dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
469 dni temu
Moja Martyna ma zawsze problem z tym, że nie widzę jej "wielkich zmian w wyglądzie" i się za to obraża. Obrysuje sobie inaczej oczy, włoży jakiś paciorek do ucha i "o, popatrz, jaka zmiana! znowu nie zauważyłeś, nie podobam ci się", blablablabla. Słyszę to codziennie. Nie daj Boże, jak wróci od fryzjera z uciętymi końcówkami, a ja nie zauważę - próbuję wyśledzić, kiedy mogła być u fryzjera, żeby od progu powiedzieć: "Och, kochanie, JAKA ZMIANA!". Dla mnie wygląda tak samo od co najmniej 4 lat, ale niech ma.

Ostatnio nie wytrzymałem. Leżała na kanapie i zalewała się łzami, że jestem mało spostrzegawczy, że na pewno oglądam obce dziewczyny, a nie ją, że ona nie rozumie, jak tak można...

Wściekłem się, autentycznie puściły mi nerwy. Wrzasnąłem, że przegina, bo te jej "zmiany" typu odwrotnie wyrwana brew albo, nie wiem, rzęsy pod innym kątem, to widzi tylko ona i że żaden normalny facet na to nie zwróci uwagi!

Była tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
469 dni temu
Wybrałam się ostatnio na basen. Tuż po tym, jak wskoczyłam do wody, ratownik, w którym podkochuję się od dłuższego czasu, zrobił to samo i zaczął płynąć w moim kierunku.

Poczułam się jak w scenie ze Słonecznego Patrolu. Czekałam, aż do mnie dopłynie i mnie pocałuje. Ale nie.

Okrążył mnie i zgarnął kąpielówki, które najwyraźniej zgubiłam podczas skoku. Nawet nie wyobrażacie sobie, jaka byłam czerwona, gdy mi je podawał.

Wygląda na to, że pierwszą wspólną kąpiel nago mamy za sobą.
pozostało 1000 znaków
266 dni temu
Miałam chłopaka. Zawsze wyśmiewał się z homoseksualistów. Mówił, że takich trzeba tępić, że to choroba i pasożyt społeczny. Jeżeli ktoś miał inne zdanie niż on, to od razu był tym gorszym. W skrócie taki typ narcyza, bez grama empatii.

Zerwał ze mną w perfidny sposób. Przez smsa, bo nie chciało mu się wychodzić i przecież trening miał... Zrobił ze mnie szmatę, bo przecież ja mam inne zdanie. Rozpowiedział, że jestem łatwa i głupia. Szybko znalazł sobie nową dziewczynę. Natalia była bardzo podobna do mnie: tolerancyjna, pełna empatii i pozytywnego nastawienia.

Z nią też zerwał, w ten sam sposób.

Nie poddałam się. Znalazłam sobie po nim kogoś innego. Od pewnego czasu umawiam się z Natalią -jego byłą. Jego mina, kiedy się dowiedział?

NIE DO OPISANIA!
pozostało 1000 znaków
441 dni temu
Wychowuję swojego synka samotnie. Moja była żona to taka kuciapa, że nawet sąd przyznał mi rację, więc wychowuję Marcelka sam. Żyjemy sobie w tej naszej męskiej komunie - młody ma 5 lat i nie może jeszcze pić z tatusiem piwka, konsoli też nie ogarnia, więc szukam mu jakichś innych rozrywek.

Ostatnio przyznał, że podoba mu się ta "duża baba z telewizji". Młody zabujał się w Magdzie Gessler. Zbliżały się jego urodziny, ale za nic w świecie nie mogłem dokopać się do Magdy, żeby przyszykować mu jakąś niespodziankę. Chciałem, nie wiem, jakieś zdjęcie z dedykacją, cokolwiek. Nic z tego - nie idzie znaleźć do niej numeru. Prawie się poddałem, ale moja kuzynka wpadła na świetny pomysł. Młody jest mały i pewnie się nabierze - spróbujmy zainscenizować scenę a'la "przyszedł Mikołaj". Tylko że przyjdzie Magda Gessler.

Kuzynka obiecała, że coś załatwi, no bo przecież sama się nie przebierze - ją Marcel pozna.

Przyszedł dzień... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
223 dni temu
Mój 16-letni syn zakochał się w mojej koleżance, która jest moją rówieśniczką, czyli porządnie dorosłą babą. Pisze do niej listy miłosne, a ona mu odpowiada i młody chodzi rozemocjonowany, że może uda mu się "wyrwać MILF-a".

Nie wiem, czy kiedykolwiek przyznam się, że to ja nocami odpisuję na te listy, żeby mu nie było przykro.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie wiem kogo się poradzić, za bardzo się wstydzę żeby kogoś o to zapytać.

Od małego byłam molestowana przez wujka. Skończyło się to jakoś w gimnazjum. A trwało dobre parę lat. Zawsze się siebie wstydziłam, swojego ciała i w ogóle. Natura nie obdarzyła mnie hojnie przez co gratis mam niską samoocenę.

Pierwszego chłopaka miałam w pierwszej klasie liceum. Z góry ustalone - na seks nie ma co liczyć. Niestety, wyszło jak wyszło. Po pół roku doszło do tego, ale było krotko, bo w domu byli rodzice. Nienawidziłam siebie. Mój mózg przyjął - jeśli będę odmawiać, to on mnie zostawi. Wiec zdarzyło się to parę razy. Bez gumki. Zawsze krótko (krótkodystansowiec najwyraźniej). Zawsze mówił, że nie ma pieniędzy na gumki, ale zawsze miał paczkę fajek. Któregoś razu znów uprawialiśmy seks. Mój umysł tego nie wytrzymał. Trzęsłam się, widziałam wspomnienia, twarz wujka. Po pożegnaniu zerwałam z nim - nie byłam w stanie inaczej zareagować,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Moja mama była w miasteczku na zakupach i zadzwoniła do mnie cała podniecona, że spotkała Zenka Martyniuka. Że... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka miała niedawno organizowaną przebieraną choinkę w przedszkolu. Zamówiłam jej strój z internetu, miał... czytaj dalej
0 dni temu
Znajomi z klasy robili na lekcji bydło, bo nie było w sali nauczyciela. Jak to gimbusy, dziko wrzeszczeli skakali, a... czytaj dalej
0 dni temu
Mam nadzieję, że moje wyznanie trochę zmieni postrzeganie pewnej grupy społecznej, o której lubi się gadać, że... czytaj dalej
dziś
Chciałam dzisiaj zrobić coś dobrego i postanowiłam kupić dzieciakowi siedzącemu pod sklepem słodką bułkę. ... czytaj dalej