dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Dosłownie uwielbiam te chciwe, zazdrosne obelgi, których słucham pod swoim adresem kiedy mówię, czym się zawodowo zajmuję. Usłyszałam już wszystkie możliwe określenia, ale niestety, żadne nie jest trafne i chętnie opowiem, dlaczego tak jest. Pracuję jako escort girl, już czwarty rok, więc mimo tego, że mam dopiero 28 lat, niebawem czeka mnie emerytura. Emerytura, na którą odejdę jako obyta w świecie, podróżująca, wykształcona kobieta, która kupiła niedawno mieszkanie za gotówkę, w stolicy, a na koncie odłożyła jeszcze 300 tysięcy na dalszy rozwój. Założę sobie firmę odzieżową, o której myślę od dawna - za 300 tysięcy odszyję kilka partii, a pomnożę tę kasę pewnie dziesięciokrotnie w przeciągu roku. Mam łeb do interesów. Nie wierzycie?

Tak, jestem escort girl. Zazdrośnice krzyczą: dziwka. Szkoda tylko, że nie macie pojęcia, jak to wygląda. Klient biznesowy, któremu jestem potrzebna, wymaga koło siebie twardej, inteligentnej,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Nie zawsze miałam po drodze z moim szefem. Wiele razy myślałam o odejściu z pracy. Jednak pracujemy razem już 10 lat i czułam się związana z tą firmą.

Właśnie dostałam przelew. Sto tysięcy złotych na leczenie mojego chorego synka. Gdy szef dowiedział się o moich problemach, od razu ruszył mi z pomocą. Zaproponował, bym wzięła sobie dodatkowo płatny urlop i wróciła, gdy Mateuszek wyzdrowieje.

Dobrzy ludzie istnieją. Właśnie tego doświadczyłam. Dziękuję.
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Zapytałam mojego brata co chciałby dostać na urodziny. Powiedział, że dmuchaną seks-lalkę. Myślałam oczywiście, że żartuje, ale następnego dnia wysłał mi linka do konkretnego modelu konkretnej firmy. I pisał o swoim życzeniu całkowicie poważnie.

Mój brat ma 36 lat i narzeczoną.
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Zadzwoniła do mnie dziewczyna i pyta mnie, jak bardzo zależy mi na moich książkach i grach. Powiedziałem, że to głupie pytanie, BARDZO zależy i co ona zamiar niby z nimi zrobić, że tak się pyta.

Odparła, 100% poważnym tonem, że "na środku półki siedzi pająk, a ona nie wyobraża sobie inaczej się go pozbyć, niż ogniem i stoi z dezodorantem i zapalniczką".
Chyba nigdy w takim tempie nie biegłem do mieszkania.

PS. Dla tych, co nie lubią niedokończonych historii - naprawdę stała w kącie z tym dezodorantem, znam ją na tyle, że wiem, że mogła mówić poważnie.
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Kiedy wyprowadzałam się zapłakana od męża, który zdradzał mnie od roku z 18-letnią gówniarą, chwycił mnie za rękę i powiedział: "Przecież wiesz, że jesteś słaba, nie odejdziesz, nie masz na świecie niczego, poza mną. Niedługo się zobaczymy".

I miał rację, zobaczyliśmy się. Dzisiaj, na sali sądowej, kiedy sąd orzekł rozwód z jego winy i został na lodzie, bez grosza przy duszy, mieszkania i godności.

Pozdrawiam wszystkie babki, pamiętajcie - jesteście silniejsze, niż wam się wydaje.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Dwa lata temu zmarł mój tato. Wszystko zdarzyło się tak nagle, nikt się tego nie spodziewał, cała moja rodzina wpadła w depresję i nie mogła się długo pozbierać po tym strasznym wydarzeniu.

Mi też było bardzo ciężko, ale postanowiłam, że się nie załamię i przejmę wszystkie tatowe obowiązki. Mimo że byłam najmłodsza i miałam wtedy 16 lat. Miałam w sobie tyle siły, że nic nie sprawiało mi trudności, nawet porąbanie drzewa. Nie chciałam niczyjej pomocy, chciałam żeby tato widział z góry jak silna jestem. Wiedziałam, że nie chciałby, abyśmy siedzieli i ze smutkiem gapili się w ścianę.

Nie życzę nikomu tego co ja przeżyłam, strata rodzica to coś okropnego, dlatego doceniajcie swoich, bo nigdy nie wiadomo kiedy odejdą.

Tatusiu, mam nadzieję że patrzysz na mnie z góry i jesteś dumny, na zawsze pozostaniesz w moim sercu ❤
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
dziś
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
dziś
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować... czytaj dalej