dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
10 dni temu
Ostatnio przeglądałem w necie poradniki typu "jak używać Photoshopa" dla początkujących. Znalazłem dosyć ciekawy film zatytułowany: "Jak brzydkiego mężczyznę zmienić w przystojniaka". Oczywiście wszystko za pomocą Photoshopa.

Odpalam film, a gościu zaczyna od mojego zdjęcia, które wrzuciłem 1,5 roku temu na NK.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja dziewczyna walczy z nowotworem. Jestem dobrej myśli, bo chociaż to glejak, to nie jest powiedziane, że oznacza to wyrok. Jest pewien procent szans, że z tego wyjdzie, bo to guz z najmniejszym możliwym stopniem złośliwości. Staram się więc udawać, że nie jestem przerażony jak małe dziecko.

Laura od zawsze nosiła długie włosy. Ma je przepiękne - jasnobrązowe, ze złotymi refleksami, prawie do pasa, bardzo gęste. Falują przy każdym podmuchu wiatru i dobrze wiem, że są obiektem zazdrości wszystkich jej koleżanek.

Wróciłem wczoraj z pracy i, ku mojemu przerażeniu, zastałem moją ukochaną ogoloną na dwa milimetry. Siedziała i głaskała się po głowie z przepraszającą miną. Spytałem, dlaczego to zrobiła? Przecież do chemii zostało jeszcze sporo czasu i nie jest powiedziane, że całkiem wyłysieje.

Laura otworzyła pudełko po butach i pokazała swoje piękne włosy zaplecione w warkocz. Powiedziała, że dobrze wie, że przegra z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
8 dni temu
Nie znoszę mojego wujka. Naprawdę go nie znoszę i kiedy przychodzi do nas w odwiedziny, to zazwyczaj siedzę na górze i nie wychodzę z pokoju, bo nie mogę słuchać jego głupiego gadania. To typowy Janusz, wieśniak i burak - nie z pochodzenia, a z charakteru.

Dodatkowo nienawidzi zwierząt i tego nie ukrywa - nasza Nela zawsze biegnie się witać, bo jest bardzo przyjazna, a on ostentacyjnie ją odgania.

Ostatnio przesadził, ale szybko dostał za swoje.

Rodzice szli na jakieś wesele, ja nie byłam zaproszona. Wujek, niestety, przylazł do nas, bo jechał autem i miał zgarnąć rodziców. Na wejściu zobaczyłam, jak Nela biegnie go przywitać i... zanim zdążyłam zareagować zobaczyłam, jak ten burak kopie ją nogą i mówi: "Spi*rdalaj, bo mnie ubrudzisz"!

Dostałam szału, okrzyczałam go, że Nela nawet nie zdążyła podejść, że ona nie skacze i nawet by go nie dotknęła, ale stary idiota nic sobie z tego nie zrobił.

Na szczęście natura sama... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
10 dni temu
Jestem osobą potrzebującą, mam malutkie dziecko, które sama wychowuję. Jest mi ciężko, zarówno psychicznie, jak i finansowo. Mieszkam w bloku i praktycznie nie znam swoich sąsiadów. Kojarzę jedną babkę z naprzeciwka, która zawsze sprawia wrażenie niemiłej i wiecznie niezadowolonej, pomimo, że widać, że ma kasę. Szczerze, miałam ją za nadętą, bogatą lalunię.

Aż do dziś, kiedy najzwyczajniej w świecie zapukała do moich drzwi z pytaniem, czy nie chciałabym wziąć od niej kilku rzeczy po swojej córeczce. Przyniosła mi ubranka, zabawki i akcesoria dla dziecka. Zebrało się tego naprawdę dużo, mogłaby spokojnie wziąć za to kilka stówek, widać że to drogie rzeczy. Byłam w szoku, bo wcześniej nie zamieniłam z nią ani słowa i oceniłam ją tak surowo, poczułam się z tym bardzo źle.

- Skoro my mamy wszystko co potrzebne, to dlaczego nie podzielić się tym z innymi, którzy akurat potrzebują? - odpowiedziała na moje zdziwienie.

Dziękuję tej kobiecie, że podbudowała moją wiarę w ludzi.

pozostało 1000 znaków
Kiedy będziesz czytać ten "list", mnie już nie będzie przy Tobie. Prawdopodobnie otrzymasz link od którejś z moich przyjaciółek. Chciałam Cię tylko prosić o to, żebyś mnie nie szukała, odezwę się do Ciebie w odpowiednim czasie.

Czy pamiętasz, jak dwa lata temu, po przyjeździe z Francji powiedziałam Ci, że się zakochałam? Gdy opowiedziałam Ci o moim ówczesnym chłopaku, bardzo mnie pobiłaś. Podrapałaś całe moje ręce i wyrywałaś mi włosy. Krzyczałaś, że mnie "zapier*olisz". To nie był pierwszy raz, kiedy podniosłaś na mnie rękę.

Biłaś mnie, odkąd skończyłam 12 lat. Nigdy - Twoim zdaniem, nie zasługiwałam na szacunek od Ciebie. Nazywałaś mnie gnojem, suką, krową, darmozjadem, dziwką i szmatławcem. Powiedziałaś kilka razy, że żałujesz, że mnie urodziłaś. Widzisz mamo, ja to wszystko pamiętam. Pamiętam, jak okazywałaś niechęć w stosunku do mnie, a przy gościach udawałaś idealną matkę. Pamiętam, jak się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
46 dni temu
Chciałbym podziękować mojej byłej dziewczynie za 647 dni, 14 godzin i 56 minut razem.

To było 15543 godzin wierności, 932576 minut miłości i 55954560 sekund wielkiego szczęścia dla nas obojga.

Szkoda, że teraz twierdzisz, że to nie było poważne i wszystko udawałaś.

Ale i tak dziękuję Ci, kochana.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
83 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
102 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
87 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
61 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
94 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej