dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Od kilku ładnych miesięcy podkochuję się w koledze z klasy. Nigdy się go nie pytałam o związki, stroiłam się dla niego, zagadywałam i słuchałam co ma do powiedzenia. Kiedy zaprosił mnie na kawę, byłam cała w skowronkach. Świetnie się dogadujemy, a ja jak typowa kobieta w głowie już ułożyłam sobie scenariusz pogodnego życia oraz na starość dwóch bujanych foteli koło siebie.

Dzień Kobiet, tylko mnie kupił prezent, byłam w siódmym niebie kiedy otwierałam szczelnie zamknięte drobiazgi jakie miały mi się spodobać. I faktycznie, uderzył w dychę z moim gustem. Przełamałam się i rzuciłam mu się w ramiona, odwzajemnił i mój uścisk i pocałunek w policzek. A potem słowa:
- Cieszę się, że ci się podoba. Moja dziewczyna wybierała dla ciebie.

I w tym momencie usłyszałam, jak mi serce pęka...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

311 dni temu
Dzisiaj rano szłam do Biedronki, przede mną w kolejce stała para. Blondynka - tapeta, solara itp. I typowy dres. Nagle ona krzyknęła do niego:
- Ty nigdy mnie nie przeprosiłeś za nic!
Wtedy on złapał jakaś przechodząca kobietę i ja pocałował. Solara jeszcze głośniej krzyknęła:
- Co to miało znaczyć?!
A on:
- Przepraszam.
Dostał 2 plaskacze w twarz, jeden od wybranki, a jeden od tej przypadkowej kobiety.

A w Biedronce byłam po bułki.
pozostało 1000 znaków

reklama

Ta historia to dowód na to, że w życiu nie można z niczym zwlekać, bo kiedyś będzie za późno...
Mój jedyny syn od małego ciężko chorował. Gdy miał 18 lat, jego stan się pogorszył i mógł umrzeć w każdej chwili. Rzadko wychodził z domu, a jeśli już, to z moją pomocą. Opiekowałam się nim 24 godziny na dobę. Poświęciłam mu całe swoje życie.

Pewnego dnia spytał mnie, czy może pójść sam na spacer. Martwiłam się, ale pozwoliłam mu. Mój syn szedł ulicą i dotarł do pobliskiego sklepu muzycznego. Gdy tylko ujrzał dziewczynę przy kasie, zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Nieśmiało podszedł do niej i powiedział, że chce kupić płytę CD. Dziewczyna odwróciła się, by mu ją zapakować.

Od tamtej pory mój syn codziennie chodził do tego sklepu i kupował płytę. Zawsze odbywało się to tak samo: dziewczyna pakowała mu ją, a on w tym czasie walczył ze swoim strachem: bardzo chciał ją zaprosić na wspólny spacer, ale nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
279 dni temu
Ostatnio poszedłem do pielęgniarki na badania kontrolne. Powiedziałem jej, że podejrzewam u siebie chorobę weneryczną, którą mogłem się zarazić od jednej z moich partnerek seksualnych. Pielęgniarka pobrała mi krew i pouczyła o bezpiecznym seksie. Zaleciła też, bym ograniczył się do jednej partnerki, co zmniejsza ryzyko zarażenia. Wyniki miały być nazajutrz rano.

Tego samego dnia wieczorem poszedłem na kolację do rodziców mojej dziewczyny. Spotykamy się od dwóch miesięcy, wcześniej byliśmy przyjaciółmi. Uznała, że to właściwy moment, bym poznał jej bliskich.

Drzwi otworzyła nam jej mama. Możecie sobie tylko wyobrazić, co poczułem, gdy zobaczyłem... swoją pielęgniarkę. Przez następne dwie godziny musieliśmy udawać, że się nie znamy. Jej matka miała taki wzrok, jakby chciała mnie zabić. Modliłem się, by stamtąd wyjść. A najlepsze, że wciąż nie było wiadomo, czy jestem zdrowy.

Gdy moja dziewczyna zaproponowała, bym został... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
279 dni temu
Gdy mój najlepszy przyjaciel wrócił do Polski po kilku latach przepracowanych za granicą, spotkaliśmy się na rynku w Krakowie i przegadaliśmy cały wieczór. Nim się obejrzeliśmy, zrobiło się bardzo późno i trzeba było wracać do domu. Pogoda była okropna - wiał silny wiatr i padał deszcz. Nie mieliśmy gdzie pójść, a w pobliżu stał tylko mały pojazd turystyczny z folią zamiast dachu. Wsiedliśmy do niego i spytaliśmy kierowcę, czy mógłby nas podrzucić na najbliższy przystanek autobusowy. Oczywiście za dodatkową opłatą. Mężczyzna, nie mówiąc nic o kwocie, pozwolił nam wsiąść i ruszył.

Było bardzo zimno. Deszcz uderzał w foliowe ścianki pojazdu, a kierowca zdawał się w ogóle tym nie przejmować. Mój przyjaciel spytał go, czy mógłby się zatrzymać przy jakimś sklepie, to poszedłby po coś ciepłego do picia. Zaproponował nawet kierowcy kubek herbaty, ale ten odmówił.

Gdy wreszcie dojechaliśmy na przystanek, mężczyzna podał nam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
279 dni temu
Mój chłop przyczołgał się do domu pijany jak bela.

Spojrzał na mnie nieprzytomnym wzrokiem, wystękał: "cześć mała, chcesz się r*chać?" i potoczył się w stronę łóżka. Uznałam, że tego wyskoku mu nie daruję. Kochamy się okrutnie, ale wtedy tak mnie zdenerwował, że postanowiłam się zemścić.

Mieliśmy następnego dnia po pracy iść do moich rodziców na obiad. Pomyślałam sobie - O NIE, nie będę szła z takim cuchnącym menelem, bo był w takim stanie, że kac trzymałby go dobre dwa dni.

Kiedy już udało mi się go na amen zapakować do łóżka i przestał nucić Etiudę Rewolucyjną, pogłaskałam go po główce i upewniłam się, że na pewno twardo śpi.

Poszłam po marker.

Pewnie myślicie, że wysmarowałam mu penisa na czole? Nie nie, to dobre dla dzieciaków. Napisałam mu wielkimi literami KARA, na samym środeczku pustej łepetyny. Nadmienię tutaj, że jest łysy jak kolano. Dodatkowo pomalowałam mu pięknie paznokcie na wściekły... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklama