dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
297 dni temu
Ostatnio pokłóciłem się z dziewczyną, więc w ramach zgody postanowiłem napisać dla niej romantyczną piosenkę, w której wyznam jej wszystkie swoje uczucia. Usiadłem przed nią w salonie i zacząłem śpiewać.

Wybuchnęła śmiechem i stwierdziła, że brzmię jak koza.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chcę to napisać i mam gdzieś, czy zbiorę hejty. Nie obchodzi mnie to, a szczególnie jeśli napiszą to wszystkie te damy, które uważają się za boginie, a są ohydne do tego stopnia, że jest mi niedobrze. Najpierw może krótko o tym, czym się zajmuję - jestem sprzątaczem, nic ciekawego. Sprzątam w galeriach handlowych, na siłowniach, czasami w szkołach, urzędach - tam, gdzie wyśle mnie moja firma.

Głównie, niestety, zajmuję się sprzątaniem ubikacji, ale praca jak praca - nie hańbi. Nic lepszego na tę chwilę nie znalazłem, a kasa wcale nie jest taka zła. Tak więc do rzeczy - kobiety są obrzydliwe. To, co się dzieje w ich kiblach przekracza ludzkie pojęcie.

U facetów, owszem, zdarzy się, że znajdę jakieś zacieki na muszli, czasem lekko zasikaną klapę czy jakiś tam niedbale wciśnięty w kąt papier, ale to nie wykracza ponad żadną normę i nie muszę w trakcie pracy szukać wiaderka, do którego mogę zwymiotować.

Co innego w babskich... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Poznałam chłopaka swojego życia. To była miłość od pierwszego wejrzenia.

Nigdy nie byłam na lepszej randce. Graliśmy w mini-golfa, rozmawialiśmy, przytulaliśmy się i pocałowaliśmy namiętnie na do widzenia.

Pożegnałam go i napisałam w domu SMS-a z prośbą o następne spotkanie.

Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj wyjeżdża na stałe do Anglii. Szkoda, że nie raczył o tym wspomnieć.
pozostało 1000 znaków
297 dni temu
Uznaliśmy z mężem, że zabierzemy dzieci na weekendowy wypad za miasto. Po drodze jak zawsze wstąpiliśmy do McDonalda po coś dobrego.

Przez pół godziny musiałam tłumaczyć się obsłudze z mojego 11-letniego syna, który uznał, że fajnie będzie zrobić kupę do pisuaru.
pozostało 1000 znaków
292 dni temu
Gdy miałem 8 lat, nie znalazłem szafy do Narnii...

Gdy miałem 11 lat, nie dostałem listu z Hogwartu...

Pozostaje mi liczyć na to, że Gandalf zabierze mnie na niezapomnianą wycieczkę, gdy będę miał 50 lat...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Niedaleko mojego bloku znajduje się sklep zoologiczny. Mijam go każdego dnia i obserwuję przez szybę zwierzęta w klatkach. Ostatnio zauważyłem, że właściciel sklepu wywiesił nad drzwiami tabliczkę "Szczeniaczki na sprzedaż" i postawił na podeście przy szybie wielką klatkę, w której znajdowało się kilka uroczych, ślicznych piesków.

Nie minęło kilka godzin, a przy witrynie zebrało się kilkanaście osób, głównie dzieci. Wszystkie zachwycały się szczeniaczkami, a jakaś dziewczynka nadała im nawet imiona. Wracałem akurat z pracy i obserwowałem grupkę dzieci, wśród których jeden chłopiec szczególnie zwrócił moją uwagę. Trzymał się z boku, obserwował witrynę z bezpiecznej odległości, po czym jako jedyny wszedł do sklepu. Poszedłem za nim, bo szczeniaczki były tak urocze, że zapragnąłem kupić jednego w prezencie mojej dziewczynie.

Chłopiec zapytał się sprzedawcy, czy mógłby obejrzeć pieski, bo chciałby sobie jednego kupić.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
143 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
72 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
92 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
98 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
92 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej