dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
29 dni temu
Siedziałem sobie spokojnie w swoim pokoju i grałem na komputerze, aż usłyszałem jakiś dziwny odgłos. Takie przeciągłe ŁUUUU dochodzące gdzieś zza ściany. Nie jestem dzieciakiem, ale przyznam, że w środku nocy mnie to trochę przestraszyło.

Olałem temat, ale nie na długo. Sytuacja powtarzała się co wieczór przez kilka następnych dni. Zaczęło mnie to poważnie niepokoić. Nie wierzę w duchy ani takie rzeczy, no ale... codziennie te ponure ŁUUU...

W końcu udało mi się dojść, o co chodzi. Mieszkam w dużym domu, a na górze swoje pokoje mają dziadkowie. Zaczaiłem się przy schodach i zajrzałem przez szparę do sypialni dziadków.

Babcia trzymała rurę od odkurzacza przytkniętą do wentylacji i buczała jak stary czajnik, a dziadek leżał na kanapie i wył ze śmiechu. Kiedy babcia skończyła kolejne ŁUUUU, przybili sobie piątkę i oboje pokładali się ze śmiechu.

Ciekawe, czy ja w ich wieku jeszcze będę w stanie myśleć o tym, żeby trollować swojego wnuka.
Dzięki. 1:0 dla Was!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
30 dni temu
Wychowuję samotnie 8-letniego synka. Wiedziałam, że dzieje się z nim coś niedobrego, jednak dopiero niedawno odkryłam, że Bartuś jest prześladowany w szkole przez starszych chłopców.

Nie wiedziałam, jak mu pomóc. Z bezsilności wyżaliłam się Darkowi - 20-letniemu synowi moich najlepszych przyjaciół, którzy kilka lat temu zginęli w wypadku. Krótko po ich śmierci Darek popadł w uzależnienie od narkotyków i został wyrzucony ze szkoły. To z moją pomocą wyszedł z nałogu i zaczął godnie żyć. Jest dla mnie trochę jak drugi syn.

Darek przytulił mnie i powiedział: "Nie martw się, ciociu. Wszystkim się zajmę".

I zajął. Na początku tygodnia 20 motocyklistów z Darkiem na czele podjechało pod szkołę. Wszyscy jednym głosem krzyknęli: "Siemasz, Bartek!". Darek przybił piątkę z moim zaskoczonym synkiem i posadził go za sobą na motocyklu.

Od najlepszego kolegi Bartusia dowiedziałam się, że teraz już nikt nie ma odwagi zadzierać z moim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To wyznanie kieruję do pewnej szmaty, która przez 3 lata spała w moim łóżku, jadła z mojej lodówki i siedziała ze mną na jednej kanapie. Szmaty, którą teraz publicznie zniszczę i wyjawię jej najgorszy sekret. Tak, kochanie, to do ciebie - nie ujawnię twoich danych, bo tego nie opublikują, ale mam nadzieję, że wszyscy twoi znajomi skapną się, że o ciebie chodzi.

Zamieszkałaś u mnie, bo miałaś ode mnie blisko do pracy. I dlatego, że mnie kochałaś. W tej kolejności - już wtedy powinno to wzbudzić moją czujność, ale nie wiem dlaczego - nie wzbudziło. Było wszystko fajnie, żyło nam się dobrze, sama wiesz. Do czasu, aż nie napisał do ciebie "KICIUŚ" na fejsie i nie spytał, kiedy powtórka. I nie załączył fotek z "poprzedniego razu".

Nie chciałem tego podglądać, ale samo wyskoczyło, nie wylogowałaś się z fejsa. Jednak jesteś idiotką, ale ja nie o tym. Tak, kazałem ci się wynosić z chaty i może zrobiłem to niezbyt elegancko i nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
19 dni temu
Robiliśmy z mężem zakupy w hipermarkecie. Dostrzegliśmy bardzo ciekawą promocję papieru toaletowego, którego zawsze używamy. Kupiliśmy dwie zgrzewki, każda po 8 rolek, które przy kasie wzięłam pod pachę.

Odchodząc od kasy zauważyłam aptekę. Przypomniało mi się, że mam uzupełnić apteczkę, więc niewiele myśląc weszłam do apteki i trzymając dwie paki papieru poprosiłam o skuteczny środek na biegunkę.

Mina ludzi w aptece bezcenna.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
8 dni temu
Mózg to bardzo ciekawa rzecz.

Pracuje 24 na dobę od momentu twoich narodzin, do momentu twojej śmierci, bez przerwy.

Wyłącza się tylko, kiedy ładna dziewczyna pyta cię o numer, dzięki czemu z twoich ust wylatuje nieskładne "ebebebebe".

Fascynujący organ.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
112 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
104 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
61 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
67 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
41 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej