dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Nareszcie, po tylu latach, odnalazłam miłość swojego życia. Nie potrafię wyobrazić sobie życia bez niego. To dzięki niemu naprawdę czuję się jak w niebie. Dopełnia mnie, jest dla mnie stworzony, jestem tego w stu procentach pewna. Kocham go nad życie, nigdy nikomu go nie oddam.

Tak bardzo cię kocham, kebabie!
pozostało 1000 znaków

reklama

Mam 17 lat, a mój chłopak 19. Od niedawna zaczęliśmy uprawiać seks. Nasz pierwszy raz zapamiętamy penie na długi czas.

W wakacje 2016 siedząc u niego w pokoju zeszliśmy na temat seksu, miał być to jego jak i mój pierwszy raz. Rozmawialiśmy około 5 minut kiedy to zrobimy, a że akurat nie było u niego w domu nikogo, postanowiliśmy szybko działać. Nie mieliśmy gumek, więc on szybko poleciał do apteki i po 10 minutach wrócił.

Zaczęliśmy od razu jak tylko przyszedł. Postanowiliśmy, że nie rozbierzemy się do końca na wszelki wypadek jak ktoś przyjdzie. On zostawił sobie bluzkę, ja natomiast byłam w biustonoszu i spódniczce uniesionej do góry. Pieścił moje piersi lekko ssąc brodawki, a ja zajęłam się jego penisem. Gdy byliśmy już bardzo na siebie napaleni, zaczęliśmy swoje igraszki. Ustawiliśmy się w pozycji na stojąco, ponieważ miałam obawy, że w innej pozycji za bardzo odczuję ból. Oparliśmy się o ścianę, on złapał mnie za udo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

0 dni temu
Mam na imię Natalia, mam 22 lata i obecnie muszę podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu.

Kilka tygodni temu moja najlepsza przyjaciółka miała wypadek samochodowy. Jakiś pijany kierowca wjechał w nią i jej męża. Tomek zginął na miejscu, Ania trafiła do szpitala w ciężkim stanie.

Później po operacji, dowiedziała się od lekarzy, iż może nie przeżyć, choć ma szansę. Lekarze oczekiwali poprawy za 5 miesięcy. Moja przyjaciółka ma 2-letnią córeczkę. Ania bardzo nie chce, aby jej dziecko trafiło do domu dziecka, nie chce też oddać go obcym ludziom.

Zapytała mnie czy chciałabym zaopiekować się jej dzieckiem.

Przyznam szczerze. Tak, mam warunki do opieki nad dzieckiem. Mam narzeczonego, środki finansowe, ponadto świetnie dogaduje się z małą. Mój narzeczony powiedział, iż jest gotowy sprostać ojcostwu.

Jestem w rozterce. Nie wiem co zrobić. Z jednej strony nie czuje się gotowa na wychowywanie dziecka.
Z drugiej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Graliśmy ostatnio rodzinnie w Scrabble i dołączył do nas mój pięcioletni syn, który za bardzo nie ogarnia jeszcze liter i czytania, ale pozwoliliśmy mu wziąć kilka literek i od czasu do czasu mógł coś ułożyć na planszy, jeśli udało mu się skleić słowo.

Po paru minutach Antek krzyknął: "Mam!" i zaczął wykładać literki.

Mój "nieumiejący czytać" pięciolatek ułożył przepiękny napis CHUJ na środku planszy.

Teściowa chyba mnie nienawidzi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Odwiedziłam w Dzień Babci moją ukochaną babcię Krysię. U babci jak zwykle - porcja obiadu dla sześciu osób plus obowiązkowa dokładka, sernik wielkości koła od powozu, wiadro kompotu... a to było przecież jej święto.

Powiedziałam więc, że może dzisiaj wymyślić, co chce robić, a ja jej w tym pomogę - i może to być totalnie wszystko, zgodzę się na najbardziej odklejoną rzecz.

Trochę nie doceniłam Kryśki.

Kazała mi się przejść do sąsiada z parteru, zapukać i grobowym tonem powiedzieć, że babcia nie żyje. To było skrajnie idiotyczne, ale przecież zgodziłam się na wszystko...

Poszłam do niego, on pobladł i zaczął wbiegać ze mną na górę. Kiedy wszedł z przerażoną minę, zobaczył moją Kryśkę na kanapie, która zalewała się jak dzika i przez łzy wystękała: "Ty stary debilu, który raz już się nabrałeś?".

Ciekawe, czy ja w jej wieku będę dzwonić przypadkowym ludziom po domofonach i mieć z tego ubaw. Jesteś zajebista, babciu!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
0 dni temu
Ostatnio uprawiałam seks z moim chłopakiem. Wszystko było normalnie i bez dziwnych momentów... Dopóki nie zadzwonił mi telefon. Odebrałam i usłyszałam głos mojej przyjaciółki, która śmiała się i próbowała coś z siebie wydusić. Spytałam co się dzieje, że tak się śmieje, że nie potrafi sklecić zdania. Jedyne co powiedziała to:

- Ja osobiście nie lubię tej pozycji, ale to Wasza sprawa...

Dopiero po chwili zorientowałam się, że wcześniej rozmawialiśmy przez Skype'a a ja zapomniałam wyłączyć kamerkę i tylko zgasiłam monitor... Ale wstyd!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
51 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
70 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
43 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
54 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama