dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
68 dni temu
Dostałam od chłopaka, który mi się bardzo podoba od dawna, urodzinową kartkę. Byłam wniebowzięta, zostawił mi ją na ławce w szkole. Na okładce kartki był wielki bukiet, a w środku napisał mi:

"Maju, bardzo chciałem ci to przekazać w dzień twoich urodzin. Życzę ci wszystkiego dobrego i z okazji twojego święta zostawiam ci to stare, celtyckie zaklęcie:

EZSWAZ AN EINM EDO EIS LAWDO

pozdrawiam, Kamil".

Byłam rozanielona, do momentu, aż nie pokazałam tego siostrze.
I aż nie wpadła na pomysł, żeby przeczytać "zaklęcie" od tyłu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
335 dni temu
Dziesięć lat temu moja najlepsza przyjaciółka zachorowała i pilnie potrzebowała przeszczepu nerki. Nadawałam się na dawcę, więc bez chwili namysłu oddałam jej swoją zdrową nerkę mimo, iż lekarze dawali 30 procent szans na przyjęcie się przeszczepu.

Wczoraj odbył się ślub mojej przyjaciółki. Stałam obok niej przy ołtarzu i widziałam, jak bierze sobie za męża miłość swojego życia. Mężczyznę, którego poznała dziesięć lat temu w szpitalu.
pozostało 1000 znaków
228 dni temu
Moja babcia to niezwykle piękna kobieta. Mama powtarza mi, że odziedziczyłam po niej wygląd, choć ja uważam, że daleko mi do babci. W rodzinie często mówiło się, że w młodości mężczyźni wręcz uganiali się za nią. Mimo to babcia kochała tylko jednego z nich - mojego dziadka, z którym spędziła 40 szczęśliwych lat. Po jego śmierci babcia długo nie mogła dojść do siebie. Przestała o siebie dbać, prawie nie wychodziła z domu. Martwiło mnie to, dlatego postanowiłam jej pomóc.

Założyłam babci konto na portalu randkowym dla seniorów. Oczywiście babcia o wszystkim wiedziała i choć uważała, że to zły pomysł, zgodziła się. Krótko po rejestracji napisał do niej pewien mężczyzna. Zaczęli rozmawiać codziennie, babcia zdradziła mi, że chyba poznała bratnią duszę. Widziałam, że z dnia na dzień jej stan się poprawia. Babcia znowu zaczęła wychodzić do ludzi, a nawet zaprosiła mnie na wspólną wycieczkę rowerową. To wtedy wyjawiła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
203 dni temu
Miałem przerąbany wypadek na motorze. Leżałem w szpitalu strasznie zdołowany, bo wypadek nie był z mojej winy, jestem młodym kierowcą i motor był nowy, w dodatku to prezent od rodziców z okazji urodzin. Strasznie było mi smutno i ciężko jednocześnie. Leżałem owinięty bandażami, miałem zawinięte również pół twarzy.

Czekałem, aż przyjadą rodzice i miałem serce w gardle. Wiedziałem, że będą zawiedzeni, smutni, że obrażą się na mnie, skrzyczą za nieodpowiedzialność, nie dadzą sobie wytłumaczyć...

Wparowali do mojej sali i ogarnął mnie totalny szok. Oboje mieli zabandażowane twarze, dokładnie tak jak ja, a ojciec dodatkowo przypiął sobie do koszuli kartkę z napisem: "PRAWIE ZGINĄŁEM".

Zbili mi piątki i powiedzieli, że motor to nic takiego, a wypadek w sumie może dobrze mi zrobi, bo "poustawia się we łbie i przestanę być debilem, o ile uderzyłem się wystarczająco mocno".

KOCHAM WAS!!!
pozostało 1000 znaków
106 dni temu
Kupiłem mojemu ojcu smartfona - staruszek ma ponad 60 lat, ale upierał się, że chce taki modny i nowoczesny telefon, więc dostał taki na urodziny i cieszył się jak dziecko, że idzie z duchem czasu.

Po tygodniu dzwoni do mnie wkurwiony jak osa, że ten telefon to jakieś badziewie, on tu nic nie ogarnia, a poza tym przez niego zasypia do pracy i żebym przyjechał zabrać to cholerstwo.

Wiecie, co ojczulek robił?

"Nastawiał" sobie budzik na kalkulatorze. Jest ślepy jak kret, więc widział cyferki w miniaturce apki i był przekonany, że nastawia budzik.
Brawo!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
322 dni temu
Miłość od pierwszego wejrzenia... spotkaliśmy się przypadkowo... w moim domu. Był przedstawicielem handlowym, a ja uczennicą liceum. Miał u nas pokaz, ale ja nic nie wiedziałam. Gdy wróciłam do domu i zobaczyłam go w salonie od razu pomyślałam: będziesz moim mężem! Nie znałam go, nic o nim nie wiedziałam, nawet nie znałam jego imienia, a ja już TO wiedziałam. Po 2 latach bezinteresownej znajomości (był bardzo nieufnie nastawiony do kobiet) postanowiłam się oddalić od niego, bo tylko wtedy mogłam go do siebie przyciągnąć metoda bumerangu i udało się! Nagle to on zaczął ubiegać się o mnie... po kolejnych 2 latach oświadczył mi się na plaży wśród palm i zachodu słońca. Był to najcudowniejszy dzień w moim życiu! Teraz mija 3. rok od naszego ślubu i jestem szczęśliwa! Kończymy budowę naszego pięknego domku i staramy się o malucha. Miłość od pierwszego wejrzenia istnieje !!!!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
173 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
102 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
165 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
122 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
116 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej