dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Ostatnio byłam z moim chłopakiem u jego rodziców. Chłopak zapytał mamy, czy został może jakiś obiad. Tak się złożyło, że akurat był i jego mama poszła do kuchni aby go podgrzać.

Jego mam podgrzała kurczaka, którego kawałek nałożyłam sobie na talerz i usiadłam do stołu. Po tym do kuchni wszedł mój chłopak, który kręcił nosem bo myślał, że będzie jakiś schab czy coś. Powiedział że zje, ale żeby ktoś mu tego kurczaka obrał. Pomyślałam, że chodzi o zdjęcie skóry z tego kawałka, bo niektórzy już tak mają, że akurat tego się brzydzą w kurczaku. Obrałam ten kawałek i zostawiłam, ale usłyszałam od niego:

"Przecież on nie jest obrany"

Jego mama uświadomiła mi, że chodzi o to, aby pozbawić ten kawałek kurczaka nie tylko skóry ale i wszystkich kości tak, aby zostało samo mięso. I zaczęła to robić. Patrzyłam na to jak wryta. Powiedziałam, że chyba ich popierdoliło.

Kocham tego głupka najbardziej na świecie ale potrafi mnie czasem zadziwić...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
81 dni temu
Niektórzy mówią, że najwspanialsze uczucie na świecie jest wtedy, kiedy twoje dziecko robi pierwszy kroczek, albo kiedy okazuje się, że wygrałeś milion w totka.

Nieprawda.

Najlepsze uczucie jest wtedy, kiedy twoja dziewczyna wraca z wieczoru panieńskiego i nie wie, jak się nazywa, trzymasz jej włosy nad sedesem kiedy zwraca kebaba z szampanem, ale w trakcie podnosi głowę i mówi: "Odwieź mnie do domu, ty jebany chuju, bo mój facet cię zabije, jak mnie dotkniesz".

Kocham cię, Basiu, nawet kiedy jesteś nieprzytomna i zaśliniona jak pysk buldoga w majonezie!
pozostało 1000 znaków
O tym, co teraz napiszę, nie wie nikt - ani moja rodzina, ani mój chłopak, ani koleżanki, oprócz jednej, która pomogła mi załatwić pracę. Pracę, która dała mi tyle pieniędzy, że starczyłoby na dostatnie życie, ale oczywiście nie poszło wcale tak gładko...

Byłam wtedy świeżo po maturze, chciałam iść na studia, ale nie zdążyłam złożyć papierów na kierunek, który mnie interesował, więc jakoś tak się "zasiedziałam". Nie do końca wiedziałam, co ze sobą zrobić, szukałam różnych dorywczych prac, bo wiedziałam, że rok mam już z głowy i że dopiero w przyszłym będę mogła złożyć papiery na studia, które mnie interesują.

Koleżanka... w zasadzie dalsza znajoma, zaproponowała mi "fuszkę". Powiedziała, że może to zabrzmieć źle, ale ona zapewnia, że wszystko jest bezpiecznie i anonimowo. Jakiś jej znajomy organizował sesje fotograficzne "dla fetyszystów" i moim zadaniem miało być pokazanie stóp, nóg i odegranie jakichś tam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Może dla niektórych wyda się to dziwne, ale właśnie dlatego tutaj to piszę. Jesteśmy z moimi koleżankami bardzo blisko, w zasadzie powinnam napisać, że to przyjaciółki. Jest nas 5 i założyłyśmy Klub Piczek. Chodzi o to, że pokazujemy je sobie i opowiadamy sobie nawzajem, co u nich słychać.

Zaczęło się od tego, że Aneta, jedna z koleżanek, miała jakąś dziwną infekcję, a, wiadomo, lekarz jest bardzo drogi, więc ustaliłyśmy, że obejrzymy jej Grażynkę i dowiemy się same, co jej dolega. Porównywałyśmy to ze zdjęciami z internetu i dobrze trafiłyśmy - miała grzybicę. Dzięki temu kupiła w aptece dobry lek bez recepty, właśnie na to schorzenie i szybko się wyleczyła.

Od tego czasu między nami nie ma żadnego tabu. Pokazujemy sobie nasze pusie tuż po goleniu, żeby pochwalić się, jak ładnie wyglądają albo po prostu porównać, która metoda golenia jest najlepsza. Ostatnio woskowałam moją Bożenę i wszystkie koleżanki się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wpadłam. Przewaliłam. Zmarnowałam sobie życie. Byłam pewna, że NIKT, NIGDY się nie dowie o tym, że odwaliłam coś tak strasznego, że udało mi się to ukryć na zawsze, ale niestety. Pamiętajcie, prawda zawsze wychodzi na jaw i ja się o tym boleśnie przekonałam.

Pochodzę z biednej rodziny. Nigdy nie było w moim domu "dodatkowej" kasy, bo cała szła na chlanie, papierosy i chleb z mielonką na kaca dla rodziców. I coś dla mnie i dla siostry, chyba tylko po to, żebyśmy nie zdechły z głodu.

Czegoś takiego, jak ładne ubrania czy kosmetyki nie widziałam do 16 roku życia. Wszystkie koleżanki chodziły już wtedy modnie wystrojone, miały kasę na jakieś tam kosmetyki, przyjemności, wyjścia po szkole. Ja - nic, dosłownie. Nie chcieli mnie nigdzie wziąć do pracy, kiedyś załapałam się na ulotki, ale zostałam oszukana i po całym dniu rozdawania dostałam... 8 złotych. Słownie i pisemnie.

Dostawałam przez to szału. Nie oceniajcie mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem samotnym ojcem dwójki dzieci - syna i córki. Zawsze chciałem, by wyrosły na porządnych ludzi, szczególny nacisk kładłem na córkę, chciałem jak najlepiej przygotować ją do roli dobrej żony, matki oraz kobiety o dobrej opinii. Dlatego też zabroniłem jej się spotykać z chłopakami, nawet po lekcjach kazałem jej chodzić tylko do koleżanek, a każdy kontakt z chłopcem kończył się szlabanem dla niej. Nie chciałem by uchodziła za łatwą.

Po szkole kazałem jej pomagać przy gotowaniu, sprzątaniu, na spotkaniach rodzinnych zachęcałem ją do opieki nad dziećmi. Nawet sam wybierałem jej pasje, zajęcia. Chciała jeździć konno, a ja zapisałem ją na balet. Zamiast posłać ją na zajęcia z plastyki tak jak chciała, wybrałem jej dodatkowe lekcje z matematyki. Zdarzyło się, że nazwałem ją dziwką, gdy błagała mnie o wyjście na imprezę - bałem się, że zajdzie w ciążę na jednej z nich.

Synowi za to pozwalałem na wiele. Mógł... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
116 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
108 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
65 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
45 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
71 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej