dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w moim miejscu zatrudnienia ubrany byłem w koszulę albo jakiś sweter i mimo, że pracuje tu już ponad rok, tylko kilkoro kolegów i koleżanek wiedziało o mojej ozdobie. Szefostwo nie miało o niczym pojęcia.

Mój szef to dusza, człowiek uprzejmy, nie zadziera nosa, nie jest typem pracodawcy tyrana. Jego przeciwnością jest jego żona, kobieta po 50, pomarszczona, wypalająca chyba z 10 paczek szlugów dziennie o głosie czarownicy, zawsze warcząca i opryskliwa. Nikt nie wie do czego jest tam potrzebna, bo nie robi nic pożytecznego oprócz krzyczenia, darcia ryja, pomiatania ludźmi i ganianiem każdego po kawę i herbatę na zmianę oraz czepiania się o najdrobniejsze sprawy - taka typowa jędza. Ale do sedna.

Tego dnia żona szefa wyjątkowo mi się przypatrywała: patrzyła przez swoje okulary, ściągała je i stroiła dziwne miny.
W końcu w połowie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

191 dni temu
Osoba, którą kocham, to mój chłopak. Często, gdy rozmawiam z nim na Skype, on... gra w League of Legends. Oto urywek naszej wczorajszej rozmowy, gdy spytałam go o samopoczucie:

- Areek...
- Tak kochanie?
- Jak się czujesz?
Cisza.
- GIŃ SZMATO!!

Dobrze wiedzieć... :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Mam 28 lat. Dekadę temu wyjechałam do pracy za granicę, do Irlandii. Angielski miałam w szkole, więc mówiłam tyle co "hallo" do słuchawki.

Szybko dostałam pracę, szybko wynajęłam coś swojego i szybko poznałam mężczyznę. Miły, przystojny, pomocny, uroczy mądry i tolerancyjny tak jak ja. Aslam był z Pakistanu, oczywiście był Muzułmaninem. Na początku nie rozmawialiśmy o religii. Później nakłaniał mnie do odwiedzenia jego kraju i opowiadał o uciemiężeniu ich. Długa historia, zerwałam z nim pokojowo.

Po dwóch latach od zerwania spotkałam go w pubie, rozmawialiśmy, zaproponował odwiezienie mnie do domu.

Zamiast do mnie zawiózł mnie do siebie. Mówił, że niby czegoś zapomniał zabrać i że to zajmie tylko chwilkę. Ufałam mu, bo czemu by nie, przecież NIE MAM UPRZEDZEŃ.

Zamknęły się drzwi, zgasło światło, nie miałam szans, pamiętam te oczy w ciemności, Aslama, jego dwóch kuzynów i dwóch kolegów. Nie będę tu opisywać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam starszą siostrę która mieszka w innym mieście. Pewnego razu przyjechała do mnie w odwiedziny.

Odebrałam ją z dworca, wycałowałyśmy się i postanowiłyśmy po drodze do domu wstąpić do Biedronki, by zrobić jakieś zakupy na wspólny obiad.

Spacerujemy między półkami, rozmawiamy, śmiejemy się, i nagle z walizki mojej siostry słychać wibracje. Bardzo głośne wibracje.

Pytam się jej głośno, co to jest, na co ona przy całym sklepie odpowiada: - To tylko wibrator.

Zamarłam. Ludzie przestali robić swoje zakupy i zaczęli nam się przyglądać. Tymczasem moja siostra jak nigdy nic, dalej robiła zakupy.

- Jak to wibrator? - spytałam.

- No wiesz, ten do golenia włosków.

Okazało się, że to nie WIBRATOR tylko DEPILATOR.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
134 dni temu
Poszłam sobie dziś rano do spożywczaka na zakupy. Położyłam koszyk przed ekspedientką i poprosiłam ją dodatkowo o papierosy. Kobieta spojrzała na mnie spode łba i powiedziała: - Jest pani pewna? Maleństwo nie powinno wdychać tych smrodów.

Zrezygnowałam z papierosów, gdy sprzedawczyni uśmiechnęła się do mojego brzucha i zaczęła opowiadać, że właśnie urodziła jej się wnusia. Bla, bla. Wyszłam i kupiłam fajki w kiosku, trochę dalej.

Wróciłam do domu. Schowałam do lodówki pół kilo salcesonu i upchałam w szafce chipsy solone. Następnie rozwaliłam się na kanapie i odpaliłam papierosa. Karmiłam tym smrodem moją ciążę. Moją kochaną ciążę spożywczą.

Na zdrowie, maleństwo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z łóżka jeszcze pół przytomny, zaplątałem się nogą w pościeli i w trakcie wstawania upadłem na ryj jak idiota, ale dobra - show must go on. Podniosłem się i dumnym krokiem zacząłem iść do toalety, jak się domyślacie, coś się stało, a dokładnie - nie przytrzymałem klamki i wleciałem w drzwi twarzą jak moher na wolne siedzenie w autobusie. Wracając. Poza tym, że miałem guza, bo jestem idiotą, to kiedy wchodziłem do toalety, ostrożnie otwierałem drzwi, żeby przynajmniej wtedy nic sobie nie zrobić - udało się.

Siadam na tronie, żeby strzelić stolca i po skończeniu okazała się jedna rzecz. Nie ma papieru w domu. Myślę co tu zrobić i wymyśliłem... ostrożnie wyszedłem z kibla z niewytartym zadkiem do swojego pokoju po chusteczki, bo zawsze noszę w plecaku, znalazłem w euforii szybko zacząłem iść do kibla i ech...... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama