dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

10 dni temu
Kamila poznałam w piaskownicy. Mieliśmy po 5 lat i już wtedy wszyscy nazywali nas papużkami nierozłączkami. Coś w tym było - trwaliśmy przy sobie na dobre i na złe.

To Kamil pomógł mi przejść przez piekło po śmierci mojej mamy.

To Kamil powstrzymał mnie od zażycia narkotyków, gdy omal nie uległam namowom dzieciaków z osiedla.

To Kamil czekał na mnie przed ośrodkiem, gdy zapłakana rzuciłam mu się w objęcia po niezdanym egzaminie na prawo jazdy.

I wreszcie to Kamil ofiarował mi swoją krew, gdy w biały dzień staranował mnie pijany motocyklista.

To dzięki niemu żyję. Gdyby nie on, nie byłoby mnie tutaj. Dlatego we wrześniu dumnie wjechałam do kościoła na wózku inwalidzkim. Miałam na sobie cudowną suknię ślubną, a Kamil...

... a Kamil nie zamierzał stać przy ołtarzu i czekać, aż do niego podjadę. O nie, nie. Kamil szedł za mną i pchał wózek. Pomógł mi dojechać do samego ołtarza, po czym przykucnął przede mną, bym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Chciałabym podzielić się z Wami historią paranormalną. Podejrzewam, że większość z Was to sceptycy, którzy uważają, że duchy to totalna bzdura. Gdybyśmy spotkali się twarzą w twarz i zapytalibyście, czy wierzę w takie zjawiska- wyparłabym się.

Ale jako osoba anonimowa, opowiem Wam o bliskiej mojemu sercu historii.


Pochodzę z Dolnego Śląska. Jak wiecie, tzw. Ziemie Odzyskane należały kiedyś do Niemców. Tak samo, jak nasz dom, do którego moi pradziadkowie wprowadzili się w 1946 roku. Już po kilku pierwszych tygodniach okazało się, że oprócz mojej rodziny, dom posiada jeszcze jednego lokatora.

Przez pierwsze trzy lata pradziadkowie ignorowali niewytłumaczalne zjawiska. Podzielali pogląd, który był dawniej powszechny - sądzili, że nie mówiąc o tym głośno, nie będą kusić złego. Nikt zdawał się nie zauważać lekkich kroków, które było słychać w całym domu, kiedy wszyscy domownicy byli już w łóżkach. Tak samo, jak odgłosów... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Mój ojciec, który podchodzi pod pięćdziesiątkę, zamówił sobie ostatnio ciężarki i ławeczkę do ćwiczeń. Mój ojciec, który nie może odmówić sobie pizzy zaczął zdrowo jeść. W pierwszym momencie pomyślałam, że przechodzi coś w stylu kryzysu wieku średniego i teraz będzie się starał odmłodzić na wszelkie sposoby. Ale moje podejrzenia były mylne.

Pompował ćwiczenia regularnie i nadal to robi. Zaczął biegać, kupił dobre perfumy. "No pięknie" - byłam pewna, że ma kogoś na boku. Ten uśmieszek na jego twarzy, flirty z mamą. Dużo nasłuchałam się o kolesiach, którzy gdy zaczynają romans, zaczynają dbać o zdradzaną połówkę, dawać jej więcej miłości i seksu. Byłam przekonana, że ten symptom dopadł mojego ojca, który chodził przedziwnie szczęśliwy. Co najgorsze, te jego fałszywe szczęście udzielało się matce, która była wielce zadowolona z jego adoracji i ciągłe amory nie miały końca. Nie mogłam na to patrzeć, wiedząc, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jechałam autobusem ze szkoły. Przyglądając się ludziom zauważyłam młodego chłopaka z walizką, oczy podkrążone, widać, że zmęczony. Siedział wpatrzony w okno i żuł gumę. Myślę sobie, pewnie student. Na jednym z kolejnych przystanków wsiadła młoda matka z około 6-letnim synem. Usiedli za nim. Jechaliśmy ledwie chwilę, a dziecko zaczęło najpierw kopać w krzesło chłopaka, potem gwizdać mu nad uchem i dźgać go w kark. Jednak chłopak dzielnie to przetrwał. Chwila spokoju, następny przystanek, a ten znowu swoje. Przy trzecim przystanku nie wytrzymał i mówi wkurzony, ale opanowany:

- Czy mogłaby pani łaskawie upomnieć syna aby przestał?
- Ależ pan jest niepoważny, przecież mój synek nic złego nie robi. Ja go bezstresowo wychowuję! - zakrzyknęła wielce urażona matka dziecka, a synek ucieszony brakiem reakcji z jej strony wrócił do wcześniejszej zabawy.

Po dojechaniu do kolejnego przystanku chłopak wstał, spokojnie się pozbierał,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Tak, tak, moi drodzy. Wszyscy mówili mi: "Krzysiu, nie zrobisz tego", "Przecież czytałeś - Krzysiu by tego nie zrobił!", a ja spiąłem dupę i zrobiłem! Ale od początku:

Moja dziewczyna przebąkiwała coś o ślubie, ale ja - Krzysiu - jako wiecznie młody ogier i amant uznałem, że przecież to jeszcze nie pora, że może "to nie ta", że może mi się coś zmieni... Że jak to tak - ślub? 23 lata i ślub? Moi koledzy, odkąd odkryli tekst "Krzysiu by tego nie zrobił", a ja wspomniałem im o oświadczynach, męczyli mnie tym przez wiele tygodni.

Żałowałem, że im powiedziałem, ale ogarnijcie, co zrobiłem. Zebrałem się na odwagę, ułożyłem w głowie wszystkie sprawy i uznałem, że tak - Monika to TA i warto zrobić w końcu ten najważniejszy krok w życiu. Zabrałem ją na spacer po mieście, oczywiście wcześniej dając cynk moim kumplom, że mam zamiar WRESZCIE to zrobić i żeby byli przygotowani i stali w pogotowiu.

Chodziliśmy z Monią nad... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
16 dni temu
Niektórzy mówią, że najwspanialsze uczucie na świecie jest wtedy, kiedy twoje dziecko robi pierwszy kroczek, albo kiedy okazuje się, że wygrałeś milion w totka.

Nieprawda.

Najlepsze uczucie jest wtedy, kiedy twoja dziewczyna wraca z wieczoru panieńskiego i nie wie, jak się nazywa, trzymasz jej włosy nad sedesem kiedy zwraca kebaba z szampanem, ale w trakcie podnosi głowę i mówi: "Odwieź mnie do domu, ty jebany chuju, bo mój facet cię zabije, jak mnie dotkniesz".

Kocham cię, Basiu, nawet kiedy jesteś nieprzytomna i zaśliniona jak pysk buldoga w majonezie!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
51 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
70 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
43 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
54 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklama