dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
464 dni temu
Pewnego dnia, bodajże był to piątek, mój chłopak Adam zaprosił mnie do restauracji. Zapowiadał się wspaniały wieczór zwłaszcza, że jego rodziców wtedy nie było w domu. Byłam dziewicą i nie wstydzę się tego, że w wieku 20 lat jeszcze tego nie robiłam. Wolałam poczekać na odpowiedni moment, niż robić TO z przypadkowym chłopakiem z klubu.

Ubrałam się w piękną, białą seksowną sukienkę, założyłam czarne szpilki. Oczywiście przed tym starannie się wykąpałam, ogoliłam i zrobiłam makijaż. Gdy byłam już ubrana, spsikałam się moimi najlepszymi perfumami. Na usta nałożyłam piękną czerwoną szminkę.

Adam przyjechał po mnie, a potem razem pojechaliśmy taksówką do restauracji. Lokal był cudowny! Wystrój piękny. Zamówiłam sobie sałatkę i deser. Jedzenie było fantastyczne. Z restauracji pojechaliśmy do niego.

Atmosfera stawała się coraz bardziej gorąca. Gdy byliśmy już u niego, Adam zaczął delikatnie, ale namiętnie mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
458 dni temu
Pięć lat temu moja mama spadła z drabiny i doznała silnego wstrząsu mózgu. W efekcie straciła pamięć. Nie była w stanie niczego sobie przypomnieć, nie poznawała nawet swojej rodziny.

Z czasem nauczyła się nas na nowo, a my cierpliwie czekaliśmy, bo lekarze mówili, że pamięć może wrócić w każdej chwili, jednak może być też tak, że mama już nigdy niczego sobie nie przypomni.

Któregoś dnia siedziałyśmy na kanapie. Gdy byłam mała, mama często czytała mi "Kubusia Puchatka". Zadawałyśmy sobie cytat z książki:

"– A ty jak się masz? – spytał Puchatek.
– Nie bardzo się mam – odpowiedział Kłapouchy. – Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał."

Pobiegłam do swojego pokoju i przyniosłam "Kubusia Puchatka".

- A ty jak się masz? - spytałam mamę.

- Nie bardzo się mam - odparła. - Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miała.

I wtedy wszystkie wspomnienia powróciły do niej jak z procy.
pozostało 1000 znaków
To ciekawe, że dzisiaj, w Black Friday, laptop który kosztował wczoraj 2000 zł został przeceniony z 2500 na 2050 złotych.

W Polsce to przeceny świętuje się na całego.
pozostało 1000 znaków
Hejka, jestem Maciek i mam 16 lat i opowiem wam moją super historię, która wyrwie was z butów. A więc tak - jestem pedofilem, chociaż wcale nie chciałem nim zostać i tak naprawdę wcale nie jestem. Brzmi dostatecznie idiotycznie? To słuchajcie dalej.

Byłem u mojego ziomka na chacie, przyszło jeszcze paru kolegów i siedzieliśmy sobie przy potajemnym piwku, bo w chacie byli też rodzice tego kolegi. No i pijemy sobie to piwko, chowamy za kanapę, żeby nikt nie zobaczył (tak, jesteśmy gimbusami i jesteśmy z tego dumni, kto nie pił piwa w tym wieku niech rzuci kamieniem!).

No i nagle zaczęliśmy odstawiać jakieś beki, jak to my, a ja wcześniej jadłem chipsy serowo-cebulowe i postanowiłem zrobić śmieszny żarcik koledze. No i mu mówię ten stary tekst z internetu: "Wiesz jak pachnie pipka pięciolatki?", a on że nie wie, więc ja mu wtedy podtykam pod nos te palce śmierdzące chipsami i HOHOHO, KARUZELA ŚMIECHU SIĘ KRĘCI. No debile z nas, ale taką... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 14 lat i chodzę do 2 klasy gimnazjum. Od pewnego czasu zaczęłam zauważać, że pociągają mnie starsi mężczyźni. Wiem, że wiele osób tak ma, ale ja mam dopiero 14 lat!

Nie zwracam uwagi na wszystkich, ale jak widzę mężczyznę w wieku około 30 lat, dobrze ubranego, to nie mogę przestać patrzeć. Najbardziej lubię, gdy facet jest ubrany w miarę młodzieżowo. Albo jak ma na sobie koszulę elegancką, to mnie na maksa podnieca. Strasznie. Marzy mi się kiedyś taka jakby 'przygoda'- być z facetem starszym ode mnie dwa razy.

I nie chodzi mi tu o sponsoring. Ani o seks - to dopiero jak będę na to gotowa, albo jak ukończę 18 lat. W sumie totalnie nie ogarniam moich uczuć, bo niby fantazjuję o takim czymś, lecz założyć rodziny ze starszym facetem bym nie chciała. Nie wiem co się ze mną dzieje. Na początku gimnazjum byłam zakochana w chłopaku z równoległej klasy, ale po 9 miesiącach mi przeszło. Chłopcy ze szkoły są strasznie dziecinni, ja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio zobaczyłam na tym fanpejdżu wyznanie, w którym dziewczyna pisze, że puszcza się, ale TYLKO raz w tygodniu, więc nie uważa się za prostytutkę. Myślałam, że się przesłyszałam, ale widocznie nie - ona naprawdę uważa, że tapetowanie mordy i golenie pipy to "praca na cały etat" i musi się mega starać na co dzień.

To teraz posłuchajcie tego.

Ja pochodzę z tak biednej rodziny, że z dzieciństwa nie pamiętam nic, prócz radości, że mamie udało się kupić pół świniaka raz na ruski rok i będziemy mieli go na pół roku na zapas. Mimo tego, że miałam ośmioro rodzeństwa - musieliśmy skrajnie oszczędzać. Moja pierwsza praca to było roznoszenie ulotek, miałam wtedy chyba z 14 lat i dostawałam za to jakieś żałosne grosze. Po tygodniu latania po blokach od rana do nocy zarabiałam gdzieś coś koło 100zł, ale w naszej sytuacji to był majątek. Musiałam zaniedbać szkołę, bo inaczej naprawdę poumieralibyśmy z głodu.

Pierwsza... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
242 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
243 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
249 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
228 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
38 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej