dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
0 dni temu
Moje życie w dwóch zdaniach.

Odważyłem się i odezwałem się po roku do koleżanki z klasy, która mi się podoba - powiedziałem, że ładnie dziś wygląda. Odparła:

- Aha, to znaczy, że na co dzień wyglądam źle, tak!?!

Sfochowała się i poszła.
pozostało 1000 znaków
Chciałbym serdecznie pozdrowić złodzieja, który gwizdnął mi z ogródka spod domu tandetną glinianą żabę - najwyraźniej był przekonany, że to jakiś antyk, albo bardzo potrzebował takiej konkretnej żaby.

Jakbyś chciał odzyskać swój iPad, który najwyraźniej wyleciał ci z plecaka, kiedy uciekałeś przed moim psem, to staw się na komisariat we Wrocławiu z dowodem osobistym. I z żabą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mem
0 dni temu
Wyświetlił mi się taki mem, żeby oznaczyć mężczyznę swojego życia. Niedługo Walentynki, ja w sumie kocham swojego chłopaka - no to pomyślałam, że oznaczę go sobie.

Pomyliłam się.
Oznaczyłam byłego.
pozostało 1000 znaków
Czekam na poprawę oceny z geografii turystycznej.




Czekam. Aż wybudują Koloseum ... w Grecji.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Każdego miesiąca, zawsze w te same dni, zamieniam się w demona.

Potrafię obrażać się O NIC, o najmniejszą błahostkę. Irytuje mnie absolutnie wszystko, nawet najmniejsze przejęzyczenie czy pomyłka doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Ogólnie to strzelam fochy co pięć minut, wyzywam ludzi, rzucam się jak ratlerek, milczę godzinami albo drę się wniebogłosy.

I nie ma dnia, by mój ukochany mnie nie wspierał. Jest przy mnie non stop i ZA KAŻDYM RAZEM, gdy chwyta mnie mój diaboliczny stan, on wyciąga nie wiadomo skąd, mojego ulubionego batonika na "osłodzenie życia".

Z tego miejsca chciałabym przeprosić i podziękować temu bohaterowi, że jest przy mnie w najgorsze dni w miesiącu.

Nie żartuję, jesteś moim superbohaterem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z Sebastianem znamy się od lat, ale dopiero od czterech miesięcy jesteśmy razem. To była moja pierwsza miłość, na początku naszego związku było naprawdę cudownie. Jednak z czasem zaczęło się trochę psuć.

Przeżyłam z Sebkiem swój pierwszy raz. Nie było łatwo, musiałam poczytać w internecie o tym jak to się robi i jakie są przeciwwskazania. Ostatecznie udało mi się przygotować i zrobiliśmy to. U Sebka w domu, gdy jego rodzice pojechali na weekend na działkę. Było całkiem fajnie, jedyne co mi się nie podobało to fakt, że lekko zakrwawiłam prześcieradło. Ale mój chłopak okazał się prawdziwym mężczyzną, objął mnie i pocałował w czoło, mówiąc, że nic się nie stało.

Spotykaliśmy się z Sebkiem codziennie. Często uprawialiśmy miłość, bo w końcu się kochamy. A przynajmniej tak myślałam... do wczoraj. Przytrafiła nam się taka dziwna sytuacja, że sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć.

Byłam u Sebastiana,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem studentem matematyki i, jak na studenta przystało, mam kupę notatek.

Pewnego dnia moja kobieta, po... czytaj dalej
dziś
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych... czytaj dalej
dziś
Jestem chora i leżę trzeci dzień w łóżku. Stanęłam dziś przed lustrem, spojrzałam na siebie w spoconej... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Marek, w chwili obecnej mam 17 lat. Nie jestem aseksualny ani wierzący.

Jak byłem mały wyjechałem... czytaj dalej
dziś
Ostatnio pojechałam z chłopakiem na weekend do Zakopca. Po miło spędzonym dniu wróciliśmy do hotelu, usiadłam... czytaj dalej

reklamy ukryte