dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
5 dni temu
Mój tata kazał mojej siostrze odkurzyć swój pokój. Była strasznie zajęta leżeniem na kanapie i zabrała się do tej czynności z wielkim bólem serca.

Gdy weszłam do pokoju, zobaczyłam jak jeździ w kółko na krześle obrotowym, a na kolanach trzyma odkurzacz.
Lenistwo czyni kreatywnym.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dzisiaj się dowiedziałem, że moja matka opowiada koleżankom, że ma dwie wspaniałe córki, z których jedna skończyła medycynę, a druga studiuje równie trudny kierunek, że kocha swoje dzieci i bardzo jej przykro, że ja - czyli jej jedyny syn - urodziłem się upośledzony i muszę mieszkać "w zakładzie" do końca życia.

Nie jestem upośledzony. Po prostu pracuję na budowie i nie skończyłem studiów, a moja matka najwyraźniej tak się tego wstydzi, że woli robić ze mnie niepełnosprawnego umysłowo. "W zakładzie".
pozostało 1000 znaków
Moja żona jest najlepsza na świecie. Jest roztrzepana, zabiegana i strasznie zapominalska, a ja jej o wielu rzeczach nie przypominam, bo dzięki temu wychodzą okrutne jaja.

Np. wczoraj wieczorem pacnęła się z hukiem w czoło, bo jej się przypomniała ważna rzecz.

I tym sposobem, w połowie stycznia, ubieraliśmy wczoraj choinkę.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Kiedy moje dwa przebrzydłe stwory w wieku lat 5 i 6 udają, że nie słyszą, jak je wołam, mam na to metodę.

Otwieram szufladę w kuchni, w której zwyczajowo trzymamy z żoną słodycze. Jak tylko zaszeleszczę paczką chipsów czy żelków, dzieci natychmiast materializują się pod moimi nogami.

I wtedy mogę je zagonić do sprzątania. Jestem geniuszem.
pozostało 1000 znaków
Nie jestem zbyt ładna, jestem też niepewnym siebie introwertykiem. Mam 21 lat i studiuję. Pewien czas temu na uczelni poznałam niesamowitego mężczyznę, który od razu mi się spodobał (przystojny i inteligentny). Kiedy zaprosił mnie na kawę byłam wniebowzięta! Po jakimś miesiącu zostaliśmy parą, wiecie, no, byłam taka szczęśliwa, bla bla bla...

Po 2 tygodniach zaczął naciskać na seks. Oczywiście nie chciałam tego, ponieważ jestem dość religijna i jestem jeszcze dziewicą. Bogu dzięki, że w dniu, w którym miałam się na to zdecydować, usłyszałam wiązankę przekleństw z ust mojego ukochanego, który rozmawiał ze swoim znajomym.

O czym rozmawiał? O zakładzie. O zakładzie o tysiaka dotyczącego, że "na pewno nie przeleci tak brzydkiej laski"...

Od razu z nim zerwałam ale, głupia, nadal cierpię. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaka oszukana i wykorzystana się czuję.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Sen
7 dni temu
Pocałowałam mojego chłopaka "na dzień dobry". Otworzył oczy, popatrzył na mnie, zmarszczył brwi i burknął pod nosem chłodne: "cześć". Cały dzień chodził jakiś naburmuszony i odzywał się do mnie tylko wtedy, kiedy naprawdę musiał. Swoje wypowiedzi ograniczał do pojedynczych wyrazów i unikał mojego wzroku.

Pod koniec dnia już nie wytrzymałam i kazałam mu natychmiast powiedzieć, co się dzieje.

Śniło mu się, że wyrzuciłam jego ulubioną figurkę R2-D2.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Moja córka ostatnio oznajmiła mi, że ona wie, skąd się biorą dzieci. Ma dopiero 5 lat, nie opowiadaliśmy jej z... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Mój brat zapytał, czy może pożyczyć moją maszynkę do golenia - chciał mi zasadzić ten żart, że się zgodzę,... czytaj dalej
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej