dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
0 dni temu
Jestem tak zwanym boyem hotelowym. Czasami stoję też na recepcji, tak było i tym razem. Próbowało się u nas zameldować młode małżeństwo z koszmarnie rozwydrzonym synkiem. Rodzice patrzyli na mnie przepraszająco, ja jestem cierpliwy, więc starałem się nie zwracać uwagi na scenę, którą odstawiał w tle. Darł się, kopał w ziemię, obłęd.

Rodzice zameldowali się i chcieli wyjść po walizki do auta, ale synek protestował i wrzeszczał, więc ojciec ostrzegł go, że zaraz go tutaj zostawi na pastwę losu i tyle. Młody butnie odparł: "Nie zrobisz tak wcale!".

I wtedy do akcji wkroczyłem ja.

Powiedziałem mu, naprawdę zasmucony, że ja jestem właśnie takim chłopcem, który zachowywał się jak bydlak i rodzice zostawili go w hotelu i zostałem zaprzęgnięty do ciężkiej pracy. Młody coraz szerzej otwierał oczy, kiedy mówiłem, że muszę wczołgiwać się pod łóżka i odrywać kozy z nosa, które ktoś przykleił od spodu, że szoruję kafelki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Pracuję w księgarni, która oferuje różne alternatywne wydawnictwa, m.in. pisma feministyczne, różne tego typu lektury. Przychodził do nas od jakiegoś czasu ten sam facet, pośmieszkować, a główna sprzedająca to zatwardziała feministka z różowymi włosami i kolczykami w ustach - wygląda zaczepnie.

Ostatnio wycierałem półki i zobaczyłem, że ten dowcipniś znowu przyszedł. I znowu zaczyna gnębić Aśkę, pyta ją o jakąś "książkę dotyczącą tego, dlaczego wąsate feministki nienawidzą facetów". Aśce skończyła się cierpliwość, wstała i krzyknęła do niego: "WYNOCHA, GNOJU!".

Facet wychodząc odwrócił się i rzucił: "Tak, chyba taki właśnie miała tytuł".
Troll roku.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 25 lat, dwa miesiące temu urodziłam śliczną córeczkę, wydawało mi się, że jestem najszczęśliwszą osobą na ziemi, bo mam, mam swoje upragnione dzieciątko. Ale to trwało tylko do pewnego momentu. Mój były partner, a ojciec mojej córeczki, jest skończonym skur*ysynem. wiecie, dlaczego?

Poznaliśmy się dwa lata temu, pracowałam wtedy w centrum handlowym w sklepie z męską odzieżą. Gdy zauważyłam go wchodzącego do sklepu, nogi się pode mną ugięły. To było tak cudowne uczucie, którego jeszcze nigdy nie doznałam.

On chyba poczuł to samo, bo jego reakcja była natychmiastowa. No i od słowa do słowa umówiliśmy się na drugi dzień. Było przepięknie, byłam szczęśliwa, że poznałam kogoś, komu na mnie zależy, serio myślałam, że to ten jedyny. Do czasu, gdy zaszłam w ciążę.

Planowaliśmy dziecko od jakiegoś czasu, więc szybko zabraliśmy się do roboty. Początki ciąży były okropne, wiele razy wylądowałam w szpitalu,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Nie znoszę, kiedy wydzwaniają natrętne telemarketerki, które nie rozumieją "dziękuję serdecznie, nie jestem zainteresowany" i dalej paplają o kupnie jakiegoś gówna do masowania pleców czy innego atlasu ptaków.

Ostatnio skoczyło mi ciśnienie, więc rzuciłem panience: "Ale pani nawet nie rozmawia z właścicielem telefonu, bo zarżnąłem go i pochowałem w ogrodzie, do widzenia".

Właśnie wyszedłem z komisariatu po nocy na dołku i 12-godzinnym przesłuchaniu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
0 dni temu
Opowiem wam, jak pocieszam swoją dziewczynę, kiedy zaczyna elaborat pt. "Jestem-gruba-brzydka-boże-jak-ja-wyglądam-na-lato-jak-ja-się-pokażę-w-kostiumie".

Podchodzę na pewną odległość - nie za blisko, żeby nie dostać rykoszetem, w razie się zezłości. Wyciągam z kieszeni batonik i szeleszczę nim za plecami, a ona natychmiast odwraca wzrok od siebie w lustrze i pyta podejrzliwie: "A co tam masz?".

A potem po prostu wręczam jej ten batonik i patrzę, jak rośnie jej banan na buzi.

Jestem super chłopakiem. Kocham ją taką, jaka jest.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedyś byłam normalnym dzieckiem, kręciły mnie laki Barbie i wchodzenie na drzewa, miałam dzieciństwo trwało ono do 5 roku życia. Wszytko zaczęło się od rodzinnego oglądania filmu wieczorem - nagle poczułam na sobie czyjś dotyk, trwał on do końca filmu i nawet dłużej. Nie podobało mi się to, ale byli tam wszyscy moi trzej bracia, mama i tata i nikt nie zwracał uwagi, wiec myślałam, że to w porządku. Myślałam i to był mój błąd. Największy błąd.

Prawdziwy koszmar zaczął się w noc moich 6 urodzin. Spałam pod kołdrą gdy poczułam, jak ktoś wsuwa się pod nią, po czym delikatnie zdejmuje mi majtki. Bałam się. Byłam tak przerażona, że nie mogłam płakać, zaciskałam zęby i czekałam, aż sobie pójdzie. Wtedy wydawało mi się, że to wszytko, co mogę zrobić.
Nie zgwałcił mnie, nie doszło do penetracji, nigdy na to nie pozwoliłam. W tym samym czasie moi bracia zaczęli dojrzewać i interesować się kobietami, dowiedzieli się co to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
133 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
153 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
153 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
147 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
150 dni temu
Ten moment, gdy chcesz napisać jakieś fajne wyznanie, ale w twoim życiu nie dzieje się nic ciekawego.... czytaj dalej

reklamy ukryte