dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem młodą, atrakcyjną według innych kobietą. Kocham podróże, jestem energiczna i mam dużo planów na przyszłość.
Mam faceta od kilku lat. Jest moim kompletnym przeciwieństwem - jest spokojny, stateczny, nie ma prawie znajomych. Od początku naszego związku ani razu nie zdołał mnie zaspokoić. Nie chodzi tu o to, że ma za mały kaliber, czy coś w tym stylu. Czuję się przy nim swobodnie, a mimo to ani razu nie dostałam orgazmu.

Czas mijał, a mi zaczynało to doskwierać. Poznałam chłopaka, zupełnie w moim stylu. Po krótkim czasie pozwoliłam mu zaciągnąć się do łóżka pod wpływem alkoholu, po którym zupełnie wyłącza mi się panowanie nad sobą. Nie był to najlepszy seks, jaki mógł być, myślę że nie mogłam się jednak do końca wyluzować... w końcu jestem w związku. Przez rok ogromnie żałowałam, postanowiłam, że nigdy tego nie zrobię. Jednak wystarczy mi jedno piwo, owulacja czy fajny nastrój, i od razu wyłącza mi się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Znalazłam sobie faceta, który wydawał mi się dobrym materiałem na nowego ojca mojego dziecka. Zamieszkaliśmy u niego w domu, utrzymuje mnie i synka, gdyż ja nie pracuję, bo muszę się zajmować dzieckiem. To tyle dobrych wieści. Mój nowy facet zaczyna za dużo sobie wyobrażać, oczekuje, że będę jego kurą domową. Słyszę pretensje - może byś coś ugotowała, posprzątała, co robiłaś cały dzień. On nie ma pojęcia, ile wysiłku pochłania opieka nad dzieckiem. Ojcem jest dobrym, ale facetem beznadziejnym.

Myślałam, że się przekonam, ale on mnie nie pociąga. Nie ma w nim tego czegoś, jest taki mdły, nijaki i często mnie denerwuje. Wie, że lepszej niż ja nie znajdzie, bo jest mały i brzydki, ja wiem że lepszego niż on też nie znajdę, kto zechce wziąć sobie na utrzymanie niepracującą kobietę z dzieckiem? Coraz częściej nachodzą mnie pomysły, żeby go zdradzić.

Potrzebuję faceta który mnie nakręci, rozpali do czerwoności i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Czy tylko ja uważam, że 177 cm u faceta to wzrost nikczemny? Jestem wysoka, sama mam 177 cm, ale ja jestem kobietą. Zaczepiają mnie tylko równi lub niżsi ode mnie. Byłam dziś na randce i facet próbował mi wmówić, że ma 180! Dokładnie widziałam, że był równy ze mną. Prawdziwy facet zaczyna się dla mnie od 183, chcę móc założyć przynajmniej 5-centymetrowe szpilki i być w najgorszym wypadku minimalnie niższa niż on, bo wiadomo, ten centymetr lub dwa dodają mu jego buty.

Przyciągam samych karakanów. Mam konto na portalu randkowym, gdzie napisałam, że interesują mnie tylko wysocy panowie. Reszta proszę nie pisać. Piszą i próbują mi wmówić, że wzrost się nie liczy. Rozczaruję was drodzy panowie, wzrost się liczy i jest bardzo ważny, nie ma nic męskiego w niskim facecie. Weźcie sobie do serca brutalną prawdę, po prostu jesteście gorsi i mniej atrakcyjni i pora to zaakceptować, zamiast sami siebie oszukiwać.

Każda kobieta woli wysokiego.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak w klubie zaczepiał jakiegoś kolesia, nie wiedziałam o co chodzi, bo raz, że on nie pije i nie jest agresywny, więc skąd ta agresja? Dwa, tamten go nie zaczepiał. Trzy, on sam nigdy nikogo pierwszy nie zaczepia. Wyszli na zewnątrz i rozwiązali to po męsku, tamten leżał. Zapomniałam o tej sytuacji, aż do czasu, kiedy poznałam nową koleżankę, powiedziała mi, że mój chłopak do gimnazjum był szkolnym popychadłem, zabierali mu kanapki i pluli na głowę.

Coś mi jednak nie pasowało, bo wiem, że 8 lat trenuje sporty walki, ćwiczy na siłowni, jeździ się bić na turnieje i budzi respekt na osiedlu. Nawet w żartach nikt się z niego nie śmieje. Nie uwierzyłam i myślałam, że kogoś z nim pomyliła, pokazałam jej zdjęcie jak wygląda, a ona powiedziała tak, to on. Zaczęłyśmy układać fakty, sporty walki i siłownia były tylko po to, żeby przestali go bić w szkole, tamten pobity facet to był koleś, który zabierał mu kanapki.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Postanowiłem przejść się do sklepu. Ot, codzienny spacerek. Po drodze mijałem na oko pięcioletnią dziewczynkę.... czytaj dalej
0 dni temu
Z moim partnerem byliśmy przez ponad osiem lat. Planowaliśmy wspólną przyszłość, nie było konfliktów, były... czytaj dalej
0 dni temu
Mój facet stwierdził, że nadszedł odpowiedni czas żeby zaszaleć w łóżku. Byłam przekonana, że chce już... czytaj dalej
0 dni temu
Żona się na mnie obraziła, bo według niej za mało pomagam w domowych obowiązkach. Uparłem się, że nie ma... czytaj dalej
0 dni temu
Od zawsze byłam inna, niż reszta mojej rodziny. Zawsze podłoga wydawała mi się bardziej wygodna, niż najdroższe... czytaj dalej