dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Pochodze z rodziny ktora wpedzila mnie w dlugi i od ktorej musialem uciekac jako nastolatek Od tamtego czasu jestem bezdomny. Do tej pory jakos mi sie ukladalo ale ostatnio stracilem wiekszosc pieniedzy /mieszkam w anglii izostalem okradziony przez rodakow/ i mieszkam w hostelu w 9osobowym pokoju. nie mam juz sily I coraz czesciej mysle zeby skonczyc juz te nierowna walke.
pozostało 1000 znaków

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Od kąd pamietam w moim domu działy się "dziwne" rzeczy, które cieżko było racjonalnie wytłumaczyć. Słyszałam to nie tylko ja, ale również moja siostra,mama,brat. Było słychać, jak ktoś chodzi po kuchni, jak przewracają się garnki. Jak skrzypi podłoga nad głowa na strychu, było czuć czyjaś obecność. Działy sie różne rzeczy, ja nawet dwa razy miałam jakiegoś "gościa" w pokoju.. jestem chrześcijanka i jako prawowita chrześcijanka wiem,ze diabeł istnieje. Nie ma czegoś takiego,ze sa tylko Aniołki. W Biblii jest nawet ON opisany. Ten temat zostal poruszony, dla niewiadomych. Moja okolica jest bardzo ale to bardzo spokojna. Nigdy nic nikomu nie zginęło. Jestem dorosła osoba i nie ma urojeń. Ani jakiś halucynacji.
Szlam do pracy na rano. Mam kotkę i nagle słyszę jak drzwi wejściowe sa zatrzaskiwane z ogromnym hukiem i słyszę jak ktoś chodzi po korytarzyku. Nie zwróciłam nawet na to zbytniej uwagi , myślałam poprostu,ze moja mama wpuszcza do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

dziś (niezweryfikowane)
Mam na imie Darek i mam 27 lat. Od ponad dwóch lat jestem w szczęśliwym związku a od prawie roku jestem zaręczony z moją narzeczoną Ewą. 24 lutego obchodze urodziny i moja Narzeczona pyta mnie jaki chciałbym dostać prezent.
Dlatego chciałbym Ci kochanie napisać że to Ty jesteś moim najlepszym prezentem i innego nie potrzebuje. Kocham Cie Ewciu bardzo
pozostało 1000 znaków
dziś (niezweryfikowane)
Wracalam do domu, było troche przed północą, na drodze wpadłam w poślizg straciłam panowanie nad autem. Przed zamknięciem oczu widziałam zbliżające sie drzewo. Odbiłam sie o nie i koziołkowalam. Modlilam się żeby wszystko się skończyło. Otworzylam oczy, samochod wylądował na dachu. Byłam w szoku, otworzyłam drzwi i wyczołgałam sie z auta. Nagle pojawił sie chłopak, który udzielił mi pomocy. Później na miejsce przybyli przyjaciele. Wyszłam z tego z paroma siniakami. Dostałam od losu drugą szanse. Dziękuję wszystkim który przy mnie wtedy byli i mi pomogli. Jesteście prawdziwymi przyjaciółmi! Doceniajcie życie!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Jak go zobaczyłem..Gdy w niego uderzałem... Jak wpadał mi na szybę..Jak prawie usiadł na miejscu pasażera..Jak wpadł na dach...Tego uderzenia.. Jak wgniótł mi dach...Jak stoczył się... Gdy wysiadłem i zobaczyłem... Gdy wyciągałem spod silnika...Jego rozwalonej głowy z której wypływała krew na 3/4ulicy...Jego dziwnie wykręconego...Jego zwłok które były najechane jednym...Jak jego zwłoki wyciągałem spod silnika...


Zamykam oczy i widzę to jak na filmie... Każdego dnia... Chciał bym zapomnieć, a jednocześnie wiem że nie mogę, że to jest mój koszmar do końca życia.W tych wszystkich wspomnieniach widzę ułamek sekundy, który pozwolił by mi na odbicie kierownicą i zderzeniu się drzewem, czy bym przeżył? NIe wiem, może tak, może nie, ale wtedy bym nie miał tej świadomości ... na sumieniu.Wiem jak cenne jest życie ludzkie, ale w swoim nie widzę wartości.

Pamiętam ludzkie spojrzenia, u jednych strach, u drugich pogarda, ich szepty,plotki,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Moja dziewczyna od ponad roku nalegała na to żebym jej się w końcu oświadczył. Nie chciałem tego mimo, że byliśmy ze sobą od 5 lat. Byliśmy stosunkowo młodzi. Uważałem, że za wcześnie na taki ruch. Przejście obok apartu i innych sklepów z biżuterią bez oglądania pierścionków graniczyło z cudem. Gdy w końcu do niej dotarło, że wole poczekać - odpuściła. Po kilku tygodniach na spokojnie przemyślałem sprawę i zdecydowałem się to zrobić. 6 rocznicę naszego związku mieliśmy spędzić w jej ukochanych górach. Uznałem, że to będzie idealna okazja.

22.12.2016
Okazuje się, że prezent świąteczny dla mojej dziewczyny nie dojdzie na czas. Tak wyszło w tym roku, że po prostu powiedzieliśmy sobie co chcemy dostać. Bałem się, że będzie zawiedziona więc szybko uruchomiłem szare komórki i znalazłem zastępstwo. Prezent, który mogłem po prostu pojechać i kupić. Zadzwoniłem do niej, że nie dostanie tego o co prosiła ale żeby się nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama