dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
11 dni temu
Wczoraj w nocy ktoś próbował mnie zgwałcić. Odpuścił, gdy zobaczył, że mam penisa.

Chyba czas ściąć włosy i zacząć chodzić na siłownię.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
10 dni temu
Oświadczyłem się swojej dziewczynie, a ona powiedziała, że pierścionek ma "za małe oczko". Stwierdziłem więc, że moja ukochana ma "za małe serduszko" i tyle ze ślubu.

Chce ktoś odkupić pierścionek z brylantem?
pozostało 1000 znaków
8 dni temu
Moim korepetytorem jest student, który przychodzi do mnie w każdy wtorek i piątek. Pewnego razu siedzimy sobie u mnie w pokoju i omawiamy materiały, które mam na lekcjach. Ja jak zwykle "bujałam" się na krześle i nagle spadłam z krzesła wprost na korepetytora.

Moja mama, która była w innym pomieszczeniu, przybiegła do mojego pokoju, żeby sprawdzić co się stało. Gdy weszła do pokoju ujrzała mnie leżącą na korepetytorze. Walnęłam niezłego buraka... Mina mamy bezcenna.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że podoba mi się mój korepetytor i od tego incydentu wstydzę się spojrzeć mu w oczy.
pozostało 1000 znaków
Z okazji popularnej mody na "gdzie się podziały pieniądze z komunii" postanowiliśmy z żoną powiedzieć naszej córce, na co poszła jej kasa parę lat temu. Że wydaliśmy ją na wykończenie mieszkania, głównie jej pokoiku - dostała nowe meble, lampy.

Wczoraj zauważyłem, że młoda siedziała na moim laptopie. W historii wyszukiwania w Googlach znalazłem zdanie: "Jak dać się adoptować innej rodzinie".

pozostało 1000 znaków
Dziewczyna ze mną zerwała, bo "nie spełniam jej standardów piękna" i ona "zasługuje na kogoś lepszego".

Martyna waży 83 kilogramy, ma 160 cm wzrostu i nosi okulary jak denka od butelek, ale nigdy jej tego nie wypominałem, bo kochałem ją sercem, a nie oczami. Na odchodne, przy wyprowadzce, spytała mnie, czy mam jej coś do powiedzenia?

Odparłem tylko: "Życzę ci po prostu powodzenia w dalszym życiu. Powodzenia w podpalaniu wiosek i zjadaniu niemowląt". I żeby chwilę poczekała, to dam jej zupy w wiadrze na wynos.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Słuchajcie tego. Jadę rano do pracy. Jestem zły, niewyspany i cholernie głodny, bo nie miałem nawet czasu zrobić sobie śniadania. Jakby tego brakowało, na mieście są ogromne korki. Tu stłuczka, tam roboty drogowe, a ja wiem, że za 15 minut mam ważne spotkanie, na które nie mogę się spóźnić.

Stoję w korku. Słyszę klaksony samochodów. Kierowca przede mną wystawia rękę przez szybę i macha nią wściekle. I ciągle te klaksony, jakby coś się stało. Może jakiś wypadek? - myślę. W końcu zaniepokojony wychylam się przez szybę i co widzę?

Chłopak w czarnym kasku zsiadł z motocykla i podszedł do starszej pani z wózkiem stojącej przy przejściu. Starowinka miała może z osiemdziesiąt lat, albo i więcej. Pokonanie każdego kroku stanowiło dla niej ogromny wysiłek. Co zrobił motocyklista? Wziął babcię pod rękę, a drugą pchał wózek. I szli tak powolutku przez przejście dla pieszych, a gdy któryś z kierowców krzyknął mu, żeby się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej