dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Moja babcia to typowa Grażyna. W restauracjach wyciąga nie dość, że własny napój, to jest to jeszcze termos z kawą. Jak czegoś nie zje, to oczywiście, że nic się nie może marnować - pakuje jedzenie w serwetki. Na dodatek wali takimi tekstami, że nic, tylko się załamać. Ostatnio, kiedy stałyśmy na pasach, zapytała mnie, czy chce mi się "siusiu". Myślałam, że spalę się ze wstydu. Mam szesnaście lat i naprawdę potrafię trzymać mocz.

Najchętniej w ogóle unikałabym wychodzenia z nią. Nie wyobrażacie sobie, co ja czuję, mam zaawansowaną fobię społeczną i naprawdę męką jest dla mnie moment, w którym babcia woła mnie z drugiego końca sklepu. Zwracałam jej uwagę wiele razy, ale ona zawsze robi minę, jakby miała się rozpłakać i mówi, że ona już jest taka stara i że docenię ją dopiero po śmierci.

Okropnie się jej wstydzę, a ona nie może zrozumieć, że jej zachowania dla większości osób są po prostu wieśniackie. I nie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Wczoraj wieczorem usiadłam na kanapie przed telewizorem, przykryłam się kocykiem i przytuliłam swojego psa, po czym poczęstowałam go chipsami. Włączyłam kolejny odcinek Narcosa i po chwili uświadomiłam sobie, że czegoś mi brakuje w życiu. Poczułam okropną pustkę.

Nalałam lampkę wina i moje życie znów stało się kompletne.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Na początku to był tylko seks. Obiecaliśmy sobie, że do niczego więcej nie dojdzie. A jednak, po kilku tygodniach wyznała mi miłość, którą odrzuciłem, wmawiając sobie, że nie jestem gotowy aby się wiązać. Minęło kilka dni kiedy dotarło do mnie, że jestem skończonym idiotą i naprawdę jestem zakochany w tej dziewczynie. Starczy szczegółów.

Po około roku związku, po seksie u jej dziadków w nocy, leżeliśmy nadzy, beztrosko. Wtedy zauważyłem, że jej klatka nie unosi się, dziewczyna jakby nie oddychała. Sprawdzam dokładnie - brak oddechu, nasłuchuje jej serca -
nie bije, sprawdzam puls - brak. Bez zastanowienia robię RKO. Łzy w oczach, wołam do niej po imieniu, krzyczę, żeby mnie nie zostawiła.

Po najdłuższej w moim życiu chwili, otwiera oczy i bierze oddech wyginając się.

Gdy ocknęła się, przytuliłem ją. Uroniła kilka łez, powiedziała, że nie chce spać bo boi się ze nie wybudzi się ze snu. Obserwowałem ją całą noc.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jak byłam młodsza, ojciec się nade mną znęcał. Bił mnie i mną pomiatał. A brat? Poniżał i sponiewierał. Przez nich zaczęłam panicznie bać się mężczyzn, ale że widziałam owych praktycznie codziennie, to musiałam nauczyć się to ukrywać.

Im byłam starsza, tym silniejsza i na szczęście coraz wyższa. Matka natura obdarzyła mnie urodą co dodawało mi pewności siebie. Strach powoli zanikał, a za to rosła we mnie chęć ubliżania płci przeciwnej.

Szukałam takich typów, których zaczęłam zwać po prostu "łatwymi". Szukałam panów co nie trzymali nerwów na wodzy. Jechałam po ich ego, aż wręcz kipieli ze złości, bądź próbowali dogryzać mi - miałam na to wywalone bo i tak nie znajdowali nic oryginalnego. Szukałam panów z siłowni. No tych to się troszkę bałam tak czy siak, bo wiadomo, ćwiczyli i te mięśnie to chyba nie tylko do ozdoby. Ale przecież kobiety nie uderzą, prawda? Szukałam kurdupli, których ego jest wyższe od nich... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
0 dni temu
Pozdrawiam serdecznie mojego byłego chłopaka, który wolał swoją rękę i sztuczne balony w monitorze od prawdziwego namiętnego seksu.

Twój przyjaciel ma lepszy gust od Ciebie, Pawełku.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam wspaniałą, mądrą i kochaną dziewczynę, którą cenię bo jest chodzącym prawie ideałem. Jesteśmy ze sobą już sporo, dobrze się poznaliśmy, raczej nikt z nas się już nie zmieni, bo znamy swoje ograniczenia i to na ile jesteśmy w stanie się nagiąć. Teraz do sedna - dlaczego jest ona prawie ideałem? Ma jeden minus, na który na początku znajomości nie zwracałem aż tak uwagi - otóż nie jest dobra w łóżku.

To brzmi brutalnie, ale niestety tak jest. Natomiast ja mam swoje potrzeby i w tej sferze czuję się jak ryba w wodzie, o czym nawet wspominały moje byłe. Nie miałem ich dużo ale wiem, że w łóżku byłem bardzo dobry.

Na początku znajomości wiadomo każdy trochę się krępuje, i ja i ona podchodziliśmy do tematu seksu z rezerwą, badając grunt, na ile można sobie pozwolić. Na początku przymykałem trochę oko, bo wiedziałem, że się wstydzi, że nie akceptuje do końca swojego ciała (kompleksy). Walczyłem nad tym, żeby przełamać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
245 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
245 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
251 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
230 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
40 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej

reklamy ukryte