dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jesteśmy z mężem 8 lat razem, mój mąż kłamie mi w żywe oczy, oszukuje, że np. jeździ do pracy na tzw. fuchy, a jeździ zupełnie gdzie indziej (nie, nie na dziwki i do kochanki i nie, nie jest gejem).

Chodzi o fakt, że ciągle tak kłamie, że aż mu można uwierzyć w te kłamstwa, a jak ja go nakryję na kłamstwie to się na mnie wkurza i do mnie rzuca, wyobrażacie sobie? Wybaczałam mu wiele razy kłamstwa. Dziś znów odkryłam kolejne.

Jak żyć w tak chorej sytuacji? Jestem głupia, że wybaczam, chyba dlatego, że tak bardzo go kocham. Ale już wariuję z tego wszystkiego, przeglądam telefon, szpieguję go, itp. On mówi, że mnie kocha, ale że wszystko to moja wina, bo ja mu czegoś zabraniam. Mam dusić w sobie i udawać, że nie wiem, czy wygarnąć wszystko?

Jak wygarnę to wiem, że to będzie już koniec, bo on się spakuje i po prostu wyprowadzi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 18 lat i jestem z chłopakiem od 2 miesięcy. Napisał do mnie na facebooku, no i po kilku dniach doszło do spotkania. Całkiem się polubiliśmy. Zaczęliśmy spotykać się prawie codziennie i w końcu zauroczyłam się. On pierwszy wyznał miłość. Wszystko jest w porządku, jest naprawdę kochany, miły, uczuciowy.

Niestety, ja mam taką wadę, że jestem naprawdę przesadnie zazdrosna. Staram się opanować, ale słabo mi to wychodzi. Jestem zwyczajną dziewczyną z kilkoma przyjaciółmi i znajomymi. On natomiast jest znany w swojej dzielnicy i prawdopodobnie w całej Warszawie, bo gdzie byśmy nie poszli, to z każdym się wita na ulicy. Ma po 500 lajków pod zdjęciami i 100 komentarzy od jakichś dziewczyn. Szczególnie dużo ma koleżanek, przez co cały czas jestem zazdrosna. Gdy wchodzi przy mnie na messengera, to widzę wiadomości od 10 różnych dziewczyn. On zazwyczaj tego nawet nie wyświetla, no ale tym bliższym zawsze odpisuje.

Wkurza mnie też to, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Najgorsze uczucie, jakie znam, to to, kiedy krzyczy się "poczekaj na mnie!" do kogoś, kto jest dla ciebie ważny, a ta osoba tak po prostu idzie dalej.
pozostało 1000 znaków
W tej dziewczynie jestem zakochany od 3 lat. Od roku jesteśmy parą, wcześniej znaliśmy się 6-7 lat. Bardzo ją kocham i nie wyobrażam sobie bez niej życia, ma cudowny charakter, podobny gust, mamy kilka wspólnych zainteresowań (nie wszystkie, na szczęście). Ogółem układa nam się bardzo dobrze.

Jest jednak jeden problem. Jak pewnie część z was się domyśla, seks. Ja nie mam za dużego doświadczenia, ona jest moją pierwszą partnerką. Ja jej pierwszym również. Jestem dość nieśmiały, ale - jak się szybko okazało - w łóżku jestem świetny. Po prostu. Ona zawsze kończy pierwsza, nie wieje nudą, więcej szczegółów z mojej strony wam nie potrzeba.

Z nią za to tak kolorowo nie ma. W łóżku jeśli chodzi o umiejętności jest całkiem całkiem, biorąc pod uwagę małe doświadczenie, powiedziałbym, że dobra. Ale tylko kiedy coś ze mną robi. Sama w sobie nie podnieca mnie ani trochę. Owszem, ładnie pachnie, z higieną nie ma tu najmniejszych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z mężem poznałam się w szkole średniej, był osobą, która wyciągnęła mnie z psychicznego dołka. Byłam mu za to bardzo wdzięczna, dlatego byliśmy razem, wiadomo po, czasie było dziecko, szybki ślub cywilny.

Od zawsze przyjaźnił się z pewnym Bartkiem, byli nierozłączni... Jeździliśmy razem wszędzie, nawet na rocznicę ślubu, co mi bardzo przeszkadzało. Bartek wyjechał za granicę, a między mną i mężem zaczęło bardzo się sypać. Mąż odciął mnie od wszystkich koleżanek, więc nie miałam komu się wyżalić, pisałam do Bartka. Szczerze mówiąc, stawał w mojej obronie, rozumiał mnie jak nikt.

Gdy wrócił do Polski, znowu odnawialiśmy nasze relacje. Któregoś zakrapianego weekendu mąż zaproponował trójkąt, na początku mówiłam, że nie, ale po paru godzinach wylądowaliśmy wszyscy w łóżku. Jako że moje życie łóżkowe z mężem jest zerowe, ewentualnie odświętne, poszliśmy na całość, tyle że mężowi się nie spodobało więc... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś
Mamy lipiec 2018, a moi rodzice nadal słuchają Despacito. 4

Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, wstydzić czy uciec z domu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Z moim partnerem byliśmy przez ponad osiem lat. Planowaliśmy wspólną przyszłość, nie było konfliktów, były... czytaj dalej
0 dni temu
Postanowiłem przejść się do sklepu. Ot, codzienny spacerek. Po drodze mijałem na oko pięcioletnią dziewczynkę.... czytaj dalej
dziś
Mój chłopak żyje z ogromnym przekonaniem, że im więcej mydła zużyje, tym będzie bardziej czysty.

W efekcie... czytaj dalej
0 dni temu
Żona się na mnie obraziła, bo według niej za mało pomagam w domowych obowiązkach. Uparłem się, że nie ma... czytaj dalej
0 dni temu
Mój facet stwierdził, że nadszedł odpowiedni czas żeby zaszaleć w łóżku. Byłam przekonana, że chce już... czytaj dalej