dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
13 dni temu
Moja córka dzisiaj płakała tak, że jeszcze nigdy nie widziałam tylu łez na jej twarzy. Dosłownie wyła, kapały jej łzy na podłogę.

Ja siedziałam obok i byłam najszczęśliwsza na ziemi. Dlatego, że tak płakała.

Nie, nie jestem psychopatką. Po prostu dziś Oli wszczepiono w końcu implant.

Płakała tuż po tym, jak powiedziała: "Słyszę cię, mamo, właśnie tak sobie wyobrażałam twój głos".

Kocham życie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pracowałem wtedy jako kasjer w pizzerii. Podeszła do mnie z zamówieniem ładna dziewczyna i powiedziała, że poprosi pizzę XXL, tylko że z podwójnym salami i podwójnym serem, na wynos. Uśmiechnąłem się i zagadałem, że chyba szykuje się imprezka z koleżkami.

Odpowiedziała: "Pffff, to tylko dla mnie!".

I wtedy już wiedziałem.

Jesteśmy teraz 3 lata po ślubie.
pozostało 1000 znaków
18 dni temu
Wiele już tu było romantycznych historii, jak poznali się przyszli małżonkowie, ale personalnie uważam, że moja jest najlepsza.

Poznałem ją, kiedy leżała naga w wannie. I, co najlepsze, ja też leżałem wtedy nagi, w tej samej wannie.

I nie, nie była pijana. Ja też nie byłem. I nie, to nie było na żadnej imprezie, a ja nie chciałem wcale jej w ten sposób poderwać.

Właściwie, to włożyły nas tam nasze mamy. Ja miałem 3 miesiące, a Weronika 8.

I od tej pory jesteśmy razem.
pozostało 1000 znaków
26 dni temu
Siedziałem przy stole z moją żoną, była u nas moja szwagierka, a jej siostra.

W pewnym momencie szwagierka otworzyła lodówkę, znalazła kawałek kiełbasy i chciała ją dać naszemu psiakowi, który podszedł i zalotnie merdał ogonem. Natychmiast zobaczyła to moja żona i krzyknęła: "NIE DAWAJ MU, BO SIĘ ZATRUJE!! TA KIEŁBASA JEST STARA!! Zostaw, Kuba ją zje".

Ja jestem Kuba.
pozostało 1000 znaków
Jutro Dzień Kobiet. Z tej okazji postanowiłem kupić dla mojej mamy bukiet jej ulubionych czerwonych różyczek. Problem w tym, że mama mieszka 250 km ode mnie, a że jestem bardzo zapracowany, to uznałem, iż najprościej będzie zamówić kuriera, by do jutra zawiózł bukiet mamie prosto pod drzwi.

Z samego rana w drodze do kwiaciarni mijałem cmentarz. Kątem oka zobaczyłem mężczyznę z synkiem kładących bukiet kwiatów na grobie. Zapewne odwiedzali zmarłą żonę i mamę. Wtedy coś we mnie pękło.

Zawróciłem z piskiem opon i pojechałem prosto do mojej mamy. 250 km. Po drodze wstąpiłem do kwiaciarni i kupiłem jej największy bukiet, jaki mieli. Nigdy nie zapomnę widoku jej uradowanej twarzy i łez spływających po policzkach.

Piszę to wyznanie w przerwie między pyszną szarlotką i moim ukochanym sernikiem. Wszystkiego najlepszego, kochane kobietki z okazji jutrzejszego święta.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
21 dni temu
Stałam dzisiaj w kolejce do kasy za manekinem.

Skapnęłam się po 10 minutach.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
112 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
104 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
61 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
67 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
41 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej