ciśnienie, może niektórzy z Was mnie zrozumieją.

Otóż, mam taki swój fetysz. Podniecają mnie wszelkiego rodzaju rajstopy i pończochy. Gdyby to jeszcze były tylko rajstopy damskie na pięknych nóżkach seksownej Pani, ale nie. Mnie jara idea rajstop sama w sobie, na każdym. Od cienkich kabaretek, przez grube wełniane rajtuzy po męskie kalesony. Wszystko, co zakrywa ludzkie nogi i jest przesiąknięte zapachem miejsc intymnych, to dla mnie raj.

Jestem tym gościem, co wącha znoszone rajstopy i skarpety. Wiem, że to dziwne, ale kiedy wrzucam zużytą bieliznę do prania to nie mogę powstrzymać się od choćby muśnięcia tego końcówką nosa. Uwielbiam to uczucie, a najlepiej, kiedy te rzeczy są trochę wilgotne, wiecie od czego.

Podczas seksu dochodzę w sekundę, kiedy kobieta podłoży mi swoją stopę w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

12 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu pizzy. Postanowiłam z tej okazji zamówić sobie tyle mojego ulubionego przysmaku, żeby starczyło mi na cały dzień. W końcu trzeba takie święto uczcić.

Mój chłopak nie rozumie do końca mojej zajawki. On prowadzi zdrowy styl życia i wszystkie rzeczy podobne do pizzy czy hamburgera są dla niego "fe". Jak wiadomo, teraz wszyscy żyją Walentynkami i to bardziej interesowało mojego ukochanego. Gdy zapytał mnie jak wyobrażam sobie idealne Walentynki, odpowiedziałam bez wahania, że jedząc pizzę.

Był trochę zasmucony faktem, że wolę pizzę niż romantyczny wieczór we dwoje. I wiecie co wymyślił? Przyszedł do mnie wczoraj przebrany za pizzę. Tak. Położył się na stole w kuchni i kazał zjadać. Powiedział też, że w Walentynki pójdzie ze mną do kina w tym stroju.

Nie ma lepszego chłopaka na tym świecie!
pozostało 1000 znaków
13 dni temu
Ważnym aspektem w tej historii jest to, że posiadam dwa średnie psy. Pewnego wieczoru, jak zwykle kładłam się spać. Moim wieczornym rytuałem jest zostawianie mojej zacnej sztucznej szczęki na nocnym stoliku obok łóżka. Tak też uczyniłam tego wieczoru i poszłam spać. Cała noc przebiegała bezproblemowo.

Rano, budząc się, sięgam po moją szczękę. Zębów nie ma. Z przerażeniem najpierw biegłam do łazienki i ją całą przeszukałam, po nieudanej akcji poszłam zaparzyć sobie kawę. Jak wiadomo "relaks" w takiej sytuacji jest potrzebny. Wlewając wodę do czajnika, coś mnie natchnęło, by spojrzeć w stronę moich najukochańszych piesków... i to był błąd.

Jak się okazało, moja górna i dolna szczęka w tajemniczy sposób znalazła się w ich legowisku. Odkrycie przyprawiło mnie w osłupienie... Po kilku minutach wyzywania moich zwierzęcych "przyjaciół", dokonałam oględzin szczęki. Do dziś w mojej górnej szczęce jest ubytek. Pieski... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
14 dni temu
Jestem sierotą, która od zawsze musiała radzić sobie w życiu sama. Nie mam wielu przyjaciół, ani też nie spotkałam jeszcze wielkiej miłości, więc nie mam chłopaka. Czasem życie mnie przytłacza, jak każdego, i czuję się bezsilna wobec tych wszystkich przeciwności losu i problemów, które mnie spotykają.

Wtedy najlepsze co mogę zrobić, to pójść spotkać się z tym, który zawsze podnosi mnie na duchu - moim ukochanym koniem Sahibem. Jeżdżę konno i automatycznie o wszystkim zapominam, a uśmiech na twarzy pojawia się sam. Odcinam się od zmartwień i czerpię przyjemność ze świeżego powietrza i zielonej trawy, a wesołe rżenie Sahiba dodaje mi energii do nowych wyznań.

Nie można się poddawać, wystarczy znaleźć swój sposób na uśmiech. Życzę powodzenia wszystkim, którzy czasem wątpią.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
15 dni temu
Moja kobieta, z którą żyję już 11 lat, powiedziała mi wczoraj, że jestem najseksowniejszym facetem, jakiego w życiu poznała. Powiedziała to bez większego powodu, spędzaliśmy zwyczajny wieczór w domu.

Staram się wyglądać dla niej dobrze, aby wciąż być jej bohaterem. W końcu jest najpiękniejszą kobietą na ziemi. A ona potrafi to docenić i nie raz sprawić mobilizujący komplement.

Każdemu życzę takiej partnerki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama