dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
287 dni temu
Mam dwóch młodszych braci. Są bardzo ciekawscy, ale przechodząc do rzeczy...

Ostatnio w rocznicę ślubu moi rodzice poszli na kolację, a potem, jak już się domyślacie, była gorąca noc. Następnego dnia po południu moi rodzice wybrali się do miasta na zakupy, a ja pilnowałam braci.

Jak każda 16-latka, wolałam sama spędzić czas, wiec poszłam do pokoju, a dzieciakom włączyłam bajki w osobnym pokoju. Mój brat, gdy ja niczego się nie spodziewając słuchałam muzyki, wbiegł do mojego pokoju i nie zgadniecie, co trzymał w dłoni...

Zużytą prezerwatywę!

Zaczął krzyczeć: "Tola, czemu tego balona nie da się napompować?". Gdy to usłyszałam, płakałam ze śmiechu.

Morał z tej opowieści? Rodzice, lepiej sprzątajcie po sobie. Zwłaszcza, jeśli macie małe dzieci... :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznijmy od tego, że mam 14 lat. Dosyć często chodzę do kina, teatru. Umiem się dobrze zachować. Jeśli idę do kina, pomimo pozwolenia, nie jem.

Niestety bardzo mało osób potrafi się zachowywać kulturalnie. Dobrze, możecie jeść, ale nie mlaskajcie i nie rozrzucajcie tego popcornu gdzie popadnie. Dobrze, usiądźcie wygodnie, ale bez nóg na oparciu osoby przed. Dobrze, zdejmijcie z siebie kurtki, ale bez przesady, buty powinny zostać na nogach! Dobrze, jeśli nie umiesz wytrzymać bez telefonu półtorej godziny to sobie używaj, ale nie nagrywaj snapów i ustaw jak najmniejszą jasność ekranu.

Kiedyś do teatru zakładało się najlepsze sukienki i garnitury, teraz niektórzy potrafią przyjść w dresach. Bez przesady.

Teraz pewnie będzie wiele komentarzy, że to wszystko młodzież i takie tam. Otóż nie, większość tych zachowań zauważyłam u osób starszych. Częściej nastolatki umieją zachować się lepiej niż dorośli. Zresztą jeśli takiemu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
142 dni temu
Pochodzę z ubogiej rodziny. Mieszkam z dwójką braci i ojcem w niewielkiej kawalerce. Ledwo wiążemy koniec z końcem. Mama dawno odeszła, znalazła sobie młodszego faceta w stolicy i czasem do nas dzwoni, ale żadne z nas raczej nie ma ochoty z nią gadać.

Mój tata pracuje sprzątając bloki i chodniki. Któregoś razu wracałam ze szkoły z kilkoma koleżankami oraz chłopakiem, który od dawna bardzo mi się podobał. Kiedy zbliżaliśmy się do bloku, w którym mieszkała jedna z dziewczyn, trafiliśmy na mojego tatę sprzątacza.

Co, myślicie, że udałam, że go nie znam?

Nie, przywitałam się z nim pocałunkiem w policzek i przedstawiłam go znajomym. Kiedy odeszliśmy, dziewczyny zaczęły się śmiać i żartować ze mnie, co wcale mnie nie zdziwiło. To typowe szkolne "gwiazdy", więc musiały pokazać, że są lepsze. Dla nich liczy się tylko modny "look" i pieniądze.

Odeszłam więc od towarzystwa i ruszyłam dalej sama w kierunku domu. I wtedy chłopak,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłam od niego trzy lata starsza. Kończyłam już studia, a on je dopiero zaczynał. Był studentem medycyny, co wiązało się z jego ciągłym brakiem czasu. Uczył się dziennie, po zajęciach robił tylko godzinną przerwę i tak do nocy.

Spotykaliśmy się zazwyczaj w niedzielę na cztery godziny i czasem w tygodniu na godzinę. Wypady na weekend, spontaniczne kolacje - mogłam o tym zapomnieć. Słyszałam tylko „nauka”.

Ja rozkręcałam już swoją firmę, która po roku zaczęła przynosić dochody. W związku z tym, to ja za wszystko płaciłam, od wypadów na kawę, po wakacje. Wokół mnie ciągle kręciło się mnóstwo facetów, nie narzekałam na brak zainteresowania, jednak wolałam jego - mimo tego, że nie okazywał mi tyle zainteresowania, ile chciałam.

Mijały lata. Wreszcie skończył te cholerne studia. Spodziewałam się wspólnej wyprowadzki, zaręczyn. A czego się doczekałam?

Wokół niego zaczęło się kręcić pełno panienek, które leciały na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Pawła poznałam 3 lata temu na Sylwestrze. Urzekł mnie swoją osobowością. Był zabawny, uśmiechnięty, wszędzie go było pełno. Zaczęliśmy się spotykać no i po niecałych 2 latach zostaliśmy oficjalnie parą.

Często się kłócimy, lecz jest mi z nim dobrze, ale nie w łóżku. On był prawiczkiem i pierwszy raz przeżył ze mną. Ja już miałam chłopaka, więc byłam w tych sprawach bardziej doświadczona niż on. I od tamtej pory moje życie seksualne to klapa.

Wiem, że to dziwnie zabrzmi ale on nie potrafi wsadzać. Nie ma zbytnio nawet co wsadzać bo ekhem... jego rozmiar nie jest duży. Muszę mu pomagać żeby zaorał. Robi niesprecyzowane ruchy, że zamiast czerpać przyjemność to się nudzę. Modlę się, żeby już skończył, ale i nawet to przychodzi mu trudno. Moglibyśmy to robić godzinę i dalej nic.

Były tu dziewczyny, które opowiadały o brzydkim zapachu z tego i owego u chłopaka - słuchajcie, to też jest. Na dodatek zero depilacji.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
151 dni temu
Mój już teraz ex chłopak mnie zdradzał.

Przed rozstaniem zafundowałam mu niezłą atrakcję: upiłam go do nieprzytomności, przywiozłam do jego mieszkania, rozebrałam do naga i zostawiłam karteczkę z napisem:

"To była wspaniała noc,jeszcze tak dobrze mi nie było. Grzegorz"
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
146 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
75 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
95 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
101 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
95 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej