dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Po lekcjach chłopak z mojej klasy rzucił kanapkę na ziemię i opluł moją kolezankę wyzywając ją.
Dlaczego?

Moja koleżanka rzuciła go śnieżką w ramię.
pozostało 1000 znaków

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Od kilku miesiący mam chłopaka. Jest mi z nim dobrze, on bardzo się o mnie troszczy, kocha i zapewnia, że jestem tą jedyną. Jednak ja cały czas myślę o innym. O mężczyźnie którego widziałam kilka razy w życiu, z którym aktualnie nie mam kontaktu, ale darzę go większym uczuciem niż mojego partnera. On tak na mnie zadziałał, że za nic w świecie nie potrafię go sobie wybić z głowy. Z bezsilności płaczę po nocach, podczas zbliżeń z moim chłopakiem wyobrażam sobie tamtego. Nie chce żyć w kłamstwie, ale nie chce też ranić mojego chłopaka, który tak się zaangażował się w nasz związek..
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Tego lata przeżyłam mega wpadkę..
Miałam klasowa wycieczkę do Zakopanego..Różne atrakcje itp. Jedna z nich było pójście na basen. Wszystko fajnie..pływamy, zjeżdżamy..nie ma na co narzekać..jedyna rzecz do której mogłam się przyczepic były moje luźne majty od stroju...
Gdy skończyłam pływać i chciałam wyjść z basenu to..wchodząc po drabince całe majtki zsunely mi się z tyłka i świeciłam gołym tyłkiem prosto w twarz jakiegoś chłopaka który stał za mną. ..
Na dodatek to wszystko widział mój wychowawca..Potem dziwnie na mnie patrzył.
pozostało 1000 znaków
dziś (niezweryfikowane)
Mieszkam z mężem i z dzieckiem w maleńkim wynajmowanym mieszkaniu. Nie jest lekko - oboje pracujemy za marne pieniądze, które ledwo starczają od pierwszego do pierwszego. A, jak wiadomo, koszta rosną. Zaciskam zęby i twierdzę, że nie mam najgorzej - są rodziny, gdzie pracuje tylko jedna osoba lub nie pracują wcale, i dają radę.
Ale ja marzę o czymś więcej - o własnym, choćby najmniejszym mieszkanku, o tym, żeby moje dziecko jeździło na wycieczki szkolne, o kilkudniowych wyjazdach w góry na wakacjach... I żeby nie słyszeć na każdym kroku, że "nie, bo nie ma pieniędzy".
Skończyłam dwa kierunki studiów. Niestety, zawód po nich, jeśli jakimś cudem się znajdzie, jest mało płatny (uprzedzając komentarze - tak, po raz drugi bym na te studia nie poszła). Jestem teraz w trakcie pisania doktoratu. Nie wiem jednak, czy uda mi się go skończyć. Powód? Mąż.
Oboje z mężem mamy po trzydzieści lat. Ja się staram i brnę do przodu, słabo, ale brnę. Bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Wiele par spotyka się w związku z chwilami, w których wszystko zaczyna się rozpadać.
Mój nastąpił po 2 latach z moją dziewczyną, kiedy każda sytuacja sprowadzała się do kłótni. Oboje byliśmy zajętymi ludźmi, co pozwalało nam widzieć się raz w tygodniu. Z czasem zaczęliśmy się od siebie oddalać, zwykła codzienność i monotonia sprawiały, że dzień bez kłótni był dniem prawie niespotykanym. Większość kłótni sprowadzała się do tego jaki jestem niezdecydowanym i niesłowny, im dłużej to trwało tym bardziej stawałem się w jej oczach tym, który zawsze będzie zły. Zwyczajnie coś się zmieniło, zagubiliśmy się gdzieś w tym wszystkim, a zbliżenia stały się już raczej przyzwyczajeniem bez tych wszystkich towarzyszących im emocji. Nie czekałem bezczynnie aż to wszystko się skończy, próbowałem doprowadzać do sytuacji, kiedy mogę zobaczyć ją częściej, choć na chwilę. Zasypywałem komplementami, pisałem wiersze, a nie było to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Pojechałem na obóz z drużyną piłkarską. Codziennie mieliśmy ciężkie treningi biegowe w górach. Po każdym dniu siedzieliśmy wyczerpani w pokoju. Pewnego dnia po porannym treningu masakrycznie bolał mnie brzuch. Zastanawiałem sie czy to po wysiłku czy po śniadaniu. Chłopaki z mojego pokoju zauwazyli ze nie mam humoru i cos ze mna jest nie tak. Leżąc na łóżku znowu zachciało mi sie na dwojeczke, a pech trafil ze łazienka była zajęta. Siedzialem na łóżku i czekalem az zwolni sie łazienka... w pewnym momencie poczułem ze nie dam rady i zaczalem krzyczeć zeby szybko wychodzil z ubikacji. Nagle poczulem ze juz nie wytrzymam wiecej i "kraken" chce wyjsc na powierzchnie i ujrzeć swiat. Stało sie najgorsze...- moje majtki wypelnily sie gównem. Nie wiedziałem co mam robic a straszny smród unosil sie w powietrzu. Koledzy sie zorientowali i zaczeli sie pytac co tak śmierdzi. Na początku zaczeli sie smiac i byli zażenowani a po chwili zaczelo ich to kręcić kiedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
45 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
64 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
64 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
37 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
49 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama